Siemka mam programik Norton Ghost... stwierdzilem ze nie bede sie bawił w formatowanie skoro moge se zrobic image dysku.
I teraz tak... od pewnego czasu siadl mi Internet Explorer. Chodzi o to ze FireFox dziala normalnie a IE przy probie wlaczenia poprostu zawiesza sie i nadaje (brak odpowiedzi).
Wiec przeskanowalem system AVG i nic... wiec se mysle odpale Nortona Ghosta i zrobie przywracanie systemu. I d*pa. Przy probie kaze mi zrobic to
Moje pytanie o co chodzi? Rozumiem ze program prosi o to bym ten image(czyli kopia zapasowa systemu) zostla wypalona na CD i od niej zrobil przywracanie systemu... tak? Jak ja mam to zrobic skoro kopia zajmuje u mnie grubo ponad 10GB? a na DVD tyle nie wchodzi...
Bawil sie ktos Norton Ghostem? Jakies propozycje?
