Black Desert czy Archeage Unchained?

Osobiście grałem w BDO ponad 3 lata to wypiszę ci kilka kwestii z którymi będziesz musiał się zderzyć w przyszłej swojej przygodzie w bdo (piszę w ten sposób ponieważ nie napisałeś w jakim etapie jesteś ) :

  • Włączony komputer wręcz 24/7
  • Wydanie sumki pieniędzy (Value Pack,Pety,Waga,Sloty,Namiot) Wiadomo że są darmowe odpowiedniki np. Dostajesz 3 darmowe pety z questów i jeszcze z kalendarzyka i Value Pack na jeden dzień co dwa tygodnie . Reszta niestety są dostępne tylko w IS.
  • Ulepszanie w tej grze jest katorgą i jeśli jesteś w stanie zaakceptować fakt że w jednej chwili możesz stracić np. swój miesięczny zarobek to ta gra jest dla ciebie.
  • Są postacie równe i równiejsze .
  • PvP ma wiele desynców
  • Jesteś zmuszony do robienie gearu według jednego schematu jakim jest full AP lecz nie oznacza że nie możesz robić full dp, ale wtedy odcinasz sobie drogę do lepszych spotów.
  • Z większym gearem 550+GS tracisz poczucie progresu przez co strasznie ciężko się jest zmusić do dalszego grania
  • Feedback ludzi się nie liczy i nawet jeśli coś obiecują to jest duża szansa że wypną na ciebie dupę
    Jak wiadomo gra nie ma samych negatywów ma piękną grafike , różnorodne klasy, Bardzo dobry sandbox gdzie możesz zarobić na wszystkim jeśli przeznaczysz wystarczająco dużo czasu, satysfakcjonująca system walki, no i pewność że gra będzie się utrzymywać przez kilka następnych lat :slight_smile:

Co do Archeage

  • Rownież jest sandboxem
  • Gra jest nastawiona na daily questy które robi się w raidach
  • Item shop jest jak na razie bez p2w
  • Jeśli chodzi o ulepszaniu gearu jest mniej rng niż w bdo
  • Masz wiele mountów , pojazdów itp.
  • PvP zależy w dużej mierze od pingu
  • Niby jest 200+ klas ale wartych uwagi jest około 20-30
  • Aktualnie gra boryka się z wydawcą ,który nie przygotował się do końca, przez co jest nadal dużo bugów i nie dociągnięć .
    Hmm Archeage jest bardziej nastawiony na content w party , masz walkę tap target , Dużo contentu life skillowego i morskiego .

Ogólnie jeśli nudzi ci się w Archeagu to zachęcam cię do dołączenia jakiejś gildii i zacząć odwalać różne rzeczy razem . Bardzo odświeża to zdanie na temat tej gry :slight_smile:

I w sumie jeszcze nie wiem co napisać jak przypomnę sobie to dopiszę btw sorki za błędy czy coś . Ogólnie jest to moja opinia na szybko więc rycerzom na białych koniach podziękuję :smiley:

3lajki

30% mojej gildii to gracze bdo, którzy grali w kompletnym end game i poszli na archeage ponieważ w bdo nie ma co robić.
Generalnie temat z dupy… Ostatecznie to kompletnie 2 różne gry są.

BDO - action combat, średnie chaos pvp i w ciul grindu.

Archeage - tab target combat, mało zbalansowane 1v1 pvp, dobrze zbalansowane mass pvp i w ciul grindu.

Wielu graczy gra zarówno w BDO jak i w AAU. Filozofia gier jest bardzo zbliżona abstrahując od PvP.

Nom abstrahujesz często w swoich wypowiedziach :stuck_out_tongue:
Obie gry są tak skonstruowane, że jeśli chcesz się chociaż troszkę liczyć to nie masz czasu na drugą grę :stuck_out_tongue:
Raczej nie ma nikogo kto jest w stanie je pogodzić… Chyba, że abstrahuje… Wtedy to inna rozmowa.

Tylko i wyłącznie Black Desert

Ja grałem 3 lata w bdo i poszedłem na AAU ze względu na możliwość robienia czegoś w grupie.
Bdo to jest grą single player, a to się nudzi po jakiś czasie poza tym ile można tylko i wyłącznie bić moby po to żeby bić silniejsze moby.

