Cheaterzy

Wiecie co az postatnowilem sie tym z wami podzielic.... Czy nie sadzicie ze Punk Buster(program anti-cheat) jest poprostu zjebany na maxa? Bez kitu to juz BattleEyE jest skuteczniejsze niz ten wiejski PB. Dzis JA taki zajebi*** ziomek(narcyzm :D ) chcialem se posiekac w FPSiki na MP. No to zalaczylem CoD4 oczywiscie po 20 minutach wylaczylem jak swiezo sie respawnujac dostalem heada przez sciane... Chodzilo o to ze padlem, zrespawnowalem sie i sie polozylem bo chcialem ustawienia zmienic... s tu nagle jeb i headzik. Co smiesniejsze gralem na servie gdzie akurat jak ktos dostanie pokazane jest jak ten osobnik cie zabija... gosc se biegnie nagle obraca sie o 90% i wali w sciane.. a ja dostaje :) Se pomyslalem nieee no przebosko.... zmiana gry na Crysisa Wars(tez PB). No i siekam tak sobie godzinke i jest fajnie, nagle wbija jakis frajer(co sie okazalo potem... ze Polak). I teraz sytuacja... Biegne na Stealth Mode i jakims buszu zakichanym... nagle dostaje czopsa i sie wyginam... mysle "co jest KUR**".... A tam mi pokazuje ze gdzies daleko daleko zdejmuje mnie Syzyf =PL=... odrodzilem sie i patrze jak gosc nabija fragi... slysze tylko strzaly a fragi mu leca(mapa byla dosc spora) w 5 minut mial 40 fragow i 0 zgonow :D. Wkur***m sie udalo mi sie dobiec do czolgu... wysadzilem mu 2 serie z KMa i chyba z 6 wykur**ń z dziala... Gosc stoi jak stal... Po chwili chyba inni sie zdenerwowali i wlaczyli swoje cheaty(jakis 2 ruskow)... no i cala gra poszla sie jebac(sorry). Ja oczywiscie zdumiony naciskam TAB i pisze jak byk "server chroniony systemem PB" no i sie mysle "no to KUR** zal"

Zaczelem szperac po internecie... za programami.... nieeee nie cheaterskimi :D.... za programami do wykrywania cheaterow... takimi ktore podczas gry beda mowily czy sa tu cheaterzy... Oczywiscie owego nieznalazlem ;D. I teraz najlepsze... jedyne co znalazlem to stronki z cheatami... z raczej blogami jakis super informatykow ktorzy robia cheaty.. puszczaja filmiki ich mozliwosci.. i selluja to za kase.. sa za 10USD z 2 opcjami.... ale sa tez za 100 USD z 10 opcjami. Co najlepsze.. po komentach wnioskowalem ze ludzie to naprawde kupuja. No poprostu KUR** CHU* mnie strzelil jak zobaczylem imbecylizm ludzi... :D

Dla mnie jest to troche poryte skoro ludzie nie radza se z cheaterami... czemu nie robia jakis programow ktore sprawdzaja kod gry i mowia kto gra na cheatach.. wkoncu wtedy ludzie by wiedzieli kto cheatuje i nikt by z nimi nie gral. A wiem ze takie cos jest bo pamietam jak gralem w OFP to owego mialem :)

Mam do was pytanie... Czy to wszystko nie jest pojeba**?

No tak niestety "są ludzie i parapety", albo też "różnych Bozia ma lokatorów" (jak to nieraz mówią). Ktoś jest słaby, chce być lepszy no to znajduje szybki sposób na to i cheatuje. Dlatego zarzuciłem już grę w FPS'y przez neta, bo również się wku**iałem. Nie ma to jak strzelać do sztucznej komputerowej inteligencji. Żadnych czitów. 100% Fair-play.

Ooo Spawn zgadzam się z tobą w 100% nie ma programu który by nas nie uchronił od chiterów bo ich się zniszczyć nie da(jedynie psychicznie mam na myśli to że jak się kolesia po obraża to potem się nie pojawi)Kiedyś grając w dobrego starego CS-a 1.6 dostrzegłem coś jak plamka tylko że ona się poruszała patrze a tam koleś wyskakuję z ziemi i head ale cs nie ma osłony chitowej.Raz też miałem jak się 2 chiterów na serwer wbiło to jednego wywaliło a drugi cieszył się z gry więc w 21 wieku nawet najnowsze technologie nie pomogą z chitami

Co ty gadasz Joker... Jak grasz na non steam gdzie i tak można na serwerze zamontować sXe Injected, HL Guard itd. no to nie ma żadnej tego typu zapory. Ale na Steamie jest Vac który jak wykryje, że ktoś używa cheatów to po jakimś czasie daje perma na konto i se możesz śmigać na serwerach ns... Tak po za tym nie wiem czym się tak Spawn bulwersujesz jak obaj wiemy że nic na to nie poradzimy. Po prostu wybieram inny serwer i już ;-)

Co ty gadasz Joker... Jak grasz na non steam gdzie i tak można na serwerze zamontować sXe Injected, HL Guard itd. no to nie ma żadnej tego typu zapory. Ale na Steamie jest Vac który jak wykryje, że ktoś używa cheatów to po jakimś czasie daje perma na konto i se możesz śmigać na serwerach ns... Tak po za tym nie wiem czym się tak Spawn bulwersujesz jak obaj wiemy że nic na to nie poradzimy. Po prostu wybieram inny serwer i już ;-)

PB tez niby jak wykryje cheatera dostaje bana na IP ale wiem jak wyglada to w praktyce. Poza tym z Crysisem jest ten problem ten ze tylko co 6 server jest chroniony PB.

