Jedni nazwą Legend of Blood kolejnym, azjatyckim „crapem”, ale inni dostrzegą w nim niezłego, krawego i dorosłego MMORPG. W Korei Południowej ruszyła właśnie Pre-OBT, mająca przygotować użytkowników (i serwery) na publiczną premierę gry.Znakiem rozpoznawczym Legend of Blood nie jest grafika. Nie jest to nawet dynamiczna rozgrywka. Wszystko opiera się ...
Legend of Blood: Dorosły, mroczny MMORPG z Korei
Mrok? W ktorym miejscu, bo znalezc nie moge?
Mroczne, to jest zamczysko stojace na wzgorzu, porosniete ciemnym, kolczastym bluszczem, miarowo rozblyskajace w takt rozrywajacych niebo blyskawic. Mroczny jest wicher, dziko sunacy miedzy szczelinami skalistego wybrzeza. Mroczne potrafi tez byc senne przedmiescie dyzego miasta, zyjace z dnia na dzien w swoim leniwym rytmie.
Ale ta gra?
To kolejne puciu puciu azjatyckie cos, gdzie goscie maja na plecach gigantyczne miecze, a panienki lataja z kiteczkami na glowach i ponczochach na girach. Nie dzieki, postoje.
Ja tylko powtarzam to, co powiedzieli twórcy o swojej grze i co przeczytałem w artykule:) Trailer to nie wszystko:)
Kolejna gra stworzona przez
Wielką
Azjatycką
Maszynę
Do
Robienia
Gier

Jedni nazwą Legend of Blood kolejnym, azjatyckim „crapem”, ale inni dostrzegą w nim niezłego, krawego i dorosłego MMORPG. W Korei Południowej ruszyła właśnie Pre-OBT, mająca przygotować użytkowników (i serwery) na publiczną premierę gry.Znakiem rozpoznawczym Legend of Blood nie jest grafika. Nie jest to nawet dynamiczna rozgrywka. Wszystko opiera się ...