Ragnarok Online

Ragnarok online to klasyk wśród MMORPG. Podoba mi się ona, ponieważ jest bardzo rozbudowana ma wiele możliwości, można robić co się zechce ze statami, rozdawać, wymyślać wiele buildów do każdej klasy a klas jest naprawdę dużo do tego doszło teraz 3rd class. W tą grę nie wystarczy grać 2dni, tydzień, 2 tygodnie w tą grę trzeba grać latami aby ją zrozumieć i poznać jej tajemnice. Ja ją dalej nie rozumiem ani nie znam za wiele tajemnic a gram już parę ładnych lat. Co was może najbardziej zaciekawić i co mnie najbardziej zaciekawiło, War of Emperium(WoE) inaczej bitwa o emperium(zamek), która jest po prostu rozrywką i wielką frajdą, która została zerżnięta przez inne gry MMORPG tak np. L2 tylko się inaczej nazywają, ale i tak nie mają takiego samego klimatu. Każdy powie och! co za nędzna, słaba, głupia grafika, ale mi się ona podoba.Jest mieszanką 3d i 2d inaczej 2,5d, ma ona swój klimat, jest naprawdę kolorowa, może nie aż tak ale wystarczająca aby mnie zachwyciła. Większość graczy patrzy się tylko na grafikę, po części ja i też ale to nie jest dla mnie najważniejsze, dla mnie jest najważniejszy klimat a dobry klimat robi właśnie grafika, dźwięki,różne systemy, klasy, różne eventy, muzyka itd... Bo bym mógł wymieniać tego sporo. Ragnarok Online ma to coś w sobie, może jest już stara, ale jara, jak się to mówi. Jest piękny system pet inaczej swoich zwierzaczków, które można złapać do egg(jaja), które się karmi i je oswaja. Także skille są niczego sobie, są bardzo ładne graficznie a także bardzo ładnie opisane. Mógł bym tak opowiadać o tej grze bez końca, dniami i nocami, ale czas mnie goni.

PS.

Otóż natknąłem się na fajny opis RO i chciałbym go skomentować opis jest dostępny pod tym linkiem : http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=1407

Autor tego opisu, chyba nigdy nie grał w RO większość jest zmyślona i nie zgodna z prawdą.

Kolejna koreańska produkcja cRPG, określana przez producenta jako Multi Player Online Community & Game, której fabuła oparta jest na pomyśle zaczerpniętym z powieści znanego koreańskiego pisarza Myung-Jin Lee.Koreański MMOcRPG, określany przez producenta jako MPOCG (Multi Player Online Community & Game), oparty na pomyśle zaczerpniętym z powieści znanego koreańskiego pisarza Myung-Jin Lee. Rozgrywka nastawiona głównie na rozwijanie wirtualnych społeczności graczy, którzy mają dużą dowolność w kreowaniu swej postaci i jej postępowaniu. W grze zastosowano trójwymiarowe środowisko graficzne z miejscem akcji ukazanym w rzucie izometrycznym, postacie bohaterów i potworów są jednak w 2D.]

Tylko tyle jest prawdą. Niestety, ale reszta jest zmyślona. W RO nie można kupować domków, nie ma jakiś zawodów co tam nazmyślał autor, nie ma możliwości noszenia charakterystycznych ubiorów nie wiem, też skąd to wziął chyba z nonsensopedii, także jakieś kluby tworzone przez graczy to kłamstwo, heh chyba autor tego opisu za dużo się naczytał nonsensopedii i chyba był pijany jak to pisał.

Grasz (grałeś?) na jakimś privie czy global?

Jeżeli global to płaciłeś czy na tym darmowym serwerze ?

a jeżeli ( :D ) na darmowym to powiedz czy tam gra dużo ludzi i czy się opłaca tam grać?

Grasz (grałeś?) na jakimś privie czy global?Jeżeli global to płaciłeś czy na tym darmowym serwerze ?a jeżeli ( ) na darmowym to powiedz czy tam gra dużo ludzi i czy się opłaca tam grać?

