iDoser

Kilka minut temu przejrzałem stronę główną kwejka i trafiłem na ciekawy obrazek przybliżający tak zwany "eksperyment ganzfeld". Poszperałem dalej i doszedłem do ciekawego programu iDoser, który za pomocą dźwięku synchronizuje nasze półkule mózgowe, co zaś zdolne jest do wywoływania zarówno uczuć, pobudzania naszych zmysłów, motywowania, symulowania efektów narkotyków, itp.

Miał ktoś już z tym jakąś styczność? Co w ogóle o tym sądzicie? D ;

Musisz poswiecic sporo godzin żeby nauczyć sie tego słuchac w odpowiedni sposób, nie mówiąc o dobrych słuchawkach. Szybciej i mocniej pobudzą cie inne srodki.

edit : 2/3 całego iDosowania to i tak autosugestia.

kiedyś włączyłem sobie "peyote" zadziałało tylko raz, miałem niekontrolowane napady śmiechu przeplatane z poruszającymi się cieniami i napadami lęku. Później żaden doser już na mnie nie działał

Na mnie to troszke działało, ale nie bawie sie tym świństwem bo to cholera wie jak działa. Wole sprawdzone i pewne chemikalia

kilka minut temu sprawdziłem pierwszego, 10-minutowego quickhita marysi ;D uczucie strasznie dziwne, po jakichś 3 minutach doznałem takiego uczucia jakby jakieś fale przechodziły przez moje ciało i zachciało mi się z tego śmiać, choć od razu się za bardzo na tym skupiłem i otworzyłem oczy, a później już nie dałem rady się wyluzować dostatecznie. Inna sprawa, że skończyłem po 5 minutach, a cały czas wydawało mi się jakby już minęło ponad 10. Niby czas wolniej leci podczas leżenia i czystego relaksu, ale chyba nie aż tak. Ściągnąłem sobie kolejnego 10-minutowego nitrousa, za parę chwil przetestuję

To sobie wmówiłeś i to było placebo ;] QuickHit'y działają tylko wtedy, jeśli wcześniej słuchałeś kilkanaście razy pełnych wersji, ponieważ mózg w skrócie sobie po prostu przypomina pełniaki, ogółem na dłuższą metę fajna sprawa i-doser ; ) Przed drug'ami się w to bawiłem, potem dopiero odkryłem piękny hardkorowy świat "twardych", teraz zielona ekspresja i zapomniałem o i-doserze... ale polecam Hands of God i Gate of Hades (dwa potężne dosy, jak się wsłuchasz to masz KOSMOS STARY KOSMOS!!! - chyba jedyne działające na takich obrotach ;x). Ogólnie to dzięki za przypomnienie, muszę się znowu pobawić i porównać z doświadczeniami z "innych światów". Od siebie polecam tematykę Oneironautyki, czyli nauki o świadomych snach - najpotężniejsze doznania na świecie jeśli umiesz na to sumiennie pracować.

Pozdrawiam i liczę miłych i gęstych doświadczeń! ; )

Kiedys chcialem sie w to bawic, ale mialem slabe sluchawki i prawdopodobnie przez nie nie odczuwalem efektow. A moze to zwyczajnie na mnie nie dziala? Wiesz, tak mi sie wydaje, ze tutaj spory kawal oddzialywania ma nasz umysl, a nie te szalone dzwieki, ktore wydobywaja sie ze sluchawek po uruchomieniu dosa. Jak juz HardCore pisal, autosugestia ma moc, a sam cos o tym wiem, bo kiedys bylem w podobny sposob leczony. Dostawalem witaminki, a wmawiane mialem, ze to silne leki i w ten sposob zdrowialem : ). Moze to dziala podobnie?

Poczytaj najpierw jak słuchać, bo sie tylko zniechęcisz. Nie można słuchać kilku pod pokolei.

Albo 24h przerwy, albo dos pod nazwą 'reset'.

Musisz być cierpliwy i słuchać cały czas innych. W końcu któryś zadziała mocno.

