Gra mmo w której można zarobic realne pieniadze na sprzedazy waluty

Czesc,

Znacie gre w mmorpg, w której mozna cos zarobic? nie chodzi o duze pieniadze, ale gre która jest popularna i waluta schodzi na alledrogo czy innych portalach…

Dzięki

Farmerama

1lajk

Tibia, Mu online. Pewnie masę jeszcze gier ale tylko ich jestem pewien.
Oczywiście w każdej żeby zarobić real kasę musisz poświęcić czasu dużo i wiedzą potrzebna jest.

https://allegro.pl/kategoria/przedmioty-cyfrowe-waluty-45764?order=qd
Masz, se wchodzisz na selling golda na allegro, po najpopularniejszych i se wybierasz.

Po mojemu niemniej bez sensu, w każdej z tych gier siedzą i farmią ludzie z wenezueli, brazylii i innych czwartych światów gdzie im się to faktycznie opłaca, u nas to lepiej wyjść na jeden dzień zbierania puszek i masz tyle co byś zarobił przez miesiąc w grze, właśnie przez to że te czwarte światy masowo farmią golda i zaniżają ceny.
Niestety bądź stety ale Polska już od kilku lat nie jest biedna, zarabia się znacznie lepiej niż w większości innych krajów więc zwyczajnie bardziej opłaca się zarobić gdziekolwiek w realnym świecie niż w gierkach.

2lajki

Wiesz to jest raczej opcja dorobienia w wolnym czasie niż główny zarobek, zazwyczaj nie da się w realnym świecie pracować przez godzinę dziennie i to w nieregularnych godzinach.

Zepsujesz sobie tylko grę, wkręcając jeszcze taką ideę.

Jeśli jej waluta jest do kupienia na aukcjach to znaczy, że jest ona tak samo potrzebna komuś jak i Tobie do progresu, a bez własnego progresu szansa na możliwości efektywnego zarabiania raczej będzie nikła.
Brzmi to trochę jakbyś chciał sobie wyperswadować słuszność grania w gry, żeby nie były one tylko rozrywką.

Takie mmo to się nazywa “uczciwa praca”.

Metin - jak masz już w miarę ogarniętą postkę żeby latać sobie hydre + meley to całkiem sporo wonów możesz wyciągnąć, a na grupkach pełno ludzi co kupują wony

Path of exile, możesz grać, zrobić build pod MF, a jak grę ogarniesz to już tylko zostają chęci do monotonnej farmy map i currency/itemy unikatowe sprzedawać do serwisów, albo korzystać z serwisów gdzie wystawiasz za własną kwotę i ilość, a serwis bierze jakąś prowizję od transkacji

1lajk

The Eder Scrol Online. Jak masz farta to dropniesz itemki warte po 600zl+ ( w przeliczeniu na gold) . Inwestycja to najnowszy dodatek Necrom collection okolo 150zl (daje wszystkie poprzednie). + 40-50 zl mies eso+ zeby miec wszystkie dungeony i inne dodatki.

Sam sporo zarabiam co sezon i nie są to bynajmniej drobne. Jak masz czas ( kluczowy aspekt ) to i bez MF ( ja tak gram ) idzie zarobić fajną monetę

Zależy, są gry w której najpierw trzeba spędzić sporo czasu i ją dobrze ogarniać żeby coś zarobić, a są też typowe bezmózgie grindowniki gdzie wszystko tylko zależy od ilości czasu.

W takim WoWie da się wykręcić dobry hajs sprzedając golda na stronach typu g2g. Tyle że do wowa najpierw trzeba poświęcić w chuj godzin na zrobienie i ogarnięcie postaci, zdobycie mu gearu, przystąpić do grupy boosterskiej która też nie bierze nikogo z dupy tylko musisz mieć logi (czyli najpierw musisz samemu daną czynność zrobić, oni oceniają czy się nadajesz na podstawie tego i dopiero cie przyjmą) i dopiero zaczynasz ciągnąć z tego hajs. Także sporo pierdolenia, natomiast zwrot jest całkiem dobry.

