Bardzo poważna ankieta, jej wynik będzie miał wpływ na losy świata.
Gołąbki z kapustą czy bez?
Oczywiście, że bez. Kapusta ssie i to mocno. Zawsze "rozbieram" gołąbki.
Mam takie same zdanie jak Xasarm, gołąbki tylko bez kapusty
Nie wyobrażam sobie gołąbków bez kapusty.
Ugotować w kapuście, ale potem rozebrać do naga przed jedzeniem!
dokładnie tak jak koledzy - striptease przed spożyciem.
Gołąbki bez kapusty to nie nie gołąbki. Wymieszajcie sobie samo mięso z ryżem jak nie chcecie kapusty.
Zależy od kapusty, chociaż zwykle jem razem z kapustą.
Kiedyś zdejmowałem kapuste z gołąbków, teraz raczej nie.
Gołąbki to tylko z kapustą, kiedyś zdejmowałem, kiedy spróbowałem to zdałem sobie sprawy, że całe życie żyłem w błędzie - po to jest kapusta aby gołąbki smakowały lepiej
Jaki jest sens jedzenia gołąbków bez kapusty ?? XDD Jak ktoś je bez niej,to niech sobie mielone w sosie robi,a nie gołąbki psuje
Z Kapustą ;_; Bez kapusty to nie gołąbki!
Gołąbki bez kapusty to jak seks bez kobiety. Noł ofens but its true.
Nie wierzę w to co czytam. Na prawdę istnieją ludzie którzy jedzą gołąbki bez kapusty o.O Nie rozumiem tego, gołąbek bez kapusty to mielony z ryżem w sosie, a to już nie jest gołąbek.
Nie wierzę w to co czytam. Na prawdę istnieją ludzie którzy jedzą gołąbki bez kapusty o.O Nie rozumiem tego, gołąbek bez kapusty to mielony z ryżem w sosie, a to już nie jest gołąbek.
Bardziej taki pulpet z ryżem
Ja zazwyczaj (prawie zawsze) bez kapusty, choć czasem zdarza mi się z, szczególnie z sosikiem pomidorowym
Jem z kapusta, choc to beznadziejne danie, fuuuuuj.
Gołąbek musi mieć kapuste, ale i tak jej nie jem tylko go rozbieram.
Z kapustą albo po Francusku z młodym liściem winogron ^^
jak bez kapusty to nie lepiej po prostu zrobić sobie klopsy? szybciej.. i w sumie to samo macie..
Gołąbki tylko z kapustą!!! Ale musi być dobra, w senie młoda i nie twarda, bo wtedy psuje gołąbki.