Stereotyp gracza MMOrpg

Dziś mi rodzice powiedzieli, że zabiorą mi laptopa bo widzieli w Tefałen jak chłopiec zabił rodziców bo mu tibię przypadkiem odłączyli... ..

Wydaje mi się, że właśnie od podobnych przypadków się wszystko zaczęło. Ludzie się naczytali w różnych pismach podobnych przypadków i wierzą w to. Podejrzewam, że gdyby takiego przeciętnego człowieka, który sądzi, że MMO są głupie i niszczą osobowość po jakimś czasie by się wciągnął w grę i zobaczył, że gracze nic złego sobie nie robią (poza kilkoma przypadkami). I pewnie po jakimś czasie ten człowiek by innym opowiadał jakie te gry są fajne, ludzie by go nie słuchali i historia zatacza koło. Wszystko kręci się na telewizji i podobnych urządzeniach gdzie ludzie opowiadają czasem totalne bzdury i robią ludziom wode z mózgu.

Niestety to jest taki zamknięty krąg... Graczy przybywa, ale ciągle ich przyrost się zmniejsza przez telewizję. Jeśli jakaś gwiazda w naszym kraju przyzna się, że lubi sobie od czasu do czasu zagrać, to albo nieco zmniejszy to sławę takiej osoby i wystawi ją na publiczne obrażanie gier i własnej osoby, albo telewizja po prostu nie zwróci na to uwagi.

Ja pamiętam jak w telewizji mówili o chłopaku, który potraktował matkę krzesłem, ponieważ wyłączyła mu komputer podczas gry w Tibie. Po tym zdarzeniu często się słyszało docinki związane z tym incydentem.

wszystko jest kreowane przez media, atak ludzi pochlonietych grami komputerowymi na osoby ich otaczajace to bardzo skrajne przypadki, media podlapuja takie rzeczy bo taka ich rola i nawet nie wszyscy dziennikarze zgadzaja sie z taka opinia o graczach ale musza robic to co karze im wydawca by program/gazeta/audycja stala sie ciekawsza, bardziej popularna.

a teraz takie lekkie porownanie, ludzi o wiele bardziej ciekawia wypadki/katastrofy/tragedie niz jakiekolwiek inne rzeczy, reasumujac:

brudy, swinsta, tragedie, katastrofy > wszystkie inne pozytywne aspekty zycia.

i nie dziwcie sie, tak juz jest ludzie lapia do reki to co ciekawsze.

wszystko jest kreowane przez media, atak ludzi pochlonietych grami komputerowymi na osoby ich otaczajace to bardzo skrajne przypadki, media podlapuja takie rzeczy bo taka ich rola i nawet nie wszyscy dziennikarze zgadzaja sie z taka opinia o graczach ale musza robic to co karze im wydawca by program/gazeta/audycja stala sie ciekawsza, bardziej popularna.a teraz takie lekkie porownanie, ludzi o wiele bardziej ciekawia wypadki/katastrofy/tragedie niz jakiekolwiek inne rzeczy, reasumujac:brudy, swinsta, tragedie, katastrofy > wszystkie inne pozytywne aspekty zycia.i nie dziwcie sie, tak juz jest ludzie lapia do reki to co ciekawsze.

Bardzo to przykre..., ale musze powiedzieć, ze Salek ma świętą rację. Zostaję tylko się pod tym podpisać. Taki już ten świat, do tego ludzie doprowadzili.

Dziś obejrzałem odcinak serialu ,,Na dobre i na złe'' o chłopcu, który dźgnął babcię nożem, bo myślał, ze to kontynuacja gry. Olał bym to, gdyby nie sposób przedstawienia tego 10 latka: wyciągnięty z rzeczywistości i w ogóle wyglądał jak zombiee. To tez bym olał, gdyby nie docinki ze strony rodziców. Zaraz było że ja taki sam jestem itp itd, a tak nie jest. Telewizja przedstawiła opis człowieka, który tak na prawdę nie istnieje, ludzie nie mordują innych, bo myślą, że to jest gra!! Są przypadki, że popełniają ludzie przestępstwa z powodu gier, ale to inna bajka. Czy my wbijamy noże naszym najbliższym?? NIE!!!!! Denerwujące jest, że tak nas postrzegają filmowcy. Nie chcę być postrzegany jako potencjalny zabójca. Chyba nikt nie chce [normalny ofc]. Chciałbym poznac waszą opinię na ten temat.