Układamy historyjkę!

Stefan spotkał Krysie na przystanku autobusowym, która całowała się ze Stefanem z pod Siódemki , a Stefan wsadził jej język do żołądka i powiedział co jadła na śniadanie i zrobil sie glodny wiec poszedl do domu i biegał aż do porzygu i zrzygał się na ulubiony dywan matki która była starą wdową której zmarł mąż i zostawił jej piękny dworek ,który był staroświecki i smierdział pleśnią Stefan podszedł do lodówki, w której zobaczył stare mleko i zgniłą cytryne z ktorej zrobił lemoniade dla swojej ukochanej krysi ktora zostala zjedzona przez dzikie zuki z krzywym zgryzem ;< tak więc Stefan zaczął gryźć sie za jezyk bo dostal skurczu prawej ręki od masturbacji więc poszedł spać ,ale musial z rana wstac bo kto rano wstaje ten mocz oddaje Lecz on moczu nie oddał i musiał pójść do szkoły, przez zbtynie nieoddawanie moczu stefan był zdekoncentrowany na lekcjach i nasikał do kosza na śmieci i tym oto aktem nieświadomie dokończył rytuał przyzwania potężnego demona Ssijmiwora Stefan zaczął uciekać przed strasznym demonem Udało mu się uciec demonowi, ale dorwała go krysia, która została wskrzeszona przez złego czarnosiężnika Nikodema, który ma problem z prostatą która go męczyła już oddawna dlategoż czarnoksiężnik wziął Prostamol Sądził, że mu to pomoże, ale się zawiódł, więc Dostał zawału penisa ale Krysia mu go odgryzła i zawał minął, dlatego też zaczął padać śnieg. Spotkał krwiożerczego Mikołaja kanibala, który odśnieżał chodnik widelcem i z podejrzanym uśmiechem zaczął machać do Stefana. Stefan chcąc uciec przewrócił się o nogę Ssijmiwora... i zawalil mu buty po pradziadku Ugu Kagu, dlatego też gdy Ssijmiwora zauważył stratę, rozpoczął samobójczą wędrówkę

Stefan spotkał Krysie na przystanku autobusowym, która całowała się ze Stefanem z pod Siódemki , a Stefan wsadził jej język do żołądka i powiedział co jadła na śniadanie i zrobil sie glodny wiec poszedl do domu i biegał aż do porzygu i zrzygał się na ulubiony dywan matki która była starą wdową której zmarł mąż i zostawił jej piękny dworek ,który był staroświecki i smierdział pleśnią Stefan podszedł do lodówki, w której zobaczył stare mleko i zgniłą cytryne z ktorej zrobił lemoniade dla swojej ukochanej krysi ktora zostala zjedzona przez dzikie zuki z krzywym zgryzem ;< tak więc Stefan zaczął gryźć sie za jezyk bo dostal skurczu prawej ręki od masturbacji więc poszedł spać ,ale musial z rana wstac bo kto rano wstaje ten mocz oddaje Lecz on moczu nie oddał i musiał pójść do szkoły, przez zbtynie nieoddawanie moczu stefan był zdekoncentrowany na lekcjach i nasikał do kosza na śmieci i tym oto aktem nieświadomie dokończył rytuał przyzwania potężnego demona Ssijmiwora Stefan zaczął uciekać przed strasznym demonem Udało mu się uciec demonowi, ale dorwała go krysia, która została wskrzeszona przez złego czarnosiężnika Nikodema, który ma problem z prostatą która go męczyła już oddawna dlategoż czarnoksiężnik wziął Prostamol Sądził, że mu to pomoże, ale się zawiódł, więc Dostał zawału penisa ale Krysia mu go odgryzła i zawał minął, dlatego też zaczął padać śnieg. Spotkał krwiożerczego Mikołaja kanibala, który odśnieżał chodnik widelcem i z podejrzanym uśmiechem zaczął machać do Stefana. Stefan chcąc uciec przewrócił się o nogę Ssijmiwora... i zawalil mu buty po pradziadku Ugu Kagu, dlatego też gdy Ssijmiwora zauważył stratę, rozpoczął samobójczą wędrówkę w poszukiwaniu demona i

Stefan spotkał Krysie na przystanku autobusowym, która całowała się ze Stefanem z pod Siódemki , a Stefan wsadził jej język do żołądka i powiedział co jadła na śniadanie i zrobil sie glodny wiec poszedl do domu i biegał aż do porzygu i zrzygał się na ulubiony dywan matki która była starą wdową której zmarł mąż i zostawił jej piękny dworek ,który był staroświecki i smierdział pleśnią Stefan podszedł do lodówki, w której zobaczył stare mleko i zgniłą cytryne z ktorej zrobił lemoniade dla swojej ukochanej krysi ktora zostala zjedzona przez dzikie zuki z krzywym zgryzem ;< tak więc Stefan zaczął gryźć sie za jezyk bo dostal skurczu prawej ręki od masturbacji więc poszedł spać ,ale musial z rana wstac bo kto rano wstaje ten mocz oddaje Lecz on moczu nie oddał i musiał pójść do szkoły, przez zbtynie nieoddawanie moczu stefan był zdekoncentrowany na lekcjach i nasikał do kosza na śmieci i tym oto aktem nieświadomie dokończył rytuał przyzwania potężnego demona Ssijmiwora Stefan zaczął uciekać przed strasznym demonem Udało mu się uciec demonowi, ale dorwała go krysia, która została wskrzeszona przez złego czarnosiężnika Nikodema, który ma problem z prostatą która go męczyła już oddawna dlategoż czarnoksiężnik wziął Prostamol Sądził, że mu to pomoże, ale się zawiódł, więc Dostał zawału penisa ale Krysia mu go odgryzła i zawał minął, dlatego też zaczął padać śnieg. Spotkał krwiożerczego Mikołaja kanibala, który odśnieżał chodnik widelcem i z podejrzanym uśmiechem zaczął machać do Stefana. Stefan chcąc uciec przewrócił się o nogę Ssijmiwora... i zawalil mu buty po pradziadku Ugu Kagu, dlatego też gdy Ssijmiwora zauważył stratę, rozpoczął samobójczą wędrówkę w poszukiwaniu demona i spotkal krysie, ktora byla cala w