Wytrzymuj do końca.

Powodzenia.

Ogółem fajna sprawa ;) Zamierzam niedługo zrobić kilka tutoriali na zacne forum ale nie wiem czy się przyjmą ;P Jak myślicie, czy ludzi zachęcą poradniki o:

- Świadomych Snach

- Pierwszych krokach w tworzeniu muzyki

- I-Doser'ze (bo widzę, że jednak przydałby się dla niewtajemniczonych ;])

- Optymalizacji (częściowej oczywiście) naszych PC'tów

Poczytalibyście sobie artykuły (takie pisane w miare na luzie i zrozumiale ;) ) na te tematy?

Pozdrawiam!

HardCore Nie chce Cie zniechęcać ale poradników na te tematy jest masa.

Wystarczy wklepać w google hasło i mamy całą mase stron związanych z tematyką którą ty podałeś.

Nie chcę Cię obrazić a uświadomić. Ale osobiście przeczytał bym do Dosach i LD gdybyś dodał coś ciekawego, nowego od siebie.

Lubie czytać o takich pierdołach.

Pozdrawiam.

Wiem, że jest tego kolokwialnie mówiąc w choo, ale chciałem po prostu napisać te "poradniki" bardziej zachęcając tych, co nic o tym nie wiedzą aby spróbowali ; ) Około 60% informacji w internecie to są masywne i średnio zrozumiałe dla przeciętniaka informacje i chciałem po prostu zapisać to w zwięzły, krótki i treściwy sposób podając najłatwiejsze metody na LD, schematycznie co po kolei robić, tak samo z Dos'ami no i produkcja muzyki to także taki jakby wstęp i schematycznie od czego zaczynać. Parę ciekawostek oczywiście bym wrzucił.

Dobra, idę pobrać i-Doser'a :D Propsy dla autora wątku za przypomnienie mi o tym cudeńku ;*

Pozdrawiam!

Ja bym poczytał, gdyby były jakieś wskazówki dotyczące szybszych efektów. Ogólnie rzecz biorąc, to jestem strasznie niecierpliwym człowiekiem ;D LD też próbowałem, ale jakoś nie mam wystarczająco samozaparcia żeby prowadzić te dzienniki itp., więc zatrzymałem się po prostu na częstszym zapamiętywaniu snów - teraz nawet kilka razy w tygodniu, kiedyś średnio raz w miesiącu. Świadomości oczywiście nicht D ;

Wracając do tematu, hand of god już ściągnięte i czeka na przesłuchanie, choć coś czuję, że nie wyjdzie. Chyba robię coś źle, bo strasznie się spinam, skupiam na dźwięku i z niecierpliwością wyczekuję efektów, które niestety nie występują. Poza tym czas leci mi strasznie wolno podczas słuchania tych szumów i po kilku minutach zwyczajnie się nudzę, niecierpliwię, tracę koncentrację i zaczynam myśleć o pierdołach. Jakieś wskazówki? ;D

Po przeczytaniu tego tematu sam spróbowałem. Niestety mam to samo co PlainLazy. Nudzi mnie to i czekam na efekty, ale jakoś nic nie wychodzi.

:huh: Musze to sprawdzić... Z tego co widze całkiem ciekawy ten programik... Można naćpać się dźwiękiem.

mod_ico.png
Naćpać się i to legalnie :) - crracked

Legalnie to i 120 Acodinu można wziąść biggrin.gif -> blink.gif

Musicie mieć dobre słuchawki, najlepiej z zakresem częstotliwości od 20Hz do 20 000Hz, po drugie wygodnie się rozłóżcie na łóżku, przedtem umyjcie :P (żeby się nie drapać! ;D), potem wsłuchujcie się w dźwięk. Ja polecam słuchać na luzie, po skończonym dniu, w nocy, przedtem wypić kawunię ;) Od 2 tygodni chodzę spać o 5 w nocy także myślę, że taki spokój w nocy jest najlepszy. I w dosach macie pełno różnych dźwięków, więc gdy wiecie, że zaraz się będziecie "nużyć" to wsłuchujcie się w inny dźwięk itd. Poza tym był fajny system treningowy na polskim forum i-doser'a:

 i-doser.pl 

Pozdrawiam!

