Witam, chciałbym zacząć grę w LOTRO, lecz w gre wchodzi maksymalnie konto premium, a na początek nawet free. Niby czytałem różnice, ale wiadomo, nie zagrałem to nie wiem. Mam zamiar farmić turbine pointy jak tylko się da i kupować dodatki właśnie za te punkciki. Czy mam szansę się utrzymać? Jak bardzo będę poszkodowany jako darmozjad? Czy będzie mi to niczym kula u nogi?
Lotro F2p
Absolutnie nie. Gry od turbine sie tym charakteryzuja . Jedyne czego nie mozesz robic jako darmozjad to wydawac pkt na glupoty typu zwiekszenie cechy wisdom o 1 poziom, tylko zrobic odpowiedniego achiva - np zwiedzic wszystkie ruiny w ered luin . Chociaz szczerze powiem tak : dopoki nie masz wyzszego levela to nic innego cie nie interesuje (zadne 3/4/5 traity itd), tlyko exp i TP . Niby bedziesz poszkodowany bo nie bedziesz mial tych dodatkowych traitow, ale tak na serio, w praktyce ani troche - i tak kazdy expi na jakis wyzszy poziom a potem sie bawi xd. I jak juz osiagniesz ten 90-100 poziom to dopiero wtedy farmisz osiagniecia jesli chcesz i za to kupujesz juz sloty na traity - na virtues, na traity klasowe itd. Ale tylko sloty. Podnosic cech tak sie absolutnie nie oplaca, niby niedrogo ale wiadomo jak to jest - tu 10 pkt, tam 20, a tam 15 i juz 45 pkt nie twoje, tym bardziej jak za darmo tez to zrobisz .
A nie, sorry, bedziesz w tyle przez to. Doslownie - bo skill jezdzenia na mountach jest do kupienia (a przynajmniej kiedys byl) xD. Ale na dobra sprawe nie ma to znaczenia - i tak 90% gry chodzisz pieszo, a na dluzsze dystanse jezdzic na koniach ze stajni bo sa zwyczajnie szybsze . Po za tym to tylko klasy platne, wiec one odpadaja ale szczerze? Juz te darmowe sa ciekawe - np taki lore-master, czy minstrel, albo hunter z swoimi obozami i szybkim transportem
TBH lotro pokochałem po jednym, prostym filmiku. https://www.youtube.com/watch?v=adoB2BE0DP4
Dzięki wielkie, biorę się do ściągania. Co do mountów czytałem, że można kupić licencje za 100 punkcików =)
Konto premium odblokuje kilka ograniczeń konta free i to wystarczy, zbieraj turbine points na co ciekawsze rzeczy, duperele omijaj z daleka i na pewno dasz radę bez wydawania kasy.
Świetny filmik, niedawno w gw2 poznałem podobne, zobacz sobie ten duecik, elegancki
Właśnie grając w gw2 ludzie podeslali ten filmik. Narzekali też, że instrumenty są strasznie ubogie i chwalili lotro w niebogłosy =) Ale rzeczywiście wyszło świetnie
Spokojnie pograsz. Na darmowych regionach spokojnie uzbierasz TP na następne regiony, a jeżeli Ci się spodoba gra i będziesz chciał farmić punkty, to spokojnie sobie uzbierasz punkty na ekspansje. Jak Ci się chce farmić przez dziesiątki godzin zamiast posiedzieć w pracy 5 godzin dłużej przez jeden dzień w miesiącu i mieć na VIP, albo jeżeli nie pracujesz to iść na dzień czy dwa do pracy, no to cóż, powodzenia:)
Dla jednych są to dziesiątki godzin męczarni, dla mnie to część gry
@up dokladnie. Na tym wlasnie caly urok lotro/ddo polega - dla jednych to meczarnia bo trzeba "farmic", a dla wielu to ze gra nagradza praktycznie za wszystko i to w rozny sposob to plus . Ja sie zaliczam do drugiej kategorii - w lotro idziesz sb, robisz questy by nabic lvl i poznac fabule a tu po drodze zabijajac mobki potrzebne do questa dostajesz z 3 virtues, 35 pkt i widzisz ze masz koncowke achiva by odblokowac jakiegos raciala . I za to wiele osob kocha ta gre - cokolwiek nie robisz jestes nagradzany. Raz jest to virtues, raz jakis fajny tytul (guardian of rivendell... pieknie brzmi ), a jeszcze innym razem TP . Czy to zle? Dla mnie nie, ale moze dla kogos tak
Witam, chciałbym zacząć grę w LOTRO, lecz w gre wchodzi maksymalnie konto premium, a na początek nawet free. Niby czytałem różnice, ale wiadomo, nie zagrałem to nie wiem. Mam zamiar farmić turbine pointy jak tylko się da i kupować dodatki właśnie za te punkciki. Czy mam szansę się utrzymać? Jak bardzo będę poszkodowany jako darmozjad? Czy będzie mi to niczym kula u nogi?