Straszne Historie

Witam.

już raz napisałem ten temat ale chyba była jakaś cofka bądź admini go wyrzucili (jeżeli to 2 proszę o ponowne usunięcie )

Więc tak jak za tamtym razem proszę was (oczywiście nie nalegam) abyście pisali straszne historie które przydarzyły się wam , waszej rodzinie , waszym kolegom/koleżanką , bądź znaleźliście jakieś godne uwagi filmy na YouTube możecie się podzielić z nami tymi historiami.

P.S. nie jestem tam jakiś psychopatą który by później chciał odzwierciedlać te ,, numery " i np. zabijać niewinne ofiary po prostu ciekawość.

na YouTube sa takie filmiki o ktore ci chodzi, ale ci ich nie podam bo niewiem ile masz lat :rolleyes:

uwierz nie ważne jest ile lat mam jeżeli będę uważał że np. nie będę spał przez noc to tym lepiej :P

Temat nie został wywalony, była cofka danych i niestety pare tematów/postów zaginęło.

Jakoś nie mogę sobie przypomnieć jakieś strasznej z historii z mojego życia, która nie była reżyserowana i łączyła w sobie elementy sił nadprzyrodzonych. Jednak opowiem wam zdarzenie z 1998 roku (miałem 8lat) gdy byłem pierwszy raz na koloni w Krzemieniu. Tradycją owej koloni było organizowanie "Ścieżek Duchów". Koło północy wychowawcy zabrali nas w rejony zabytkowego pałacu, który wyglądał niczym jak z horrorów hollywoodzkich. Przy pałacyku facet opowiedział nam legendę o młodej kobiecie, która nigdyś mieszkała w tym pałacyku. Nie pamiętam dokładnie jak się skończyła ale dość tragicznie. No i ja młody chłopaczyna po tej historyjce dość bardzo się wkręciłem. Nagle facet powiedział, że po koleji każdy musi wejść do ciemnej piwnicy owego pałacyku . Było tam w ch świeczek, inni wychowawcy przebrani z upiorów oraz... to co najbardziej mnie przeraziło koń z maską na pysku :o

Historia może wydawać się głupia i niestraszna ale wierzcie, że za dzieciaka byłem dobrze obsrany ;D

Hmm... Ja byłem w wieku 7 lat na kolonii w Dziwnówku koło Dziwnowa i podobnie jak u Chmarusa organizowano noc duchów ... Więc zabrali nas na drogę prowadzącą na plaże , było to około 1km drogi prosto lecz na środku była jeszcze góra i przez las ... Wyobraźcie sobie 7 latek w lesie o północy sam, opiekuni poustawiali po drodze różne rzeczy np. usypali mały grób i postawili znicz i krzyż (w tym miejscu miałem 3 kilo z tyłu :lol: a poza tym myślałem że zboczyłem z trasy na jakiś cmentarz ... popłakałem się normalnie ;] jak już doszedłem na plaże to przynajmniej przytuliłem się do ładnej opiekunki ;]

wczoraj wstaje rano a tu mnie straszniie............suszy nawet nie wiecie jaki to koszmar jak sie niema co pic:P

haha broda kocham twoje posty xD ja tutaj sobie mysle o 8-letnim wystraszonym Chmarusie a ty o alkoholu jak zwykle zresztą ;D

Co do tematu hmm ja nie miałem raczej takich przezyć strasznych poza tym że mnie chorzowscy po ESCE w Katowicach skopali. Ale nasłuchałem sie jak po smierci kogoś z rodziny moje wujostwo i dziadkowie po jakims czasie po tego kogos śmierci opowiadali, że to odwiedzali ich we snach a gdy sie obudzili powiew powietrza na twarzy czuli albo mojej cioci jak była mała zmarł jej braciszek jak miał 4 latka (czyt. mó wujek) i była sama w domu wyjrzała przez okno a mała biała postać jej machała i znikła. Też słyszałem opowieść mojego przybranego dziadka świętej pamięci że był w lesie w samym środku nocy ( nie pytajcie po co bo nie pamiętam ) i nagle zauważył że biała kobieta leci w jego kierunku co zrobił?? Oczywiście zaczął sp***dalać. Nie wiem czy to wszystko prawda ale w duchu w to wszystko wierze.

do usuniecia

wczoraj wstaje rano a tu mnie straszniie............suszy nawet nie wiecie jaki to koszmar jak sie niema co pic:P

i jest się poobijanym na całym ciele, do czego przyczyniło się salto na rowerze, tzn rower zatrzymał się na barierce a samemu przeleciało się przez kierownice robiąc obrót, nie polecam :P

A zza małolata w wakacje czasem robiliśmy sobie seanse w stylu "Czy boisz się ciemności" (leciało wtedy na rtl7), no ja jakoś się nigdy strasznie nie wystraszyłem, ale koleżanka raz pobiegła z płaczem do domu ;)

Witam.

już raz napisałem ten temat ale chyba była jakaś cofka bądź admini go wyrzucili (jeżeli to 2 proszę o ponowne usunięcie )

Więc tak jak za tamtym razem proszę was (oczywiście nie nalegam) abyście pisali straszne historie które przydarzyły się wam , waszej rodzinie , waszym kolegom/koleżanką , bądź znaleźliście jakieś godne uwagi filmy na YouTube możecie się podzielić z nami tymi historiami.

P.S. nie jestem tam jakiś psychopatą który by później chciał odzwierciedlać te ,, numery " i np. zabijać niewinne ofiary po prostu ciekawość.