No cóż... Jak każda gra i w KR ludzie grali po pewnym czasie mniej. Trzeba pamiętać iż ludzie w KR grają w tą grę już ponad 2 lata... ostatnim patchem z jakimkolwiek "combat" contentem był Valencia part II. Od tamtego czasu jedynie awakeningi, drobne zmiany, niedawno nowy boss no i kontent exploracyjno gildiowy - ocean.
Nie ma co się dziwić że ludzie grali stosunkowo mniej - do tego lvl 59-62 to w korei średnia.
Teraz ludzie wracają, bo w KR szykuje się nowy kontent zwany KAMASILVĄ wraz z nową klasa. Mają multum eventów, które ich boostują.. grear lvl sp etc. Ludzie powracali i grają.. nie ma się czego dziwić.
Nasza wersja posiada mniej kanałów z 3 serwerów niż jeden wieki koreański serwer. Nie wiem czy połączenie ludzi dałoby takie liczby w godzinach szczytowych co Crowdedy w KR.
Kolejnym elementem jest fakt, że ludzi zniechęcił grind, RNG oraz nawał tego wszystko. Pamiętajmy, że to co KR dostała przez 28 miesięcy u nas wyląduje w okresie 9 miesięcy, ludzie mają mniej czasu na cokolwiek, a kto mało gra to strasznie odstaje od reszty... stąd i u nas coraz mocniejsze boosty do expa, rozdawanie bosów wrzucanie elementów gry tak by boostnąć tych nowszych i powracających graczy.
Zaznaczyć iż w KR przeciętny koreańczyk miał większe możliwości "zboostowania" swojego lvlowania poprzez ogólnodostępne scrole w cenach przyjaznych płacącym
a to wszystko za sprawą f2p.
U nas gracz musi jechać na tym co sobie sam wyskrobie.. a scrole ma tylko raz na 3 dni i to na 1h.
Gra nie jest łatwa by być "top", płacący ludzie mają łatwiej, jak wszędzie ale czy osoba grająca po 2h dziennie ma jakiekowlie realne szanse z gościem grającym po 10-14h.. nawet jeśli wywali tysiące € to czasu gry nie kupi ani nie zniweluje RNG..... by szanse były równe to wersja p2p się kłania... ale patrząc realnie kto by teraz w grinderze siedział w wersjach p2p....