Ja bym polecił BDO, w AAU nie ma sensu grać na dłuższą mete, exploity itd. już zepsuły rynek, a do tego polityka firmy… Po kilku miesiącach zostanie połowa graczy jak zaczną pchać p2w i inne takie bayery.

2lajki

to pytanie jest wybitnym baitem albo masz poważne problemy z doborem gry :slight_smile:

Masz rację, MOŻE wprowadzą za kilka miesięcy ale mimo wszystko to kilka miesięcy gry bo w BDO nie musisz na to czekać :smiley:

1lajk

Grałem w AA od bety i w BDO od Alphy, obecnie po półtora rocznej przerwie od kompa, moja odpowiedź będzie jednoznaczna, tylko BDO !
AAu to odgrzany kotlet w którym niebawem zagości P2W, co do BDO to istotnie można ładować real hajs, który jedynie przyspiesza rozwój postaci tzw P2Progress, a na samym końcu i tak wszyscy się spotkamy na paleniu PEN.

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do gildii w której jestem :wink:

StrefaElite
@Enya

5lajków

Czemu wszyscy hejterzy BDO wymieniają te same nudne i nieprawdziwe historie?
Nie, nie trzeba mieć kompa włączonego 24/7, nie, nie bedziesz w plecy, a po nerfach z jakiś rok temu mało kto się już bawi w afk-fishing. Znawcy tematu będą wydawać fortunę na wagę widzę… podczas gdy w rzeczywistości z rok temu wszyscy pro gracze z topki się burzyli bo swego czasu pokupowali udźwig… a tu usunęli wagę silvera (a loot i tak się daje na mounta i tak) przez co udźwig jest bezwartościowy. Sloty w inventory - serio jesteś w stanie zawalić 150 darmowych slotów z main questów? Gratuluję, bo ta sztuka żadnemu dobremu graczowi się nie udała. Albo grindujesz na złym spocie (gdzie głównym dropem jest śmieciowe, zielone eq - wtedy bez party i auto-sella ani rusz), albo coś oszukujesz bo nie wierzę że w ciągu jednego grindu dropło ci 150+ crescent ringów :stuck_out_tongue:.

Gear według jednego schematu i tylko pod AP xD. Szkoda, chciałbym by to było takie proste. Jakbyś pograł dłużej to byś wiedział że na większości klas bierze się Bheg Gloves które dają acc, nie ap. Czemu? Bo z niskim accuracy nie jesteś w stanie trafić mobów/graczy. I nawet 109381748 AP nie pomoże. Pomijam już całkowicie fakt że każda klasa ma swoje niuanse i tak dla przykładu na klasach z słabym healem (dark knight, ranger etc) się bierze Red Nose Armor który daje regen hp, a na klasach z dobrym healem gra się pod dim tree armor. Ale pewnie, wszystko według jednego schematu, tylko pod AP. Szkoda tylko że potem są sytuacje gdy grupujesz się na gyffin’a, a tam jakaś osoba pada od pierdnięcia mobka. Czemu? Bo nie ma wystarczającej ilości DP. I nie ma znaczenia że ma te 20 AP więcej - lepiej przeżyć by móc walczyć dalej niż ginąć co 5 minut.

A co do tego że nie można robić gearu full DP… można i nawet się robi, zwłaszcza na nightmare zone’a. Ale nigdy to nie będzie “full dp” bo masz choćby broń AP. To tak jak z tankowaniem w wszystkich innych grach - idziesz głównie w obronę, ale musisz też mieć trochę ataku by móc samemu sobie radzić.

Feedback ludzi się nie liczy… cóż, klasyka. Niestety zdanie jednostki, nawet tak wybitnej jak ty nie ma wpływu na ogólny feedback. Zawsze znajdą się osoby którym coś nie pasuje. Popatrzmy na league of legends - na oficjalnym forum znajdziesz MASĘ tematów że dany champion jest zbyt mocny… a potem znajdujesz tonę tematów że ten sam champion jest za słaby. I to z tego samego dnia. I to się sprawdza w przypadku każdej gry. BDO nie jest tu wyjątkiem - temat “mystic too op”… 4 tematy niżej “why mystic is so weak?”

