Pytania nowego gracza

Już kumam. Najwyraźniej jakość przedmiotu ma prawie zerowy wpływ na jego statystyki. Wytwarzałem dziś tego masę i wyszły aż do doskonałej. A statystyki prawie te same. Pozostałe pytania nadal aktualne.

  1. Tak, są osobne. I tak, sprzedasz bo jest komu, graczy moim zdaniem jest aż nadto, nie idzie nawet w spokoju wyjść po za miasto bez gromadki dzieci wokół chcących cię ograbić bo grają w grupce :stuck_out_tongue:. I możesz sam wybrać cenę, nie powiem gdzie dokładniej bo grałem półtorej miesiąca temu ale na pewno można ustalić cenę, bo pamiętam że spędzałem godziny na podróży od miasta do miasta i sprawdzaniu najniższych cen różnych produktów bo możesz co prawda wystawić za kosmiczną kwotę dziurawy but, ale co z tego jak nikt ci tego nie skupi? Ja zawsze ustawiałem parę silvera mniej niż konkurencja by się szybciej sprzedawało.
  2. Wydaje mi się że da radę, ale nie ma po co, bo tereny z surowcami tieru 1 są i tak w zielonych strefach więc gracze cię nie zaatakują :stuck_out_tongue:
  3. z tym ci nie pomogę, trochę w tą grę grałem ale nie widziałem sensu w posiadaniu drugiej postaci… bo po co skoro wszystko można mieć na jednej? :smiley:
  4. nie pamiętam
  5. tak, z tym że w takim przypadku zarobisz może… 12 silvera? Podczas gdy bijąc mobki na swój “item level” lub minimalnie mniejszy zarobisz nieporównywalnie więcej (jedne mobki dropną wspomniane 12 silvera… a 1 mobek odrobinę lepszy dropnie tego silvera 1000). Ale tak, silver dropi zawsze
  6. masz trzy główne kategorie armora, to prawda. Ale każda kategoria dzieli się na około 10 mniejszych kategorii. Dla przykładu decydując się na plate armor masz do wyboru (między innymi, nie będę wszystkich rozpisywał bo nie pamiętam + nie chce mi się) graveguarda który da ci skilla pozwalającego uleczyć sojusznika swoimi hp’kami, soldiera który da ci skilla zapewniającego niewrażliwość na 2 sekundy podczas których nie możesz atakować, albo demona który pozwoli ci wzmocnić następny podstawowy atak tak że ten uciszy przeciwnika na 6 sekund. A to nawet nie połowa armorów plate, a gdzie jeszcze leather i cloth. A gdzie jeszcze buty, hełmy, broń…
  7. dlatego że przeciwnicy też mają statystyki. Też mają atak, hp, czy pancerz. I ich pancerz redukuje twoje zadawane obrażenia

PS. Wszystko co napisałem zostało podane jako przykład, nie pamiętam konkretnych wartości, a jesli już to gra mogła się pozmieniać przez ten czas, więc proszę się nie sugerować tym że set demona ma uciszenie, bo może nie mieć, miał półtorej miesiąca temu, nie mniej zasada się nie zmieniła :stuck_out_tongue:

Dziękuję za info. Ja liczyłem że jak nie ma poziomów postaci to biorę miecz np. t4 i biję mobki t1 na hita dostając tyle samo srebra. No ale jak widać nic z tego :slight_smile: .

W pytaniu 3 chodziło o udźwig. Bo skoro banki osobne to weź tu coś chomikuj i lataj po to potem :stuck_out_tongue: .

W 6 o to że myślałem że będą bonusy fajne jak np. +do zbierania, wytwarzania, ataku itd. A jak narazie widzę standard jak w innych mmo. No poza brakiem wymaganego lv postaci i skillami w zbroi zamiast na postaci.

Czytałem gdzieś że można za 1000 srebra wyspę kupić i tam wszystko trzymać. Ale nie wiem gdzie tego szukać.

