AAU - w skrócie

Czas pokarze kto rozumie lepiej. Już niedługo. :slight_smile: Robi się test wydajności programu, sotfwarowy i hardwarowy.
I proponuję Ci analizować logicznie - na początku miały być 2 serwery, potem mówiono o 3, a teraz mówi się, że w razie konieczności dodadzą czwarty. Sam sprzęt to nie jest problem skrosować więc uważam, że lepiej jest dać więcej serwerów, a potem połączyć. Albo podzielić na kanały. BDO zarobiło miliard, to AA też bardzo dużo zarabia - to jest dla nich żyła złota.

W zasadzie to już dwie żyły. :blush:

“Robi się test wydajności programu, sotfwarowy i hardwarowy.” powtarzasz się albo nie wiesz o czym piszesz (raczej to drugie)
“Sam sprzęt to nie jest problem skrosować” to jest właśnie największy problem.
“Albo podzielić na kanały.” tak pierdolisz o tej grze a nie wiesz nawet, że jest to niemożliwe przez ich system housingu?

Czas pokarze. Wulgaryzmy świadczą o braku wiedzy.

Właśnie mam wiedzę, dlatego tak mnie boli jak ktoś pisze takie głupoty.

2lajki

Witam, mam do Was pytanie. Czy AAU będzie dobrą grą dla kogoś kto chce pograć na prostych zasadach, jak to się grało w stare MMO. Mianowicie, chcę, to idę bić moby. W inny dzień trochę pvp, jakiś quest czy farmienie matsów do craftingu, czy najzwyczajniej na sprzedaż. Przeraża mnie wizja hodowania jakiś koni, czy sadzenia ziemniaków, tudzież umeblowywania domów. Czy pomijając ten cały pojebany syf, można w to normalnie grać i progresować(bez zabawy w jakieś topki). Czy odrzucając, bądź angażując się tylko w podstawowym stopniu w te gospodarcze sprawy, nie będę miał żadnych szans z kimś pójść na dungeon czy dostać się do jakiegoś party? Gra bardzo mi odpowiada mechanicznie i pod względem graficznym, tak więc z przyjemnością bym zakupił ten tytuł. Z góry dzięki za pomoc :wink:

Pozdrawiam.

Możesz nie hodować koni ani sadzić ziemniaki. Możesz farmić moby, robić dungi, arenki, instancje pvp jak przy “tradycyjnym” MMO i mieć progres. Jedynie matsów w tradycyjnym rozumieniu nie wydropisz, bo wszytko trza wyhodować i wycrafcić, ale zawsze możesz kupić na Au i sam crafcić dalej.

Ta gra opiera się na pvp, WB to pvp, rajdy to pvp, więc bez gearu nie, a z podejściem “a dziś idę sobie bić moby a jutro będę sobie chodził cały dzień i podziwiał widoki” się go nie zrobi. Dungi raczej są banalne, albo bardzo proste i robione głównie po to by wbić gear.

Opisałby mi ktoś w miarę dokładnie system tych domków w AA? Jeżeli np. wejdę do gry 2 tygodnie po starcie, to bardzo utrudni mi to zdobycie takiego domku, czy ten system działa inaczej?

Dokładnie mi się nie chce, od tego są poradniki na YT, ale tak po 2 tygodniach od startu prawdopodobnie nie będzie wolnego miejsca na budowe czegokolwiek. Dużo osób zajmuje działki po to by je potem sprzedać, więc ewentualnie taka możliwość, ale to droga sprawa i za szybko na działkę nie zarobisz.

Dzięki, tyle mi wystarczy, żeby od gry trzymać się z daleka. : )

1lajk

I słusznie, bo ta gra nie trawi causali:) Liczą się hardcorowcy i za to aa się szanuję

Tak było kiedyś, teraz się trochę pozmieniało. Z jednej jeśli nie mamy tych 3h+ dziennie na grę to dość szybko zaczniemy odstawać od reszty. Z drugiej można się skupić na “life skillach”, typu commerce, farming itp. i dungach, które w ogóle, lub prawie w ogóle nie wymagają pvp i z czasem w swoim tempie dojść do jakiegoś sensownego gearu.

Nie jestem ani jednym, ani drugim typem gracza. Chodziło mi po prostu o to, że akurat jestem w delegacji i przez jakieś 2-3 tygodnie, prawdopodobnie, nie będę w stanie w nic pograć. Dlatego chciałem, żeby mi ktoś wyjaśnił, czy ta kwestia jest tak istotna i nie mam czego szukać po tych 2 tygodniach od startu, czy da się to jakoś ogarnąć mając te, powiedzmy, minimum 4h dziennie.

Da się ale to trochę zajmie.

Możesz wyjechać sobie nawet na 2 miesiące raz na pół roku i potem spokojnie nadrobisz, by być znacznie ponad przeciętną i nie być mięsem armatnim.

Tutaj dysproporcja trudna do ogarnięcia to gear większy o ponad 3kgs. Więc by było mniej to wystarczy poświęcać na AA 2/3 dni po min 1 godzinka dziennie.

Na szczęście w AAU to się zmieniło, i gra stała się dużo bardzie causal friendly.

Podaj przykład

Dużo, np nie zależnie ile kto gra ma stałą szanse na ilość labora na konto, nie zależnie czy będziesz farmił 24/h na alatch, zmiana w pvp, bosy instancjonowane, ograniczenia czasowe na krakenie i innych niestacjonowanych, honor możliwy do zdobycia za instancje i pve, a nie jak kiedyś jedynie za farmienie przeciwników. Zapowiedziane w najbliższych tygodniach tygodniowe zamiast dziennych q na archepasa, luzujące z konieczności codziennego grania. Statek npc pozwalający na bezpieczne pływanie miedzy kontynentami. Usunięcie prawie całego randoma przy gemach, eq , crafcie itp, Jest tego więcej, cześć już wcześniej wprowadzona reszta w AAU, wszytko to by zmniejszyć dystans miedzy casual a fulljob graczem.

AA a priv Metin2 mam takie pytanko czy np jak zacznę grać w AA w przyszłym miechu to dużo stracę i jak to będzie wyglądać. Bo jak narazie koledzy namawiają mnie na zagraniu na akademi priva i jak bym zaczął i mi się nie spodobał czy jest w ogóle sens zaczynania w AA po miechu otwarciu AA U czy będą jakieś szanse na wybicie mówię o graniu około 3h godzini dziennie gdzie weekend zależy od studiów od 0 h do 5h

Może być problem z ziemią. Jeśli będziesz chciał powalczyć poważniej w pvp to raczej tylko arenki 1v1 i drużynowe z zbalansowanym eq, tam nie ma znaczenia twój GS, a tak to trochę za mało czasu na gonienie środka stawki nie mówiąc o czołówce. To raczej ilość żeby bardzo mocno nie odstawać grając od początku,a nie gonić.