Za to zgodzę się z punktem odnośnie PvP i drugim o gearze, że później mniej się czuje progres gearu. I nie, nie gram w BDO już dłuższy czas, ale pewne mity (udźwig, kup udźwig za 1021345683 dolarów) są po prostu śmieszne xD

4lajki

Jak dla mnie na obecna chwile AA:U jest calkowiecie nie warty uwagi:
Nudne dzienne questy - jeszcze jak znowu aktywują Archepassa to wiecej tego shitu
Nudny progres gearu - w bdo jest w sumie podobnie xD
A co najważniejsze dla mnie - całkowity brak handlu międzykontynentalnego

Kiedy kończyłem grac w starej wersji dzień w dzień latalismy grupa i lupilismy albo sami wozilsimy paczki - teraz nikt już nie pływa bo nie opłaca się a i ludzie ktorzy graja wieczorami nie maja czasu bo musza odrobic prace domowa z Archeage albo bede dzien do tylu z itemami do upgreadu gearu.

Z gry sandbox zrobili gre - rob dzienne albo przepadnij, gdzie w grze z duzym contentem PvP oznacza nude

Co do AAU.
Kontrą jestes w stanie skasować typa z wiele większym GS = Buildy opierają się na Rock-Paper-Scissors

Więcej buildów jest viable niż 20-30.

Codziennie robić daily? w zergu 30 min i masz komplet papierków i kamyczków, które i tak wypalam rzadko bo hajs idzie w inne rzeczy (Ulepszanie Fishing Boat, Galleona).

Palenie labora caly dzien zajmuje? Na altkontach jak mam ochotę pale go w godzinkę albo dwie np Mining route w Sandeep i craft. Nie czuje musu palenia Labora na altach albo obsiewania farm codziennie jak zajmuję się fishingiem zamiast trade route.

Generalnie temat trochę średni. Graj w co ci się bardziej podoba, albo przestań inwestować czas w mus palenie labora i dziką gonitwe za GS, progresować możesz w AA na wiele różnych sposobów np pójdź do frakcji Piratów jak masz GS na poziomie 5k i wyżej, tam progres masz zupełnie w innym kierunku bo daily robią rzadko.
BDO i AAU to dwie różne gry, które łączy tylko to, że są sandboksami.

Są w AA zwollenicy starego systemu “Paczek” - gdzie gra kręciła się wyłącznie wokół paczek i ich wożenie w te i nazad oraz walki o paczki. Obecnie są bardziej dochodowe biznesy np Fishing przy pomocy Fishing Boat, który mi daje dużo frajdy i zużywa mniej labora a i ceny są stałe.Dodatkowo fo fishingu wystarczą 3 rzeczy - troche iron ingot, Ryż(albo odpowiednik) i robaki = 2 farmy 16x16 w zupelnosci stykna. Dodatkowo robienie paczek wymaga trzymania kilku farm, sprawdzania cen i zużywania chorych ilości labora - przy 2/3 kontach jest to w miarę opłacalne pod warunkiem, że masz minimum Farm Wagon a najlepiej Farm Haulera. Jedna postać crafci paczki a druga je oddaje - 100% hajsu zostaje u ciebie. Dodatkowo samo wożenie paczek jest nudne i zżera dużo czasu. Większość graczy jeździ i jeździło w Peace. Nowy system bardzo mi odpowiada, więcej możliwości zarobku aniżeli tylko Trade Route, który nużył.

Co do Exploitów (Archepass) - wystarczyło nie rzucić się na serwer Alexander i problem nie istnieje np Gildaron i Tinnerpeh.

1lajk

Zgodze się z tym, że nie trzeba mieć kompa włączonego 24/7, ale można i wcale nie jest tak źle z fishingiem, da się na tym zarobić całkiem nieźle. Z tego co się orientuje to nie ma 150 darmowych slotów z questów, bez VP ma się tych slotów około 60. Duża ilość slotów przydaje się do afk fishingu ale też do hot spot fishingu na którym nieźle się zarabia.

