Witam. Zakładam ten wątek dla wszystkich, którym leży na sercu los Tabuli Rasy. Jak z pewnością większość z was wie, NCsoft ogłosiło, że z końcem lutego serwery Tabuli Rasy zostaną zamknięte, przy czym od 10-go stycznia będzie można grać w tą grę do tego czasu za darmo. W związku z tymi rewelacjami powstała oddolna inicjatywa graczy, pasjonatów którzy postanowili wziąć los gry w swoje ręce i uratować ją. Dla zainteresowanych zamieszczam link do strony tej grupy:
http://changingwind.org/savetr/news.php
Główny plan zakłada nakłonienie NCsoft do zmiany decyzji o zamknięciu gry, wykupienie części udziałów w grze i wzięcie odpowiedzialności za marketing tego tytułu. Jest to o tyle istotne, że gra pada z powodu kardynalnych błędów jakie NCS popełniło właśnie na polu marketingu. Plan B polega na znalezieniu niezależnego inwestora i pomoc w negocjacjach związanych ze sprzedażą praw do tytułu, a następnie wspomniana wyżej pomoc w marketingu. Rozważane są również inne opcje, ale w tej chwili główny nacisk położony jest na te dwie. Prowadzona jest wymiana korespondencji z NCS i wstępne negocjacje. Zgłosił się właściciel firmy zajmującej się hostingiem miejsca na serwerach i zaoferował swoje usługi w tym zakresie.
Grupa ta ma również szersze cele, a mianowicie wywarcie wpływu na prawodawstwo amerykańskie i doprowadzenie do powstania czegoś w rodzaju karty praw graczy sieciowych, która nakładałaby pewne obowiązki na wydawców takich gier względem swoich klientów.
Teraz prośba. W celu pokazania potencjału gry i tym samym uzyskanie lepszej pozycji negocjacyjnej zostało podjęte zobowiązanie osiągnięcia progu 2000 osób zarejestrowanych na stronie, do której link zamieściłem powyżej, w ciągu dwóch tygodni. Problem w tym, że termin upływa dzisiaj. Dałem nieco ciała zamieszczając informację o tym tak późno, ale sam o tej inicjatywie też dowiedziałem się niemal w ostatniej chwili. Wszystkich, którzy dzisiaj przeczytają tego posta, gorąco zachęcam do wsparcia tego projektu i rejestrację na stronie. Tych, którzy nie zdążą tego zrobić również do tego namawiam. Termin terminem, ale rosnące grono osób zainteresowanych sprawą na pewno nie zaszkodzi przy negocjacjach, a poza tym zawsze można się tam podzielić swoimi pomysłami (to też forma pomocy), czy chociażby wyrazić swoją opinię. Wszystkich, którzy nie mają zamiaru się rejestrować, również zapraszam na stronę, chociażby żeby zaspokoić ciekawość i zachęcam do obejrzenia filmiku na stronie głównej (dzieło jednego z graczy zaangażowanego w projekt).