Nowy ale jednak "stary" mmorpg


#1

Witam.

Sprawa wydaję się prosta, jednak posucha na rynku to dosyć mocno komplikuje :wink:
Mianowicie szukam mmorpg na wzór mechaniki etc Everquesta . Czyli można powiedzieć że hardcorowy oldschool, jednak może wzbogaconego o parę uproszczeń jak to miało miejsce w WoTLK.
Ale jak wspomniałem w tytule, gra ma być nowa :slight_smile: Preferuje b2p, napewno nie p2p.
Wiąże nadzieje z Pantheon Rise of the Fallen, ale nie zapowiada się na premierę w tym roku…

Przez ostatni rok grałem w GW2 wraz z dodatkami, ale jednak to jest Fashion War, nie czuć progresu postaci.
Świetnie bawiłem się w Rift i Everquest 2 , no ale jednak to już było dawno, i szukam czegoś nowego.

Nie przypadły mi do gustu Aion, Archeage… długo by wymieniać, ogólnie tytuły wydane do 2016 wszystkie raczej przetestowałem.
Wiem że jest jeszcze taki tytuł jak Project Gorgon, ale po gameplayach nie przekonuje mnie do siebie.

To co, pomożecie ? :slight_smile:


#2

Raczej nie.

Chcesz pvp?
Archeage, Gw2
Chcesz pvm?
FFXIV, TESO, runescape 3, wow
Masz to w dupie i chcesz grać casualowo?
To graj w moby a nie w mmorpg

Nie ma posuchy na rynku… Jest posucha w wymaganiach co do mmo.
Nastawiasz się na konkretne mmo z konkretnym celem…
To już nie są czasy w których dostajesz wszystko w jednym i szukasz wszystkiego w jednym…

Jedyna sensowna premiera “niedługo” to ashes of creation…


#3

Pytam o mmorpg, gościu poleca moby :stuck_out_tongue: Ciekawe nastawienie, startuj w wyborach, Polska potrzebuje takich ludzi :wink:

Niemniej, gra nastawiona ma być pod pve rzecz jasna, dlatego gry pvp mnie nie interesują.
Jeśli nie grałeś w Everquesta, to zapewne będziesz mieć problem z doradzeniem.

Zerknijcie na gameplay z Pantheon, bo tam duuużo jest tego czego bym sobie życzył w mmorpg-u którego poszukuje :slight_smile: Wiadomo , premiera Pantheon załatwi sprawę, ale do tego jeszcze z tego co czytam, sporooo czasu.


#4

To jeśli PVP Cię nie interesuje to polecam FFXIV które daje sporo frajdy. Z nowych to chyba obecnie jak wspomniano Ashes of Creation o ile się nie okaże crapem


#5

Ale wydaję mi się że Ashes of Creation w tym roku, a nawet przyszłym nie wyjdzie :stuck_out_tongue: Ba, to Pantheon szybciej wyjdzie.
No chyba że się mylę, to proszę, wyprowadz mnie z błędu :slight_smile:


#6

Optymistycznie zakłada się premierę na 2020 jeśli wszystko pójdzie bez przeszkód :stuck_out_tongue: realiści mówią dacie późniejszej :smiley: :smiley:


#7

No to Ci piszę, że jeśli chcesz pvm a nie pvp to graj w FFXIV, TESO, runescape 3, wow.
Co ma granie w everquesta do polecania?:stuck_out_tongue:
Swoją drogą grałem, fajny, ale wow to zrobił milion razy lepiej.

Ashes będzie nastawiony na pvp swoją drogą, jest to gra tworzona przez byłego, dosyć zamożnego gracza archeage i w streszczeniu ma być archeagem wyprutym z pay to win nastawionym na hardcore pvp.

Wszystko kwestia tego ile masz czasu.
Jak chcesz casualowo to jeśli JUŻ musi być mmorpg (chociaż w takich przypadkach mmorpg odradzam bo tylko się rozczarujesz)… To najfajniejszy będzie wow.
Jak w grę wchodzi hardcorek, grind lub duży zasób gotówki to wszystko da się ogarnąć…


#8

Hmm a ja znów słyszałem / czytałem, że twórca AoC był fanem i maniakiem GW :stuck_out_tongue: czy na PVP to nie powiedziałbym, raczej chce zrobić MMO które będzie łączyć rozwinięte aspekty PVP i PVE aby każdy się mógł bawić :stuck_out_tongue:


#9

Raczej wowa/FFXIV bym się nie spodziewał raczej progresywne pve z wisienką na torcie w postaci pvp.