Stefan spotkał Krysie na przystanku autobusowym, która całowała się ze Stefanem z pod Siódemki , a Stefan wsadził jej język do żołądka i powiedział co jadła na śniadanie i zrobil sie glodny wiec poszedl do domu i biegał aż do porzygu i zrzygał się na ulubiony dywan matki która była starą wdową której zmarł mąż i zostawił jej piękny dworek ,który był staroświecki i smierdział pleśnią Stefan podszedł do lodówki, w której zobaczył stare mleko i zgniłą cytryne z ktorej zrobił lemoniade dla swojej ukochanej krysi ktora zostala zjedzona przez dzikie zuki z krzywym zgryzem ;< tak więc Stefan zaczął gryźć sie za jezyk bo dostal skurczu prawej ręki od masturbacji więc poszedł spać ,ale musial z rana wstac bo kto rano wstaje ten mocz oddaje Lecz on moczu nie oddał i musiał pójść do szkoły, przez zbtynie nieoddawanie moczu stefan był zdekoncentrowany na lekcjach i nasikał do kosza na śmieci i tym oto aktem nieświadomie dokończył rytuał przyzwania potężnego demona Ssijmiwora Stefan zaczął uciekać przed strasznym demonem Udało mu się uciec demonowi, ale dorwała go krysia, która została wskrzeszona przez złego czarnosiężnika Nikodema, który ma problem z prostatą która go męczyła już oddawna dlategoż czarnoksiężnik wziął Prostamol Sądził, że mu to pomoże, ale się zawiódł, więc Dostał zawału penisa ale Krysia mu go odgryzła i zawał minął, dlatego też zaczął padać śnieg. Spotkał krwiożerczego Mikołaja kanibala, który odśnieżał chodnik widelcem i z podejrzanym uśmiechem zaczął machać do Stefana. Stefan chcąc uciec przewrócił się o nogę Ssijmiwora... i zawalil mu buty po pradziadku Ugu Kagu, dlatego też gdy Ssijmiwora zauważył stratę, rozpoczął samobójczą wędrówkę w poszukiwaniu demona i spotkal krysie, ktora byla cala w nasieniu demonów pustyni którzy chciel stworzyc stó głowego potomka który panował by światem lecz ssijmiwor widział ze krysia jest pezpłodna ponieważ też chcial miec potomka lecz oni o tym nie wiedzieli ..

Stefan spotkał Krysie na przystanku autobusowym, która całowała się ze Stefanem z pod Siódemki , a Stefan wsadził jej język do żołądka i powiedział co jadła na śniadanie i zrobil sie glodny wiec poszedl do domu i biegał aż do porzygu i zrzygał się na ulubiony dywan matki która była starą wdową której zmarł mąż i zostawił jej piękny dworek ,który był staroświecki i smierdział pleśnią Stefan podszedł do lodówki, w której zobaczył stare mleko i zgniłą cytryne z ktorej zrobił lemoniade dla swojej ukochanej krysi ktora zostala zjedzona przez dzikie zuki z krzywym zgryzem ;< tak więc Stefan zaczął gryźć sie za jezyk bo dostal skurczu prawej ręki od masturbacji więc poszedł spać ,ale musial z rana wstac bo kto rano wstaje ten mocz oddaje Lecz on moczu nie oddał i musiał pójść do szkoły, przez zbtynie nieoddawanie moczu stefan był zdekoncentrowany na lekcjach i nasikał do kosza na śmieci i tym oto aktem nieświadomie dokończył rytuał przyzwania potężnego demona Ssijmiwora Stefan zaczął uciekać przed strasznym demonem Udało mu się uciec demonowi, ale dorwała go krysia, która została wskrzeszona przez złego czarnosiężnika Nikodema, który ma problem z prostatą która go męczyła już oddawna dlategoż czarnoksiężnik wziął Prostamol Sądził, że mu to pomoże, ale się zawiódł, więc Dostał zawału penisa ale Krysia mu go odgryzła i zawał minął, dlatego też zaczął padać śnieg. Spotkał krwiożerczego Mikołaja kanibala, który odśnieżał chodnik widelcem i z podejrzanym uśmiechem zaczął machać do Stefana. Stefan chcąc uciec przewrócił się o nogę Ssijmiwora... i zawalil mu buty po pradziadku Ugu Kagu, dlatego też gdy Ssijmiwora zauważył stratę, rozpoczął samobójczą wędrówkę w poszukiwaniu demona i spotkal krysie, ktora byla cala w nasieniu demonów pustyni którzy chciel stworzyc stó głowego potomka który panował by światem lecz ssijmiwor widział ze krysia jest pezpłodna ponieważ też chcial miec potomka lecz oni o tym nie wiedzieli ... i nagle Stefan się obudził w łóżku ! Stefan rozglądnął się i

Stefan spotkał Krysie na przystanku autobusowym, która całowała się ze Stefanem z pod Siódemki , a Stefan wsadził jej język do żołądka i powiedział co jadła na śniadanie i zrobil sie glodny wiec poszedl do domu i biegał aż do porzygu i zrzygał się na ulubiony dywan matki która była starą wdową której zmarł mąż i zostawił jej piękny dworek ,który był staroświecki i smierdział pleśnią Stefan podszedł do lodówki, w której zobaczył stare mleko i zgniłą cytryne z ktorej zrobił lemoniade dla swojej ukochanej krysi ktora zostala zjedzona przez dzikie zuki z krzywym zgryzem ;< tak więc Stefan zaczął gryźć sie za jezyk bo dostal skurczu prawej ręki od masturbacji więc poszedł spać ,ale musial z rana wstac bo kto rano wstaje ten mocz oddaje Lecz on moczu nie oddał i musiał pójść do szkoły, przez zbtynie nieoddawanie moczu stefan był zdekoncentrowany na lekcjach i nasikał do kosza na śmieci i tym oto aktem nieświadomie dokończył rytuał przyzwania potężnego demona Ssijmiwora Stefan zaczął uciekać przed strasznym demonem Udało mu się uciec demonowi, ale dorwała go krysia, która została wskrzeszona przez złego czarnosiężnika Nikodema, który ma problem z prostatą która go męczyła już oddawna dlategoż czarnoksiężnik wziął Prostamol Sądził, że mu to pomoże, ale się zawiódł, więc Dostał zawału penisa ale Krysia mu go odgryzła i zawał minął, dlatego też zaczął padać śnieg. Spotkał krwiożerczego Mikołaja kanibala, który odśnieżał chodnik widelcem i z podejrzanym uśmiechem zaczął machać do Stefana. Stefan chcąc uciec przewrócił się o nogę Ssijmiwora... i zawalil mu buty po pradziadku Ugu Kagu, dlatego też gdy Ssijmiwora zauważył stratę, rozpoczął samobójczą wędrówkę w poszukiwaniu demona i spotkal krysie, ktora byla cala w nasieniu demonów pustyni którzy chciel stworzyc stó głowego potomka który panował by światem lecz ssijmiwor widział ze krysia jest pezpłodna ponieważ też chcial miec potomka lecz oni o tym nie wiedzieli ... i nagle Stefan się obudził w łóżku ! Stefan rozglądnął się i zobaczył stado murzynów z dzidami w rękach, więc Stefan...