Wyspę można kupić dopiero jak wykupisz premium na conajmniej miesiąc. Trzeba pamiętać że wyspa bedzie sie znajdowala w miescie w ktorym kupisz tą wyspe. Wiąże to się z tym, że tylko poprzez to miasto bedziesz mógł bez kosztów wnosić i wynosić itemki.

  1. Jak napisano wyżej, każde miasto ma bonusy do przetwarzania zebranych surowców, a następnie wytwarzania z nich przedmiotów. Możesz to sprawdzić otwierając mapę, klikając miasto i w prawym górnym rogu masz strzałkę, po której kliknięciu wysunie ci się lista. Osobność rynkowa pozwala na zabawy z rynkiem, kupowanie taniej, sprzedawanie drożej. Wszystkie miasta oprócz Carleonu są połączone bezpiecznymi strefami, więc przy przejeździe nie musisz się martwić o utratę przedmiotów. Dopiero wkraczając na teren czerwony musisz się liczyć z tym, że ktoś może chcieć ciebie dorwać i ograbić z tego, co niesiesz na sobie i w ekwipunku.
  2. Nigdy nie próbowałem, więc się nie wypowiem.
  3. Kupujesz wyspę osobistą/gildyjną, budujesz domek, stawiasz w nim skrzynkę(poziom skrzyni nie może być wyższy od poziomu domu) i wrzucasz tam itemki. Nadajesz swojemu altowi prawa do wyspy i skrzynki i odbierasz przedmioty.
  4. Zwiększasz obrażenia poprzez wbijanie poziomów i poziomów mastery danej broni, kupując broń wyższego tieru oraz lepszej jakości.
  5. Srebro leci z każdego tieru mobów niezależnie od tego jakie eq obecnie nosisz. Jego ilość jest uzależniona od tieru moba, strefy na której się znajdujesz(niebieska, żółta, czerwona,czarna) oraz tego, czy posiadasz pakiet premium czy nie. Ujemne modyfikatory może nałożyć gildia, poprzez ustawienie podatku. Dotyczy on jedynie srebra zbieranego z mobów i skrzynek.
  6. Owszem, są 3 rodzaje zbroi, jednak każdy typ pancerza posiada ich kilka. Dla przykładu, zbroje ciężkie to 3 zbroje zwykłej jakości oraz 4 artefaktowe. 2 skile posiadają takie same, jednak jeden z nich jest różny i charakterystyczny dla danego przedmiotu. Określa to jego funkcję oraz zastosowanie. Zbroja żołnierza jest dobra dla melee dpsów, natomiast zbroja stróża dla tanków. Określenie “jesteś tym co nosisz” oznacza również, że swój ekwipunek nie ustawiasz pod rodzaj zbroi tylko pod skile.
  7. Jak ktoś napisał wyżej, każdy z przeciwników posiada parametry obrony fizycznej i magicznej, które zmniejszają obrażenia. Do tego dochodzą również umiejętności i przedmioty, które te obrażenia jeszcze bardziej zmniejszają, kompletnie redukują lub nawet odbijają.

