Nigdy nie grałem w WoWa. Czy jest sens zaczynać? Classic czy Retail?

Cześć :wink:
Tak jak w tytule - Nigdy nie grałem na poważnie w WoWa i zastanawiam się czy warto zaczynać?
To co mnie najbardziej powstrzymuje to cały ogrom contentu i fakt, że nie ogarne go na 100%. W Shadowlands nie podoba mi się ten cały level scaling. Chciałbym przeżyć tą fabułę i cały content chronologicznie przez wszystkie dodatki, a teraz za bardzo nie jest to możliwe. Czy w takim razie w moim przypadku wybrać Classic i czekać powoli na kolejne dodatki, czy zostać przy Retailu?

główny content jest tylko na najnowszym dodatku, nikt nie robi poprzednich dodatków, chyba że są to jakieś achievmenty, albo farma mountów/skinów. Jeżeli chcesz grać w wowa dla fabuły, no to samo granie w wowa nie ma sensu, musiałbyś przejść Warcrafta 3, żeby wiedzieć co i jak. Plus do tego warto by było zagłębić się w książki. Świat warcrafta jest ogromny, ja grając pare lat nie wiem wszystkiego, ale to nie zmienia faktu, że dzięki temu cały czas można odnajdywać coś nowego. Co do samej gry lvl scaling nie jest tak inwazyjny jak w przypadku innych gier, cofając się do starych krain potwory nie stawiają nam żadnego oporu, padają na autoatak i nie ważne w którym momencie gry jesteś czuć ten przypływ siły w raz z postępem. Zostań przy retailu, classic prawdopodobnie szybko cię odrzuci, jeżeli nigdy nie grałeś. Po za tym, w classicu zbyt dużo tej fabuły to nie ma. Ja bym na twoim miejscu to zaczął grać na retailu, wylevelował postać obojętnie na jakim dodatku i doszedł do tego endgame’u , a potem bym zaczął interesować się fabułą, tym co działo się wcześniej. Na youtubie masz masę kanałów poświęconych lore i postaciom, bardziej bym w tą strone poszedł, bo dowiesz się tego czego chcesz, a nie będziesz klepał questy ze starych dodatków, które zbyt wiele nie wnoszą, żeby dowiedzieć się co było dalej.

mozna grac chronologicznie, skalowanie pozwala wybrrac na ktorym dodatku levelujesz, wiec wystarczy wybierac dodatki w kolejnosci jak wychodzily

1lajk

W WoWa jest zawsze sens zaczynać, to jest Król gatunku :heart:

Ale jak nie grałeś to lepiej idź na Retaila bo Classic cię ubije, to jest stara wersja gry, źle zrobiona, nie jest trudna tylko irytująca i sobie tylko nerwy będziesz szarpał i ŻADNYCH PRYWATNYCH SERWERÓW, bo to syfy są pobugowane.

Polecam WOW Classic :slight_smile: Sam jestem nowy w wow i próbowałem retaila, ale tam wszystko za szybko wbijasz np. lvl i nie poznasz gry od podstaw. Dlatego ja zaczynam wow classic, ogólnie ciężko się przestawić, bo jestem graczem L2 :smiley:

ja bym też polacał clasica zwłaszcza że wychodzi tbc clasic więc masz pierwszy krytuczny dodatek z fabułą ale żeby bardzo dokładnym dla fabuły to polecał zacząć warcafta II z dodatkiem byeond dark portal, przy samym wowie ograć kalsę deatch kinghta oaz demon huntera.

Zagraj sobie na dowolnym privku i sprawdź czy się podoba. Jeśli tak to na nim zostań bo shadowlandsy to cash grab, zresztą nie pierwszy i ostatni jaki serwuje nam activission blizzard.

jeśli chcesz płacić co miesiąc z grę z systemem walki z przed 15 lat to tak warto…

bierz classic, tam zobaczysz caly kontent jesli chcesz, w sensie mozesz pominac dungeony jesli chcesz ale np na takim serwie jak gehennas gdzie jest teraz oblezenie ludu, praktycznie wszedzie ktos jest i znajdziesz na lajcie,

reaila nie polecam, tam tak naprade liczy sie tylko najnowszy dodatek i skipujesz wszystko jak najszybciej zeby dojsc wlasnie tam.

