Aion - Wrócić?

Siemka, chciałem powrócić do gry, jednak nie wiem czy warto ? Nie zależy jaki serwer ważne żeby było dużo graczy, coś polecicie ?

Jak z całą resztą da się nadal normalnie grac?

Mógłbyś już sobie darować te tematy. W jednym piszesz (2 miechy temu), że zastanawiasz się nad powrotem. W drugim (tydzień temu), że Aion upadł i szukasz czegoś innego. Widzę kółeczko znowu powróciło do stanu pierwotnego - znowu zastanawiasz się nad powrotem do Aiona. A co Ty jesteś? Jakiś wyjątkowy płatek śniegu, że co 1-2 miechy ktoś Ci ma pisać jak wygląda sytuacja w grze? Baba na wiecznym okresie jesteś? Weź się chłopie w łeb walnij i jak chcesz grać to graj.

1lajk

Ludzie pisza, ze nie ma z kim grac itd, zacząłem przygode na Barusie tydzien temu i nie narzekam absolutnie na populację. Dla mnie było warto powrócić po wielu latach przerwy.

Ludzie pisza, ze nie ma z kim grac itd, zacząłem przygode na Barusie tydzien temu i nie narzekam absolutnie na populację. Dla mnie było warto powrócić po wielu latach przerwy.

Myślałem nad serverem multi czyli że wszystkie kraje grają na 1 wydaje mi się że tam będzie masa

Wiadomo, populacja nie jest taka jak dajmy na to 4 lata temu. Dużo osób szykuje się na powrót do gry na Patch 6.0 widać to dosłownie wszędzie na forach, grupach fb itd. Najlepiej samemu się przekonać. Tym bardziej, że jest Event dla powracających / nowych graczy.

https://board.pl.aion.gameforge.com/index.php/Thread/3875-Event-nowych-i-powracających-graczy/?postID=37317#post37317

Myślałem nad serverem multi czyli że wszystkie kraje grają na 1 wydaje mi się że tam będzie masa

Nie ma czegoś takiego.

Jest serwer dla początkujących na którym grają wszyscy z innych serwerów, ale jest on tylko dla graczy w przedziale lvl od 1 do 65. Później już nie można na niego wrócić.

Siemka, chciałem powrócić do gry, jednak nie wiem czy warto ? Nie zależy jaki serwer ważne żeby było dużo graczy, coś polecicie ?

Jak z całą resztą da się nadal normalnie grac?

A tak ciężko samemu sprawdzić? Skoro od minimum dwóch miesięcy się zastanawiasz, to już dawno miałbyś okazje wybrać serwer (najlepiej popatrz na zaludnienie), protestować i zobaczyć, czy ten Aion faktycznie już jedną nogą w grobie, a drugą się zakopuje. Zaraz wchodzi 5.8, może lekki rozruch będzie, za jakieś pół roku 6.0, tutaj już sporo nowych ludzi przyleci, pewnie jakaś część zostanie. Naczytać się różnych durnot można, ale serio to nie jest tak, że po miastach kłaczki rodem z pustyni latają, bo tak mało ludzi gra, że aż się ulice zakurzyły. Poza tym, nawet jeśli nie mógłbyś nikogo do party znaleźć (ale wątpię) to możesz korzystać z crossa i chodzić na insty z ludźmi z innych serwerów, godzinami wieczornymi jest tego masa i jeszcze więcej.

Wiadomo, populacja nie jest taka jak dajmy na to 4 lata temu. Dużo osób szykuje się na powrót do gry na Patch 6.0 widać to dosłownie wszędzie na forach, grupach fb itd. Najlepiej samemu się przekonać. Tym bardziej, że jest Event dla powracających / nowych graczy.

 

https://board.pl.aion.gameforge.com/index.php/Thread/3875-Event-nowych-i-powracających-graczy/?postID=37317#post37317

 

Nie ma czegoś takiego.

Jest serwer dla początkujących na którym grają wszyscy z innych serwerów, ale jest on tylko dla graczy w przedziale lvl od 1 do 65. Później już nie można na niego wrócić.

Myślałem że deyla jest takim serwerem gdzie graja ludzie z różnych stron świata

Myślałem że deyla jest takim serwerem gdzie graja ludzie z różnych stron świata

No na pewno tak samo jak kilka innych serwerów gdzie znajdziesz ludzi z różnych zakątków europy. Chodzi mi o to, że nie ma jednego międzynarodowego serwera.