Wszyscy graczy którzy myślą że to jest gra dla pierwszego lepszego niedzielnego gracza co myśli że ubierze broń i będzie rozwalał wszystko i wszystkich czyt. Ameba, niech lepiej odinstaluje grę, a jeśli już jest takim masochistą to niech znajdzie dobrą gildię już na samym początku i uczy się gry od doświadczonych graczy.
Jeśli wciąż uważasz że to gra dla Ciebie to wyjdź na czarne strefy i zacznij zarabiać, wywal się ze 100 razy i jeśli się wtedy nie poddasz to znaczy że gra być może jest dla Ciebie, ale jeśli jesteś płaczkiem to lepiej zmień grę na tetrisa, oszczędzisz sobie nerwów i innym. :wink:
Gram w giereczkę nie całe 5 lat i aktualnie jest coraz łatwiejsza, SBI robi wszystko dla nowych leniwych graczy i dla ameb umysłowych… a szkoda bo gierka jest zacna, a staje się kroczek po kroczku casualowym ścierwem.
Mam nadzieję że każda ameba zaliczy tyle zgonów aż zniechęci się do gry. : )
Jeśli kogoś uraziłem to znaczy, że sam postrzegasz się za “amebę” i miej pretensje tylko do siebie, albo po prostu zmień to i nie bądź amebą. :wink:
Ciekawostka 1 - Wbrew pozorom dużo młodych graczy w wieku 14-17 ogarniają bardziej niż ameby po 20-30 lat i nie mam na myśli samą gierkę, a też ogólną kulturę.
Ciekawostka 2 - Jeśli założysz gildię jako nowy gracz to nic nie osiągniesz bo gówno się znasz na gierce, dołącz do gildii która ma jakieś tereny i ogarnia gierkę, zdobędziesz wiedzę i potrzebne doświadczenie.
Ciekawostka 3 - Prawdziwa sensowna gildia, która ma rację bytu nie tworzy się w jeden czy dwa tygodnie, a w kilka miesięcy, jest to proces długotrwały i wyczerpujący, więc jeśli już podejmiesz się tego wyzwania to nie zwalaj winy na innych za niepowodzenia, tylko na własne lenistwo i nieogar. :wink:
Ciekawostka 4 - Nie pytaj się ludzi na /pl czacie ponieważ w większości przypadków zostaniesz z trollowany - zdobywaj wiedzę z forum ( polecam angielskie ) - polskie to shit i same dramy starych wyjadaczy albo graczy f2p co w dupie byli i gówno widzieli.
Pozdro i z fartem na czarnych :slight_smile:

Z pewnością można się wygearować na tyle, żeby zabijać niektóre moobki na hita. Gwarantuję Ci jednak, że nie będzie to miało sensu, gdyż takie moobki z pewnością nie dadzą Ci wiele zarobić.

Nie chce Cię zmartwić, ale właśnie to “latanie” między miastami jest jednym z ważniejszych kontentów gry. Przewożenie towarów z miasta do miasta to codzienność - szczególnie jeżeli interesuje Cię crafting.

Bonusy jak najbardziej są - każdy typ ciężki, średni czy lekki daje Ci inne profity. Cała magia tej gry polega na tym, żeby tak pomieszać części ekwipunku, aby uzyskać satysfakcjonujące Cie rezultaty. Np. bardzo możliwe, że grając Healerem założysz ciężki hełm, a grając tankiem lekka czapkę.
Jeżeli potrzebujesz bonusów do zbierania, to zainwestuj w stroje zbieracza (w zależności od surowca, który chcesz zbierać). Gdy jednak postanowisz craftować to pomocna będzie sałatka z ziemniaków (nie żartuję :slight_smile:).

1 Co z tym rynkiem i bankiem? Serio są osobne w każdym mieście? Bez sensu. Tak nic nie sprzedam bo nima komu. I czemu nie mogę sam wpisać ceny?

Rynek i banki są osobne w każdym mieście. Itemy spokojnie sprzedaż w każdym mieście. Co do chomikowania w jednym mieście… Gra się głównie w jednym mieście, tam tworzysz swój bank i trzymasz większość… jeśli chcesz przewieźć jakieś cięższe itemy to ubierasz woła.

I możesz sam wybrać cenę, nie powiem gdzie dokładniej bo grałem półtorej miesiąca temu ale na pewno można ustalić cenę, bo pamiętam że spędzałem godziny na podróży od miasta do miasta i sprawdzaniu najniższych cen różnych produktów bo możesz co prawda wystawić za kosmiczną kwotę dziurawy but, ale co z tego jak nikt ci tego nie skupi? Ja zawsze ustawiałem parę silvera mniej niż konkurencja by się szybciej sprzedawało.

xD Jeździłeś z całym lootem po miastach i sprawdzałeś jego ceny? To nie łatwiej zapisać sobie co ciekawsze itemy w notatniku i zapisywać ceny z różnych miast, bez biegania na około, lecz teleportowania się pomiędzy miastami (jeśli się rozbierzesz to możesz to robić za darmo…)

2 Można wrócić na wyspę startową?

Na wyspę nie, ale możesz cofnąć się do tej ,przystani początkowej"

4 Jak mam zwiększać obrażenia? Podbiłem broń na dobrą a dostałem o 1 punk więcej, a kosztowało 500 srebra. Ani tego teraz sprzedać ani użyć nie ma sensu. Dobrej z kolei podbić się nie udaje nawet przy 5 próbach za 1000 srebra. I tyle kasy dla 1 punktu? Jaja.

