Pochwal się w co grasz !


#21

wco gracie ?


#22

Black desert online


#23

p2p?


#24

Kupujesz jednorazowo i grasz


#25

Z MMO gram w sumie tylko w GW2, chociaż odpalam je stosunkowo rzadko.

A z nie-MMO to Monster Hunter World, Parkasaurus i Primal Carnage: Extinction. Je też odpalam tylko raz na parę dni bo ostatnio to głównie grywam sobie sesje Tekstowych RPG (nie D&D ani Warhammer tylko moje autorskie mechaniki).


#26

Ciekawa odskocznia, dzieki za odpowiedz.


#27

ESO - Moj nick Krapiusz daj znać :slight_smile:


#28

Aktualnie gram tylko w jedną grę. Real life. Fajna grafika ale questy strasznie nudne. Za to kasa się zgadza i mogę handlować itemami :smiley:


#29

Haha, ciekawe, lvl ciężko wbic, za dużo grindu :smiley:


#30

Po rewelacyjnym d2 w ktorym spedzilem lata mialem nadzieje na d3 jednak wyszlo tak ze projejt zdechl. W miedzyczasie byl wow jednak model marchewki co dodatek nie przemowil do mnie juz po wod i obecnie od kilku lat jest gw2 ze wzgledu na skill>items oraz podejscie AN szanujace moj czas, portfel i zaangazowanie w gre (glownie w odniesieniu do spvp/wvw czy raid)


#31

Ja identycznie jak Hasira: GW2 i Monster Hunter World.

GW2 - Bo gra nie wymaga ode mnie spędzania dużo czasu w grze (A ostatnio nie mam go wiele). Mogę się świetnie bawić wbijając zarówno na króciutkie sesje jak i te dłuższe. Spokojne zbieranie itemków, farmienie golda, robienie fractali/daily/achievementów, itp. no i do tego to, co lubię w grach najbardziej czyli obszerna customizacja postaci (Fashion Wars 2 <3)

MHW - Ogólnie bardzo lubiłem serię MH, grałem w kilka pierwszych części, ale stwierdziłem, że mimo wszystko gra nie jest warta tych 250zł, które kosztuje. Batalia w biedronce jednak się opłaciła (A tak serio to mam jedną zaraz obok miejsca zamieszkania, więc wyskoczyłem rano i zgarnąłem jedyną kopię, która im przyszła xD) i kupiłem po taniości za 99zł. Teraz jednak stwierdzam, że gra jest warta swojej ceny. Nieporównywalnie większa zawartość gry względem starych części, gra wspaniała w swojej prostocie a jednocześnie z dziesiątkami oryginalnych mechanik :smiley: Świetnie gra sięszczególnie ze znajomymi, kto nie bawiłby się dobrze polując na ogromne potwory z kumplami śmiejąc się na discordzie? Żyć nie umierać.

  • BONUS WoW - No gra, w którą gram od ponad dwóch lat bez przerw i niby dalej pogrywam, ale wbijam tylko raz na jakiś czas pogadać i porobić coś z gildią, to co się dzieje w BfA pchnęło mnie w stronę GW2 i po patchu 8.1 zapowiada się, że dalej tak będzie, więc gra w lekkiej odstawce.

#32

Singlówki na PS4 (na PC z tym słabo ;( ), na PC PoE (na każdą ligę wracam, casualowo) a ostatnio głównie Lost Ark. Wreszcie jakieś porządne MMO :slight_smile:

image


#33

Drugi Screen boski :heart: Jaka to jest rasa postaci i co za skin ?


#34

Rasa to Miqo’te. Co do kostiumu to nie jestem pewien, bo od premiery Stormblood nie gram w FFXIV :c


#35

Ja chciałem pograć ale nikt ze znajomych nie chce się do FF przekonać :frowning:


#36

To dopiero pay to win…


#37

Ja gram w Neverwinter, bo to bardzo dobre mmorpg.
Zawsze jest coś do roboty i z kim, a poza tym, to ma między innymi foundry, to co inne gry nie mają. Możliwość robienia własnych zadań.
Sporo wybór ras i klas, a także fajny, spory różnorodny świat.
Możliwość personalizacji wyglądu swojej postaci od różnych wyglądów strojów po przez zmienianie kolorów.
Pety i mounty, dla mnie to wielkie plus.
Jest święta trójca, ale robiąc klasę tankującą można ją też zrobić pod dps.
Nie ma p2w jak to inny myślą, jest raczej p2time, jedynie co można kupić to czas na który trzeba poświęcić na granie. Można kupować walutę premium za ad czyli główną walutę w grze.


#38

A czasem foundry nie wyłączono? I jak jest z tym pvp bo cos mi sie obiło o uszy że vip acc maja tam przewagę?


#39

Co to za mmo?


#40

@Majki83
Co prawda sam póki co nie chodzę na pvp, bo by mnie tam wszyscy zjedli, ale mogę zapewnić, że jedyna przewaga jaka ma osoba z vipem to, to że ma wykoksaną postać, więc nawet normalnie grając spokojnie można wszystko zdobyć. Tylko to zajmuje więcej czasu.
W gildii w której jestem, jeden z czołowych dps’ów SW, który nie ma vipa, ale ma zrobioną postać nie ma problemu na pvp.
Nie, foundry z tego co wiem cały czas istnieją. Będę musiał kiedyś sam się z tym bawić, ale póki co nie mam czasu na to, muszę kampanię robić, na instancje chodzić, bo trzeba zarabiać ad.
Neverwinter to gra na długi okres czasu, a “p2w” tylko skraca ten czas, co później staje się nudne jak wszystko ma się od razu.