O SOS mało kto słyszał, co zresztą nikogo nie powinno dziwić. Niszowe studio, niszowy projekt, mało rozgłosu – standard. Dajmy grze jednak szansę. Dlaczego?
Chociażby z tego powodu, że stara się nieco inaczej ugryźć temat Battle Royale. Zamiast setki osób, na mapie znajdziemy szes…