Jakość (znakomita/doskonała/zwykłą itp.) nie ma aż tak wielkiego znaczenia. Liczy się tier broni (t2/t3/t4/t4.1 itd.) i specki/masterki wbite na niej (poziomy broni). Broń kupuj na targu od innych graczy, nie baw się w wytwarzanie, bo to tylko strata pieniędzy na początek.

5 Jak mam broń np grade 4, a mobek ma 1 to srebro nadal z niego leci?

Tego nie jestem pewien, ale silver głównie zdobywa się z innych aktywności niż bicie pojedynczych mobów. Na początek zajmij się zbieraniem surowców/robieniem dungeonów.

6 Niby jesteś tym co nosisz, a tu do wyboru jeno 3 rodzaje zbroi i nic poza tym. Gdzie te możliwości?

? No masz kilka rodzai broni (ogólnie łuki, różdżki, broń biała), a każdy z tych rodzai ma podrodzaj i w tym podrodzaju jest kilka opcji… więc jesteś tym co nosisz :slight_smile: Nie każda broń biała jest taka sama… Np. macki dla tanków, mieczyki do dps.

7 Czemu statystyki mam takie a zadaję o wiele mnie obrażeń ? np. mam zbroję +20 do ataku i Pałasz t2 47 obrażeń, a zadaję 30. Skille niby mam na 100, a zadają ok 60. Dziwne.

Ty masz atak, przeciwnik ma obronę… chyba w każdej gierce tak jest…

Czytałem gdzieś że można za 1000 srebra wyspę kupić i tam wszystko trzymać. Ale nie wiem gdzie tego szukać.

Co do wyspy to polecam poradnik https://forum.albiononline.com/index.php/Thread/121426-PORADNIK-Jak-budować-domki-na-wyspie-i-zmaksymalizować-zarobki-z-pracowników/

Ogólnie co do gierki… nie polecam bawienie się w jakieś gildie 15 osobowe, gdzie wyzwaniem jest pójście raz na tydzień na dungeon t5… Takie rzeczy możesz robić z kumplami na początku. Postaraj się dostać do jakiejś większej gildii (nie musi być topka, ani jakaś mega popularna… wystarczy by byli w niej gracze, którzy na początku przez tydzień porobią z tobą dungeony na pierwszym kontynencie, by później, jak wbijesz t6 swojego setu, poszedł na czarne. Odpuść sobie zabijanie mobów na mapie, bo tak się fejmiło kilka lat temu… teraz tylko random dungeony (nawet i solo) i hg… Jeśli ktoś pisze, że nie ma pieniędzy w albionie to niech idzie na allegro… Trochę czasu na zbieraniu i można ładne sumy silvera zebrać, nawet na niskich tierach.

No to sporo się dowiedziałem. Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. To jest inna gra niż większość mmo. Nawet fajna. Nie wiem jak będzie dalej. Bo lubię najpierw poeksperymentować i ogólnie grę poznać. Bez biegu aby dalej :slight_smile: .

A co do kultury w grze to jak narazie widziałem raczej odwrotność. Bluzgi i tak dalej. Z takimi osobnikami to się nie chce wchodzić w interakcje :smiley: .

A jak jest z zbieractwem? Czy można je przyspieszyć? Żeby te paski postępu szybciej wchodziły? Jest jakaś możliwość zobaczyć tier mobka przed atakiem? Żeby za silnego nie trafić.