W TESO masz pelno sposobow na zarabinie chyba w zadnym innym mmo nie ma tylu mozliwosci co tu , poczawszy kd craftu , pvp , kradziezy , grindu , dungow , triali , po lowienie czy tez sprzedawanie runow na dungeony , ktore sa nieosiagalne dla wiekszosci graczy a jest ich miliony :wink:

Ideą tego postu bylo znalezc gre w która grałbym po prostu z jakąś przyjemnością ale tez mozna by czasem kilka groszy wyciagnąć z konta

Jeśli robisz postać głównie pod zarobek, to pomijasz całkiem proces lvlowania przez boost blizzarda, albo boost które oferują ludzie. ubranie się by robić już jakieś m+ to kwestia dnia/dwóch. Przypomnę tylko, że nikt nowy, który gra pierwszy raz w wowa nie robi postać pod boosty. Więc są to ludzie którzy znają postacie którymi grają, więc robienie m+. Ubranie postaci pod odpowiednie staty i zdobycie odpowiednich trinketów może trochę potrwać, ale to nie są miesiące. Sam osobiście ustawiłem sobie cel, by w tym sezonie wbić pierwszy raz 3k ratingu jako heal. Wbiłem w półtorej miesiąca. Grałem głównie po pracy.

Tylko ze trzeba liczyc pieniądze za abonament ? ile teraz kosztuje na miesiac

Spotkałem się z opiniami od ludźi, którzy w TESO zarabiali, że aktualnie częściej niż zwykle sypią się bany za sprzedawanie waluty. Biorąc pod uwagę ile trzeba wydać, zeby zarobić to nie wiem czy jest sens. Może już zdobyłeś jakieś doświadczenie i sam się wypowiesz jakie są realia zarobku w TESO?

Ten wpis został oflagowany przez społeczność i został tymczasowo ukryty.

Szczerze?

Metin2 na polskich privach.
Nie masz żadnych szans w międzynarodowych wielkich grach, załóżmy Old School Rune Scape czy nawet Tibia, bo tam masz wysyp brazoli i wenezuelczyków, dla takiego wenezuelczyka zarabiają więcej w OSRS przez miesiąc niż w normalnej pracy (nie żartuje, tam gospodarka jest tak tragiczna że ludzie grają jako praca).

Jak jesteś mocno ogarnięty w metinie, to metin to prosty sposób na zarobek, ja zawsze robiłem tak że pełne napierdalanie na starcie serwera żeby być wszędzie jak najszybciej, farmisz wszystko jak leci, wszystko sprzedajesz i potem yangi na allegro, po miesiącu gdzie każdy serwer zaczyna już powoli schodzić z graczy sprzedajesz całą postać i elo. Natomiast tutaj jeżeli nic nie wiesz o metinie, to nie zarobisz nic, musisz ogarniać wszystko, grać na dwa konta i napierdalać jak szalony.

Jedyna międzynarodowa gra, która jest warta uwagi to WoW, bo WoW to nie grindownik. WoW potrafi wyciągać bardzo fajne pieniądze (sam boostowałem długi okres, boost za gold, potem gold na aukcje. Potrafiłem po 400-500 euro dorobić miesięcznie, i to zajmując się tym 12-15h tygodniowo, więc nie jakoś super dużo). Tyle że potrzebujesz ogrom czasu na doskonałe granie swoją postacią, wygearowanie jej topowym EQ i ogarnianie wszystkich mechanik.
Jeżeli tak jak ja, po prostu grasz w WoWa a boostujesz przy okazji, to nie ma z tym żadnego problemu, ale jak będziesz grał w WoWa tylko dla boostowania i dopiero się go będziesz uczyl, to nie ma żadnego sensu.

1lajk

Stary, 3k to jest nic żeby być boosterem M+, a płaci się od wysokości klucza. Po drugie M+ są całkowicie nieopłacalne w kwestii gold/poświęcony czas.

Raidy są dużo lepsze, szczególnie jak załąpiesz się od początku, potrafiłem na starcie sezonu zarobić po 400k za runa który trwa 3h, w tym czasie może zrobić 3 boosty M+ po 50k xD i to jeszcze jak znajdą się klienci, a nie zawszę są. Potem wiadomo że wraz z czasem ten zarobek maleje do ~150k za runa bo jest dużo łatwiej.

W dwa tygodnie po starcie sezonu S3 z boostów zajebałem 2mln golda.