Myślałem że deyla jest takim serwerem gdzie graja ludzie z różnych stron świata

Jezeli wracasz do Gry Deyla nie jest fajna bo nie ma kto Ci tam wytlumaczyc co i jak w grze. Jest lepiejz cenami napenwo i online. JAk BArus dostanie merga online podskoczy pare % pewnie podobny do Heliona.

Jezeli wracasz do Gry Deyla nie jest fajna bo nie ma kto Ci tam wytlumaczyc co i jak w grze. Jest lepiejz  cenami napenwo i online. JAk BArus dostanie merga online podskoczy pare  % pewnie podobny do Heliona.

Na deyla też się ktoś znajdzie a z rodakami grać nie chce

Na deyla też się ktoś znajdzie a z rodakami grać nie chce

to jak juz uwazasz Twoj wybor pisze z wlasnego doswiadczenia :)

Jezeli wracasz do Gry Deyla nie jest fajna bo nie ma kto Ci tam wytlumaczyc co i jak w grze. Jest lepiejz  cenami napenwo i online. JAk BArus dostanie merga online podskoczy pare  % pewnie podobny do Heliona.

"Deyla nie jest fajna bo nie ma kto Ci tam wytłumaczyć"..

Przepraszam bardzo, ale jak to przeczytałam to aż parsknęłam śmiechem.

Na Deyli znajdziesz o wiele więcej pomocnych osób niż na Barusie - wystarczy umieć się dogadać po angielsku, bo w naszym ojczystym języku byłby problem.

Nie raz widziałam jak jakiś świeżak napisał coś na LFG, a ludzie go wyśmiali lekko mówiąc.

To jest parodia.. a potem się ludzie dziwią, że takie zaludnienie na Polskim serwerze. No.. kurcze przecież to czysta hipokryzja. Nie mówię tu oczywiście o tym, że wszyscy tacy są i nie wrzucam broń boże wszystkich do jednego worka, ale zdecydowanie częściej spotyka się ludzi, którzy patrzą tylko na to żeby innym nie było lepiej, bo on się namęczył zdobywając informacje. Nie wspominając już o Siege, gdzie 80% osób to afkery... 200 osób z czego połowa to alty i każdy robi co chce. Potem pretensje, że twierdzy nie mamy no.. i wielkie zdziwienie kiedy wyszło na jaw, że gracze, którzy mają odrobinę pomyślunku i umieją śledzić "rozwój" serwera już robią konflikt frakcji na Mirenie i gdy przyjdzie co do czego - idą na Deyle. To chyba o czymś świadczy.

Godzinę temu, Niyome napisał:
<div class="ipsQuote_contents">
	<p>
		Nie raz widziałam jak jakiś świeżak napisał coś na LFG, a ludzie go wyśmiali lekko mówiąc.
	</p>
</div>

Mam nadzieję, że Ty tym osobą odpisywałaś i ładnie wyjaśniałaś wszystko? Bo jeśli nie, to nie jesteś nic lepsza od tych lfgowych śmieszków. Po stronie Ely zawsze na lfg piszą Ci sami pajace, ja zawsze pisze na priv do tej osoby i nie rzadko spędzamy kilkanaście minut nad różnymi problemami i sprawami, ale tego już nie widać :)

Nie raz też pisałem go takiego gościa z lfg aby "przeczytaj opis itemu/skila" i dostawałem odpowiedz "ahaaaa, dzięki".

Na Barusie też jest bardzo dużo pomocnych ludzi, idiotów tak jak w życiu się po prostu ignoruje.

Godzinę temu, Niyome napisał:
<div class="ipsQuote_contents">
	<p>
		idą na Deyle. To chyba o czymś świadczy.
	</p>
</div>

Jeśli ta patologia też zmieni serwer na Deyla to nic się nie zmieni :)

Chce po prostu powiedzieć, że na każdym serwie są idioci i na każdym ludzie którzy chętnie pomogą :) nie ma co tak generalizować Barusa.

