Zobaczcie jest tylko 353 tys kilosow od ziemi napprawde blisko zobaczcie jest piekny
Księzyc
Gdzies Ty znalazl takiego dilera?
Pewnie, że tylko tyle. Ja co dziennie na księżyc rowerem jadę. Niedługo spróbuje hulajnogą albo na rolkach -.-
Ogolnie Zielak to Ty do tylu jestes. Ludki szykuja sie na podboj marsa, voyager dawno uklad sloneczny opuscil, a Ty dopiero ujarales sie i lunatykujesz
Dla waszej niewiedzy - dzisiaj księżyc jest najbliżej Ziemi od 19 lat Pewnie dlatego taki temat.
A co do odległości, to jak na kosmiczne standardy jest to na prawdę mało.
Pewnie, że tylko tyle. Ja co dziennie na księżyc rowerem jadę. Niedługo spróbuje hulajnogą albo na rolkach -.-
Hulajnogą nie polecam. Strasznie ciężko ujechać pod koniec.
Ale z powrotem z górki się jedzie i można niezłą prędkość wyciągnąć.
A co do księżyca rzeczywiście duży dzisiaj.
Ja mam refraktor semiapochromat i mówie wam satrun wygląda zarąbiste, ale mój kolega ma schmidt cassegrain i u niego lepiej to wygląda
Gdzies Ty znalazl takiego dilera?
nie dowcipuj sobie bo to prawda ;p
Moze i prawda. Prawda jest taka, ze ja wlasnie nie moge dojrzec zyrandola, a co dopiero ksiezyc. To jest dopiero faza. A idzie ku lepszemu... oj idzie
Hulajnogą nie polecam. Strasznie ciężko ujechać pod koniec.
Mimo wszystko zaryzykuje
Co do księżyca to nic nie widzę, śnieg mi napierdziela.
a ja widze i jest cholernie jasny ^^ ale przyznam że spodziewałem się że większy będzie ale przyznam że świeci jak cholera ^^
Który to ten księżyc? Bo mi gwiazdy po oczach naparzają
Który to ten księżyc? Bo mi gwiazdy po oczach naparzają
To ta gwiazdka, która napierdziela najmocniej i jest największa. Dzisiaj faktycznie świeci jakby mocniej niż zazwyczaj.
W sumie to człowiek porusza się względem księżyca około 350tys. km na sekundę więc ja na księżyc bym doszedł w 1 sekundę i wrócił w jedną sekundę. Co do autora to: Co ty brałeś? - Ja też to chcę!
Nie no, rzeczywiście. Jak się weźmie dobrą lornetkę to nawet Twardowskiego można dojrzeć.
Najwyraźniej autor wypił za dużo melliski, ale cóż, każdemu może sie zdarzyć , co do tematu, to u mnie normalna ta ,,duża gwiazdka" jest...
Stary za dużo discovery.U mnie księżyc normalny,czyli świecący i okrągły.
Może patrząc nam się nie wydaje ,że jest bliżej niż dotychczas pamiętamy ,ale to jest prawda. Czytałem już o tym wcześniej.
Ale kto w tych czasach wo gule patrzy w niebo?Kiedyś na discovery był taki program i tam mówili,że w USA czy gdzieś tam już nie pamiętam,na policje dzwoniło mnóstwo ludzi w nocy i się pytali co to są te białe kopki na niebie...A co dopiero mówić,kto zauważy różnice w wielkości(odległości)księżyca.