witam wszystkich od pewnego czasu zauwazylem ze czegos mi brakuje w dzisiejszych grach tak jak by czas zatrzymal sie w miejscu czyzby programisci nie mieli juz nowych pomyslow kazda gre jaka widze to tak zwany odgrzewany kotlet zero inowacji napiscie wasze odczucia czego wam brakuje i jak byscie sobie wyobrazali wasze ulubione gry
Czego wam dzisiaj brakuje w grach?
Tego czegoś co w Silkroad Online Pewnie SRO 2 będzie kopią Cabal 2, FW, ...
Myślę że nie chodzi tutaj o innowacyjne elementy w grach, czy o grafie i inne bajery.
Takie rzeczy są fajne i ważne dla dzieciaków, które nie wiedzą co to KLIMAT, SPOŁECZNOŚĆ i ZABAWA.
Moim zdaniem najbardziej liczy się zgranie zespołu, to że gra ma te wszystkie lub po części wymienione wyżej "urozmaicenia" może być tylko dopełnieniem ciekawej rozgrywki.
Nie oszukujmy się, gracze w tych czasach (bynajmniej w europie) nie potrafią tworzyć klimatu.
Są nastawieni tylko na uber pro eq, szybkie lvlowanie i tzn-e "koszenie", a producenci/wydawcy to wykorzystują i tworzą/wydają gry właśnie pod takich "graczy".
Przecież nie będą zabierać sobie chleba, skoro jest to "na czasie/topie" i nawet dobrze się sprzedaje.
Mnie brakuje bardzo totalnej destrukcji otoczenia
mi brakuje takich gier jak tenshu chyba tak to sie pisze gierka byla na ps grales ninja chodziles skradales sie zabijales po cichu efektownie mogli by wypuscic takie mmo o asasinach ktorym gownem celem gryy jest potyczka pvp tylko ze przypuszczam mogo by to sprawic wiele problemow programista takich gier ale mogly byc to hicior
mi brakuje takich gier jak tenshu chyba tak to sie pisze gierka byla na ps grales ninja chodziles skradales sie zabijales po cichu efektownie mogli by wypuscic takie mmo o asasinach ktorym gownem celem gryy jest potyczka pvp tylko ze przypuszczam mogo by to sprawic wiele problemow programista takich gier ale mogly byc to hiciormoże nie mmo, ale w assassins creed brotherhood jest takie coś w multiplayerze,
mapy - miasta
chodzisz, skradasz się, gonisz,
jednocześnie jesteś łowcą jak i ofiarą, dostaje się zlecenia na jeden konkretny cel (playera) i tylko za niego dostajesz exp
jest kilka trybów: solo, team, duo-pt, deathmatch, etc
na allegro klucze do gry od 20zł
gra od 55zł
(kupujesz raz i grasz ile chcesz)
większość gier o których marzą gracze istnieje, wystarczy poszukać
no i coś na marginesie, za free nigdy nie będzie pasował nikomu tytuł w 100%
Ja osobiście uważam że nie chodzi o grę, ale o zachcianki graczy.
Bo w świecie MMO każdy znajdzie grę w którą pogra dłużej. A jeśli tak nie jest, niech lepiej pogra w SP i sobie odpiści....
A mnie osobiście wystarczają gry (z tych co ostatnio wyszły) jak Vindictus, Dragon Nest no i pewnie za niedługo GW2.
Czego brakuje w dzisiejszych grach mmo ? Grywalności.
Przede wszystkim klimatu : / Dajmy na to Medal of Honor z 2010r.. Czy ma on ten sam klimat co HoH Alliend Assault bagatela z 2002r ? Powiedzcie szczerze. W grach MMO brakuje mi dojrzałej społeczności, wypierana jest ona przez dzieci (nie uważam się za grom wie jakiego dojrzałego). No i w końcu, dzisiejszym grą brak tego czegoś. Nie potrafię tak sam z siebie wywnioskować tego czym jest to coś. Siadasz do gry i ciągle szukasz czegoś co Cię usatysfakcjonuje ale nie możesz tego za cholerę znaleźć. A i zapomniał bym o najważniejszym. Pamiętacie gdy pierwszy raz przeszliście jakaś grę ? Rozpierała was poniekąd duma. Teraz ? Teraz po prostu gry przechodzi się randomowo. Kończąc jeden tytuł przechodzisz do następnego, i tak w kółko.
Przede wszystkim klimatu : / Dajmy na to Medal of Honor z 2010r.. Czy ma on ten sam klimat co HoH Alliend Assault bagatela z 2002r ? Powiedzcie szczerze. W grach MMO brakuje mi dojrzałej społeczności, wypierana jest ona przez dzieci (nie uważam się za grom wie jakiego dojrzałego). No i w końcu, dzisiejszym grą brak tego czegoś. Nie potrafię tak sam z siebie wywnioskować tego czym jest to coś. Siadasz do gry i ciągle szukasz czegoś co Cię usatysfakcjonuje ale nie możesz tego za cholerę znaleźć. A i zapomniał bym o najważniejszym. Pamiętacie gdy pierwszy raz przeszliście jakaś grę ? Rozpierała was poniekąd duma. Teraz ? Teraz po prostu gry przechodzi się randomowo. Kończąc jeden tytuł przechodzisz do następnego, i tak w kółko.
To była super gra, może nadal jest spędziłem przy niej długi czas (miała coś w sobie) a TERAZ same śmietniki na rynek wystawiają...
Dodałbym jeszcze, że brakuje dla mnie dobrej klimatycznej muzyki i oryginalnych dźwięków.
Według mnie:
-Pomocnych ludzi dla początkujących
-Braku ItemShopu , bo teraz nie ma gry gdzie ktoś nie guruje bo ma rzeczy kupione za 2 tysie.
-Stawianie na fabułę a nie grafikę (Często gra ma odjechaną grafę a fabułę do d*py, a fabuła tak naprawde mówi o grze , przekonać sie o tym mozna patrzac na graczy MINECRAFT który ma gorszą grafe od Tibii)
Pozdrawiam.
Wiem czego na pewno nie brakuje.Dzieci "Neo" typu:100ka gold plis.
jak gralem w metka to pamietam te czasu daj cos plis albo zlomiarzy w v2 dobre stary czasy niby takie gowno ale tyle ludzi w to gralo
Mi brakuje tego czegoś, co by zaskakiwało na każdym kroku gry i nie chodzi mi tu o grafikę, bo nie grafiką człowiek żyje.
Mi w grach MMO ostatnio brakuje instancji drużynowych... Wiem że, w wielu grach są ale, albo od wysokich LVL, albo sama gra nie jest zbyt ciekawa, albo płatna (WoW), albo mój sprzęt nie nadaje się do takiej gry Dlatego na razie moim ulubionym MMO jest Talisman Online, gdzie cave'y odgrywają bardzo ważną rolę, niestety już nie gram bo zawsze na około 40lvl mi się nudzi...
a mi brakuje dopracowanych Castle Siege
Tego czegoś co w Silkroad Online Pewnie SRO 2 będzie kopią Cabal 2, FW, ...
Dokładnie. I tego co w L2
Mi może nie brakuje, tylko przeszkadza to, że każda nowa gra to tzw "odsmażane kotlety", niby nowa, niby super, ale na każdym kroku widzę zerżnięte pomysły z innych gier, przez co niezbyt chce się w nie grać. Ostatnio zauważyłem też, że większość producentów przejmuje się chyba zrobieniem lepszej grafiki kosztem grywalności ażeby dzieciaczki mogły się popodniecać jakiej to gry ich komputerek nie udźwignął.
Nom masz racje. Mi sie przypominają czasy jak z kumplami w podstawówce rżnelismy w Return to Castle:Wolfenstein Multiplayer ja z moją banda i nikt nam nie podskoczył to była ekipa!!! A teraz?? Kazdy gra w coś innego, prawda jest taka ,że nie wiadomo jak bardzo byś chciał a nikomu nie dogodzisz.