Teraz poruszę kwestię udźwigu, każda dodatkowa wartość jest przydatna, ale najbardziej można to odczuć jeśli zajmujesz się life skillami typu processing, gathering oraz przy imperialu. Do grindu spokojnie wystarczy standardowy udźwig. W kwestii sprzętu dodam, że przez większość czasu liczy się AP i acc, dopiero przy end game spotach DP ma znaczenie i nie mówię tu o DP z armora tak jak to ty wspomniałeś, tylko o biżuterii. Jak latasz na spoty 250AP+ to wtedy ma znaczenie czy weźmiesz ring/earring full ap czy dp/acc.

Sam miałem taki problem czy BDO czy AAU. Może by zrobić jakąś ankietę i zobaczymy co ludzie preferują? :smiley: Dla mnie ważne jest by wybrać tą która sprawia mi frajdę, więc gram w oba tytuły :stuck_out_tongue:

Przecież BDO ma olbrzymi paywall…
Do tego nie ma contentu.
Single player grind i jakieś syfiaste single player pvp…
Gracze z end game bdo właśnie spieprzają na archeage bo tam przynajmniej ma szansę coś się dziać w late game.

@wiatrowiec
Nikt Ci nie każe robić dailych… I musisz też pamiętać, że liczba dailych jest “skończona” ponieważ jest jasny cel w tych dailych i po osiągnięciu tego celu nie musisz ich ruszać nigdy więcej.

Handel międzykontynentalny jest tylko w postaci cargo.
Póki co można pływać tylko do solis i 2c.
Niedługo pojawią się npc. na diamond shore to będzie można pływać też tam.

Ludzie z paczkami pływają tylko, że z sunkenami, rybami itd.
Na morzu jest tłoczno po prostu nie odrobiłeś pracy domowej i piszesz jakieś głupoty…

Nie ma aż tak szybkiego progressu byś czuł presję, że musisz codziennie robić wszystkie daily… Oczywiście jak masz czas na grę to daily robisz bo lepiej zrobić daily niż iść grindować to samo ALE jak sobie odpuścisz to też się nic nie stanie.

1lajk

Czego oczekujesz od każdej z tych gier? Być w top? Od razu Ci mówie, że w żadnej z nich nie będziesz. Wspólnej gry? Niestety tylko w AA chyba, że wspólny grind Ci wystarczy. Lifeskille? Obie gry to oferują, z tą rożnicą, że w BDO bez p2w będzie Ci ciężko. Ja w BDO robiłem chyba wszystko i dla mnie gra się skończyła. Teraz gram w AAU bez spiny (obecnie będę ulepszał farmhouse), nie cisnę testuję sobie różne rzeczy i gra mi się dobrze, bo poprostu mam co robić. Obie gry są czasochłonne, różnicą jest to żeby spróbować wszystkiego w BDO musisz zapłacić, a w AAU nie. To chyba tyle.
BTW.
Ludzie źle podchodzą do gier mmorpg. 90% z nich Ciśnie, goni nie wiadomo za czym. By być w top? A co im to daje? Gra ma sprawiać przyjemność a nie być drugą pracą (lub pierwszą dla niektórych).

2lajki

BDO płacić ? Jak chcesz grać w AAU też trza zapłacić, tu i tu wydasz kasę i wyjdzie na to samo ^^ W Bdo wiesz na czym stoi IS, w AAU możesz się spodziewać wszystkiego po tej grze i firmie :stuck_out_tongue:

1lajk

Na AAU wydasz o wiele mniej siana niż na BDO, bo płacisz tylko raz, no chyba, że chcesz golda kupoować co dla mnie jest śmiszne. W BDO możesz robić też wszystko nie płacąc nic, tylko, że pewne rzeczy bez kasy będą o wiele bardziej czasochłonne i mniej wydajne. Jak grasz, w ten symulator enchantingu to wiesz o czym tu pisze.

Obie gry są spoko.
Pograłem jakieś 2 lata w BDO w tym też trochę na prywacie. Wydałem jakieś 700zł-800zł, bawiłem się dobrze w tym single player mmo.
W AA grałem na premierę gdy byłem jeszcze w szkole, piękne czasy, teraz na AAU z tymi samymi kolegami znowu sobie pogrywamy. Dobrze bawię się w tym Daily niby Sandbox MMO.

Szukamy akurat nowego kolegi który grałby healerem. Nie ważne czy umie czy nie umie.