Czego wam dzisiaj brakuje w grach?

Mi nie brakuje niczego, dodam tyle ze czuje spory "przesyt" grami mmo z tego wzledu ze wychodzi duzo szajsu....

Kiedys bylo 5 mmorpgów na krzyz i kazde mialo swoj uniwersalny klimat. Teraz gier mmo jest kilkaset z czego 80% bym natychmiastowo usunal.

Moze wtedy by wrócił ten urok??

Brakuje mi prostoty, powiązań, oraz sensownych misji

Sam rozkładałeś staty

Mi brakuje takich gier o fabule/gameplayu anime Bleach/Naruto/Fairy Tail/One Piece takie MMO jak by wyszlo razem z non targeting system plus totalna destrukcja terenu dla mnie to byl by odlot (kocham animes) hihi XD

Tak ooo hmmm

1. Questow, czyli nie przyjdz podaj i pozamiataj.

2. Grafiki Skilli, czyli skile piekne jak np w Cabalu

3. W miare szybkiego expienia, zeby nie bylo tak jak w niektorych grach 20 lvl -5hours.

4. Dynamiki postaci czyli np nie biegamy jak w silku

5. Mozliwosc skakania.

6. Wyglad broni i pancerzy danych postaci.

7. Costume'y, ktore mozna latwo craftc'ic i sa niezle..

Brakuje mi klimatu starych gier, ,,tego czegoś" czego nazwać nie umiem :D Chociaż niektóre gry nadrabiają to efektownością i znowu ,,tym czymś" np. Assassins Creed 2 :P A jeśli chodzi o klimat starych gier to dla mnie ma go Minecraft, więc jest nadzieja, że od czasu do czasu pojawi się gra z super klimatem. ;)

Odpowiedz jest prosta. Kiedys gry robili ludzie ktorym zalezy. Teraz gry robia ksiegowi firm. To samo macie z samochodowami. Stare amerykance z lat 60-tych i 70-tych.... to byly piekne samochody z dusza. Teraz to sa male badziewia tylko z technologia.

Wracajac do gier. Kiedys gry byly robione z klimatem i bardzo ciekawa fabula. Pamietam taka gre jak RUNE(klimat wikingow) albo pierwszego Half-Life. Pamietam tez ociekajacy klimat jak i muzyka gry jak Dungeon Keeper 2 czy Populous The Beginning. Pamietam tez swietnie opowiedziana serie Myth czy Baldurs Gate. No i oczywiscie mega Fallout. Albo inny genialny FPS Operation Flashpoint. Shooter ktory stawial na relna rozgrywke i swietnie opowiedziana historie czlowieka ktory byl na szkoleniu a w innech chwili patrzyl jak jego bracia broni umierali. Teraz rynek gier sie zmienil... to branża do trzepania ogromnych ilosci gotowki. Myslicie ze czemu Acti karmi nas od lat tym samym silnikiem graficznym do CoDa? Bo zrobienie nowego silnika kosztuje. A po co wydawac kase na ludzi ktorzy beda robic nowy silnik skoro mozna doic ile sie da na tym co jest. To samo jest z fabula gry. Ludzie ktory potrafia tworzyć scenariusz kosztuja. Wiec lepiej zrobic cos samemu a potem wyjdzie taki Fallout 3. Klimat to on mial, ale fabularnie ssal na maxa.

Musicie zrozumiec. Dzisiejszy rynek gier to potężna machyna gospodarcza. Taki EA dogaduje sie z Intelem. "Dobra my zrobimy BF3 na mega silniku Frostbite 2, ale wy nam sypniecie dole z tego ze gracze beda musieli wymienic PC specialnie dla tej gry".

Jeżeli chodzi o MMO to szerzącą się rzeszę noobów i chamów którzy myślą tylko o tym jak innym utrudnić rozgrywkę, do tego wszystko zaczyna się po pewnym czasie robić monotonne i nudne. Jeżeli chodzi o normalne gry to to że wszystko jest ładne tylko krótkie.

Czego brakuje?

- klimatu

- dobrej społeczności

- grafiki

- nowości

- możliwości wyboru co chcemy robić (większość gier wymusza na graczach robienie zadań itp)

- kozackich setów z MU

Wszystkiego Wszech otaczający syf koreańskich, Chińskich klonów, uproszczenia w samej formie dającej upust rozgrywce tym powyżej 6+ ... Moda na typowo internetową rozgrywkę, najlepsze tytuły i te najbogatsze zarabiają na Tandecie w której kotłują się masy robiące w kółko to samo.

Jednym słowem Kupa gówna i czasami coś tam wyskoczy.

Większość dzisiejszych gier nie ma klimatu i traktuje graczy jak idiotów, których trzeba prowadzić za rączkę. Poza tym bardzo brakuje mi prawdziwej swobody w grach, większość ogranicza nas z znacznym stopniu.

Otwartego swiata ,open pvp , Bardzo mocnych world bosow na 100+ ludzi by go zabic , bijac kilka godzin :) trudnych instancji:) no-target ....Aleeeee niedlugo nadchodzi z tym wszystkim TERA

Jakiegoś poziomu tych gier. Okej, wiem, za dzieciaka gry miały tą magię że były czymś nowym (w porównaniu z C64 takie H3, Diablo czy Anno 1602 to było coś wybitnego), ale nawet z perspektywy czasu miały coś niesamowitego, że człowiek potrafi do niektórych wracać po dziś dzień - mimo oczywistego upośledzenia w porównaniu z innymi grami (Diablo) czy bugów (a tutaj to już cała masa gier mogłaby trafić). Brakuje mi czegoś co pozwoli mi się zatopić w grze, a coś ostatnio znalazłem choćby w Portalu (1 i 2).

Co do MMO, to brakuje mi czegoś z nietypowymi rozwiązaniami. Przykładem mogą być początki 9Dragons, gdy nie było czegoś takiego jak zbroja albo ciuchy dodające defa. Brakuje po prostu tej świeżości. Pokazują się co prawda gry wybijające się ponad przeciętność (Dragon Nest, Rusty Hearts), ale w porównaniu z większością nowych... ech.

witam wszystkich od pewnego czasu zauwazylem ze czegos mi brakuje w dzisiejszych grach tak jak by czas zatrzymal sie w miejscu czyzby programisci nie mieli juz nowych pomyslow kazda gre jaka widze to tak zwany odgrzewany kotlet zero inowacji napiscie wasze odczucia czego wam brakuje i jak byscie sobie wyobrazali wasze ulubione gry