Heh, spróbowałem tego hand of god... strasznie dziwna sprawa ;D Na początku oczywiście nic, wsłuchiwałem się w różne szumy, próbowałem skupić, nic. Po kilku minutach - cały czas nie jestem w stanie ocenić ile czasu minęło podczas słuchania, zacząłem czuć jakieś dziwne uczucie w nogach. Leżałem na łożku, a nogi dotykały barierek od nich (takich pod łóżnko piętrowe) i wydawało mi się jakbym czuł taki nacisk jakbym stał, a leżałem - ale to być może sam sobie wmówiłem. Po jakimś czasie zacząłem widzieć jakieś dziwne plamy (miałem oczy zamknięte), coś na kształt takich plam jak się patrzy na źródło światła, a potem mruga, tyle że te plamy się poruszały w jakiś dziwny sposób - możnaby to porównać do fali na plaży, które wpadają wraz z przypływem i się cofają. Rodzajów tych fal było kilka, czasami przecinały je jakieś dziwne jakby snopy takich plam (wiem, że to głupio brzmi, ale trochę trudno wytłumaczyć). Po jakimś czasie czarne plamy zastąpiły białe, tak jakby bezpośrednio na powieki padało światło (choć to technicznie rzecz biorąc niemożliwe), zaraz po tym doznałem tak dziwnego uczucia, że postanowiłem przerwać. Po otwarciu oczu nastąpiło kolejne dziwne uczucie, bo niby sobie różne rzeczy wyobrażałem o tym pokoju, ale jak naprawdę go potem zobaczyłem, to wydał się zupełnie inny - tak jakbym nie mógł sobie wyobrazić pokoju, który widzę na co dzień. Wstałem z łóżka i podszedłem do komputera, a tam tylko 10 minut minęło - jak zwykle. Później spróbuję jeszcze raz, być może poprzedzę resetem, bo podobno działa.

#edit,

jeszcze dwie rzeczy, które zaobserwowałem - strasznie mi się spociły dłonie, które trzymałem splecione na brzuchu (zjawisko dla mnie raczej niespotykane, a koszulka w tym miejscu była bardzo mokra)

druga to jakaś taka dziwna rzeźkość ciała, jeśli można to tak nazwać ;D po prostu, jeszcze podczas pisania tego miałem ochotę się przeciągać, coś jakbym dopiero wstał ze snu, maksymalnie wypoczęty.

weird shit happens D:

Kumpel kiedyś posłuchał tego o 3ciej w nocy. Matka znalazła go na polu chodzącego wokół bloku. "Michał co robisz?" "Poszedłem na spacer"

Do tej pory jego matka o tym wszystkim opowiada xD

Sam próbowałem. Może i działa ale po pierwsze - autosugestia, po drugie - trzeba się nauczyć.

OOOOO pierwszy raz słyszę , chętnie spróbuję :D.

@HardCore jak możesz to pisz :D.Chętnie poczytam :P.

Okej, dajcie mi tylko kilka dni bo ostatnio muszę ostro zapierdzielać i mam czas tylko w nocy dlatego wytrwałości :P [altruizm] Zrobię to dla Was! [/altruizm]

;)

Kilka minut temu przejrzałem stronę główną kwejka i trafiłem na ciekawy obrazek przybliżający tak zwany "eksperyment ganzfeld". Poszperałem dalej i doszedłem do ciekawego programu iDoser, który za pomocą dźwięku synchronizuje nasze półkule mózgowe, co zaś zdolne jest do wywoływania zarówno uczuć, pobudzania naszych zmysłów, motywowania, symulowania efektów narkotyków, itp.

Miał ktoś już z tym jakąś styczność? Co w ogóle o tym sądzicie? D ;