Co lepsze? Wow vs FFXIV


#1

Cześć! Potrzebuję Waszej pomocy!
Oczekuję argumentów za i przeciw :smiley:
W której z tych gier według Was będę lepiej się bawił?
Czy opłaca się wykupywać abonament jeśli gram 8 godzin tygodniowo ?(jeśli mam czas oczywiście)
Dodam, że z żadnym z tych tytułów nie miałem styczności poza jakimiś materiałami na YT. Zapewne najlepiej będzie jak wypróbuję oba tytuły i ten który przypadnie mi do gustu zostaje ale mimo wszystko chcę zasięgnąć opinii graczy którzy dobrze znają oba tytuły :slight_smile:
No i najważniejsze :smiley: Czy jako nowy gracz, który zna angielsky w stopniu komunikatywnym odnajdę się w tych światach?
A może jest jeszcze inny tytuł który też jest wart uwagi?
Dotychczas grałem głównie w strzelanki i BR (Cs, RoE, Paladnis, PUBG) a teraz czas na jakieś mmo do którego będę mógł przysiąść na spokojnie i na dłużej.
Zapraszam do dyskusji i dziękuję za kulturę w wymianie zdań!


#2

Ogólnie FFXIV ma lepsze raidy, ciekawsze dungeony i dobre story. Wow jedyne co można powiedzieć, że ma lepsze to PvP. Jak nie chcesz się bardzo skupiać na PvP, wybierz Finala, a jak chcesz, to w sumie i tak bym spróbował FFXIV. Dlaczego tak uważam? Ostatnio gadając z kumplami, bardzo się źle wypowiadali o ostatnim dodatku i patchach, większość z nich przerwała grę, a nawet część z nich przerzuciła się na właśnie Finala.


#3

Jakoś wielkim fanem PVP nie jestem. Raczej wolę spokojną rozgrywkę z nastawieniem na zdobycie najlepszego EQ, wbijaniem poziomów a PVP dopiero na samym końcu :smiley:


#4

Obie gry są bardzo dobre, FF XIV ma triala do 35 lvl więc spokojnie mozesz pobiegać po świecie za darmo i sprawdzić grę
Dpdatkowo FF XIV ma o 10 zl tanszy abonament od WoWa bo coś okolo 46 zl, WoW 56 zl


#5

To temat rzeka i ilu graczy tyle opinii.
W sumie według mojej wiedzy i doświadczenia najważniejsze różnice:

  1. W FFXIV za abonament musisz zapłacić z własnego portfela, w WoW możesz uzbierać walutę z gry, którą wymienisz na abo.
  2. Społeczność graczy w FFXIV jest nieporównywalnie milsza, bardziej pomocna i mniej toksyczna niż w WoW (opinia również na podstawie wrażeń osób, które w WoW’a grały/grają wiele lat). Dodatkowym powodem tego stanu rzeczy jest pkt.1.
  3. PvP w FFXIV jest biedniejsze niż w WoW.
  4. PvE jest w obu grach bardzo rozbudowane (na minus w WoWie zaliczam wyrzucanie do kosza top raidowego sprzętu po wyjściu nowego contentu, co w FFXIV nie ma miejsca).

8 godzin tygodniowo to moim zdaniem wystarczająca ilość czasu, by skusić się na opłacanie abonamentu (W FFXIV kosztuje on niecałe 50 zł miesięcznie, a wcześniej możesz wypróbować darmowego triala do 35 poziomu). Ewentualnie możesz spróbować GW2 (gra B2P).


#6

Dzięki za obszerną odpowiedź! Właśnie punkt 4 sprawia, że sprawdzę najpierw FF. Bo bez sensu farmić coś co później będzie bezużyteczne :smiley:


#7

Sprzęt farmiony sukcesywnie i w (również) spokojnym tempie pozwala na ogarnięcie endgame w bardzo krótkim czasie. Po wyjściu nowego contentu możesz nadal spokojnie na nim działać (jeżeli przekraczasz ostatni wymagany ilv (poziom sprzętu) o jakieś 20).

W razie pytań mogę zaprosić Cię na TS i na nie odpowiedzieć. Gram ze swoją ekipą już 5 miesiąc i bardzo sobie ten tytuł chwalę.
Pozdrawiam


#8

Dzięki! Dzisiaj sprawdzę i jak nie będę mógł sobie poradzić to na pewno się odezwę!


#9

DeusX1 zle przedstawil ci punkt 4
Bo wraz z nowym dodatkiem Twoje eq staje się bezuzyteczne i wyrzucasz je do kosza, chyba mu się z gw2 pomylilo. Jedynie stary content dungi/rajdy nie są bezuzyteczne i robisz je w ruletkach


#10

Przedstawiłem go tak, jak to faktycznie wygląda. Jeżeli przykładowo obecnie do zrobienia contentu potrzeba ok 360 ilv (nie mówię o savage/extreme), a gracz posiada 390 ilv, to po wyjściu 3 dodatku spokojnie będzie w stanie ukończyć dalszą część kampanii fabularnej i dobić do nowego endgame’u na tym, co ma do tej pory na postaci i farmić sobie nowy tier ilv. W WoW po wyjściu nowego dodatku najgorsze, nowe szmaty są lepsze od top tier sprzętu z rajdów przed wyjściem owego dodatku. W FFXIV nie jest to tak drastyczne :slight_smile:


#11

Obie gry mają triale, wow chyba do 20 poziomu FF do 30 któregoś… Wbij i tu i tu i graj w to co Ci bardziej odpowiada graficznie, ui, klimatowo.
Obie gry są dobre… Nikt Ci konkretnie nie napisze, że wow lub ff14 jest lepszy od drugiego…


#12

DeusX1 jak nie grałeś w WoW’a to się nie wypowiadaj, topowy gear z raidow spokojnie starczy na wylvlowanie postaci w WoW’ie w nowym dodatku. Druga rzecz co za różnica czy gear wystarczy czy nie(itemki z questow w obu grach przy lvl wystarczają spokojnie) i tak zabawa na endingu w obu grach polega na gearowaniu swojej postaci i robieniu coraz to cięższych raidow.


#13

Dzięki wielkie za pomoc! Postanowiłem, że najpierw sprawdzę FF A później Wowa Bo widzę, że zdania są podzielone :wink:


#14

Po wyjściu dodatku w Finalu obecny gear z raidów też będzie gorszy niż byle szmatki, które wejdą. Zwiększy się lvl cap to i ilvl pójdzię w górę. Już przed 80lvl będzie można ogarnąć lepsze itemki niż te, które oferują obecnie raidy.


#15

Chyba trochę przesadzasz. Gram od 5 miesięcy i kończąc fabułę obu dodatków posiadałem ilv 340. Byłem w stanie robić wszystkie dostępne rajdy, dungeony i triale na standardowym poziomie (bez extreme), a przypominam, że max ilv to aktualnie 400. Tak więc nie ma tak dużego przeskoku. Zapewne nowe questy klasowe i fabuła zaoferują nam lepsze przedmioty, ale i tak na tym, co mamy (zakładając, że ktoś ma np ilv 390-400) będzie można spokojnie podejść do nowego endgame’u.


#16

Co nie zmienia faktu ze na endgame Twój gear jest bezwartościowy i musisz go farmić na nowo więc wprowadzasz nieco w błąd pisząc ze gear nie staje się gorszy z wyjściem dodatków


#17

Chyba zaszło małe nieporozumienie :).

Po wyjściu nowego contentu możesz nadal spokojnie na nim działać (jeżeli przekraczasz ostatni wymagany ilv (poziom sprzętu) o jakieś 20).

Nie wspomniałem nigdzie, że gear nie staje się gorszy. Oczywistą sprawą jest to, że nowe dodatki przynoszą lepszy sprzęt. Miałem na myśli to, że na posiadanym sprzęcie można spokojnie przechodzić nowe instancje i dalszą fabułę (zapewne nowe questy klasowe i fabuła w trakcie i tak ubiorą nas lepiej niż aktualne ilv 400). Natomiast natychmiastowe wyrzucenie do kosza raczej nie będzie tutaj miało miejsca.
SE słynie raczej z życzliwego podejścia do graczy i nie zablokują nikomu zabawy z nowym dodatkiem, fundując mu konieczność farmienia określonego ilv, co ma miejsce np. w Blade and Soul (chociaż np. nowi gracze, którzy chcieli zrobić Tsuku musieli nieco pofarmić 70 lv dungeons lub pobawić się w zbieranie seali).

Myślę, że autor tematu po wypróbowaniu triali wybierze coś, co lepiej przypadnie mu do gustu :slight_smile:

Pozdrawiam


#18

Wbijając 70lvl i kończąc questy na joba dostaje się eq na 290ilvl. 340ilvl był maxymalnym ilvlem w 4.0 i 4.1. Jeżeli spojrzysz na gear raidowy z końca heavnswarda to na 65lvl już jest większy ilvl.