Więc tak grałem na iRO, ale później przeszedłem na euRO. Teraz aktualnie gram na różnych serwach takich np. DreamerRO(ale coś mnie za bardzo nie zainteresował), LuminaRO(dopiero zaczynam), grałem także dużo na KDR, ale po dodaniu nowego klienta, program lub coś mi blokuje shielda i niestety wyskakuje mi bład podczas logowania, więc gram na takich, które nie mają shielda ani gameguard. Ja Ci polecam Intense RO, gra tam ok. 2k ludzi, na pewno znajdziesz tam jakiegoś Polaka, oraz wielki plus to jest 3rd class. Niestety mi od nich klient nie działa bo mają gameguarda, wcześniej grałem tam trochę i mi się spodobał, grałem na kompie od brata, ale teraz nie mam już takiej możliwości.

Jeśli kogoś zainteresował Ragnarok może warto zerknąć na kolejną grę jego twórcy?

Mam na myśli Granado Espada.

http://ge.iahgames.com/site/default.aspx

Początek to tylko początek...

Jeśli ktoś kiedykolwiek zapytałby mnie jakie jest moim zdaniem najciekawsze mmo, podczas wymieniania na pewno nie pominąłbym Granado Espada'y, mojej ulubionej gry tego gatunku."No ale co to GE? Tego nawet na stronie nie ma..." - Pewnie zapytacie. Otóż jest, inna, uboższa wersja... Sword of the New World (chociaż obecnie Sword2, no ale mniejsza z nazwą).

GE to kolejna, po Ragnarok Online udana gra Hakkyu Kima. Zaczynamy naszą zabawę od... nadania nazwiska dla postaci, którymi w późniejszym czasie będziemy grać, po czym trafiamy do kwater, w których wybieramy bohaterów jakimi w danym czasie będziemy sterować. No i tutaj jedna z innowacyjnych pomysłów zawartych w grze, naraz możemy sterować aż trzema postaciami! Oczywiście byłoby to trudne, toteż twórcy dali nam do dyspozycji bardzo proste narzędzie dzięki któremu nasze postacie będą sterowane przez SI.

Wracając do początku rozgrywki, po nadaniu nazwy tworzymy pierwszego członka naszej rodziny (family). Do wyboru na starcie mamy 5 klas: Scout, zazwyczaj jedynie klasa do leczenia innych naszych postaci, jednak może używać sztyletów (daggers), Fighter, klasa mogąca nałożyć ciężką zbroję, robić za tanka, jako broń ma rapiere, miecze, szable, halabardy i inne bronie białe. Muskieter, jak sama nazwa wskazuje może się on posługiwać bronią palną. Polecam grać tą klasą od początku gry, gdyż potem jest z niej świetna klasa do levelowania innych, Wizard, służy głównie do osłabiania przeciwników oraz Elementalist, klasa która potrafi, dzięki swoim skillom obszarowym przechylić szale zwycięstwa na naszą korzyść. Tworzymy jedną z tych postaci, nadajemy jej imię i następnie przechodzimy tutorial, po którym mamy dostęp do większej ilości slotów na postacie w kwaterze. Natychmiast robimy 2 kolejne i od tego momentu zaczyna się nasza zabawa.

Jak to się je?

Główna oś fabularna kręci się wokół naszego przybycia do dopiero co skolonizowanego Nowego Świata. Naszym celem jest zdobycie majątku i reputacji, czyli jak w każdym mmo. Questy, a tych jest mnogość, zadziwiają zwrotami akcji, wzmagają naszą ciekawość na tyle że chcemy wiedzieć co będzie dalej i czasem nawet... śmieszą, (chociażby konwersacja pewnej postaci z ekscentrycznym projektantem mody) oczywiście jedyny warunek to w miarę dobra znajomość języka angielskiego. Gdy wykonamy questy dla określonych osób, dają nam one tzw karty rNPC (Recruitable NPC) po ich zdobyciu możemy postać, której karte dostaliśmy, stworzyć, dodać ją do drużyny i nią grać. Każda taka postać rNPC posiada różne statystyki, stances oraz osobiste skille. Dodam że postaci takich jest kilkadziesiąt.

