No to Amerykanie się popisali, bo o ile Age of Wulin brzmi nieźle, to Age of Wushu… zostawię to bez komentarza. Najważniejsze przecież, żeby było w coś grać (w środku), a reszta nie będzie miała znaczenia. Zawsze to jednak jakiś plusik estetyczny… Najgorsze jest jednak to, że na stronie nie ma zmianki o CBT, tylko lada momen...
Amerykańska wersja Age of Wulin zmienia nazwę na... Age of Wushu. Premiera szybciej od EU?!
Niestety muszę rozczarować wszystkich. Snail Games, bo tak nazywa się ta firma, słynie z b.słabego łącza i konfiguracji swoich serwerów. Co najwyżej ludzie z USA mają jako takie znośne ping, zainteresowani wcześniejszym tytułem The Choosen wiedzą o czym piszę
No to Amerykanie się popisali, bo o ile Age of Wulin brzmi nieźle, to Age of Wushu… zostawię to bez komentarza. Najważniejsze przecież, żeby było w coś grać (w środku), a reszta nie będzie miała znaczenia. Zawsze to jednak jakiś plusik estetyczny… Najgorsze jest jednak to, że na stronie nie ma zmianki o CBT, tylko lada momen...