Rust umiera?

Witam! Kiedyś tam ostro pogrywałem w Rusta i nawet było fajnie, ale gra wymagała ogromnej ilości czasu poświęconej by jako tako grało się przyjemnie.

Jak to jest teraz? Wiem, że kilka osób z forum może coś na ten temat ogarniać. Też widziałem, że chyba 3 duże polskie strony najnormalniej w świecie padły, a na wiki rust jest może 6 postów.

Widziałem plany co do tej gry ostatnio i nawet mnie to zachęciło, ale w dalszym ciągu nie wiem czy opłaca się wracać.

Dzięki z góry za odpowiedź!

Przemodelowali cala gre, community sie to srednio spodobalo. Aczkolwiek nadal gra calkiem sporo osob, a gra jest chyba najbardziej dopracowanym early access

To pewnie przez rozczarowanie jakim okazał się "nowy" Rust, ten którego robili od dawna. staremu Rustowi może co najwyżej całować stopy.

Ale i tak nadal gra sporo osób, Rust tak szybko nie umrze.

ja sobie odpuściłem prowadzenie strony, którą przez poprzedni rok mogliście oglądać z poziomu mojej sygnatury. To tak w ramach komentarza na temat tego co się z grą stało ;)

No ciebie właśnie pamiętam ze stronki i dziwie się, że tego już nima.

Według mnie ta gra umarła w momencie, w którym postanowili przerobić i silnik i podjęli decyzję o tym, by przy okazji wywrócić jej koncept do góry nogami. Początkowo ludzie schodzili do Rusta jako do alternatywy DayZ, z zombie w tle i względnym klimatem post-apo. Później postanowili od zombie bez większego powodu odejść i dokonywać zmian, które podobały się chyba tylko im albo wszystkim, ale tylko na papierze. To co teraz robią jest teoretycznie fajne, ale minie pewnie jeszcze kolejne 12 miesięcy zanim gra będzie choć w połowie grywalna jak ta sprzed roku, na starszej wersji silnika, z bugami i zombie.

Dokładnie!

Ta nowa wersja straciła klimat, mogli tylko wprowadzić proceduralny świat i by było git a tak to rozpieprzyli całą gre.

Wagon, pozostaje nam czekać na freeplay w Survarium.

No to lipton... stracone pieniądze.

Gra zaczęła umierać już w tamtym roku. Pozwolono na mnożenie się cheaterów, tak jak PlainLazy napisał, zmieniono początkowe założenia gry aż w końcu zaczęto pracę nad tak na prawdę nową inną grą.

Starego Rusta zjadły cheaty, nowy wygląda jak syf i też są hacki(zajumałem z koleszkami bolta jakimś amerykanom a po paru minutach kiedy udało nam się typa zaciągnąć do nas do domku wystrzelał 2 moich kompanów i zabudował się, kiedy podszedłem pod postawione przez niego mury ten sobie przez nie przeszedł ^^).

Dodanie niszczenia się przedmiotów też nie było fajne, nie pasowało do tej gry moim zdaniem.

Udało mnie się na starym Rust znaleźć serwer z autorskim zdaje się anty cheatem(co ciekawe, RU serwer xD). Podobnie było kiedy pierwszy raz odpaliłem rusta, takiego bez steama. Na serwerze na którym grałem też zainstalowano autorski antycheat i działał on lepiej niż zabezpieczenia devsów, to tylko dowodzi, że były możliwości zabezpieczenia, ale się nie chciało, albo dusi grosze nie chcieli tego zlecić komuś kto się zna.

Jeżeli już wydałeś hajs to na dzień dzisiejszy polecam starą wersję. Jeżeli ktoś jeszcze nie kupił to zniechęcam do gry z całej swojej mocy Jedi, wstrzymajcie się i poczekajcie aż pokażą coś sensownego.

Autorski działał lepiej, bo nikt pod niego nie robił cheatów. Jeśli ktoś by chciał zrobić, opracował by to szybciej niż na oryginalny.