Kolejna świeżość, stances. Stances tutaj to MNIEJ WIĘCEJ klasy w innej grze. Tzn gdy postać nakłada inny rodzaj broni, zmienia jej się stance. Każde stance posiada unikalne skille, które ze zwiększaniem doświadczenia używając danego stance odblokowujemy. Może ono może mieć maksymalnie 25 poziom. Z jego levelem dostajemy ptk które możemy wydać na ulepszenie skilli w nich. Maksymalnie do 10 poziomu.

Świat gry został podzielony na rejony, Każdy jest w miarę duży, więc rzadko pojawi sytuacja że nie będziemy mogli znaleźć wolnego slota. Lokacje te są bardzo różnorodne, od dżungli przez słoneczną plażę, na gigantycznej rezydencji kończąc. Raidów jest sporo i jest to kolejna zaleta.

Prawdę mówiąc cały fun, wszystko, otwiera się przed tobą otworem od 100lvl, gdy zmienisz się dzięki specjalnej karcie w veterana, ale to nic, gdyż 100 lvl można nabić nawet w 2 tygodnie ciężkiej pracy. Po tym etapie naszej gry świat staje się jakby większy. Chodzi oczywiście o Nowy Świat...

Na uwagę zasługuje również system handlu zaimplementowany w GE. Sprzedawać/Kupować rzeczy można na 3 sposoby:

1. Założyć sklep w centrum miasta i czekać aż ktoś coś od nas kupi.

2. Osobiście się z kimś wymienić (swoje oferty zazwyczaj gracze zamieszczają w broadzie, który każdy może przeglądać)

3. To najciekawsze, w centrum każdego miasta stoi Market Manager, klikając na niego (właściwie na nią, to postać żeńska) i wybierając odpowiednią (pierwszą) opcję otwieramy okienko, w którym dzięki dostępnym filtrom, bądź po prostu wpisując nazwę interesującego nas przedmiotu szukamy go i kupujemy. Samemu też możemy rejestrować nasze itemy w MM. Kosztuje to 1% ceny jaką za nie chcemy.

Grafika w GE stoi na najwyższym poziomie. Mimo upływu 3 lat wciąż trudno znaleźć gry równie śliczne. Na podziw zasługują przede wszystkim drobne detale na modelach naszych postaci. Dźwięk jest mistrzowski. Tyle świetnych, klimatycznych utworów, pasujących do gry nie da się znaleźć nigdzie. Sountrack to, jeszcze raz powtórzę, MISTRZOSTWO [dla potwierdzenia niżej strona z piosenkami składającymi się nań, nie są to wszystkie utwory].

Bo każda gra ma bolączki...

A te tutaj są naprawdę irytujące. A mowa oczywiście o... Mikrotransakcjach...

Aby zdobyć większość stance na level vet potrzeba mysterious powders. Do kupienia w cash shopie... Oczywiście od graczy też można to kupić. Jednak jest to dosyć kosztowna inwestycja. Za mikrotransakcje można też kupić promo rNPC. Bardzo dobre postacie.

Właściwie gdyby przedmioty premium nie można było kupować (za niebotyczne kwoty) od innych gra dla free usera nie miałaby najmniejszego sensu. Dla chcącego nic trudnego jak mówią i nawet bez wydawania pieniędzy na grę można jakoś przeżyć, z trudem...

Z minusów przychodzi mi do głowy jeszcze tylko trudny do ogarnięcia początek dla nowicjuszy, ale do tego służy internet żeby z niego korzystać i istnieje pewna strona z której informacje mogą kiedyś okazać się niezbędne [link niżej].

Cegiełka do cegiełki...