Mam nadzieję, że Ty tym osobą odpisywałaś i ładnie wyjaśniałaś wszystko? Bo jeśli nie, to nie jesteś nic lepsza od tych lfgowych śmieszków. Po stronie Ely zawsze na lfg piszą Ci sami pajace, ja zawsze pisze na priv do tej osoby i nie rzadko spędzamy kilkanaście minut nad różnymi problemami i sprawami, ale tego już nie widać  

Nie raz też pisałem go takiego gościa z lfg aby "przeczytaj opis itemu/skila" i dostawałem odpowiedz "ahaaaa, dzięki".

Na Barusie też jest bardzo dużo pomocnych ludzi, idiotów tak jak w życiu się po prostu ignoruje. 

 

Jeśli ta patologia też zmieni serwer na Deyla to nic się nie zmieni  

 

Chce po prostu powiedzieć, że na każdym serwie są idioci i na każdym ludzie którzy chętnie pomogą  

Odniosę się do pierwszej części Twojej wypowiedzi - owszem. Pomagam początkującym graczom jeśli czegoś nie rozumieją i jeśli widzę, że piszą w tej sprawie na LFG. Nawet jeśli miałaby to być odpowiedź typu "otwórz Menu w prawym dolnym rogu i tam znajdziesz "listę mioli" czy "Naciśnij ESC i wyświetli Ci się menu". Nie każdy jest w czepku uroczony, ale jak widzę takie odpowiedzi na LFG typu - człowiek gra pierwszy raz i pyta się gdzie expić na danym lvl;u. Ludzie odpowiadają "w Narni". Mi by się odechciało grania z takimi osobami na jednym serwerze. Odpowiadanie w ten sposób wymaga dosłownie takiej samej ilości czasu jak odpowiedź i pomoc tej osobie, dlatego opisuje tą sytuację tak, a nie inaczej. Nie gram na Ely i nie wiem jak tam wygląda obecna sytuacja w tym aspekcie, dlatego nie wypowiem się co do tego.

Natomiast ludzie na serwerach anglojęzycznych wydają się znacznie milsi i pomocni.

Osobiście jak grałam w różne gry na międzynarodowych serwerach nie było czegoś takiego jak tutaj.

Nie wiem skąd to wszystko się naraczyło, ale ignorując takie osoby człowiek musiałby pół serwera zablokować xd

@Niyome

No i nie krzyczą co tydzień po 5 czy 7 kk od swoich legionowiczów tak jak ty żeby sobie kupić eq fallushy :lol:

@Niyome

No i nie krzyczą co tydzień po 5 czy 7 kk od swoich legionowiczów tak jak ty 

Co tu ma mój legion do tego?

Wspólnie stwierdziliśmy, że chcemy mieć Eventy wewnątrz-legionowe, więc składki są i jaki masz z tym problem skoro w nim nie jesteś? :lol:

Nie biorę ich do własnej kieszeni przecież. Boże człowieku.. jaki Ty jesteś ograniczony w swoim świecie xD

O takich właśnie ludziach pisałam powyżej.

Brak słów, nawet nickiem w grze nie potrafi się podpisać, ale musi coś napisać jak na cebulę przystało.

#Barus.

24 minuty temu, Niyome napisał:
<div class="ipsQuote_contents">
	<p>
		Co tu ma mój legion do tego?
	</p>

	<p>
		Wspólnie stwierdziliśmy, że chcemy mieć Eventy wewnątrz-legionowe, więc składki są i jaki masz z tym problem skoro w nim nie jesteś? <img alt=":lol:" data-emoticon="" src="<fileStore.core_Emoticons>/emoticons/1f602.png" title=":lol:" /></p>

	<p>
		Nie biorę ich do własnej kieszeni przecież. Boże człowieku.. jaki Ty jesteś ograniczony w swoim świecie xD
	</p>

	<p>
		 
	</p>

	<p>
		O takich właśnie ludziach pisałam powyżej.
	</p>

	<p>
		Brak słów, nawet nickiem w grze nie potrafi się podpisać, ale musi coś napisać jak na cebulę przystało.
	</p>

	<p>
		#Barus.
	</p>
</div>

No to ma do tego, że to ty tak robisz w swoim legionie. A co może nie? Nie kłam chociaż teraz, przecież ludzie którzy "byli" u ciebie i uciekli mówili mi, że zbierasz haracz i później kupujesz sobie willę w pernon i eq fallushy który palisz :lol::lol::lol:

No to ma do tego, że to ty tak robisz w swoim legionie. A co może nie? Nie kłam chociaż teraz, przecież ludzie którzy "byli" u ciebie i uciekli mówili mi, że zbierasz haracz i później kupujesz sobie willę w pernon i eq fallushy który palisz 

Mój boże, nie wiem czy się śmiać czy płakać. Jestem w jakiejś ukrytej kamerze czy jak? :lol:

Zbieram haracz... od osób, które są minimum 2 tygodnie w legionie xDDDDDDDDDDDD

Wille w pernon mam za swoje zarobione kinahy tak jak wszystko w moim ekwipunku. Nie okradam mojego legionu.

