Król MMO

Przeczytaj moją wypowiedź jeszcze raz. Nigdzie nie napisałam, że fabuła jest nic nie znaczącym elementem.

Tak samo jak nie odpowiedziałaś na moje pytanie ;p

Skoro większość graczy nie gra dla fabuły, to nie jest to istotny element w określeniu, czy dany tytuł jest dzięki niej popularny(tak mniej więcej napisałaś). Oczywiście zgadzam się z tym, że graczy którzy grają w dany tytuł tylko i wyłącznie dla fabuły jest mało. Jednak jeżeli zapytasz takiego pierwszego lepszego użytkownika WoWa lub Finala o fabułę bez problemu wymieni ci kluczowe postaci, ich historię, głównego antagonistę dodatku i dlaczego trzeba mu wklepać itd. Aktualnie popularne i najczęściej polecane MMO to WoW, FFXIV, GW2, TESO i BDO i w sumie tylko BDO nie ma jakoś bardzo rozwiniętej fabuły, ale to grindownik a do grindu fabuła nie potrzebna. Sam teraz gram w trupa, któremu właśnie przybili gwóźdź do trumny i nie wiem kompletnie nic o fabule, cały czas jednak jestem na bieżąco z tą z WoWa i jakbym nagle przestał grać w ten tytuł już pewnie bym nie wrócił.

Cały czas piszemy tutaj o “królu” czyli popularnym tytule, który wyznacza standardy i od dłuższego czasu utrzymuje się na topce. Nie o najlepszej/ulobionej grze MMO tak dla jasności, bo tu już chyba doszliśmy do konsensusu, że to zależy od gustu danego gracza.

Tak więc, fabuła w MMO jest ważnym elementem wpływającym na jego popularność pomimo, że nie jest ona głównym targetem graczy i takie jest moje zdanie.

1lajk

Bo odpowiedź znajdowała się w moich poprzednich postach.

I nadal podtrzymuję swoje zdanie. Zarówno WoW, jak i FFXIV przyciąga określony typ graczy (nastawionych na fabułę), ale nie zmienia to faktu, że przeciętny gracz nie wybiera sobie MMORPG na podstawie fabuły. Nikt nie zakłada wątków z pytaniem o to, czy warto grać w WoWa ze względu na fabułę, a raczej dopytuje o mechaniki, ilość contentu i jakość aktywności w grupie. Podobnie jest też zresztą z ESO i Guild Wars 2 (a oba tytuły też są świetnie napisane pod względem fabularnym).

No i ciągle wałkujemy temat popularności, a zapominamy o tym, że Blizzard ma od kilku lat opory przed podawaniem rzeczywistej ilości graczy WoWa. Imho jest bardzo prawdopodobne, że “król” powoli zaczyna zostawać w tyle, o czym świadczy też fakt, że zmienił model biznesowy (z pełnoprawnego p2p na semi-f2p, skoro abonament można kupić za golda w grze). Generalnie mam wrażenie, że odkąd firma przeszła pod skrzydła Chińczyków, źle zaczęło się w niej dziać.

Jeżeli na to pytanie odpowiedź brzmi “większości graczy nie obchodzi fabuła” to nie satysfakcjonuje mnie taka odpowiedź ;p

Jako iż jestem w nowej gildii w WoWie w której jest sporo osób nowych, które specjalnie nie levelują szybko, żeby robić zadania i poznawać lore i co chwile są pytania typu “ciekawe co tam z Thrallem”, “w której krainie jest ciekawsza historia”(nie da się zrobić wszystkich nie stając z levelem na długie tygodnie). Część z nich jest fanami uniwersum i grało kiedyś w WC3, a dopiero teraz zdecydowali się na WoWa, mają półki z książkami Warcrafta itd. Są również gracze, którzy ruszają wraz z dodatkiem robią kampanie i czekają na następny patch, który pchnie fabułę do przodu. Nie są to może statystyczni przeciętni gracze, jednak wrócę tutaj do sedna fabuła pośrednio przyciąga graczy i trzyma ich przy tytule i ma duży wpływ na jego popularność.