#10

nie wiem jak bardzo wizja mu się zmieniła ale zapowiadał wątek fabularny, zabawę w odkrywanie, klasyczne PVE na zasadzie dungów / rajdów itp do tego open word PVP, rozwijanie miast, szlaki handlowe itp itd ale jak wiemy na przestrzeni kilku lat produkcji może wyjść całkiem co innego :slight_smile: do tego gra ma mieć abonament.


#11

System p2p jest jedynym słusznym systemem jeśli chce się dostać dobrą grę bez mikropłatności wpływających na rozgrywkę…


#12

Te wymagania to się trochę wykluczają bo:

Stare oldschoolowe MMO
ale ma być nowe
???

Czasy się zmieniły i teraz jest era casualów więc nowe MMO nie są robione w stylu tych starych i już raczej nie będą (co mnie osobiście cieszy)

z b2p (bo te głównie cie interesują) jest tylko GW2 i TESO i ew. Black Desert Online.

Natomiast MMO f2p to wszystkie są mocno przeciętne i mniej bądź bardziej zakrawają o p2w więc nie ma co zbytnio na nie patrzeć.

Z p2p masz WoWa, Final Fantasy no i RuneScape (Nowe albo Oldschool).

Nic więcej nie ma. Więc albo grasz w któreś z tych albo w nic, przecież nie wyczarujemy ci nagle z nicości jakieś nowe MMO spełniające twoje dziwne wymagania… Czasem nie rozumiem tych tematów tutaj.


#13

Stare oldchoolowe rozwiazania, ale gra nowa jeśli chodzi o “premierę” :slight_smile:
Z tego co śledzę temat, takim czymś ma być Pantheon Rise of the Fallen, ale nie zapowiada się na szybką premierę.


#14

Hej.
Jestem weteranem MMORPG. Racja… Gier nowych “oldschoolowych” już nie ma. Raczej nie będzie.
Czasy się zmieniły, inne pokolenie stało się motorem napędowym branży, dlatego producenci mają inny Target.
W tych czasach liczy się szybka rozgrywka, żeby każdy był równy (MOBA, battle royal).
Ja wróciłem do Tibii… Nie żałuje.
Bawie się świetnie.
Dreszczyk emocji podczas expa - jest.
grind - jest.
ulepszanie postaci pod każdy względem - jest.
drop wartościowych przedmiotów - jest.
Polecam. Pograj na FACC, może się wczujesz.


#15

A tam zaraz dziwne :slight_smile: Po prostu odbiegające od dzisiejszych standardów, jak już było wspomniane ^^


#16

Gier są tysiące… Wszystko poza mainstreamem ma… na początku w miarę dużo graczy a po chwili masz 20-30 graczy i ledwo zipie… Masz premiery nowych syfów, które po 2 miesiąca są bardziej martwe od wszem i wobec uznanego za martwego archeage.

Jak coś takiego Cię jara i odbiegasz od mainstreamu to może:

Maple story 2?
Lineage 2 classic?


#17

Zainteresowanie nowym tytułami które będą mieć rozwiązania ze starych gier jest spore.
Świadczyć może o tym fakt że przeze mnie już wielokrotnie wymieniony tytuł Pantheon Rise of the Fallen, angażuje się sporo znanych streamerów jak chociażby cohhcarnage.
Czy gra będzie zła czy dobra, to osobiście sprawdzę w dniu premiery, który jest baaardzo odległy.

A nie wykluczam że po drodze przegapiłem jakiś staroszkolny tytuł godny uwagi.


#18

Oczywiście, że streamerzy się interesują… Masa jest opłacana, druga masa liczy, że troszkę się wybije bo tytuł nowy… Po miesiącu 99% z nich przeskoczy na inny tytuł… Takie troszkę never ending story…

Aktualnie zrobić “dobre” mmo jest trudno :P.
Świadczy o tym stream wypusczanych na rynek gniotów… Tak zwanych 3 miesięczniaków.

Dlatego ja raczej zostaję przy sprawdzonych grach.


#19

No to nie dziw się, że takich gier nie ma, lol xD

Nie wiem, dla mnie era grindówek gdzie wbicie jednego levela trwało rok minęła bezpowrotnie i dobrze… I raczej nikt nie powinien za nią tęsknić bo to była po prostu straszna strata czasu. Do CV przecież nie wpiszesz “Wbiłem 1000 lvl w Tibii”. Lepiej inwestować taki czas w coś znacznie ciekawszego. I ja wiem, że gry są po to by czas właśnie marnować, ale nawet tu są pewne granice.


#20

Lineage 2 Clasic to niestety P2W, jak zobaczyłem bonusy które daje VIP na najwyższym Tier to nawet nie pobierałem bo szkoda na to czasu :slight_smile: