Czy warto zagrać w Lord of the Rings Online?

Witajcie, jako że naszła mnie ochota na coś starszego lecz fajnego.
Pomyślałem sobie o Władcy Pierścieni Online, ale pobrałem, zainstalowałem i wszedłem do gry na podobno najbardziej zaludnionym serwerze i przed moimi oczami przebiegło tylko kilka nowych graczy i czat też taki niemrawy. Pomyślałem sobie nie dużo, ale to tylko początkowa mapa. Stąd też moje pytanie.
Jak wygląda faktycznie populacja ludności i czy nie będzie problemu by znaleźć ludzi na wspólne wypady na dungeony lub rajdy jeśli istnieją?
Podobno ta strona podaje liczbę graczy: http://lotrostats.gefallenehelden.de/

Przy okazji zapytam też jakby nie opłacało już ogrywać Lotro.
Jak to wygląda z Neverwinter? Znaczy to samo jak wyżej, populacja i tak dalej.
Jest z kim grać?
Pamiętam, że w Neverwinter miałem postać zrobioną i może gdzieś tam jeszcze jest i czeka na mój powrót. :slight_smile:

Pytam się, bo marzy mi się mmorpg z naciskiem na RPG, gdzie odczuję ten świat, a w Neverwinter właśnie tak miałem. Władca Pierścieni nie muszę chyba tłumaczyć, że klimat Tolkienowskiego fantasy aż wylewa się z ekranu.
Pozdrawiam :slight_smile:

Nie wiem jak w LOTR ale w Neverwinter jak wróciłem na starą postać, to i tak musiałem robić nową. I wydaje mi się że p2w jest w obu. Niby w LOTR mają coś zmienić i poprawić grę, ale czy już doszło do tych zmian, czy będą one w przyszłości to nie wiem. Jak lubisz klimat RPG i fabułę to polecam wrócić do singleplayer, niedługo nowy Baldursgate wychodzi. Obecnie TERA umarła w Azji i nie wiadomo czy będą dalej prowadzić to w US czy EU. Ale sama gra też umarła przez p2w. Osobiście nie szukam już mmo w klimatach rpg, wole sobie pograć singlowe tytuły. Jak nie ma p2w w mmo to za to mało ludzi, a w większości przypadków potrzeba team do Rajdów, albo bossów. Za tydzień w pt startuje nowa liga w POE.

1lajk

Zdecydowanie warto, zacznę od populacji - nie spodziewaj się dziesiątek tysięcy graczy (gra ma swoje lata), jednak cały czas są zbierane party na dungeony/raidy na różnych poziomach - ta gra ma bardzo oddaną i pomocną społeczność. Nie wiem kiedy zacząłeś, ale jeśli przegapiłeś kod na content packi to jako gracz w pełni darmowy nie będziesz miał dostępu do około 80% contentu. Plusem jest to, że walutę premium dostajesz za granie i wykonywanie odpowiednich rzeczy, tak więc przy dużej dozie samozaparcia możesz to z czasem sobie wszystko bezkosztowo odblokować - są poradniki zarówno na forum, jak i youtube.
Jeśli zależy ci na czymś starszym z naciskiem na świat - to zamiast Neverwinter, polecam spróbować także Dungeons & Dragons Online - bardzo mocno oparte na D&D edycji 3.5, gra skupiona na wykonywaniu dungeonów z lektorem i czasami zaskakującymi momentami. Tutaj analogicznie większość contentu jest płatna, ale także graniem możesz zdobyć walutę premium od zakupu rzeczy, ewentualnie zwykle jest sporo ofert z odpalonym kodem który dawał prawie cały content do kupienia za niewielki pieniądz.
Obie gry po zawartości Item Shopu mogą sprawiać wrażenie Pay to Win - jednak jest to mylne wrażenie. Zarówno w jednej , jak i w drugiej grze są itemy wpływające na twoją postać, jednak nie dają jakiejś znacznej przewagi, wręcz ta przewaga jest niezauważalna - bardziej skierowane są te przedmioty dla min-maxerów.
Zarówno w LOTRO i DDO abonament VIP jest rzeczą która daje najwięcej - warto przynajmniej raz w przypadku LOTRO wziąć abonament - pozwoli to na odblokowanie paru dodatkowych rzeczy (na stałe), jak też i pozwoli na pierwsze zakupy związane z contentem i samym działaniem w grze.

Niewykluczone że wprzypadku obu gier content będzie znów rozdawany, jednak na chwilę obecną nikt nie wie kiedy.

LOTRO polecam jak najbardziej, ludzi gra całkiem sporo i do tego bardzo pomocni. Pamiętaj tylko, że jest duży nacisk na lvleowanie i eksplorację. Wbicie max lvla i przejście przez wszystkie dodatki to materiał na wiele, wiele godzin (wow classic to pikuś przy LOTRO)
Neverwintera radził bym ostrożnie, uniwersum fajne, klasy i combat też, ale mnie odrzuciło duże p2w i przepaść między świeżymi max lvlami a weteranami. Teraz zmniejszyli max lvl, więc nie wiem jak to dokładnie jest bo ostatnio z rok temu grałem.

W LOTRO idzie coś ugrać bez wydawania gotówki i ewentualnie ile by to zajęło czasu?

Bez wydawania kasy to zatrzymasz się przed pierwszym dodatkiem czyli mines of moria (koło 50 lvlu).
Można kupić dodatki w pakietach, są w miarę tanie. Z tego co pamiętam to pierwsze trzy dodatki możesz łącznie wychaczyc za 10 czy 15 dolarow

Generalnie zarówno Lord of the Rings Online jak i Dungeons and Dragons Online (nie mylić z Neverwinter Online) są od tego samego wydawcy i mają mniej więcej tą samą sytuację. Obie gry mają oszałamiającą ilość contentu, co utrzymuje stałą liczbę oddanych graczy. Normalnie ten content jest płatny, ale od jakiegoś czasu zaczęli organizować eventy gdzie logujesz się do gry, wpisujesz kod i masz wszystkie DLC odblokowane po za pełnoprawnymi dodatkami… które w czasie tych promocji są za grosze. Wtedy warto w 100%, choćby po to by zobaczyć wszystko jeden raz (co i tak zajmie setki godzin).

Co do ludzi… głowy nie dam ale strona wydaje mi się trochę dziwna. W swojej gildii w DDO mam 70+ ludzi aktywnych wieczorami, więc nie chce mi się wierzyć by bardziej przystępna gra (lotro) miała tylko tyle osób na serwerze xD.

PS. Jak nie załapałeś się na tą promocję, to spróbuj może popytać się na reddicie. Poproś, opisz sytuację, a może akurat ktoś się ulituje. Mi się udało w ten sposób załatwić koledze konto do DDO, bo akurat ktoś potworzył z 6 kont “a może przekonam kogoś z znajomych” :smiley:.