Stefan spotkał Krysie na przystanku autobusowym, która całowała się ze Stefanem z pod Siódemki , a Stefan wsadził jej język do żołądka i powiedział co jadła na śniadanie i zrobil sie glodny wiec poszedl do domu i biegał aż do porzygu i zrzygał się na ulubiony dywan matki która była starą wdową której zmarł mąż i zostawił jej piękny dworek ,który był staroświecki i smierdział pleśnią Stefan podszedł do lodówki, w której zobaczył stare mleko i zgniłą cytryne z ktorej zrobił lemoniade dla swojej ukochanej krysi ktora zostala zjedzona przez dzikie zuki z krzywym zgryzem ;< tak więc Stefan zaczął gryźć sie za jezyk bo dostal skurczu prawej ręki od masturbacji więc poszedł spać ,ale musial z rana wstac bo kto rano wstaje ten mocz oddaje Lecz on moczu nie oddał i musiał pójść do szkoły, przez zbtynie nieoddawanie moczu stefan był zdekoncentrowany na lekcjach i nasikał do kosza na śmieci i tym oto aktem nieświadomie dokończył rytuał przyzwania potężnego demona Ssijmiwora Stefan zaczął uciekać przed strasznym demonem Udało mu się uciec demonowi, ale dorwała go krysia, która została wskrzeszona przez złego czarnosiężnika Nikodema, który ma problem z prostatą która go męczyła już oddawna dlategoż czarnoksiężnik wziął Prostamol Sądził, że mu to pomoże, ale się zawiódł, więc Dostał zawału penisa ale Krysia mu go odgryzła i zawał minął, dlatego też zaczął padać śnieg. Spotkał krwiożerczego Mikołaja kanibala, który odśnieżał chodnik widelcem i z podejrzanym uśmiechem zaczął machać do Stefana. Stefan chcąc uciec przewrócił się o nogę Ssijmiwora... i zawalil mu buty po pradziadku Ugu Kagu, dlatego też gdy Ssijmiwora zauważył stratę, rozpoczął samobójczą wędrówkę w poszukiwaniu demona i spotkal krysie, ktora byla cala w nasieniu demonów pustyni którzy chciel stworzyc stó głowego potomka który panował by światem lecz ssijmiwor widział ze krysia jest pezpłodna ponieważ też chcial miec potomka lecz oni o tym nie wiedzieli ... i nagle Stefan się obudził w łóżku ! Stefan rozglądnął się i zobaczył stado murzynów z dzidami w rękach, więc Stefan... uciekł z domu i spotkał Pedobeara który go ...

Stefan spotkał Krysie na przystanku autobusowym, która całowała się ze Stefanem z pod Siódemki , a Stefan wsadził jej język do żołądka i powiedział co jadła na śniadanie i zrobil sie glodny wiec poszedl do domu i biegał aż do porzygu i zrzygał się na ulubiony dywan matki która była starą wdową której zmarł mąż i zostawił jej piękny dworek ,który był staroświecki i smierdział pleśnią Stefan podszedł do lodówki, w której zobaczył stare mleko i zgniłą cytryne z ktorej zrobił lemoniade dla swojej ukochanej krysi ktora zostala zjedzona przez dzikie zuki z krzywym zgryzem ;< tak więc Stefan zaczął gryźć sie za jezyk bo dostal skurczu prawej ręki od masturbacji więc poszedł spać ,ale musial z rana wstac bo kto rano wstaje ten mocz oddaje Lecz on moczu nie oddał i musiał pójść do szkoły, przez zbtynie nieoddawanie moczu stefan był zdekoncentrowany na lekcjach i nasikał do kosza na śmieci i tym oto aktem nieświadomie dokończył rytuał przyzwania potężnego demona Ssijmiwora Stefan zaczął uciekać przed strasznym demonem Udało mu się uciec demonowi, ale dorwała go krysia, która została wskrzeszona przez złego czarnosiężnika Nikodema, który ma problem z prostatą która go męczyła już oddawna dlategoż czarnoksiężnik wziął Prostamol Sądził, że mu to pomoże, ale się zawiódł, więc Dostał zawału penisa ale Krysia mu go odgryzła i zawał minął, dlatego też zaczął padać śnieg. Spotkał krwiożerczego Mikołaja kanibala, który odśnieżał chodnik widelcem i z podejrzanym uśmiechem zaczął machać do Stefana. Stefan chcąc uciec przewrócił się o nogę Ssijmiwora... i zawalil mu buty po pradziadku Ugu Kagu, dlatego też gdy Ssijmiwora zauważył stratę, rozpoczął samobójczą wędrówkę w poszukiwaniu demona i spotkal krysie, ktora byla cala w nasieniu demonów pustyni którzy chciel stworzyc stó głowego potomka który panował by światem lecz ssijmiwor widział ze krysia jest pezpłodna ponieważ też chcial miec potomka lecz oni o tym nie wiedzieli ... i nagle Stefan się obudził w łóżku ! Stefan rozglądnął się i zobaczył stado murzynów z dzidami w rękach, więc Stefan... zlapal za swuj "harpun niebios +99" i wyczarowal kroliczka ktory..

