Zazwyczaj mówimy o przyszłości gier, wypatrując nowości i nowinek. Niemal wszyscy (tak przynajmniej zakładam) chcielibyśmy, aby gatunek MMORPG rozwinął się i dlatego wypatrujemy next-gena. Niektórzy jednak uruchamiają wehikuł czasu, zagrywając się w klasyczne produkcje oraz pod nosem mamrocząc, że KiedyśToByłyCzasyTerazToNieMaCzasów. Ja dzisiaj nie będę Wam mówił, cz…