Czy jest jakiś survival, niekoniecznie hardcore ?


#1

Witam jak w temacie, szukam survivala / mmo survivala w którym jest pvp, ale bardziej w jakiejś wyznaczonej strefie, wolałbym sobie na spokojnie budować bazę, zabijać zombie itp. a jak już będę miał lekki zapas apteczek broni itp to mogę się bawić w pvp.

Aktualnie testuję Miscreated, napiszę krótko gdyby ktoś miał ochotę przetestować. Gra w zasadzie super, ale jakby się chciało grać na serwerze z większą populacją to w zasadzie na jedno wyjdzie jak sobie jakiegoś battle royala zainstaluje, zanim cokolwiek się zrobi/zbuduje to trzeba zaczynać od nowa.


#2

Chyba jedynie wpasuje się fail 76 (Fallout) lub conan exiles


#3

Co masz na myśli pisząc hardcore survival, bo to pojęcie względne, dla niektórych Ark jest hard a dla niektórych to jest łatwizna. Jakieś gry poza Miscreated przypadły Ci do gustu? Osobiście wiążę jakieś tam nadzieje na tytuł Survive The Nights ale niestety póki co jest w pre-Alphie…


#4

ark survival pve


#5

19 grudnia wychodzi Atlas. Piracki survival. Sprawdź sobie :wink:


#6

polecam Conan Exiles, super crafting i budowanie, są serwery pve, pvp z ograniczeniami i full pvp, muza prześwietna no i klimat gry (jak lubisz świat Conana to wciągnie cie na wiele godzin)


#7

Również polecam Conan Exiles na serwerach typu Conflict - PvE na którym gracze nie mogą niszczyć czyichś budowli, a PvP jest włączone tylko w ustalonych godzinach (17 - 23)


#8

Ja też polecam conana.


#9

A ja Wam powiem w kwestii rozbudowania gry pod kątem różnorodności struktur do budowy Ark gniecie wszystkie inne gry. Nie wiem tylko jak wygląda Fallout aczkolwiek ludzie coś tam w sieci narzekają. Ark szczególnie najnowszy dodatek daje bardzo dużo możliwości. Zaczynając od budowy bazy z struktur słomy i drewna po drewniane, kamienna, metalowe aż kończąc na super nowej technologi tek. Zaczynasz z kamiennym kilofem który musisz sam sobie stworzyć, a kończysz w Mechu wysokim na kilka metrów w górę. Do tego oswajanie dinozaurów, wymagające jaskinie, bossy i kończąc na Tytanach gdzie liczy się widza umiejętności i sprzęt jaki sam stowrzyłeś. Wążnym aspektem jest też że Ark jak inne gry tego typu nastawione są na teamplay solo idzie ciężko. W trybach pve można się bawić ale prawdziwa zabawa jest wtedy kiedy z kumplami rajdujesz.

Gralem w Conana i Arka wiadomo kwestia gustów i każdy ma swój. Jesli chcesz pobawić w wydobywanie i budowanie lepszy jest Ark więcej oferuje.

Pozdro


#10

Może trochę nie na temat, bo bez pvp, tym nie mniej dobrych survivali na naszym rynku ci brak, więc może cię zainteresuje gra pod tytułem Subnautica która od 14 grudnia jest rozdawana za darmo w epic games shop.

Gra wyróżnia się tym że rozbijamy się na obcej planecie. Klisza? Otóż nie do końca, albowiem rozbijamy się na planecie która w 99% składa się z wody. Dzięki temu twórcy uniknęli typowych klisz dla gatunku - zapomnijcie o ognisku, polowaniu z łukiem na jelonki i resztę. Tutaj od zbroi cenniejszy jest skafander do nurkowania i płetwy, bo bez nich ani rusz w świecie złożonym z wody. Do tego warto zaopatrzyć się w jak najlepszą butlę z tlenem. Na początku rozgrywkę zaczynamy od typowych potrzeb : głodu i pragnienia. Jakby ktoś nie wiedział : słona woda potęguje pragnienie, wiec jest niezdatna do picia. Gdy już nauczymy się jak zaspokoić pierwotne potrzeby wtedy zaczynamy się bawić : eksplorować przepiękny, podwodny świat, wytwarzać coraz to ciekawsze cuda techniki takie jak skaner który pozwala nam skanować faunę i florę by poznać ich zwyczaje, czy potencjalne zastosowanie. Prócz tego pozwala on nam skanować wraki innych rozbitków w poszukiwaniu sprzętu który można by wykorzystać.

Po zebraniu pokaźnych zapasów pożywienia i sprzętu czas na najlepszą zabawę : nurkowanie w morskie odmęty. Sam świat jest tak dziwny i przepiękny że zachęca do eksploracji, a jakby tego było mało odkrywamy nowe zwierzęta, rośliny i minerały które możemy wykorzystać do jeszcze lepszych/dziwniejszych receptur.

Do dyspozycji mamy wszystko : od broni (karabiny stazowe, działka grawitacyjne, torpedy), przez pojazdy (od klasycznych łodzi do… cii, niespodzianka), aż po budowanie bazy. Reaktor nuklearny który zasilamy prętami z radioaktywnych minerałów? Bioreaktor który przetwarza każdą substancję organiczną (łącznie z żywymi organizmami!) w energię elektryczną? Pomieszczenie z wielką mapą 3D pobliskiego obszaru? A może chcecie hodować ryby z jajek we własnym akwarium żeby nie musieć szukać pokarmu? A może zadowoli was stacja dokująca gdzie możecie przycumować swój statek, czy wyprodukować moduły wzmacniające dany pojazd?

Gra daje ogrom możliwości, a wspomniałem ledwie o ułamku - jest jeszcze między innymi fabuła (!!!) która jest wciągająca za pierwszym razem i która trzyma w napięciu lepiej niż niektóre gry RPG, ale tego wam nie zdradzę :stuck_out_tongue:.