Stefan spotkał Krysie na przystanku autobusowym, która całowała się ze Stefanem z pod Siódemki , a Stefan wsadził jej język do żołądka i powiedział co jadła na śniadanie i zrobil sie glodny wiec poszedl do domu i biegał aż do porzygu i zrzygał się na ulubiony dywan matki która była starą wdową której zmarł mąż i zostawił jej piękny dworek ,który był staroświecki i smierdział pleśnią Stefan podszedł do lodówki, w której zobaczył stare mleko i zgniłą cytryne z ktorej zrobił lemoniade dla swojej ukochanej krysi ktora zostala zjedzona przez dzikie zuki z krzywym zgryzem ;< tak więc Stefan zaczął gryźć sie za jezyk bo dostal skurczu prawej ręki od masturbacji więc poszedł spać ,ale musial z rana wstac bo kto rano wstaje ten mocz oddaje Lecz on moczu nie oddał i musiał pójść do szkoły, przez zbtynie nieoddawanie moczu stefan był zdekoncentrowany na lekcjach i nasikał do kosza na śmieci i tym oto aktem nieświadomie dokończył rytuał przyzwania potężnego demona Ssijmiwora Stefan zaczął uciekać przed strasznym demonem Udało mu się uciec demonowi, ale dorwała go krysia, która została wskrzeszona przez złego czarnosiężnika Nikodema, który ma problem z prostatą która go męczyła już oddawna dlategoż czarnoksiężnik wziął Prostamol Sądził, że mu to pomoże, ale się zawiódł, więc Dostał zawału penisa ale Krysia mu go odgryzła i zawał minął, dlatego też zaczął padać śnieg. Spotkał krwiożerczego Mikołaja kanibala, który odśnieżał chodnik widelcem i z podejrzanym uśmiechem zaczął machać do Stefana. Stefan chcąc uciec przewrócił się o nogę Ssijmiwora... i zawalil mu buty po pradziadku Ugu Kagu, dlatego też gdy Ssijmiwora zauważył stratę, rozpoczął samobójczą wędrówkę w poszukiwaniu demona i spotkal krysie, ktora byla cala w nasieniu demonów pustyni którzy chciel stworzyc stó głowego potomka który panował by światem lecz ssijmiwor widział ze krysia jest pezpłodna ponieważ też chcial miec potomka lecz oni o tym nie wiedzieli ... i nagle Stefan się obudził w łóżku ! Stefan rozglądnął się i zobaczył stado murzynów z dzidami w rękach, więc Stefan... zlapal za swuj "harpun niebios +99" i wyczarowal kroliczka ktory zauroczył murzynów swoją zajebistośc*ą

Stefan spotkał Krysie na przystanku autobusowym, która całowała się ze Stefanem z pod Siódemki , a Stefan wsadził jej język do żołądka i powiedział co jadła na śniadanie i zrobil sie glodny wiec poszedl do domu i biegał aż do porzygu i zrzygał się na ulubiony dywan matki która była starą wdową której zmarł mąż i zostawił jej piękny dworek ,który był staroświecki i smierdział pleśnią Stefan podszedł do lodówki, w której zobaczył stare mleko i zgniłą cytryne z ktorej zrobił lemoniade dla swojej ukochanej krysi ktora zostala zjedzona przez dzikie zuki z krzywym zgryzem ;< tak więc Stefan zaczął gryźć sie za jezyk bo dostal skurczu prawej ręki od masturbacji więc poszedł spać ,ale musial z rana wstac bo kto rano wstaje ten mocz oddaje Lecz on moczu nie oddał i musiał pójść do szkoły, przez zbtynie nieoddawanie moczu stefan był zdekoncentrowany na lekcjach i nasikał do kosza na śmieci i tym oto aktem nieświadomie dokończył rytuał przyzwania potężnego demona Ssijmiwora Stefan zaczął uciekać przed strasznym demonem Udało mu się uciec demonowi, ale dorwała go krysia, która została wskrzeszona przez złego czarnosiężnika Nikodema, który ma problem z prostatą która go męczyła już oddawna dlategoż czarnoksiężnik wziął Prostamol Sądził, że mu to pomoże, ale się zawiódł, więc Dostał zawału penisa ale Krysia mu go odgryzła i zawał minął, dlatego też zaczął padać śnieg. Spotkał krwiożerczego Mikołaja kanibala, który odśnieżał chodnik widelcem i z podejrzanym uśmiechem zaczął machać do Stefana. Stefan chcąc uciec przewrócił się o nogę Ssijmiwora... i zawalil mu buty po pradziadku Ugu Kagu, dlatego też gdy Ssijmiwora zauważył stratę, rozpoczął samobójczą wędrówkę w poszukiwaniu demona i spotkal krysie, ktora byla cala w nasieniu demonów pustyni którzy chciel stworzyc stó głowego potomka który panował by światem lecz ssijmiwor widział ze krysia jest pezpłodna ponieważ też chcial miec potomka lecz oni o tym nie wiedzieli ... i nagle Stefan się obudził w łóżku ! Stefan rozglądnął się i zobaczył stado murzynów z dzidami w rękach, więc Stefan... zlapal za swój "harpun niebios +99" i wyczarowal kroliczka ktory zauroczył murzynów swoją zajebistością, a następnie zaje*ął im dzidy""

P.S "Swuj" poprawione na "swój"

Stefan spotkał Krysie na przystanku autobusowym, która całowała się ze Stefanem z pod Siódemki , a Stefan wsadził jej język do żołądka i powiedział co jadła na śniadanie i zrobil sie glodny wiec poszedl do domu i biegał aż do porzygu i zrzygał się na ulubiony dywan matki która była starą wdową której zmarł mąż i zostawił jej piękny dworek ,który był staroświecki i smierdział pleśnią Stefan podszedł do lodówki, w której zobaczył stare mleko i zgniłą cytryne z ktorej zrobił lemoniade dla swojej ukochanej krysi ktora zostala zjedzona przez dzikie zuki z krzywym zgryzem ;< tak więc Stefan zaczął gryźć sie za jezyk bo dostal skurczu prawej ręki od masturbacji więc poszedł spać ,ale musial z rana wstac bo kto rano wstaje ten mocz oddaje Lecz on moczu nie oddał i musiał pójść do szkoły, przez zbtynie nieoddawanie moczu stefan był zdekoncentrowany na lekcjach i nasikał do kosza na śmieci i tym oto aktem nieświadomie dokończył rytuał przyzwania potężnego demona Ssijmiwora Stefan zaczął uciekać przed strasznym demonem Udało mu się uciec demonowi, ale dorwała go krysia, która została wskrzeszona przez złego czarnosiężnika Nikodema, który ma problem z prostatą która go męczyła już oddawna dlategoż czarnoksiężnik wziął Prostamol Sądził, że mu to pomoże, ale się zawiódł, więc Dostał zawału penisa ale Krysia mu go odgryzła i zawał minął, dlatego też zaczął padać śnieg. Spotkał krwiożerczego Mikołaja kanibala, który odśnieżał chodnik widelcem i z podejrzanym uśmiechem zaczął machać do Stefana. Stefan chcąc uciec przewrócił się o nogę Ssijmiwora... i zawalil mu buty po pradziadku Ugu Kagu, dlatego też gdy Ssijmiwora zauważył stratę, rozpoczął samobójczą wędrówkę w poszukiwaniu demona i spotkal krysie, ktora byla cala w nasieniu demonów pustyni którzy chciel stworzyc stó głowego potomka który panował by światem lecz ssijmiwor widział ze krysia jest pezpłodna ponieważ też chcial miec potomka lecz oni o tym nie wiedzieli ... i nagle Stefan się obudził w łóżku ! Stefan rozglądnął się i zobaczył stado murzynów z dzidami w rękach, więc Stefan... zlapal za swuj "harpun niebios +99" i wyczarowal kroliczka ktory zauroczył murzynów swoją zajebistośc*ą, lecz zaj*bistośc była za słaba na muzynów więc Stefan