Osobiście też polecam Classic bardziej czuć ten klimacik, osobiście jakoś retail mnie odrzuca wszystko na szybko robisz i w ogóle nie czuję postaci huntera jak to jest w classicu

Wybierz classic, ale koniecznie na tym serverze, który był ostatnio w newsach " Fresh Crusade" . Raz, że prawdopodobnie balans frakcji będzie w miarę sprawiedliwy. Dwa, to będziesz miał z kim raidować! Nie popełnij mojego błędu i nie wybieraj się na server, na którym przeciwna frakcja ma znaczną przewagę liczebną. Ja wybrałem Shazzrah po stronie Alliance i byliśmy gnojeni przez horde, której było 2 razy więcej. Do instancji biegaliśmy jak szczury, niekiedy ginąc po 10 razy.

Jezeli nie masz conajmniej kilku godzin dziennie na gre to nie ma sensu .4- 8h dziennie to takie minimum na wowa zeby cos porobic

lol 4-8h do wowa xD co to za bzdury LOL

Osobiście polecam wersję Retail, sam lubię czasem pograć sobie na Classic tyle, że mówiąc w skrócie jest dużo nudniejszy, dużo mniej różnorodności, trzeba spędzić dużo więcej czasu. Na twoim miejscu zacząłbym od retail i ew. jeżeli interesuje cię samo doświadczenie classica, czy przygotowanie sobie postaci pod przyszłe TBC to ewentualnie tam przejść za jakiś czas.
Retail jest przygotowany pod nowych graczy, łatwy i przyjemny w poznawaniu, czego nie można powiedzieć classicu.

Też polecam classica, jeżeli coś, mogę nawet zagrać z Tobą, zaproszę Cię na discorda i możemy razem podexpić :smiley:

Wow classic nie jest dość przyjazny dla nowego gracza, prędzej już jakiś priv serwer na tbc lub wyżej. Shadowland wciąż pozwala ci klepać inne contenty, w tym te od classica, z tym że solo.

Jeżeli jednak jesteś obeznany w MMO to jak najbardziej wskakuj w classica

no i co ze w retailu jest kontent z poprzednich dodatków jak on w ogóle się nie liczy, wszystko co tam zdąbędziesz leci do kosza od razu bo jest słabe, robić kontent przelewelowaną postacią tylko po to żeby go zrobić ? już od dawna w wowie poprzednie dodatki się nie liczą. To wygląda tak że np wskakujesz do burning crusade robisz 1 - 2 krainy tam całe i już musisz opuszczać kolejne bo masz za wysoki level, wskakujesz do kolejnego dodatku robisz 1 kraine i lecisz do nastepnego bo juz wszystko tam ma za niski level. w retailu liczy się tylko max level i żeby jak najszybciej wbić max level. W retailu nic co robisz do max levela się nie liczy, w classicu jak dropniesz jakaś fajną broń to się cieszysz że zarobisz na AH kilka golda a w retailu to jest kolejna broń której nikt i tak nie kupi xD w classicu jak np rozwijasz herbalism i znajdziesz jakiś Wild Starbloom które kosztuje ~~1G / sztukę na moim serwie, a można to często znaleść nawet w początkowych krainach to się cieszysz że zarobisz na początku. W classicu małe rzeczy cieszą, w retailu mnie osobiście do max levela nic nie cieszy bo skipujesz to tylko praktycznie. No i niedługo wyjdzie TBC do classica więc będzie jeszcze lepszy imo

Ja gram w Retail i bawie się dobrze, podchodziłem do wowa z 5 LAT i ciągle bałem się że nie ogarnę kontentu , teraz gram i co chwile coś nowego poznaje bo to jest w tym świetne , na Dungeons zawsze znajdzie się ktoś bardziej doświadczony kto pokieruje teamem i jakoś to idzie fajnie , jedynie brakuje mi gildi jakies Polskiej i teamu do pogadania i spędzenia czasu na luźno bez tryhardowania. Zapraszam do wspólnego odkrywania gry :slight_smile: