Mam problem z dyskiem twardym ATA 80GB . Miałem utworzone 2 partycje. Jedna z nich zepsuła się, przy próbie wejścia na nią wyskakiwał błąd : Dysk nie jest sformatowany ..." Po kliknięciu "tak" i odczekaniu 30 sek otrzymywałem komunikat " Dysk nie może zostać sformatowany". Partycja numer 2 posiada inny problem, otóż po wejściu na nią nie ma jakichkolwiek plików. Jest informacja ile jest miejsca wolnego, ile zajętego. Prosiłbym o rozsądne odpowiedzi.
Problem z Dyskiem
Odpal sprawdzanie błędu na obu dyskach, dobre będzie również skanowanie systemu programem antywirusowym. Możliwe że jest to wina jakiegoś pliku/wirusa, mogą być klastry uszkodzone, bądź złe podpięcie do płyty głównej. To ostatnie będzie prawdopodobnie będzie się wiązało z zakupem nowej płyty.
Format z poziomu wiersza poleceń.
Partycja numer 2 działa, numer 1 - nie da rady użyć opcji naprawiania błędów. Przy próbie zrobienia formata poprzez wiersz poleceń, ciągle stoi na 0% .
Nie robiłeś czegoś ostatnio z dyskiem? Nic ci się nie wylało, nie kopnąłeś go, nie wchodziłeś na niezaufane strony pornograficzne późnymi samotnymi wieczorami?
To co opisujesz jak na razie mówi tylko jedno: Dysk jest zniszczony, w ten czy inny sposób został uszkodzony, a jedna partycja ucierpiała bardziej od drugiej (uszkodzenia obszarowe są możliwe).
Choć jeśli jesteś farciarzem może po prostu się obluzował, możesz spróbować go odpiąć i podpiąć ponownie, są jakieś szanse że to zadziała, ale może w ogóle nie zaskoczyć i przestać wykrywać dysku. No i sprawdź kable.
Partycja numer 2 działa, numer 1 - nie da rady użyć opcji naprawiania błędów. Przy próbie zrobienia formata poprzez wiersz poleceń, ciągle stoi na 0% .
No to ja bym obstawiał, że się popsuł i bez wymiany się nie obejdzie.
Takie tematy warto też zakładać na forach zajmujących się komputerami, np. PClab - myślę, że większe szanse na konkretną pomoc właśnie w takich miejscach.
Próbowałem usunąć partycję F ale po skasowaniu jej i założeniu kolejnej partycji nadal jest problem z formatowaniem. Pisałem, żeby odpowiedzi były normalne, więc kolego z porno mi tu nie wyjeżdzaj, nie mam 13 lat, żeby sobie " fap fap" uprawiać.
No to najlepiej dysk twardy zanieś do serwisu. Jak jest rozwalony to oni ci to powinni na wstępie powiedzieć.
Próbowałem usunąć partycję F ale po skasowaniu jej i założeniu kolejnej partycji nadal jest problem z formatowaniem. Pisałem, żeby odpowiedzi były normalne, więc kolego z porno mi tu nie wyjeżdzaj, nie mam 13 lat, żeby sobie " fap fap" uprawiać.
Gdyby to tylko 13 latkowie to robili, chodziło tylko o to czy jesteś pewien że nie masz wirusów. Choć wątpię że jakiś byłby wystarczająco silny aby zniszczyć cały dysk.
Jak mówiłem, sprawdź czy jest dobrze podpięty i czy kable nie są uszkodzone, coś się mogło obluzować co innego przepalić. Jeśli wszystko z nimi ok to tak jak kolega wyżej pisał, wysłać do serwisu, ewentualnie poszukaj czy masz gdzieś gwarancję. Pliki i tak już niestety utraciłeś.
Gdyby to tylko 13 latkowie to robili, chodziło tylko o to czy jesteś pewien że nie masz wirusów. Choć wątpię że jakiś byłby wystarczająco silny aby zniszczyć cały dysk.Jak mówiłem, sprawdź czy jest dobrze podpięty i czy kable nie są uszkodzone, coś się mogło obluzować co innego przepalić. Jeśli wszystko z nimi ok to tak jak kolega wyżej pisał, wysłać do serwisu, ewentualnie poszukaj czy masz gdzieś gwarancję. Pliki i tak już niestety utraciłeś.
Dysk ma ok 5 6 lat, straciłem kilka programów, Half Life 2 i 9 gb z dysku, nie opłaca mi się go wysyłać do serwisu. Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Zamykam ;]
Mam problem z dyskiem twardym ATA 80GB . Miałem utworzone 2 partycje. Jedna z nich zepsuła się, przy próbie wejścia na nią wyskakiwał błąd : Dysk nie jest sformatowany ..." Po kliknięciu "tak" i odczekaniu 30 sek otrzymywałem komunikat " Dysk nie może zostać sformatowany". Partycja numer 2 posiada inny problem, otóż po wejściu na nią nie ma jakichkolwiek plików. Jest informacja ile jest miejsca wolnego, ile zajętego. Prosiłbym o rozsądne odpowiedzi.