Battle of the Immortals - wrażenia z CB

Ale quetsy oigraniczaja sie do grindu "idz zabij 10 mobow" albo "idz zabij, pogadaj, przynieś i jeszcze raz zabij" tak wiec na jedno wychodzi ;p

Czepiasz sie na siłe chyba :P

A mi właśnie ilość questów przypadła do gustu, szkoda tylko, że niezbyt postawiono na ich jakość. Ogólnie gra jest dobra, drażni natomiast, że jesteśmy prowadzeni jak po sznurku, dodatkowo właściwie nic nie można robić poza tłuczeniem hord mobów. Przechodzenie każdej z krain wygląda IDENTYCZNIE, różni się tylko sceneria i poziom potworów. Miło zaskoczył mnie system petów, chociaż trochę za bardzo kojarzy mi się z pokemonami. No i mount nie jest i chyba nie będzie jako dodatek dla płacących abonament, lecz jest dostępny dla wszystkich. Ta gierka to całkiem przyjemny zapychacz czasu, ja włączam czasem jak mam 15-20 minut wolnego. Żeby jakoś wsiąknąć w nią na dłużej... niezbyt. Graficznie może być, przyjemnie dla oka i krajobrazy zróżnicowane. Drażni mnie tylko to, co w tysiącach innych azjatyckich mmorpg, wielkie miecze/młoty/topory, masa jaskrawych i jasnych kolorów, odblaskowe zbroje itd. Chyba każdy wie o co mi chodzi. Gdyby zrobić to w trochę mroczniejszych klimatach wyszłoby to tylko i wyłącznie na dobre (w moim odczuciu). Kiedy zostanie uruchomiona faza open beta to jak najbardziej zachęcam do spróbowania ale raczej fanom grindu (który tu upływa wesoło, słodziutko i kolorowo). Taki mocny średniak.

Czepiasz sie na siłe chyba

yy..?

Ale quetsy oigraniczaja sie do grindu "idz zabij 10 mobow" albo "idz zabij, pogadaj, przynieś i jeszcze raz zabij" tak wiec na jedno wychodzi ;p

No właśnie, boskie te questy q_q,

Czepiacie się grindu, niepotrzebnie, BoI to nie gra w którą rozgrywa się przygode a questy są różnorodne i złożone, to typowy grinder i szczerze mówiąc świetny, kawał dobrej roboty. Grałem na CB wbiłem prawie 60 lvl (slayer own). Teraz czekam na OB napewno pogram, gierke polecam, kawał dobrej wciągającej roboty.

Iraasta jakby specjalnie dla Ciebie :P Wprowadzono wczoraj sterowanie WSAD-em. Teraz zobacz sobie jakie to wygodne w hack'n'slashu :P jak dla mnie i tak myszka > wsad w tego typu grach. No ale jak kto woli :)

@Coldbc

Teraz to już Cię w ogóle nie rozumiem. Najpierw narzekasz ze lepszy byłby czysty grind, a po informacji ze questy ograniczaja sie w zasadzie tylko do niego marudzisz, ze co to za questy gdzie sie grinduje :D

Toz to czysty grindownik, a questy to tylko drobne urozmaicenie grindu. Nie wiem o co Ci chodzi. Wolalbys zeby bylo jak w MU? 2 questy na 400 lvlow gry?

Powiem tak: jedyna gra gdzie na wersję oficjalną czekam z zapartym tchem i jedyna taka gdzie zastanawiam się nad kupnem ZEN (takie dodatkowe płatne pieniążki), które tak naprawdę tylko upiększają grę a nie dodają suuuper buffy. Znaczy jak to wiadomo, trochę dają ale nie jest to kolosalne. Zwykły mount dla zwykłego gracza może dać 5% siły i 50% speeda, a elite mount za zeny może dać np 3000hp (w tej grze to mało) i 70% speeda albo 70% speeda i 7% siły. Żadne urozmaicenia nie robią z Ciebie boss'a po prostu jak mówiłem "upiększają". Sama gra jest cud, miód i w ogóle loffciammm <3<333. Połączenie grindu, dodatkowych questów, scenariusza, rzutu izometrycznego i prowadzenia WASD na pierwszy dźwięk może wydać się komiczny i idiotyczny zarazem ale wierzcie mi jest ZAJEBIŚCI* od pierwszego lvl'a jak i do ostatniego, sam zagraj a nie pożałujesz!

To ta kolejna gra z serii "duze swiecace sie jak psu jajca miecze" i "piekna lsniaca zbroja powodujaca zludzenie optyczne mega napakowanego koksa"?

Yyyy yhy... another shity MMO.

Czepiacie się grindu, niepotrzebnie, BoI to nie gra w którą rozgrywa się przygode a questy są różnorodne i złożone, to typowy grinder i szczerze mówiąc świetny, kawał dobrej roboty. Grałem na CB wbiłem prawie 60 lvl (slayer own). Teraz czekam na OB napewno pogram, gierke polecam, kawał dobrej wciągającej roboty.

Nie wiem czy ty wiesz ale gra typu "grindownik" polega na tym, że nie ma wogóle questów lub jest ich minimum, a do tego kiedy w grze jednak jest trochę questów to i tak z grindu masz więcej niż z tych questów, a w BOI questy dają kilkanaście razy więcej niż miałbyś z grindu.

Ta i co jeszcze. Grindownik to gra w ktorej sie grinduje. A jak masz questy ograniczajace sie do tego to sila rzeczy grindujesz. Amen.

Nie wiem czy ty wiesz ale gra typu "grindownik" polega na tym, że nie ma wogóle questów lub jest ich minimum, a do tego kiedy w grze jednak jest trochę questów to i tak z grindu masz więcej niż z tych questów, a w BOI questy dają kilkanaście razy więcej niż miałbyś z grindu.

robiłeś kiedyś te questy? 99% to zabij xxx mobów albo wylotuj xxx itemków z mobów :P ale przyjemnie się ks'uje potworki :D

I jak ? Nikt już nie gra!? Wstawać ludzie ! Fajna gra, nie wiem jak długo posiedzę, ale pewne jest że po niej wracam do RoMa (chyba że mnie wciągnie, tak jak to robi do tej pory <3 )

No CB zaczela sie dzisiaj kolo 20.

Przyznam ze pogralem te 3 godziny i pierwsze wrazenie jest naprawdę fantastyczne.

Nastawiony bylem na klape bo 99% free mmorpgow to gnioty i juz nie raz gry świetnie prezentujace się na gameplayach okazywaly sie szitem.

Mialem tak z Karosem, SUN'em i paroma innymi...

Tu natomiast zdziwienie - gra boska. Ma wszystko czego dobry hack'n'slash miec powinien ;) Dynamiczna akcja, ladna grafika, calkiem sensowna kreacja bohaterow, ladne zbroje, ciekawe skille. Questy niby jak wszedzie w stylu podaj/przynies/zabij, ale robi sie je kilka sekund przez co nie nudzi sie tak szybko, szczegolnie ze w h'n's grind jest esencją i questow mogloby w ogole nie byc i bym sie nie obrazil. Najwazniejsze jednak ze gra wciągaaaaa :)

No wg mnie zapowiada się jedna z lepszych gier mmo :)

A co Wy o tym sądzicie? Jakie byly Wasze pierwsze wrażenia?