To jadę z tym czego nie wymieniłeś, a co sam oglądałem i co polecić śmiało mogę:
Kompania braci - chociaż trudno mi uwierzyć, że ktoś jeszcze tego nie widział ![;)]()
Rodzina Soprano - cholernie dobry serial, wyraziste postacie i fajne połączenie czarnego humoru z tą specyficzną 'profesją'.
Generation Kill - o wojnie w Iraku, krótka produkcja HBO, jeśli lubisz filmy/seriale wojenne to powinno Ci się spodobać.
Californication - sporo mich znajomych uważa, że to tylko serial o seksie, ale mi osobiście humor tego typu pasuje, chociaż nie zawsze życie Hank'a jest tak różowe jak by się zdawało.
Mam na imię Earl - serial komediowy, na lajcie, od tak do poduszki.
Scrubs - jak wyżej.
Miasteczko Twin Peaks - serial leciwy, ale Lynch zawsze jest w cenie, a tak gęsty klimat można ciąć nożem.
Żniwiarz - o taka hybryda komedii z akcją, nie powala, ale mi osobiście miło się go oglądało, nie dłuży się niepotrzebnie.
Zagubiony pokój - b.dobry miniserial, niestety tylko 4 odcinki.
Jerycho - miały być wręcz postapokaliptyczne tematy, wyszło jak dla mnie zbyt kolorowo, ale i tak całkiem miło się oglądało.
Nie z tego świata - kolejna 'mroczna' propozycja, nie3najgorzej się ogląda, ale mnie osobiście w pewnym momencie zaczęło nudzić, ale oczywiście to nie zasada.
Zagubieni - jak dla mnie tasiemiec, ale początek był fajny, potem tendencja spadkowa.
Pacyfik - ot taka próba nakręcania czegoś na miarę "Kompani Braci", nie powala jak ww., ale i tak jest w dechę.
Inspektor Eddie - tylko jeden sezon, mi osobiście takie klimaty pasują i serial się spodobał, no i Sienna Miller z tym swoim akcentem ![;)]()
Dom Saddama - kolejna miniprodukcja HBO, o czym nie będę pisać, bo wszystko jest w tytule.