Podsumowując. Granado Espada jest dla mnie, mimo tego babola jakim jest ZŁY system zarabiania na graczach, ulubionym MMO. Może mam trochę dziwny gust, ale ten klimat barokowy nie daje mi się od niego oderwać, muzyka w grze koi nerwy i pozwala czasami zapomnieć o otaczającym nas świecie. Z czystym sumieniem polecam każdemu kto ma ochotę spróbować czegoś nowego, oraz lubi tego typu klimaty, a także zwyczajnym fanom MMO.

Moja ocena to 9/10

@1 http://www.swordofth...m/audio/New.swf

@2 http://www.swordofthenewworldwiki.com/

Jeśli kogoś zainteresował Ragnarok może warto zerknąć na kolejną grę jego twórcy?Mam na myśli Granado Espada.http://ge.iahgames.com/site/default.aspxPoczątek to tylko początek...Jeśli ktoś kiedykolwiek zapytałby mnie jakie jest moim zdaniem najciekawsze mmo, podczas wymieniania na pewno nie pominąłbym Granado Espada'y, mojej ulubionej gry tego gatunku."No ale co to GE? Tego nawet na stronie nie ma..." - Pewnie zapytacie. Otóż jest, inna, uboższa wersja... Sword of the New World (chociaż obecnie Sword2, no ale mniejsza z nazwą).GE to kolejna, po Ragnarok Online udana gra Hakkyu Kima. Zaczynamy naszą zabawę od... nadania nazwiska dla postaci, którymi w późniejszym czasie będziemy grać, po czym trafiamy do kwater, w których wybieramy bohaterów jakimi w danym czasie będziemy sterować. No i tutaj jedna z innowacyjnych pomysłów zawartych w grze, naraz możemy sterować aż trzema postaciami! Oczywiście byłoby to trudne, toteż twórcy dali nam do dyspozycji bardzo proste narzędzie dzięki któremu nasze postacie będą sterowane przez SI.Wracając do początku rozgrywki, po nadaniu nazwy tworzymy pierwszego członka naszej rodziny (family). Do wyboru na starcie mamy 5 klas: Scout, zazwyczaj jedynie klasa do leczenia innych naszych postaci, jednak może używać sztyletów (daggers), Fighter, klasa mogąca nałożyć ciężką zbroję, robić za tanka, jako broń ma rapiere, miecze, szable, halabardy i inne bronie białe. Muskieter, jak sama nazwa wskazuje może się on posługiwać bronią palną. Polecam grać tą klasą od początku gry, gdyż potem jest z niej świetna klasa do levelowania innych, Wizard, służy głównie do osłabiania przeciwników oraz Elementalist, klasa która potrafi, dzięki swoim skillom obszarowym przechylić szale zwycięstwa na naszą korzyść. Tworzymy jedną z tych postaci, nadajemy jej imię i następnie przechodzimy tutorial, po którym mamy dostęp do większej ilości slotów na postacie w kwaterze. Natychmiast robimy 2 kolejne i od tego momentu zaczyna się nasza zabawa.Jak to się je?Główna oś fabularna kręci się wokół naszego przybycia do dopiero co skolonizowanego Nowego Świata. Naszym celem jest zdobycie majątku i reputacji, czyli jak w każdym mmo. Questy, a tych jest mnogość, zadziwiają zwrotami akcji, wzmagają naszą ciekawość na tyle że chcemy wiedzieć co będzie dalej i czasem nawet... śmieszą, (chociażby konwersacja pewnej postaci z ekscentrycznym projektantem mody) oczywiście jedyny warunek to w miarę dobra znajomość języka angielskiego. Gdy wykonamy questy dla określonych osób, dają nam one tzw karty rNPC (Recruitable NPC) po ich zdobyciu możemy postać, której karte dostaliśmy, stworzyć, dodać ją do drużyny i nią grać. Każda taka postać rNPC posiada różne statystyki, stances oraz osobiste skille. Dodam że postaci takich jest kilkadziesiąt.Kolejna świeżość, stances. Stances tutaj to MNIEJ WIĘCEJ klasy w innej grze. Tzn gdy postać nakłada inny rodzaj broni, zmienia jej się stance. Każde stance posiada unikalne skille, które ze zwiększaniem doświadczenia używając danego stance odblokowujemy. Może ono może mieć maksymalnie 25 poziom. Z jego levelem dostajemy ptk które możemy wydać na ulepszenie skilli w nich. Maksymalnie do 10 poziomu.