Popularność to nie tylko ilość graczy, której aktualnie nie możemy określić tak samo FFXIV nie podaje ilości aktywnych subskrybentów, więc pewnie nie jest tam za ciekawie(joke). Przywołujesz często Finala (nie dziwię się bo to dobra gra jest, choć dla mnie crap bo lubię pvp) to tak porównując na szybko:

  • trendy google - przez ostatni rok wygrywa WoW w każdym miesiącu (jedynie w Japonii miażdżąca przewaga dla FFXIV)
  • większy i żywszy reddit - znowu WoW
  • większa oglądalność na streamach - również WoW
  • większe zainteresowanie konwentami - BlizzCon to chyba największy szał robi jeżeli chodzi o mmo
  • ilość graczy zarejestrowanych od początku - (jeżeli liczyć premierę FFXIV od porażki jaką zaliczyli w 2010 roku zanim się odkupili realm rebornem) to niedawno podawali 20 milionów, WoW na 10 lecie (5 lat temu) miał 100 milionów.

Oczywiście zgadzam się, że jakby wyszły w tym samym czasie to byłoby inaczej itd. jednak to już jest wróżenie z fusów bo to wszystko jest połączone. Jakby WoW wychodził teraz byłby zupełnie inną grą tak samo WoW jako, że powstał wcześniej i był popularny miał ogromny wpływ na wygląd Finala.

Jak to powiedział Terenas do swojego syna Arthasa po tym jak pokonaliśmy go na lodowej iglicy “no king rules forever” tak samo WoW się starzeje i będzie musiał kiedyś ustąpić, ale jak już ktoś napisał jak na razie nikt nie była nawet blisko. Zresztą ponoć gatunek MMORPG umiera, więc nikt może nie mieć już nawet okazji ;p

Abo za golda to rozwiązanie problemu multimilionerów (jest całe comunity goldmakerów) którzy niszczyli ekonomię i jednocześnie skok na kasę bo aby kupić token za golda ktoś musi go kupić za 20 euro natomiast miesiąc abo normalnie kosztuje 13 euro…

Czyli co WoW według ciebie nie zasługuje na tytuł króla mmo? Czy może wolisz inną grę i drażni cię, że ktoś go tak nazywa? Czy może inaczej interpretujesz pojęci król MMO? Bo to, że to nieoficjalny przydomek który do niego przylgnął nawet nie wiadomo kiedy i jest głownie nadużywany na tym portalu, szczególnie przez Gurosława żeby wywołać gunwnoburze pod jego pseudo artykułami to mam nadzieję raczej oczywiste…

1lajk

@Hardy1, na wszystkie Twoje pytania odpowiedź znajduje się w moich postach. Pokuszę się o stwierdzenie, że gdybyś czytał je ze zrozumieniem, to byś takich pytań nie zadawał i nie wsadzał co chwilę w moje usta wypowiedzi, których nie napisałam.

Podałam Ci już jeden z czynników, po których można ocenić jakość fabuły obu gier (opinie oddanych fanów), ale wtedy wyskoczyłeś z argumentem “No ale FFXIV nie ma tyle dodatków, więc się nie liczy”. Idąc tym tokiem rozumowania, odbijesz każdy argument zarzucający WoWowi czy Blizzardowi cokolwiek - pytanie tylko, czy to nie jest to jedynie zacietrzewiona próba bronienia “króla” za wszelką cenę.

Podobnym failem jest Twój argument z ludźmi z gildii, bo z kolei mój argument nie dotyczył takich graczy i jeszcze autentycznie szczerze zaskoczona, że w ogóle go przytoczyłeś.

A co do ostatniego Twojego zarzutu (który jest już oczywistą wycieczką osobistą), to polecam cofnąć się do mojego posta w temacie i nie próbować już w ten sposób prowokować.