Stefan spotkał Krysie na przystanku autobusowym, która całowała się ze Stefanem z pod Siódemki , a Stefan wsadził jej język do żołądka i powiedział co jadła na śniadanie i zrobil sie glodny wiec poszedl do domu i biegał aż do porzygu i zrzygał się na ulubiony dywan matki która była starą wdową której zmarł mąż i zostawił jej piękny dworek ,który był staroświecki i smierdział pleśnią Stefan podszedł do lodówki, w której zobaczył stare mleko i zgniłą cytryne z ktorej zrobił lemoniade dla swojej ukochanej krysi ktora zostala zjedzona przez dzikie zuki z krzywym zgryzem ;< tak więc Stefan zaczął gryźć sie za jezyk bo dostal skurczu prawej ręki od masturbacji więc poszedł spać ,ale musial z rana wstac bo kto rano wstaje ten mocz oddaje Lecz on moczu nie oddał i musiał pójść do szkoły, przez zbtynie nieoddawanie moczu stefan był zdekoncentrowany na lekcjach i nasikał do kosza na śmieci i tym oto aktem nieświadomie dokończył rytuał przyzwania potężnego demona Ssijmiwora Stefan zaczął uciekać przed strasznym demonem Udało mu się uciec demonowi, ale dorwała go krysia, która została wskrzeszona przez złego czarnosiężnika Nikodema, który ma problem z prostatą która go męczyła już oddawna dlategoż czarnoksiężnik wziął Prostamol Sądził, że mu to pomoże, ale się zawiódł, więc Dostał zawału penisa ale Krysia mu go odgryzła i zawał minął, dlatego też zaczął padać śnieg. Spotkał krwiożerczego Mikołaja kanibala, który odśnieżał chodnik widelcem i z podejrzanym uśmiechem zaczął machać do Stefana. Stefan chcąc uciec przewrócił się o nogę Ssijmiwora... i zawalil mu buty po pradziadku Ugu Kagu, dlatego też gdy Ssijmiwora zauważył stratę, rozpoczął samobójczą wędrówkę w poszukiwaniu demona i spotkal krysie, ktora byla cala w nasieniu demonów pustyni którzy chciel stworzyc stó głowego potomka który panował by światem lecz ssijmiwor widział ze krysia jest pezpłodna ponieważ też chcial miec potomka lecz oni o tym nie wiedzieli ... i nagle Stefan się obudził w łóżku ! Stefan rozglądnął się i zobaczył stado murzynów z dzidami w rękach, więc Stefan... zlapal za swuj "harpun niebios +99" i wyczarowal kroliczka ktory zauroczył murzynów swoją zajebistośc*ą, lecz zaj*bistośc była za słaba na muzynów więc Stefan wycastował fireballa w jednego z nich i walnął obszarówkę która zabiła murzynów lecz

Stefan spotkał Krysie na przystanku autobusowym, która całowała się ze Stefanem z pod Siódemki , a Stefan wsadził jej język do żołądka i powiedział co jadła na śniadanie i zrobil sie glodny wiec poszedl do domu i biegał aż do porzygu i zrzygał się na ulubiony dywan matki która była starą wdową której zmarł mąż i zostawił jej piękny dworek ,który był staroświecki i smierdział pleśnią Stefan podszedł do lodówki, w której zobaczył stare mleko i zgniłą cytryne z ktorej zrobił lemoniade dla swojej ukochanej krysi ktora zostala zjedzona przez dzikie zuki z krzywym zgryzem ;< tak więc Stefan zaczął gryźć sie za jezyk bo dostal skurczu prawej ręki od masturbacji więc poszedł spać ,ale musial z rana wstac bo kto rano wstaje ten mocz oddaje Lecz on moczu nie oddał i musiał pójść do szkoły, przez zbtynie nieoddawanie moczu stefan był zdekoncentrowany na lekcjach i nasikał do kosza na śmieci i tym oto aktem nieświadomie dokończył rytuał przyzwania potężnego demona Ssijmiwora Stefan zaczął uciekać przed strasznym demonem Udało mu się uciec demonowi, ale dorwała go krysia, która została wskrzeszona przez złego czarnosiężnika Nikodema, który ma problem z prostatą która go męczyła już oddawna dlategoż czarnoksiężnik wziął Prostamol Sądził, że mu to pomoże, ale się zawiódł, więc Dostał zawału penisa ale Krysia mu go odgryzła i zawał minął, dlatego też zaczął padać śnieg. Spotkał krwiożerczego Mikołaja kanibala, który odśnieżał chodnik widelcem i z podejrzanym uśmiechem zaczął machać do Stefana. Stefan chcąc uciec przewrócił się o nogę Ssijmiwora... i zawalil mu buty po pradziadku Ugu Kagu, dlatego też gdy Ssijmiwora zauważył stratę, rozpoczął samobójczą wędrówkę w poszukiwaniu demona i spotkal krysie, ktora byla cala w nasieniu demonów pustyni którzy chciel stworzyc stó głowego potomka który panował by światem lecz ssijmiwor widział ze krysia jest pezpłodna ponieważ też chcial miec potomka lecz oni o tym nie wiedzieli ... i nagle Stefan się obudził w łóżku ! Stefan rozglądnął się i zobaczył stado murzynów z dzidami w rękach, więc Stefan... zlapal za swuj "harpun niebios +99" i wyczarowal kroliczka ktory zauroczył murzynów swoją zajebistośc*ą, lecz zaj*bistośc była za słaba na muzynów więc Stefan wycastował fireballa w jednego z nich i walnął obszarówkę która zabiła murzynów lecz zachciało mu się jeść i...