Zbieractwo można przyśpieszyć tylko przez punkty nauki. Polecam wydawać te punkty tylko na zbieractwo, ponieważ jak nie masz premium to jest mało tych punktów. Prędkość można zwiększyć jedynie poprzez wejście na wyższy tier lub wbicie masterii danego surowca. Każdy poziom daje 0.5% do prędkości i wydajności. Wydajność daje nam więcej możliwość wydobycia wiekszej ilości surowca za jednym razem. Stroje zbieracza także zwiększają wydajność, ale niestety tylko wydajność

A ja myślałem że wszystko można w destiny board nabijać po prostu to robiąc. I że punkty nauki są do przyspieszania postępu.

Wczoraj grałem i tak jak pisaliście. Faktycznie bez sensu bić mobki po kilka sekund+ skoro w tym samym czasie zarobię o wiele więcej na zbieraniu surowców. Tylko zastanawiam się czy nie zarobiłbym jeszcze lepiej przerabiając te surowce i dopiero sprzedając przerobione. Trzeba zobaczyć. Na razie wolę nie leźć przez kawał mapy do miasta. Siedzę we wiosce początkowej i okolicach.

Zauważyłem jednak że tam właściwie nie ma nic dobrego do kupienia. Same rzeczy z tier 2 max. Pewnie ludzie po wbiciu wyżej idą gdzie indziej.

Bo tak jest. Punktami nauki można przyśpieszyć postęp drzewka walki oraz zbieractwa. Pozostałe musisz wbić bez dodatkowego wspomagania. Zbieractwo wbija się o wiele dłużej niż zbroje/bronie, więc warto zostawić pkt nauki.

Jeśli bijesz moby na mapie to oczywiście, to jest bez sens. Szukaj zielonych portali, są to lochy o trudności dla jednego gracza(nie oznacza to, że można tam wejść tylko jedna osoba). Początkowo chodzisz na t3, t4, by wbić odpowiedni poziom trapera i jako taki tier ekwipunku. Kupujesz set t4.1 i lecisz na dungi t5, t6 na royalu albo na czarnych. Na royalu warto wziąć frakcję, bo wtedy za każdą aktywność oprócz zabijania graczy dostajesz punkty frakcyjne, które później wydajesz u oficera za przedmioty(np. serca, które stoją na markecie po 60-70k).
Zarabianie na zbieractwie ma to do siebie, że na samym początku praktycznie nic nie zarabiasz. Dopiero na wyższych poziomach zaczynają lecieć pieniądze, ale by wydobywać opłacalne tiery (t7+) to już musisz wyruszyć na czarne, co niesie ze sobą duże ryzyko zgonu dla gracza solowego. Oczywiście do zgonów trzeba się przyzwyczaić, sam achiv za 1 zgon to “witaj w albionie”.
Siedzenie w wiosce początkowej to bardzo duży błąd. Jak najprędzej przenieś się do jednego z miast. Dwie mapy to bardzo krótka trasa i jak sam zauważyłeś, w wiosce początkowej nie ma co kupić, a jak jest to za niebagatelną cenę.

W początkowej wiosce nie ma nikogo poza nowymi, a co za tym idzie - nie ma działającego rynku ani sensownych towarów. Przenieś się jak najszybciej do któregoś z dużych miast, najlepiej dołącz do jakiejś większej gildii i zakotwicz się w mieście, w którym ta gildia urzęduje.

Co do sprzedawania materiałów nieprzerobionych i przerobionych - tutaj leży zabawa - jeśli chcesz zarabiać, musisz poznać rynek i zobaczyć, czy przerabianie się w ogóle opłaca, bo za przetwarzanie np. w mieście, też się płaci. Alternatywą jest wykupienie wyspy i postawienie na niej craftingu, który jest ci potrzebny, ew. korzystanie z wyspy znajomych. Ba, konkretne miasta mają bonusy do craftu, wiec jeśli miasta nie uzależnisz od gildii, możesz uzależnić od typu craftingu, jaki będziesz wykonywać.