@Kraken_sArms Przeczytałem właśnie wszystkie twoje posty od początku i odpowiedź na absolutnie żadne pytanie tam się nie znajduje, od początku piszesz to samo a gdy użytkownik @hardy1 zadaje ci pytania i daje nowe poparte stwierdzenia ty dalej piszesz to samo, byłbyś dobrym politykiem bo opowiadasz tak by nie powiedziec absolutnie nic w razie jak by co, masakrując sie przy tym okrutnie bo wystarczy przeczytać waszą rozmowę.
Piszę to byś przypadkiem nie pomyślał że tak się właśnie na pytania odpowiada i dalej to robił w przyszłości :slight_smile: Oczywiście (Przepisanie zdania + nowe pytanie) to również nie jest odpowiedź na pytanie.
Wydaje mi się że nie masz absolutnie bladego pojęcia o tym tylko chciałeś powylewać swoje smutki na gre do której przylepiła się łatka króla no bo “czemu tej grze a nie tej którą ja lubie najbardziej - to pewnie jest tylko wasze zdanie fanboye… ble ble ble ble”
Zrób sobie jakiś subiektywny ranking i po kłopocie bo zdajesz sobie z tego że to globalne mmo community przylepiło taką łatke do tej konkretnej gry i nie zrobili oni tego z nudów albo dlatego że tą giereczke lubią najbardziej, to trwało latami i nie bez powodu nikt nie był tego tytułu nawet blisko.
Ale może, jak będzie jakaś wybitna gra która dogoni wowa to wtedy ona będzie królowała i tak to się skończy, w tym momencie tak jak wyżej napisałem przez tyle lat żadna gra nie była tego nawet blisko a tytuł ten uzyskał od społeczności na przestrzeni wielu lat a nie pojedyńczych fanboyów stwierdzających że to “nasz król a tamten to wasz”
Nie, król jest jeden i każdy kto interesuje się gatunkiem powinien to wiedzieć - a to że na tym portalu guru by robić zadymy taka jak te używa tego stwierdzenia co pare minut to już nie wina graczy World of Warcraft :slight_smile: bo jak ogólnie wiadomo Polska społeczność WoW jest w miarę duża ale Polacy to raczej w jakieś F2P grają albo jakąś tibie/metina i podobne bo “kiedyś to było” - tylko na Polskich portalach takich jak ten zdarza się dyskutować o tym dlaczego Warcraft jest taki i owagi, zwykle gdy sytuacja taka miała miejsce na forach anglojęzycznych to toczyły się bitwy na argumenty ale z podstawową wiedzą, tutaj większość nawet w wowa nigdy nie grała, w sumie nie tylko w wowa bo w naszym kraju wszystkie gry które w gatunku zostały na tyle dobre by w nie ogrywać są P2P lub B2P + Dodatki a to jakiś mur nie do przejścia dla graczy z naszego kraju którzy wychowali się na darmowych crapach.

Więc potem ciężko sobie wyobrazić jak to można było nazwać Królem konkretną gre która zasłużyła na ten tytuł wieloma latami dominacji na rynku światowym.

tenor

Ps. nie chciałem nikogo z naszej społeczności obrazić, po prostu stwierdzam fakty - nie jest to zbiorowe zjawisko ale najbardziej częste, zresztą można to obserwować również na tym forum.

@hehenek, Twoja wypowiedź też wskazuje na to, że nie przeczytałeś dokładnie moich postów, a czego nie przeczytałeś, to sobie dopowiedziałeś. Przecież ja w pierwszym poście wyraźnie wspomniałam o różnicy między uznaniem gry za kultową i uznaniem ją za najlepszą podług swoich osobistych kryteriów. I nie przypominam sobie, bym w którymkolwiek miejscu tej kultowości WoWowi odmawiała. Wręcz przeciwnie.

Odpowiedziałam też na każde zadane przez kolegę pytanie, ale skoro twierdzisz, że na żadne, to może przypomnę. Kolega pytał między innymi o to, jak oceniać jakość fabuły w grach. Skoro więc oboje ustaliliśmy, że zarówno graczom WoWa, jak i FFXIV zależy często na fabule, to powinniśmy brać pod uwagę ich zdanie (bo żaden fan danego tytułu raczej nie będzie go bezpodstawnie szkalował, w przeciwieństwie do jakichś randomów z sieci), nawet jeśli nie jest to jedyne ani doskonałe kryterium. Ale ponieważ z powyższego wynika, że WoW trzyma bardzo nierówny poziom, moja odpowiedź się nie spodobała i zaczęło się odbijanie piłeczki na zasadzie “Pogadamy, aż FFXIV dojdzie do ósmego dodatku” - problem w tym, że nawet wtedy do kolegi ten argument nie dotrze, bo wtedy WoW będzie miał trzynasty dodatek i zrobi się z tego niekończąca się opowieść.