Stefan spotkał Krysie na przystanku autobusowym, która całowała się ze Stefanem z pod Siódemki , a Stefan wsadził jej język do żołądka i powiedział co jadła na śniadanie i zrobil sie glodny wiec poszedl do domu i biegał aż do porzygu i zrzygał się na ulubiony dywan matki która była starą wdową której zmarł mąż i zostawił jej piękny dworek ,który był staroświecki i smierdział pleśnią Stefan podszedł do lodówki, w której zobaczył stare mleko i zgniłą cytryne z ktorej zrobił lemoniade dla swojej ukochanej krysi ktora zostala zjedzona przez dzikie zuki z krzywym zgryzem ;< tak więc Stefan zaczął gryźć sie za jezyk bo dostal skurczu prawej ręki od masturbacji więc poszedł spać ,ale musial z rana wstac bo kto rano wstaje ten mocz oddaje Lecz on moczu nie oddał i musiał pójść do szkoły, przez zbtynie nieoddawanie moczu stefan był zdekoncentrowany na lekcjach i nasikał do kosza na śmieci i tym oto aktem nieświadomie dokończył rytuał przyzwania potężnego demona Ssijmiwora Stefan zaczął uciekać przed strasznym demonem Udało mu się uciec demonowi, ale dorwała go krysia, która została wskrzeszona przez złego czarnosiężnika Nikodema, który ma problem z prostatą która go męczyła już oddawna dlategoż czarnoksiężnik wziął Prostamol Sądził, że mu to pomoże, ale się zawiódł, więc Dostał zawału penisa ale Krysia mu go odgryzła i zawał minął, dlatego też zaczął padać śnieg. Spotkał krwiożerczego Mikołaja kanibala, który odśnieżał chodnik widelcem i z podejrzanym uśmiechem zaczął machać do Stefana. Stefan chcąc uciec przewrócił się o nogę Ssijmiwora... i zawalil mu buty po pradziadku Ugu Kagu, dlatego też gdy Ssijmiwora zauważył stratę, rozpoczął samobójczą wędrówkę w poszukiwaniu demona i spotkal krysie, ktora byla cala w nasieniu demonów pustyni którzy chciel stworzyc stó głowego potomka który panował by światem lecz ssijmiwor widział ze krysia jest pezpłodna ponieważ też chcial miec potomka lecz oni o tym nie wiedzieli ... i nagle Stefan się obudził w łóżku ! Stefan rozglądnął się i zobaczył stado murzynów z dzidami w rękach, więc Stefan... zlapal za swuj "harpun niebios +99" i wyczarowal kroliczka ktory zauroczył murzynów swoją zajebistośc*ą, lecz zaj*bistośc była za słaba na murzynów więc Stefan wycastował fireballa w jednego z nich i walnął obszarówkę która zabiła murzynów lecz zachciało mu się jeść i...klasnął dwa razy, a lodówka sąsiada z góry spadła do niego . Jednakże sąsiad...

Stefan spotkał Krysie na przystanku autobusowym, która całowała się ze Stefanem z pod Siódemki , a Stefan wsadził jej język do żołądka i powiedział co jadła na śniadanie i zrobil sie glodny wiec poszedl do domu i biegał aż do porzygu i zrzygał się na ulubiony dywan matki która była starą wdową której zmarł mąż i zostawił jej piękny dworek ,który był staroświecki i smierdział pleśnią Stefan podszedł do lodówki, w której zobaczył stare mleko i zgniłą cytryne z ktorej zrobił lemoniade dla swojej ukochanej krysi ktora zostala zjedzona przez dzikie zuki z krzywym zgryzem ;< tak więc Stefan zaczął gryźć sie za jezyk bo dostal skurczu prawej ręki od masturbacji więc poszedł spać ,ale musial z rana wstac bo kto rano wstaje ten mocz oddaje Lecz on moczu nie oddał i musiał pójść do szkoły, przez zbtynie nieoddawanie moczu stefan był zdekoncentrowany na lekcjach i nasikał do kosza na śmieci i tym oto aktem nieświadomie dokończył rytuał przyzwania potężnego demona Ssijmiwora Stefan zaczął uciekać przed strasznym demonem Udało mu się uciec demonowi, ale dorwała go krysia, która została wskrzeszona przez złego czarnosiężnika Nikodema, który ma problem z prostatą która go męczyła już oddawna dlategoż czarnoksiężnik wziął Prostamol Sądził, że mu to pomoże, ale się zawiódł, więc Dostał zawału penisa ale Krysia mu go odgryzła i zawał minął, dlatego też zaczął padać śnieg. Spotkał krwiożerczego Mikołaja kanibala, który odśnieżał chodnik widelcem i z podejrzanym uśmiechem zaczął machać do Stefana. Stefan chcąc uciec przewrócił się o nogę Ssijmiwora... i zawalil mu buty po pradziadku Ugu Kagu, dlatego też gdy Ssijmiwora zauważył stratę, rozpoczął samobójczą wędrówkę w poszukiwaniu demona i spotkal krysie, ktora byla cala w nasieniu demonów pustyni którzy chciel stworzyc stó głowego potomka który panował by światem lecz ssijmiwor widział ze krysia jest pezpłodna ponieważ też chcial miec potomka lecz oni o tym nie wiedzieli ... i nagle Stefan się obudził w łóżku ! Stefan rozglądnął się i zobaczył stado murzynów z dzidami w rękach, więc Stefan... zlapal za swuj "harpun niebios +99" i wyczarowal kroliczka ktory zauroczył murzynów swoją zajebistośc*ą, lecz zaj*bistośc była za słaba na murzynów więc Stefan wycastował fireballa w jednego z nich i walnął obszarówkę która zabiła murzynów lecz zachciało mu się jeść i...klasnął dwa razy, a lodówka sąsiada z góry spadła do niego . Jednakże sąsiad... Siedział w lodówce i...