A co do samego craftingu - wybierz co ci się podoba i trzymaj się tego, rozdrabnianie się na kilka różnych craftów jest słabe. Sam gdy grałem, postawiłem na zdobywanie skór i potem przerabianie ich na zbroje, najlepiej dodatkowo inwestując w tanie wtedy artefakty i tworząc masowo Kurtki Diablika, które po jakimś patchu zaczęły iść jak woda.

hmmm. Aż zobaczę to miasto. Nie wiedziałem że tu są jakieś frakcje. A gdzie to? Byłem w 1 takim dungeonie. Zielony taki. Pełno mobków, z których leci ciut więcej srebra od normalnych. Za to skubane długo się bije. Wyszedłem po kilku min bo szkoda czasu, a bossa czy skarbu ani widu :slight_smile: .

Raczej w zbieractwo pójdę. Potem chyba wytwarzanie jeszcze. Walka tylko dla odmiany. Mam nadzieję że jak podbiję wydajność to i z 1 miejsca więcej naraz zbiorę. Fajnie że teraz mamy ten ewent Morgany. Dzięki niemu mam punkty nauki ponad 100 :slight_smile: .

Wgl ciekawa sprawa jest że surowce t3 są tańsze od tych t2 :slight_smile: .

Jaką broń byście polecali do szybkiego bicia mobów? Odblokowałem te wojownika i łowcy póki co. I teraz trzeba wybrać. Młot wydaje się mieć dobry dmg, ale chyba jest za wolny. Łuk i kusza mi się podobają, ale wolę walczyć czymś co szybko ubija mobki.

Jeśli mowa o strefach to raczej na te czerwone i czarne nie idę. Absolutnie nie znoszę pvp. Nowi gracze zawsze robią za mięso armatnie. I nie ma sensu nawet próbować bo i tak nie wygrasz z koksami. A napadną cię zawsze :stuck_out_tongue: . To tak jakbyś grał w jedną z tych starych gier gdzie za przeciwnika był komputer i zawsze wygrywał :slight_smile: .

