Jak w temacie, puszczamy wodze fantazji i wymyślamy wymarzoną grę/gry. Ja nie mam jakiś wielkich marzeń ale może ktoś ma ciekawe oczekiwania.
Chciałbym grę MMORPG, która nie polegała by na idiotycznym marnowaniu czasu expiąc. Wyższość nad innymi polegała by tylko na:
wyszkoleniu (ważne) np uniki
atrybutom (mało ważne) np siła
i przedmiotom (ważne) np ciężka zbroja, koszulka
A walka to tylko jeden z rodzajów dojścia do czegoś. W grze nie wysilalibyśmy tylko 2 palców u prawej ręki ale również szare komórki bo kupiec mógł by dojść zmysłem handlowym do większej fortuny niż wojownik.
Do tego wieki otwarty świat miasta zarządzane przez ludzi, napady, karawany, ogólnie średniowiecze.
Druga gra to po prostu włożenie warcrafta do total war czyli świetna gra strategiczna z udziałem hordy i przymierza a nie ludzi.
to tyle teraz słucham was ciekawe czy macie bujną wyobraźnie