Eq fallushy na klera mój ekwipunek na oczy nie widział, ale dobrze niech będzie, że jestem tak bogata i ubrana w fallushe xd

Powiedz mi jeszcze jakie kamyczki mam powkładane w tą fallushe :lol:

Hajsidło w legionowym leży na swoim miejscu i ma się dobrze. Rośnie na lokacie :lol:

Zbieramy na sensowną nagrodę dla zwycięzców Karaoke legionowego itp.

Możesz też wpaść i wygłaszać swoje mowy na mój temat, no i legionu! - wygrasz wtedy eq fallushy :lol::lol:

Zapraszamy - loveyourself.teamspeak.pl

Edit: Żeby nie robić offtopu.

Chyba po wypowiedziach niektórych ludzi idzie wywnioskować, że nie - nie warto wracać i tracić swojego cennego czasu przynajmniej na Barusa.

Bo to jest tragedia xd

No to ma do tego, że to ty tak robisz w swoim legionie. A co może nie? Nie kłam chociaż teraz, przecież ludzie którzy "byli" u ciebie i uciekli mówili mi, że zbierasz haracz i później kupujesz sobie willę w pernon i eq fallushy który palisz 

Nie wiem kto Ci takich rzeczy naopowiadał. Czemu wierzysz osobom, które będąc 2 tygodnie w legionie wychodzą z niego nie mając pojęcia praktycznie o niczym.
Jaki haracz ? Każda osoba która przychodzi jest informowana, na co, kiedy i ile jest pobierane. Osoby które dopiero zaczęły grać, wróciły po dłuższej przerwie nie muszą nic dawać, bo dla takich osób jest to większy problem, aniżeli dla osób z poziomem wyokim lub długim stażem. Każdy kto przychodzi do legionu godzi się na to bo wie co i jak. Jakie fallushy, jaka willa, jeśli zapytasz kogokolwiek z legionu, nie mam na myśli osób będących tu dosłownie chwilę, ta osoba powie Ci że Niyome nie wyciągnęła nigdy większej sumy niż parę milionów kinah ( i to tylko raz - sam sprawdzałem na potrzeby wytłumaczenia Ci sytuacji). Więc przestań wierzyć słowom osób które nie mając o niczym pojęcia wypowiadają się na ten temat. Swoją drogą nie rozumiem czemu zamiast zweryfikować informacje które dostajesz i później się do nich odnieść, wierzysz ślepo ludziom. Założyłem sobie że nie stworzę tu konta i nie będę się wypowiadał na takie tematy, ale takiego steku bzdur nie czytałem od bardzo długiego czasu. Zastanów się naprawdę nad tym co napisałeś, bo to nigdy nie było prawdą. Pozdrawiam ~ Temidum.

1lajk

@Niyome Jezeli ktos nie zna angielskiego nie znajdzie pomocy na Deyla jest to oczywiste a spoo ludzi z Barusa nie zna go na tyle by dobrze sie porozumiewac . To , ze tma ludzie pomagaja i nie smieja sie na lfg to norma na anglojezycznych serevrach w kazdej grze. Druga sprawa to przekazanie tego w jezyku obcym a polski to 2 rozne rzeczy :) NA Barusie zawsze tak bylo ale wystarczy napisac na priv i wiekszosc luzi odpowida :)

PL servery zawsze byly i beda slabe ze wzgledu na ludzi , ktorzy licza tylko na zysk i jak zrobic by innemu nie dac.

Co do samego Aiona obecnie jest slaby pod wieloma wzgledami jedyna nadzieja w 6.0 2 sprawa to online , ktorego mozna pozazdroscic kr czy NA...a jest to spowodowane serverami narodowymi co jest totalna glupota w grach.