Nasza wymażona gra

Jak w temacie, puszczamy wodze fantazji i wymyślamy wymarzoną grę/gry. Ja nie mam jakiś wielkich marzeń ale może ktoś ma ciekawe oczekiwania.

Chciałbym grę MMORPG, która nie polegała by na idiotycznym marnowaniu czasu expiąc. Wyższość nad innymi polegała by tylko na:

wyszkoleniu (ważne) np uniki

atrybutom (mało ważne) np siła

i przedmiotom (ważne) np ciężka zbroja, koszulka

A walka to tylko jeden z rodzajów dojścia do czegoś. W grze nie wysilalibyśmy tylko 2 palców u prawej ręki ale również szare komórki bo kupiec mógł by dojść zmysłem handlowym do większej fortuny niż wojownik.

Do tego wieki otwarty świat miasta zarządzane przez ludzi, napady, karawany, ogólnie średniowiecze.

Druga gra to po prostu włożenie warcrafta do total war czyli świetna gra strategiczna z udziałem hordy i przymierza a nie ludzi.

to tyle teraz słucham was ciekawe czy macie bujną wyobraźnie :)

Brawo za nadanie tytułu tematowi. : >

Również śnię o mmorpg, action mmorpg. Wiem, że grafika nie jest najważniejsza, jednak jak dla mnie jest to ważny aspekt, musiałaby stać na wysokim poziomie (chociaż mój kochany laptop by tego zapewne nie pociągnął). Kocham Post-apokaliptystyczne klimaty, mrr, taka horda potworów chodzących po pięknie stworzonym, zniszczonym Londynie, czy Nowym Yorku. Gra musiałaby składać się głównie z questów, które byłyby urozmaicone. Tak jak sam Draco wspomniał, jakieś karawanki, czy misje polegające na sprowadzenie jakiegoś cennego przedmiotu, z np. walącego się budynku. No wyobraźcie sobie, walący się gmach wielkiego drapacza chmur, oblężonego przez masę potworów, zdobyłeś przedmiot, i na ucieczkę masz kilkanaście sekund! Tu w Ciebie strzela jakiś łucznik, tutaj wybucha butla z gazem, tam pęka szyba, a podłoga po której biegniesz zaczyna się kruszyć! aaaaa! Dungi, dungi, bossy, masa szybkiej akcji. MRR!

Wymarzone MMO?

Takie, w którym mógłbym ja chodzić :P. Ale coś w średniowieczu! Zabijasz jakiegoś rycerza, zabierasz miecz i zbroje, wchodzisz do miasta i wykonujesz misje :D! Uwielbiałbym to! XD

Średnio wysmażona może być... Myślicie sobie o idealnym MMO dla was, który i tak stałby się kolejnym nudnym szajsem. Nie lepiej przestać fantazjować?

WEED FARMER DA BEST MMO....

Boze jak ja juz rzygam tymi MMO... masakra niech juz wychodzi APB i skoncza sie moje problemy z "mega naplywem syfiastych giereczek mmo"

Ja w temacie napisałem nie MMO tylko GRA, a wy mi tu spamować zaczynacie o tym że rzygacie mmo, litości.

Doprawdy? Dlaczego więc sam, w pierwszym poście napisałeś o wymarzonym MMORPG? Sam wszystko zacząłeś, dziękujemy za uwagę.

Slod w temacie napisane jest gra, a to że ja sobie wymarzyłem mmo jak zwykły rpg to już moja sprawa :) tobie nikt nie kazał męczyć się nad mmo, nikt też nie kazał ci pisać tu coś pisać, temat się nie przyjął więc możecie go zamknąć.

MMO to także gatunek gry, mimo wszystko. To tak dla przypomnienia. - Slod

Jak w temacie, puszczamy wodze fantazji i wymyślamy wymarzoną grę/gry. Ja nie mam jakiś wielkich marzeń ale może ktoś ma ciekawe oczekiwania.

Chciałbym grę MMORPG, która nie polegała by na idiotycznym marnowaniu czasu expiąc. Wyższość nad innymi polegała by tylko na:

wyszkoleniu (ważne) np uniki

atrybutom (mało ważne) np siła

i przedmiotom (ważne) np ciężka zbroja, koszulka

A walka to tylko jeden z rodzajów dojścia do czegoś. W grze nie wysilalibyśmy tylko 2 palców u prawej ręki ale również szare komórki bo kupiec mógł by dojść zmysłem handlowym do większej fortuny niż wojownik.

Do tego wieki otwarty świat miasta zarządzane przez ludzi, napady, karawany, ogólnie średniowiecze.

Druga gra to po prostu włożenie warcrafta do total war czyli świetna gra strategiczna z udziałem hordy i przymierza a nie ludzi.

to tyle teraz słucham was ciekawe czy macie bujną wyobraźnie :)