Wracając się do czasów kiedy nowością było Diablo a nawet już później Diablo II , w tak prosto skonstruowanej grze przyciągał mnie najbardziej jej klimat. Gra była ciekawa bo sam świat w niej stworzony stwarzał ciekawość u gracza..
A ostatnio w co grałem ''Eudemons'' , ''Conquer'' . i ''PD'', gry nie najgorzej rozbudowane ale po kilku tygodniach grania stwierdzam że mi się nudzi.. Wszędzie za kolorowo a postacie wyglądają śmiesznie, nie ma tego czegoś,
a złożoność świata nie wywołuje ciekawości u gracza..
Średnie odczucia miałem co do ''Red Stone'', gra graficznie i dźwiękowo przypomina mi trochę gry za późnej kadencji Amigi 600 w takich tytułach jak np. ''The Goblins''. W ''RS'' exp zdobywa się głównie przez questy lub gre w timie pod pvp, grind w pojedynke jest nie opłacalny. Podobnie jak w ''Shadow of Legend'' gdzie podobała mi się ciekawie wykonana grafika 2,5D. Gra wygląda klasycznie ale zarazem ładnie.
Dużo osób uważa za klasykę ''Tibie'' lub ''Ultime'', ale jak dla mnie jest to ''Legend of Mir'' i ''Lineage I'',
i nie chodzi tu o rok wydania który się o niewiele różni tylko o odczucia z gry.
Gra która mnie dosyć ciekawiła a nie udało mi się jej sprawdzić to ''Skyblade'', może ktoś z was miał z nią styczność?