Zadziwiające jest też to, że panowie tak murem broniący WoWa i uciekający się w swojej obronie do zagrywek manipulacyjnych i wycieczek osobistych, zdają się nie dostrzegać z kolei mojego pytania o niechęć Blizzarda do ujawniania liczby graczy. Bo to, że gra posiadająca przez długi czas monopol na rynku przez 16 lat uzbierała 100 milionów zarejestrowanych kont nie jest tak wielkim wyczynem, jak 20 milionów (a więc aż 1/5 powyższego) w przypadku gry wypuszczonej wiele lat później (przy przeogromnej konkurencji na rynku, z którą Blizzard nie musiał się mierzyć), raz zamykanej i mimo to działającej ciągle w systemie p2p, a nie w połowie f2p (jakby kogoś to interesowało - tak, w FFXIV też są gold sellerzy. I nie, nikt nie planuje tam wprowadzenia podobnego rozwiązania). I pod żadnym względem nie umniejszam tutaj dokonaniom WoWa i nie zamierzam odbierać mu berła króla (bo to i tak jedynie nagroda symboliczna) - po prostu dzierży je on między innymi dlatego, że nie musiał borykać się z konkurencją i problemami, które posiadały inne tytuły. Tak jak wspomniał ktoś powyżej, pojawił się po prostu w odpowiednim dla siebie czasie i przetarł szlaki. I za to ma pełne prawo być nazywanym kultowym. Najlepszym - absolutnie nie.

I żeby nie było, nie jestem fanbojką FFXIV, bo o ile pod względem fabularnym uważam ten tytuł za perełkę, o tyle pod wieloma innymi bardziej odpowiadają mi inne tytuły. I uważam osobiście, że właśnie tak powinno się dokonywać oceny - biorąc pod uwagę poszczególne kryteria, a nie podciągać wszystko pod popularność.

W tym miejscu można sprawdzić “zaludnienie serwerów”
https://www.wowrealmpopulation.com/

@Khazra, poświęciłam chwilę i podliczyłam ilość aktywnych postaci zarówno w WoWie, jak i FFXIV. Korzystałam z podanej przez Ciebie strony, jak i strony mierzącej ilość aktywnych postaci drugiego tytułu (wyniki z kwietnia 2020 roku): https://ffxivcensus.com/ . Na ile obie strony są miarodajne, ciężko mi powiedzieć, ale wyniki są ciekawe:

World of Warcraft - 456 482 aktywnych postaci na całym świecie (przy 100 milionach zarejestrowanych kont)
Final Fantasy XIV - 647 345 aktywnych postaci na całym świecie (przy 20 milionach zarejestrowanych kont)

1lajk

Nom ^^ Ciekaw jestem ile będzie po wyjściu Shadowlands 27.10

1lajk

Na pewno będzie więcej, bo część graczy powraca dopiero na dodatek. Tylko zastanawiające jest to, że Shadowbringers w FFXIV wyszło już rok temu, a i tak ilość aktywnych postaci (a więc zapewne i graczy) jest tam wyższa.

Ja wiem, że mogę pisać czasami niespójne głupoty bo podchodzę do tego co jakiś czas w wolnych chwilach, no ale trochę nie rozumiem tych zarzutów. Pisałem już żeby porównać coś obiektywnego co zależy od gustu danej osoby to moim zdaniem należy wybrać jakiś policzalny odnośnik i tutaj nie pasuje mi opinia tego się nie za bardzo da policzyć. Do tego jak bardzo jest to słaby odnośnik może wskazywać fakt, że znajdę zaraz jakiegoś crapa gdzie gra 5 osób na krzyż ale 100% z nich uważa, że fabuła w tym mmo jest najlepsze i bije WoWa i FFXIV na głowę i co wtedy mamy ogłosić, że zwycięzcą plebiscytu na mmo z najlepszą fabułą jest jakiś crap co nikt w niego nie gra?

Tutaj znowu możesz mi uwierzyć na słowo lub nie, ale z czasem fabuła w FFXIV będzie miała znacznie gorszą opinie, bo niekoniecznie wszystkim fanom może się spodobać jej kontynuacja podobnie było chyba z Grą o Tron, gdzie końcówka miała złą opinie. Jako, że argument ten totalnie do mnie nie przemawia to go zbagatelizowałem pijąc do tego, że FFXIV nie może mieć co drugiego dodatku gorszego, bo nie ma jeszcze tylu aby to stwierdzić heh

Ludzie z gildii to przykład, ale potwierdziłaś mi już, że piszemy o czymś innym…
To nie zarzut tylko pytanie ;p

Fan będzie wyrażał opinie, a że lubienie czegoś to opinia obiektywna coś co komuś się podoba innemu może nie podobać. Chcesz to mogę ci napisać referat co mi się w fabule dodatku podoba co mi się nie podoba a co napisałbym inaczej.

