Może ja zaczne : Nauczycielka od matmy zamiast "r" mówi "j": "Jozwiążcie J e b u s" , "Tjójkąt Jównoboczny" Fizyka: jakas tam regóła z ręką. Kumpel: "A co będzie jak się rękę położy odwrotnie"??? nauczycielka: "No jak się rękę położy odwrotnie... to ręka będzie położona odwrotnie"
Wada wymowy ,,r" jest powszechna w naszym środowisku,popatrzcie na swoich rówieśników,na pewno któryś ma taki problem,wada polega na zbyt długiej błonie pod językiem(tak każdy ja ma) jeżeli jest za długa język nie drga przy wymawianiu R tylko J.Według mnie nie jest to zbyt śmieszne.
Co do tematu miałem ciekawego profesora(mądrale)z fizyki który zadał pytanie mniej więcej takie: jeżeli znasz pęd i masę to czy jesteś w stanie obliczyć prędkość ciała,na jego pytanie odpowiadając:tak,usłyszałem odpowiedz-nie pyskuj,Bardzo wielu uczniów tak własnie gasił ![:)]()