Są to takie duże NPCe z barwami miasta, stoją przy jednym z wyjazdów, łatwo ich zauważyć.
Widocznie nie miałeś odpowiedniego tieru trapera/nisko tierowy eq lub eq źle dobrany. Buildów pod solo dungeonów jest multum, najbardziej popularne z tego co wiem to topór i wielki mroźny. Pod topór(dwuręczny) bierzesz kapuzę uczonego, kurtkę najemnika i buty skrytobójcy/żołnierza. Jako jedzenie polecam ryby, np. pstrąga pod przyśpieszoną regenerację życie poza walką i mikstury trujące t4 na bossy. Do tego peleryna thetford pod szybszy clear, ale nie jest ona bardzo wymagana. Topory są fajne pod solo dungi i small pvp. Build pod frosta jest drogi, na start polecano mi wielki mroźny, kapuzę uczonego, szatę uczonego i sandały uczonego. Frost jest bardzo mano żerny i trzeba się z nim oswoić by w pełni wykorzystać jego potencjał(nie wiem czy nadal tak jest, ale frost był bardzo mocnym dpsem do dosłownie wszystkiego, i pve i pvp). Jedzenie ryba/omlet pod szybsze castowanie i cooldowny, mikstury trujące i peleryna morgany na przyśpieszenie castów jak rzucisz skill r(nie jest ona mega wymaga na początek, na wyższym tierze już tak).
Co do podnoszonego srebra…to co podnosisz z moba to są grosze. Często podczas szybkiego clearu nawet go nie podnoszę, chyba, że trafi mi się studnia dająca 300% buff do podnoszonego srebra. Twoim źródłem zarobku są tokeny frakcyjne i kupowane za nie przedmioty(na początek polecam serca) oraz loot z bossowych skrzyń. Ich ilość na piętrze jest losowa, może ich być kilka a może nie być ani jednego. To samo dotyczy się ilości pięter w dungeonie, ich ilość wacha się między 1 a 5, gdzie 5 jest najrzadszy i najtrudniejszy. Poziom skrzyń to kolejne zielona, niebieska, fioletowa i złota. Skrzynia może być zwykła z lootem lub z książką, która zamiast przedmiotów daje książki z expem(t1 nie można sprzedawać, t4 są warte ok 30k na rynku. Dają tylko 10k sławy, więc lepiej nie sprzedać niż zużyć). Ostatni boss zawsze ma skrzynię z przedmiotami i jej poziom to w najgorszym przypadku skrzynia niebieska.
Zatem życzę powodzenia, zbieractwo jest o wiele bardziej czasochłonne i bywa bardzo niewdzięczne. Co do cen, takie zależności się zdarzają. Warto przy tym pamiętać, że za przerobienie surowca t2 nie płacisz, obojętnie jaki podatek jest ustawiony w budynku, dlatego kupowanie sztabek bywa często nieopłacalne. Dla przykładu, masz stack rudy t2, lecisz do thetford i na stanowisko przerabiasz je na ok. 1,5 stacka sztabek, bez używania focusa. Sam focus również jest ważny, bo zwiększa procent odzyskiwanych surowców. Warto też zabierać ze sobą dzienniki surowca którego zbierasz. Zapełniasz je surowcami o tierze dziennika +2, czyli dziennik t3 zapełnisz surką t3,t4,t5. Różnica cenowa między pustym a pełnym dziennikiem bywa miłym dodatkiem do zarobku, a same dzienniki możesz również dawać pracownikom na wyspie. Trudno wszystko opisać w jednym poście, więc najlepiej poczytaj o tym na forum/obejrzyj filmik na youtubie, jest ich od groma.
Młot to broń pod tanka, nie pod dpsa. Łuk i kusza są dobre na pvp i pve, jednak łuk łukowi nie równy, podobnie w przypadku kusz. Odsyłam do poradników i przykładu buildów, które podałem wyżej.
Ponownie jak z zostawaniem w wiosce, trzymanie się bezpiecznych stref to duży błąd. Są one przeładowane graczami i często ciężko jest cokolwiek zebrać czy znaleźć wolnego dungeona bez konieczności kupienia mapy. Tak samo na bezpiecznych stefach nie zbierzesz surowca wyższego tieru niż 5, co bardzo mocno ograniczy twój potencjał zarobkowy i rozwojowy. Bandy wrogo nastawionych graczy, solowi pkerzy to norma, bo na tym polega gra. Im szybciej nauczysz się przed takimi bandami uciekać tym lepiej dla ciebie. Na mapie istnieją charakterystyczne miejsca, gdzie stoją pkerzy, trzeba je wyczaić i omijać szerokim łukiem. Set zbieracza posiada skile przydatne w ucieczce, które jak są dobrze użyte to ratują tyłek w 80% przypadkach. Dużo też zależy od tego, czy przeciwnik wie co robi, czy ma przedmioty pod hard stun, ilu ich jest i czy znajdują się w jednym miejscu, czy np. jak będziesz uciekał to ktoś odetnie ci drogę. Pomimo tego nie polecam żyć w strachu, dużo latam po czarnych, trup się sieje gęsto na mapie a ja sobie spokojnie łowię ryby, przez nikogo nie niepokojony.
Kolejną rzeczą związaną z pvp jest to, jak się ubierasz. Jak kupisz eq za wszystkie swoje przedmioty, byleby pokazać jak to wysoki tier nosisz, często kończy się rage quitem z gry, gdy od pstryknięciem palca to wszystko tracisz. Musisz wiedzieć, kiedy warto ubrać się “grubiej”, a kiedy lecieć w najtańszym secie. Na czyszczenie dungeonów t6 bez wbitych specjalizacji wystarcza mi set 4.1/5.0. Kosztuje on 50k, więc jego strata bardzo nie boli. Powiedzmy jednak, że bardzo mi zależy, by moby padały na strzała i wszystko szło uber szybko, bo muszę mieć miliard w ciągu jednego dnia. Wychodzę w secie za 1 mln i wszystko idzie fajnie aż nie padam od 3 typów i jestem 1mln na minus. Widzisz różnicę? Nie zawsze więcej znaczy lepiej.