Odpowiedź na pytanie dlaczego Blizz nie udostępnia danych aktywnych graczy jest bardzo prosta bo jest to spółka notowana na giełdzie, a przez duże wzrosty(premiera dodatku) i spadki (koniec dodatku) jest im to nie na rękę. Taki Final nie udostępnił chyba nigdy ilości aktywnych subskrybentów, więc nie wiem po co to przytaczasz ;p

Nie nazwałem go najlepszym, choć dla mnie osobiście FFXIV nie ma do niego nawet podejścia. Cały czas rozchodzi się tutaj o tytuł króla, gdzie już również kilka razy pisałem co pod tym określeniem się kryje i nie było tam najlepsza gra, bo jak już ktoś kiedyś napisał każdy ma swojego króla czyli najlepszą dla niego grę mmo, tylko że wtedy nazywa się to “ulubiona”.

Tylko wiecie, że na tej stronie wymienione są po 2 najpopularniejsze realmy w danym regionie, a w samym eu jest ich z ponad 100?

1lajk

U dołu strony są statystyki

WowRealmPopulation statistics
EU characters in database: 4 723 874 of which 2 125 545 is currently considered being active within 2 week period.
EU guilds in database: 26 389 that have at least 10 members that are considered active within 2 week period.

US characters in database: 5 814 536 of which 1 833 932 is currently considered being active within 2 week period.
US guilds in database: 18 160 that have at least 10 members that are considered active within 2 week period.

Korean characters in database: 761 070 of which 150 641 is currently considered being active within 2 week period.
Korean guilds in database: 2 594 that have at least 5 members that are considered active within 2 week period.

Taiwanese characters in database: 800 497 of which 109 202 is currently considered being active within 2 week period.
Taiwanese guilds in database: 1 690 that have at least 5 members that are considered active within 2 week period.

wychodzi z tego jakieś 4 219 320 aktywnych postaci w przeciągu dwóch tygodni bez Chin. Aż sam jestem zdziwiony…

1lajk

@Hardy1, paradoksalnie taki zapomniany crap może mieć lepiej napisaną fabułę niż WoW, choć to czyste teoretyzowanie. Jednak w przypadku gier single player zdarza się jakaś świetnie napisana i bardzo mało popularna perełka, więc nie widzę powodu, dlaczego miałoby być inaczej w przypadku MMORPG. Inna sprawa, że to się raczej nie zdarza, więc jednak powinniśmy oscylować wśród popularniejszych tytułów.

I tak, ludzie z gildii to zły przykład, bo podobnie jest w przypadku gildii w FFXIV, więc ten argument niczego nie dowodzi. Tak jak napisałam wcześniej, oba tytuły przyciągają ludzi lubiących wczytywać się w fabułę.

A na te statystyki też brałabym poprawkę, bo podobne wyliczenia można znaleźć też w odniesieniu do FFXIV: https://mmo-population.com/r/ffxiv

I nawet jeśli uznamy je za prawdziwe, to wychodzi na to, że WoW (przy 16 latach istnienia na rynku, o wiele bardziej rozpoznawalnej marce, systemie semi-f2p i 100 milionach zarejestrowanych graczy) posiada jedynie dwa razy więcej graczy niż FFXIV (gra ponad połowę młodsza, która musiała zamykać serwery i być tworzona praktycznie od początku, do tego borykająca się z ogromną konkurencją na rynku, mimo to nadal działająca w pełnoprawnym p2p i posiadająca 20 milionów zarejestrowanych kont).

Wydaje mi się też, że SE jakiś czas temu otwarcie chwaliło się liczbą subskrybentów i nawet pisano o tym na tym portalu, ale nie dam sobie ręki uciąć.

Swoją drogą, jakiś czas temu mogliśmy tu przeczytać, że BDO posiada 60 milionów zarejestrowanych kont, więc rozumiem, że jeśli dobije do 100 (co zdaje się być kwestią kilku lat), to uznasz go jednak za nowego królu deklasującego WoWa pod każdym względem? Raczej nie, po prostu uznasz, że najwidoczniej coraz większa ilość graczy preferuje bardziej realistyczną grafikę i dynamiczniejszy sposób rozgrywki. I to właśnie pokazuje, o jaki kant można rozbić stawianie znaku równości między słowem “najlepszy” i “najpopularniejszy”.