Świat gry został podzielony na rejony, Każdy jest w miarę duży, więc rzadko pojawi sytuacja że nie będziemy mogli znaleźć wolnego slota. Lokacje te są bardzo różnorodne, od dżungli przez słoneczną plażę, na gigantycznej rezydencji kończąc. Raidów jest sporo i jest to kolejna zaleta.Prawdę mówiąc cały fun, wszystko, otwiera się przed tobą otworem od 100lvl, gdy zmienisz się dzięki specjalnej karcie w veterana, ale to nic, gdyż 100 lvl można nabić nawet w 2 tygodnie ciężkiej pracy. Po tym etapie naszej gry świat staje się jakby większy. Chodzi oczywiście o Nowy Świat...Na uwagę zasługuje również system handlu zaimplementowany w GE. Sprzedawać/Kupować rzeczy można na 3 sposoby:1. Założyć sklep w centrum miasta i czekać aż ktoś coś od nas kupi.2. Osobiście się z kimś wymienić (swoje oferty zazwyczaj gracze zamieszczają w broadzie, który każdy może przeglądać)3. To najciekawsze, w centrum każdego miasta stoi Market Manager, klikając na niego (właściwie na nią, to postać żeńska) i wybierając odpowiednią (pierwszą) opcję otwieramy okienko, w którym dzięki dostępnym filtrom, bądź po prostu wpisując nazwę interesującego nas przedmiotu szukamy go i kupujemy. Samemu też możemy rejestrować nasze itemy w MM. Kosztuje to 1% ceny jaką za nie chcemy.Grafika w GE stoi na najwyższym poziomie. Mimo upływu 3 lat wciąż trudno znaleźć gry równie śliczne. Na podziw zasługują przede wszystkim drobne detale na modelach naszych postaci. Dźwięk jest mistrzowski. Tyle świetnych, klimatycznych utworów, pasujących do gry nie da się znaleźć nigdzie. Sountrack to, jeszcze raz powtórzę, MISTRZOSTWO [dla potwierdzenia niżej strona z piosenkami składającymi się nań, nie są to wszystkie utwory].Bo każda gra ma bolączki...A te tutaj są naprawdę irytujące. A mowa oczywiście o... Mikrotransakcjach...Aby zdobyć większość stance na level vet potrzeba mysterious powders. Do kupienia w cash shopie... Oczywiście od graczy też można to kupić. Jednak jest to dosyć kosztowna inwestycja. Za mikrotransakcje można też kupić promo rNPC. Bardzo dobre postacie.Właściwie gdyby przedmioty premium nie można było kupować (za niebotyczne kwoty) od innych gra dla free usera nie miałaby najmniejszego sensu. Dla chcącego nic trudnego jak mówią i nawet bez wydawania pieniędzy na grę można jakoś przeżyć, z trudem...Z minusów przychodzi mi do głowy jeszcze tylko trudny do ogarnięcia początek dla nowicjuszy, ale do tego służy internet żeby z niego korzystać i istnieje pewna strona z której informacje mogą kiedyś okazać się niezbędne [link niżej].Cegiełka do cegiełki...Podsumowując. Granado Espada jest dla mnie, mimo tego babola jakim jest ZŁY system zarabiania na graczach, ulubionym MMO. Może mam trochę dziwny gust, ale ten klimat barokowy nie daje mi się od niego oderwać, muzyka w grze koi nerwy i pozwala czasami zapomnieć o otaczającym nas świecie. Z czystym sumieniem polecam każdemu kto ma ochotę spróbować czegoś nowego, oraz lubi tego typu klimaty, a także zwyczajnym fanom MMO.Moja ocena to 9/10@1 http://www.swordofth...m/audio/New.swf@2 http://www.swordofthenewworldwiki.com/

Lookne na nią i może ściągnę ją dziś ty grasz na tym oficjalnym serwie co podałeś?