Gram od 5 lat w Counter Strike i co nieco mogę coś powiedzieć o tzw. cziterach, bo w CS jest ich cała masa. Niestety coraz więcej jest takich osób nawet na najbardziej elitarnych ligach takich jak ESL, GB. Oczywiście jest VAC, AQ, Azerus jednak powstały już takie programy co omijają to wszystko bez żadnej konsekwencji dla gracza. Istnieją także programy co monitorują obecny stan aktualizacji, dlatego gdy wyjdzie nowy patch/update "cziterzy" są informowani, że ich "czit" może być już DETECTED.

Non Steam to inna bajka. ponieważ tam każdy bez żadnych obaw może "czitować". A tzw. SXE to gó...., a nie obrona przed takimi osobnikami. Nie dość, że program ma pełno dziur, które można obejść to blokuje wszelkie aliasy i bindy, które znacznie utrudniają grę.

Niestety, "cziterzy" to nieodmowna część wszystkich gier, i trzeba się nauczyć z Nimi współżyć, bo na totalną eskterminację nie mamy co liczyć.

Pozdrawiam.

Tak, prawda jest taka, że w CSie sąich legiony. Ale ja i tak jestem zdania, że jeżeli coś mi nie leży bo wszedł na serwer jakiś cheater no to wychodze i tyle. No nic nie zrobisz, trudno ;) Tak jak powiedział guru, trzeba się nauczyć żyć z cheatami... I ot cała filozofia. ;-)

W takich trudnych chwilach wystarczy włączyć PacMana, zapomnieć o Cheaterach i strzelić se z guna w łeb.

Tak to jest. Nic na to nie poradzimy.

Ojjj ostatnio moge się przekonać cheaterach i to dużo. Ja ostatnio zacząłem grać Maple Story. Więc żeby zapoznać się z grą wszedłem na kilka fan-sitów o MS. NO i akurat wszedłem na Wikipedie i co widze.... w zakładce krytycyzm widze takie oto zdanie (cytuje): ,,Bywają miesiące gdy grający legalnie są w mniejszości do osób używających botów czy innych programów ułatwiających grę." Ludzie to normalnie ścina z nóg. Mimo wszystko zacząłem grać w eMS, ponieważ licze że w wersji europejskiej nie ma tak dużo cheaterów. A 2. to ja gram dla dobrej zabawy. Inni gracze mnie średnio obchodzą.

Co do CS'a to na Non-Steam'ie się nie opłaca wogóle grać, bo to wylęgarnia cheaterów. Jakbym liczył wszystkich cheaterów których spotkałem w Cs'ie to by pewnie wyszła liczba mieszkańców średniego miasteczka.

NORMALNIE MASAKRA. Dlatego niestety ostatnio przestałem grać w FPS'y bo w sumie to w każdym jest sporo cheaterów, więc szkoda czasu i nerwów.

Lecz to nie znaczy, że mamy się poddawać, trzeba sobie poradzić tym jakoś. Bo jeśli nie zainterweniujemy to dojdzie kiedyś do takiej sytuacji, że prawie wszyscy będą mieć cheaty i granie przestanie mieć sens.

Swojego czasu miałem fazę na grę w San Andreas przez Multiplayer. Większość serwerów wygląda tak:

Hałastra manych biegających bez celu i zabijających tych, którzy nie wiedzą, że inni są nieśmiertelni :D

Wbiłem na serwer i głowiłem się dlaczego nikogo nie mogę zabić. W końcu dorwałem jakiegoś kolesia co był afk władowałem w niego serie, tłukłem bejsbolem i nic :| Pomyślałem sobie.. Kurde, może mam za słabe staty? Może on ma jakiś kevlar lub inne gówno.. Wreszcie mnie znajomy uświadomił, że nie opłaca się grać na tym serwie bo wszyscy mają cheaty .

PB tez niby jak wykryje cheatera dostaje bana na IP ale wiem jak wyglada to w praktyce. Poza tym z Crysisem jest ten problem ten ze tylko co 6 server jest chroniony PB.