Tak, World of Warcraft ma tylko (a może aż) 2 prawie 3 razy więcej aktywnych graczy niż Final Fantasy ale to są dane z ostatnich dwóch tygodni a obecnie w WoWie jest etap przed prepatchem i przed dodatkiem, tzw. Martwy czas w którym jest średnio kilka razy mniej aktywnych graczy niż zwykle więc nie wyszły ci porównania ilościowe graczy :slight_smile: Oczywiście mówimy tutaj o bez Chin, tylko nasz świat.

Ps. Ciągle idziesz w strone “najpopularniejszy” i “ulubiony” nie bierzesz pod uwagi tego wszystkiego jednocześnie, tzw. wyniku, sumy tego wszystkiego, bo to właśnie suma tego wszystkiego składa się na całą tą dyskusje.

PS2. Dodawanie do tej listy dyskusynej Black Desert to śmiech na sali bo wiadomo że to crap który rozdawany jest co miesiąc za darmo, niektórzy mają po 100 kont, w shopach milion keyów, totalnie nie ta liga gry, bardzo zły ruch z twojej strony, to jak dodanie do porównań Kremu z dyni z restauracji magdy gesler i zupy z krewetek mistrza pierre nowej zupki Vifon ostry kurczak :joy:

No właśnie bo to czy fabuła jest dobra lub nie, zależy od tego czy nam podejdzie i się spodoba, dlatego ogólnie ciężko jednoznacznie określić MMO z najlepszą fabułą. Chyba, że według naszych osobistych kryteriów. Dla Ciebie jest to FFXIV, dla mnie WoW, dla kogoś innego może być TSO czy GW2.

WoW miał ponad 100 milionów 5-6 lat temu tak jakby coś… porównywałem podobne okresy czasu bo od nieudanej premiery FFXIV też minęło około 10 lat. Chyba nie nazwałbym tego semi-F2P, ale jak tam chcesz ;p

Oczywiście, że nie uznałbym BDO za nowego króla, bo nie spełnia reszty wymagań o których pisałem wcześniej… Bliżej już tego miana było FFXIV i gdyby skreślić WoWa z listy to myślę, że właśnie FFXIV dostałoby ten przydomek.

@Hardy1, dlatego wspomniałam, że opinia fanów jest tylko jednym z kryteriów, które można wziąć pod uwagę.

Moim zdaniem w przypadku FFXIV nie powinno się brać pod uwagę okresu sprzed Realm Reborn, bo wtedy leży też reszta kryteriów.

I widzisz, sam napisałeś, że nie uznałbyś BDO za króla. Sądzę więc, że w tym momencie możemy przestać używać argumentu “No ale WoW jest najlepszy, no bo ma 100 milionów zarejestrowanych kont”, tylko skupić się na innych kryteriach.

Nigdzie nie napisałem, że “WoW jest najlepszy, no bo ma 100 milionów zarejestrowanych kont”, tylko wyjaśniłem dlaczego otrzymał przydomek króla i jakie według mnie kryteria trzeba spełnić aby otrzymać ten tytuł. Jeżeli natomiast rozpatruje się tytuł króla jako subiektywne pojęcie najlepszej gry, to tak jak już ktoś napisał każdy ma swojego króla i można tu tak wtedy dyskutować w nieskończoność ;p

1lajk

Jak dla mnie nie ma już czegoś takiego jak “król mmmo”. WoW “królowł” w gatunku jak wchodził na rynek. W tamtym okresie był bezkonkurencyjny - wprowadził masę nowości i stał się prekursorem dla innych twórców gier. Obecnie zestawiając populację WoW’a z innym tytułem dalej wygląda to świetnie i w takim zestawieniu jest bezkonkurencyjny, lecz zestawiając grę z ogólną liczbą graczy mmo wyjdzie, że zdecydowana większość gra w inne tytuły. Moim zdaniem na miano “króla mmo” zasługiwałaby gra, która przyciągnęła by do siebie większość ludzi grających w ten gatunek. Na chwilę obecną takiej gry nie ma i nie zapowiada się by w najbliższym czasie taka gra powstała.
Mianowanie jakiejś gry tytułem “króla” jest wyłącznie odczuciem subiektywnym.

Może i tak. Żegnaj królu! Witaj republiko! Każdy dobry tytuł coś uciuła tych użytkowników, a kolejny król który zdominuje rynek to ten legendarny next-gen, o którym mówią już z 10 lat a nikt go jeszcze nie widział ;p