Ragnarok online to klasyk wśród MMORPG. Podoba mi się ona, ponieważ jest bardzo rozbudowana ma wiele możliwości, można robić co się zechce ze statami, rozdawać, wymyślać wiele buildów do każdej klasy a klas jest naprawdę dużo do tego doszło teraz 3rd class. W tą grę nie wystarczy grać 2dni, tydzień, 2 tygodnie w tą grę trzeba grać latami aby ją zrozumieć i poznać jej tajemnice. Ja ją dalej nie rozumiem ani nie znam za wiele tajemnic a gram już parę ładnych lat. Co was może najbardziej zaciekawić i co mnie najbardziej zaciekawiło, War of Emperium(WoE) inaczej bitwa o emperium(zamek), która jest po prostu rozrywką i wielką frajdą, która została zerżnięta przez inne gry MMORPG tak np. L2 tylko się inaczej nazywają, ale i tak nie mają takiego samego klimatu. Każdy powie och! co za nędzna, słaba, głupia grafika, ale mi się ona podoba.Jest mieszanką 3d i 2d inaczej 2,5d, ma ona swój klimat, jest naprawdę kolorowa, może nie aż tak ale wystarczająca aby mnie zachwyciła. Większość graczy patrzy się tylko na grafikę, po części ja i też ale to nie jest dla mnie najważniejsze, dla mnie jest najważniejszy klimat a dobry klimat robi właśnie grafika, dźwięki,różne systemy, klasy, różne eventy, muzyka itd... Bo bym mógł wymieniać tego sporo. Ragnarok Online ma to coś w sobie, może jest już stara, ale jara, jak się to mówi. Jest piękny system pet inaczej swoich zwierzaczków, które można złapać do egg(jaja), które się karmi i je oswaja. Także skille są niczego sobie, są bardzo ładne graficznie a także bardzo ładnie opisane. Mógł bym tak opowiadać o tej grze bez końca, dniami i nocami, ale czas mnie goni.

PS.

Otóż natknąłem się na fajny opis RO i chciałbym go skomentować opis jest dostępny pod tym linkiem : http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=1407

Autor tego opisu, chyba nigdy nie grał w RO większość jest zmyślona i nie zgodna z prawdą.

Kolejna koreańska produkcja cRPG, określana przez producenta jako Multi Player Online Community & Game, której fabuła oparta jest na pomyśle zaczerpniętym z powieści znanego koreańskiego pisarza Myung-Jin Lee.Koreański MMOcRPG, określany przez producenta jako MPOCG (Multi Player Online Community & Game), oparty na pomyśle zaczerpniętym z powieści znanego koreańskiego pisarza Myung-Jin Lee. Rozgrywka nastawiona głównie na rozwijanie wirtualnych społeczności graczy, którzy mają dużą dowolność w kreowaniu swej postaci i jej postępowaniu. W grze zastosowano trójwymiarowe środowisko graficzne z miejscem akcji ukazanym w rzucie izometrycznym, postacie bohaterów i potworów są jednak w 2D.]

Tylko tyle jest prawdą. Niestety, ale reszta jest zmyślona. W RO nie można kupować domków, nie ma jakiś zawodów co tam nazmyślał autor, nie ma możliwości noszenia charakterystycznych ubiorów nie wiem, też skąd to wziął chyba z nonsensopedii, także jakieś kluby tworzone przez graczy to kłamstwo, heh chyba autor tego opisu za dużo się naczytał nonsensopedii i chyba był pijany jak to pisał.