W praktyce nie wygląda to tak pięknie. Przez długi okres czasu PB było anty cheatem w War Rocku. Cheatów było jak mrówek... a banów 0. Pewnego pięknego dnia wchodzę na moje śliczne konto, które "koksiłem" półtora roku i moim oczom ukazuję się cudny czerwony napisac LOCKED. -,- PB banował jak mu się podobało. Nie wiem może sobie losował kogo zbanować ;d Banów na IP nie rozdawał bo nie potrafił :P

Taka prawda, że w grach typu FPS cziterów jest 2x więcej niż w Naszym gatunku. Cieszmy się z tego co mamy, bo przecież nie sposób mieć wszystkiego.

Wczoraj to juz bylo przegiecie wszystkiego co tylko moglo byc. Gosc wbil na server.... wskoczyl na dach. I na trybie "Smoke Mode" zaczol kosic wszystkich.... Teraz da best... chcialem zajsc goscia od tylca.... wychylilem sie za rogu.. oczywiscie s trybie "Smoke Mode". No i centralnie jak tylko wychylilem nosc JEB dostalem. Oczywiscie server byl chroniony PB :)

Mowa o grze Crysis Wars :)

nie wiem jak to sie stalo, ale zwykli amatorzy robiacy MB2, dali sobie rade z cheatami. jescze pare wersji temu, czasem trafil sie jakis pajac, ktory szpanowal statami nabitymi na czitach. mbteam zabral sie do roboty i tak od osttaniej wersji, mamy takie zabezpieczenia, ze nie da rady czitowac. kolega, testowal wszytskie wh i aimboty, ale nic nie dziala. i to widac na serverach. nie ma juz sytuacji, gdzie jakies lamki sie dowartosciowuja. nie wiem jak oni to zrobili, ale te zabezpieczenia za***iscie im wyszly;p

Wiecie co az postatnowilem sie tym z wami podzielic.... Czy nie sadzicie ze Punk Buster(program anti-cheat) jest poprostu zjebany na maxa? Bez kitu to juz BattleEyE jest skuteczniejsze niz ten wiejski PB. Dzis JA taki zajebi*** ziomek(narcyzm :D ) chcialem se posiekac w FPSiki na MP. No to zalaczylem CoD4 oczywiscie po 20 minutach wylaczylem jak swiezo sie respawnujac dostalem heada przez sciane... Chodzilo o to ze padlem, zrespawnowalem sie i sie polozylem bo chcialem ustawienia zmienic... s tu nagle jeb i headzik. Co smiesniejsze gralem na servie gdzie akurat jak ktos dostanie pokazane jest jak ten osobnik cie zabija... gosc se biegnie nagle obraca sie o 90% i wali w sciane.. a ja dostaje :) Se pomyslalem nieee no przebosko.... zmiana gry na Crysisa Wars(tez PB). No i siekam tak sobie godzinke i jest fajnie, nagle wbija jakis frajer(co sie okazalo potem... ze Polak). I teraz sytuacja... Biegne na Stealth Mode i jakims buszu zakichanym... nagle dostaje czopsa i sie wyginam... mysle "co jest KUR**".... A tam mi pokazuje ze gdzies daleko daleko zdejmuje mnie Syzyf =PL=... odrodzilem sie i patrze jak gosc nabija fragi... slysze tylko strzaly a fragi mu leca(mapa byla dosc spora) w 5 minut mial 40 fragow i 0 zgonow :D. Wkur***m sie udalo mi sie dobiec do czolgu... wysadzilem mu 2 serie z KMa i chyba z 6 wykur**ń z dziala... Gosc stoi jak stal... Po chwili chyba inni sie zdenerwowali i wlaczyli swoje cheaty(jakis 2 ruskow)... no i cala gra poszla sie jebac(sorry). Ja oczywiscie zdumiony naciskam TAB i pisze jak byk "server chroniony systemem PB" no i sie mysle "no to KUR** zal"

Zaczelem szperac po internecie... za programami.... nieeee nie cheaterskimi :D.... za programami do wykrywania cheaterow... takimi ktore podczas gry beda mowily czy sa tu cheaterzy... Oczywiscie owego nieznalazlem ;D. I teraz najlepsze... jedyne co znalazlem to stronki z cheatami... z raczej blogami jakis super informatykow ktorzy robia cheaty.. puszczaja filmiki ich mozliwosci.. i selluja to za kase.. sa za 10USD z 2 opcjami.... ale sa tez za 100 USD z 10 opcjami. Co najlepsze.. po komentach wnioskowalem ze ludzie to naprawde kupuja. No poprostu KUR** CHU* mnie strzelil jak zobaczylem imbecylizm ludzi... :D

Dla mnie jest to troche poryte skoro ludzie nie radza se z cheaterami... czemu nie robia jakis programow ktore sprawdzaja kod gry i mowia kto gra na cheatach.. wkoncu wtedy ludzie by wiedzieli kto cheatuje i nikt by z nimi nie gral. A wiem ze takie cos jest bo pamietam jak gralem w OFP to owego mialem :)

Mam do was pytanie... Czy to wszystko nie jest pojeba**?