Stefan spotkał Krysie na przystanku autobusowym, która całowała się ze Stefanem z pod Siódemki , a Stefan wsadził jej język do żołądka i powiedział co jadła na śniadanie i zrobil sie glodny wiec poszedl do domu i biegał aż do porzygu i zrzygał się na ulubiony dywan matki która była starą wdową której zmarł mąż i zostawił jej piękny dworek ,który był staroświecki i smierdział pleśnią Stefan podszedł do lodówki, w której zobaczył stare mleko i zgniłą cytryne z ktorej zrobił lemoniade dla swojej ukochanej krysi ktora zostala zjedzona przez dzikie zuki z krzywym zgryzem ;< tak więc Stefan zaczął gryźć sie za jezyk bo dostal skurczu prawej ręki od masturbacji więc poszedł spać ,ale musial z rana wstac bo kto rano wstaje ten mocz oddaje Lecz on moczu nie oddał i musiał pójść do szkoły, przez zbtynie nieoddawanie moczu stefan był zdekoncentrowany na lekcjach i nasikał do kosza na śmieci i tym oto aktem nieświadomie dokończył rytuał przyzwania potężnego demona Ssijmiwora Stefan zaczął uciekać przed strasznym demonem Udało mu się uciec demonowi, ale dorwała go krysia, która została wskrzeszona przez złego czarnosiężnika Nikodema, który ma problem z prostatą która go męczyła już oddawna dlategoż czarnoksiężnik wziął Prostamol Sądził, że mu to pomoże, ale się zawiódł, więc Dostał zawału penisa ale Krysia mu go odgryzła i zawał minął, dlatego też zaczął padać śnieg. Spotkał krwiożerczego Mikołaja kanibala, który odśnieżał chodnik widelcem i z podejrzanym uśmiechem zaczął machać do Stefana. Stefan chcąc uciec przewrócił się o nogę Ssijmiwora... i zawalil mu buty po pradziadku Ugu Kagu, dlatego też gdy Ssijmiwora zauważył stratę, rozpoczął samobójczą wędrówkę w poszukiwaniu demona i spotkal krysie, ktora byla cala w nasieniu demonów pustyni którzy chciel stworzyc stó głowego potomka który panował by światem lecz ssijmiwor widział ze krysia jest pezpłodna ponieważ też chcial miec potomka lecz oni o tym nie wiedzieli ... i nagle Stefan się obudził w łóżku ! Stefan rozglądnął się i zobaczył stado murzynów z dzidami w rękach, więc Stefan... zlapal za swuj "harpun niebios +99" i wyczarowal kroliczka ktory zauroczył murzynów swoją zajebistośc*ą, lecz zaj*bistośc była za słaba na murzynów więc Stefan wycastował fireballa w jednego z nich i walnął obszarówkę która zabiła murzynów lecz zachciało mu się jeść i...klasnął dwa razy, a lodówka sąsiada z góry spadła do niego . Jednakże sąsiad... Siedział w lodówce i... zjadly go czerwone mrowki a stefan...

Piszemy książkę? xD

Stefan spotkał Krysie na przystanku autobusowym, która całowała się ze Stefanem z pod Siódemki , a Stefan wsadził jej język do żołądka i powiedział co jadła na śniadanie i zrobil sie glodny wiec poszedl do domu i biegał aż do porzygu i zrzygał się na ulubiony dywan matki która była starą wdową której zmarł mąż i zostawił jej piękny dworek ,który był staroświecki i smierdział pleśnią Stefan podszedł do lodówki, w której zobaczył stare mleko i zgniłą cytryne z ktorej zrobił lemoniade dla swojej ukochanej krysi ktora zostala zjedzona przez dzikie zuki z krzywym zgryzem ;< tak więc Stefan zaczął gryźć sie za jezyk bo dostal skurczu prawej ręki od masturbacji więc poszedł spać ,ale musial z rana wstac bo kto rano wstaje ten mocz oddaje Lecz on moczu nie oddał i musiał pójść do szkoły, przez zbtynie nieoddawanie moczu stefan był zdekoncentrowany na lekcjach i nasikał do kosza na śmieci i tym oto aktem nieświadomie dokończył rytuał przyzwania potężnego demona Ssijmiwora Stefan zaczął uciekać przed strasznym demonem Udało mu się uciec demonowi, ale dorwała go krysia, która została wskrzeszona przez złego czarnosiężnika Nikodema, który ma problem z prostatą która go męczyła już oddawna dlategoż czarnoksiężnik wziął Prostamol Sądził, że mu to pomoże, ale się zawiódł, więc Dostał zawału penisa ale Krysia mu go odgryzła i zawał minął, dlatego też zaczął padać śnieg. Spotkał krwiożerczego Mikołaja kanibala, który odśnieżał chodnik widelcem i z podejrzanym uśmiechem zaczął machać do Stefana. Stefan chcąc uciec przewrócił się o nogę Ssijmiwora... i zawalil mu buty po pradziadku Ugu Kagu, dlatego też gdy Ssijmiwora zauważył stratę, rozpoczął samobójczą wędrówkę w poszukiwaniu demona i spotkal krysie, ktora byla cala w nasieniu demonów pustyni którzy chciel stworzyc stó głowego potomka który panował by światem lecz ssijmiwor widział ze krysia jest pezpłodna ponieważ też chcial miec potomka lecz oni o tym nie wiedzieli ... i nagle Stefan się obudził w łóżku ! Stefan rozglądnął się i zobaczył stado murzynów z dzidami w rękach, więc Stefan... zlapal za swuj "harpun niebios +99" i wyczarowal kroliczka ktory zauroczył murzynów swoją zajebistośc*ą, lecz zaj*bistośc była za słaba na murzynów więc Stefan wycastował fireballa w jednego z nich i walnął obszarówkę która zabiła murzynów lecz zachciało mu się jeść i...klasnął dwa razy, a lodówka sąsiada z góry spadła do niego . Jednakże sąsiad... Siedział w lodówce i... zjadly go czerwone mrowki a stefan...jak to Stefan wziął się za masturbację...