No właśnie nie znalazłem tego frakcyjnego npca. Gdzie dokładniej jest? Bo w mieście tyle luda że ciężko znaleźć wolne miejsce na ziemi aby się ruszyć. Nic nie widać w tym morzu nicków :smiley: . Nigdy nie widziałem tylu graczy naraz.

Zrobiłem sobie młot. Dunga udało się zrobić.

Co do pvp to ja się nie boję tylko to jest moim zdaniem bez sensu się tam pchać jak mam 99% szans że zaraz mnie ubiją. No chyba że tu jest inaczej i nie jesteś atakowany jak tylko wejdziesz? A co do youtube to próbowałem, ale że wszędzie tylko gadają to nic z tego. Bo nie słyszę. Pisanych poradników po pl nie ma zbyt wiele.

Trochę offtop, wszedłem na forum z powodu innej gry. W Albion grałem jeszcze zanim stało się to modne i mówiąc szczerze, nie pokładałem dużych nadziei. W tym momencie wszedłem na Steamcharts i jestem w szoku. Tylko króciutki offtop, albo nawet napiszcie mi na priv - co takiego się zmieniło w przeciągu ostatnich czterech miesięcy, że ludziom chce się grać?

Gra przeszła na f2p :slight_smile:

https://cdn.discordapp.com/attachments/711924244480655381/715193461556379768/frakcja.jpg
https://cdn.discordapp.com/attachments/711924244480655381/715193145666568283/Nowy_obraz_mapy_bitowej.jpg
To NPC frakcji Thetford. Na podobnej zasadzie poszukaj sobie innych, sztandar na mapce albo wielki NPC w barwach miasta.
Młot jak napisałem wcześniej to broń pod tanka. Używanie jej do clearowania dungeonów to strata czasu. Jak nie chcesz ani topora ani frosta to poszukaj sobie tutaj: https://albiononline.com/en/characterbuilder/ , może coś wpadnie ci w oko.
Jak przechodzisz na nową lokację to otrzymujesz barierę, przez co jesteś odporny na obrażenia. Trwa ona aż kogoś nie zaatakujesz, odjedziesz określoną odległość lub skończy się jej czas. Po jej nałożeniu otrzymujesz debuffa i przez chwilę nie możesz ponownie bariery otrzymać.
Jak uważasz, że na 99% umrzesz jak wejdziesz na taką strefę, to zastanów się, czy chcesz grać w albiona. Ta gra jest nastawiona na pvp, czy tego chcesz czy nie. Zatrzymanie się na strefie żółtej to jak granie w nieskończony trial tej gry. Jak bardzo, bardzo będziesz chciał to wyexpisz postać czy zarobisz miliony, ale poświęcisz na to 5x tyle czasu co inni. Jedyny sens żółtych map to 5 tierowe dungi pod frakcję, ale ponownie, frakcja to jest oflagowanie pvp. Jak ktoś z przeciwnej frakcji cie zabije, to tracisz wszystko, nawet jak stoisz metr od bramy miasta.
Strona albiona, forum, są pisane poradniki po polsku, wystarczy poszukać.
Albion jest f2p już od ponad roku. Zainteresowanie może być związane z przebudową outlandów i idącymi z tym zmianami w rozgrywce oraz sytuacją na świecie.

Npca już znalazłem sam. Tylko jak doczytałem że open pvp wszędzie to uciekłem :smiley: . Podobno można jakoś te flagi zakładać na ciebie i zdejmować kiedy chcesz. To mogę to włączyć dopiero jak będę kilka m od dunga?

Co do broni to kostury magiczne wypróbowałem. Fajne ale ze względu na długie rzucanie czarów niezbyt przydatne. Zwłaszcza na bossy jak trzeba stale uciekać z kółek. Skończyłem z kijem. Bije nawet ok. Tylko brak większego kopa. No i przydałoby się skilla na leczenie mieć. Mam tylko jakąś tarczę za zbroję skórzaną.