Hmm, chyba będę pierwszy tutaj z inną opinią:D Gralem w stara wersje, niedużo bo ~80h i była całkiem świetna. Teraz po zmianie koncepcji co wiekszy patch wchodzę sprawdzić jak tam gra. Nie mogę się doczekać aż to dokończą:D Jakoś bardziej mi podchodzi ta nowa wersja.

No to lipton... stracone pieniądze.

Jakie stracone pieniadze? To obecnie jeden z lepszych, o ile nie najlepszych survivalu jakie sa w early access. Wzglednie dopracowany, stojacy za nim dobry team (godzie od Garrys Moda, cos musze pisac wiecej?), przyjemny gameplay, ciekawe pomysly. Nadal sporo osob w to gra, a sama produkcja na pewno nie umrze, biorac pod uwage zespol za nimi stojacy, i kredyt zaufania jaki maja. Na pewno jest to lepsze od gownianego, praktycznie niegrywalnego DayZ, jezeli o to ci chodzi.

Nikt nikomu nie każe grać w nowego Rusta. Można cisnąć przecież w Legacy póki nie ukończą tej nowej wersji, Tylko, że dawno nie grałem i nie wiem jak z cheaterami teraz jest :)

Jakie stracone pieniadze? To obecnie jeden z lepszych, o ile nie najlepszych survivalu jakie sa w early access. Wzglednie dopracowany, stojacy za nim dobry team (godzie od Garrys Moda, cos musze pisac wiecej?), przyjemny gameplay, ciekawe pomysly. Nadal sporo osob w to gra, a sama produkcja na pewno nie umrze, biorac pod uwage zespol za nimi stojacy, i kredyt zaufania jaki maja. Na pewno jest to lepsze od gownianego, praktycznie niegrywalnego DayZ, jezeli o to ci chodzi.

Rust nie jest survivalem, to taki cs w którym można budować domki.

Co do kasy to masz racje, ja mam przegrane 500h na legacy i jak ogarną experimental może być drugie tyle.

Jeśli chodzi o zaufanie to mają tyle kasy że gra powinna być już skończona.

Autorski działał lepiej, bo nikt pod niego nie robił cheatów. Jeśli ktoś by chciał zrobić, opracował by to szybciej niż na oryginalny.

Jak nie pracujesz nad zabezpieczeniami i od początku udostępnienia gry jedziesz na tym samym to w końcu ludzie znajdą sposób. Żeby to jeszcze solidne zabezpieczenia były, ale tam luk- z tego co można wyczytać na właściwych forach- było pełno.

Dokładnie, za tyle hajsu co zgarnęli nie powinno być głupich tłumaczeń typu: nie pracowaliśmy, bo jeden z devsów miał urodziny. Albo: ze względu na problemy życia prywatnego zrobiliśmy tylko tamto albo siamto

Nowy rust nie jest zły ale starsza wersja była moim zdaniem fajniejsza. Proceduralny świat to syf, zamiast wykonać pierwotnie założony plan ze starego rusta to wymyślili coś co w te grze się nie sprawdza, radtowny musiałyby być też generowane, a po za tym radtowny były też po to aby się postrzelać a nie po to żeby wynieść z nich loot schować do skrzynek i się wylogować, bo nikogo dookoła nie ma.

Co do kredytu zaufania to stracili go już dawno, pewnie dlatego wyłączone są komentarze pod ich newsami.

Witam! Kiedyś tam ostro pogrywałem w Rusta i nawet było fajnie, ale gra wymagała ogromnej ilości czasu poświęconej by jako tako grało się przyjemnie.

Jak to jest teraz? Wiem, że kilka osób z forum może coś na ten temat ogarniać. Też widziałem, że chyba 3 duże polskie strony najnormalniej w świecie padły, a na wiki rust jest może 6 postów.

Widziałem plany co do tej gry ostatnio i nawet mnie to zachęciło, ale w dalszym ciągu nie wiem czy opłaca się wracać.

Dzięki z góry za odpowiedź!