Stefan spotkał Krysie na przystanku autobusowym, która całowała się ze Stefanem z pod Siódemki , a Stefan wsadził jej język do żołądka i powiedział co jadła na śniadanie i zrobil sie glodny wiec poszedl do domu i biegał aż do porzygu i zrzygał się na ulubiony dywan matki która była starą wdową której zmarł mąż i zostawił jej piękny dworek ,który był staroświecki i smierdział pleśnią Stefan podszedł do lodówki, w której zobaczył stare mleko i zgniłą cytryne z ktorej zrobił lemoniade dla swojej ukochanej krysi ktora zostala zjedzona przez dzikie zuki z krzywym zgryzem ;< tak więc Stefan zaczął gryźć sie za jezyk bo dostal skurczu prawej ręki od masturbacji więc poszedł spać ,ale musial z rana wstac bo kto rano wstaje ten mocz oddaje Lecz on moczu nie oddał i musiał pójść do szkoły, przez zbtynie nieoddawanie moczu stefan był zdekoncentrowany na lekcjach i nasikał do kosza na śmieci i tym oto aktem nieświadomie dokończył rytuał przyzwania potężnego demona Ssijmiwora Stefan zaczął uciekać przed strasznym demonem Udało mu się uciec demonowi, ale dorwała go krysia, która została wskrzeszona przez złego czarnosiężnika Nikodema, który ma problem z prostatą która go męczyła już oddawna dlategoż czarnoksiężnik wziął Prostamol Sądził, że mu to pomoże, ale się zawiódł, więc Dostał zawału penisa ale Krysia mu go odgryzła i zawał minął, dlatego też zaczął padać śnieg. Spotkał krwiożerczego Mikołaja kanibala, który odśnieżał chodnik widelcem i z podejrzanym uśmiechem zaczął machać do Stefana. Stefan chcąc uciec przewrócił się o nogę Ssijmiwora... i zawalil mu buty po pradziadku Ugu Kagu, dlatego też gdy Ssijmiwora zauważył stratę, rozpoczął samobójczą wędrówkę w poszukiwaniu demona i spotkal krysie, ktora byla cala w nasieniu demonów pustyni którzy chciel stworzyc stó głowego potomka który panował by światem lecz ssijmiwor widział ze krysia jest pezpłodna ponieważ też chcial miec potomka lecz oni o tym nie wiedzieli ... i nagle Stefan się obudził w łóżku ! Stefan rozglądnął się i zobaczył stado murzynów z dzidami w rękach, więc Stefan... zlapal za swuj "harpun niebios +99" i wyczarowal kroliczka ktory zauroczył murzynów swoją zajebistośc*ą, lecz zaj*bistośc była za słaba na murzynów więc Stefan wycastował fireballa w jednego z nich i walnął obszarówkę która zabiła murzynów lecz zachciało mu się jeść i...klasnął dwa razy, a lodówka sąsiada z góry spadła do niego . Jednakże sąsiad... Siedział w lodówce i... zjadly go czerwone mrowki a stefan...jak to Stefan wziął się za masturbację... i odpadła mu ręka. Postanowił więc..

Stefan spotkał Krysie na przystanku autobusowym, która całowała się ze Stefanem z pod Siódemki , a Stefan wsadził jej język do żołądka i powiedział co jadła na śniadanie i zrobil sie glodny wiec poszedl do domu i biegał aż do porzygu i zrzygał się na ulubiony dywan matki która była starą wdową której zmarł mąż i zostawił jej piękny dworek ,który był staroświecki i smierdział pleśnią Stefan podszedł do lodówki, w której zobaczył stare mleko i zgniłą cytryne z ktorej zrobił lemoniade dla swojej ukochanej krysi ktora zostala zjedzona przez dzikie zuki z krzywym zgryzem ;< tak więc Stefan zaczął gryźć sie za jezyk bo dostal skurczu prawej ręki od masturbacji więc poszedł spać ,ale musial z rana wstac bo kto rano wstaje ten mocz oddaje Lecz on moczu nie oddał i musiał pójść do szkoły, przez zbtynie nieoddawanie moczu stefan był zdekoncentrowany na lekcjach i nasikał do kosza na śmieci i tym oto aktem nieświadomie dokończył rytuał przyzwania potężnego demona Ssijmiwora Stefan zaczął uciekać przed strasznym demonem Udało mu się uciec demonowi, ale dorwała go krysia, która została wskrzeszona przez złego czarnosiężnika Nikodema, który ma problem z prostatą która go męczyła już oddawna dlategoż czarnoksiężnik wziął Prostamol Sądził, że mu to pomoże, ale się zawiódł, więc Dostał zawału penisa ale Krysia mu go odgryzła i zawał minął, dlatego też zaczął padać śnieg. Spotkał krwiożerczego Mikołaja kanibala, który odśnieżał chodnik widelcem i z podejrzanym uśmiechem zaczął machać do Stefana. Stefan chcąc uciec przewrócił się o nogę Ssijmiwora... i zawalil mu buty po pradziadku Ugu Kagu, dlatego też gdy Ssijmiwora zauważył stratę, rozpoczął samobójczą wędrówkę w poszukiwaniu demona i spotkal krysie, ktora byla cala w nasieniu demonów pustyni którzy chciel stworzyc stó głowego potomka który panował by światem lecz ssijmiwor widział ze krysia jest pezpłodna ponieważ też chcial miec potomka lecz oni o tym nie wiedzieli ... i nagle Stefan się obudził w łóżku ! Stefan rozglądnął się i zobaczył stado murzynów z dzidami w rękach, więc Stefan... zlapal za swuj "harpun niebios +99" i wyczarowal kroliczka ktory zauroczył murzynów swoją zajebistośc*ą, lecz zaj*bistośc była za słaba na murzynów więc Stefan wycastował fireballa w jednego z nich i walnął obszarówkę która zabiła murzynów lecz zachciało mu się jeść i...klasnął dwa razy, a lodówka sąsiada z góry spadła do niego . Jednakże sąsiad... Siedział w lodówce i... zjadly go czerwone mrowki a stefan...jak to Stefan wziął się za masturbację... i odpadła mu ręka. Postanowił więc.. pujsc do skelpu spozywczego po pora zeby...

A więc tak.. Układamy historyjkę . Więc wyjaśnię pisze 1 osoba np. Kaśka poszła do sklepu , a 2 osoba dokańcza = I zjadła banana. I tak dalej . :D Max 7 słówek .

To ja rozpocznę historyjkę .

Stefan spotkał Krysie na przystanku autobusowym ..