Uncharted Waters Online

Gra ktoś w to obecnie, i co uważacie?

Sam testowałem grę w zamkniętej becie, gdyby nie to że jest lekko czasochłonna zapewne bawiłbym się przy każdej okazji.

Dla niezaznajomionych, jest to multiplayerowa wersja popularnej serii gier (bodajże sand-boxów) symulujących życie w wiekach odkryć.

Mamy własnego kapitana, kupujemy statek, potem werbujemy floty, handlujemy między miastami, wykonujemy questy, czy też zwiedzamy świat w łodzi szukając nowych lądów i odkrywając starożytne ruiny (póki co mamy dostęp do euroazji, jednak gdzieś w egipcie świat się kończy).

Główny problem gry to fakt że nie wiadomo co w ręce wsadzić (za dużo możliwości, coś ala mabinogi) oraz wszystko zajmuje czas (zwłaszcza rejsy) więc ciężko jest bawić się na niedzielnym graniu.

Ja zaczynam z kumplem. Nie wiem ile czasu zdołam na niej znow przesiedziec. Moze dzien,dwa jak zawsze.. Ale strasznie sie podjarałem tym systemem handlu ;p

Po obejrzeniu "Pierwszych Wrażeń" z tej gry zaciekawiłem się tym tytułem. Wydaję mi się, że gra samemu jest nieco nudna.

Gra ma małe wymagania, więc może zagram. :)

Myślałem, że ta gra waży max 1GB... a tu niespodzianka - 3.2GB.

Myślałem, że ta gra waży max 1GB... a tu niespodzianka - 3.2GB.

Mówiłem że świat jest ogromny, nie? ;]

Z lepszą grafiką pewnie waga by doszła koło 5, 6GB, ale to już by skutecznie odstraszyło większość zainteresowanych.

Ściągnąłbym nawet to 6Gb. :)

Obecnie przechodzę Samouczka. Przyznam... jest nużący, ale dam rade.

Denerwuje mnie to, że aby odpalić grę trzeba włączyć MarbleStation.

Co do samouczka - ja w CB męczyłem go dwa dobre dni, kończy się dopiero gdy poznasz fabułę (inna u każdej nacji), teoretycznie można go pominąć, ale jest to raczej nieopłacalne dla kieszeni, z racji tych wszystkich nagród za zadania...

Ja zaczynam, zapowiada się ciekawie.

Jeśli wy - to i ja również zagram :).

To czekam na was ;p piszcie na gg 7609135 albo skype filipdiablo2

Gra ktoś w to obecnie, i co uważacie?

Sam testowałem grę w zamkniętej becie, gdyby nie to że jest lekko czasochłonna zapewne bawiłbym się przy każdej okazji.

Dla niezaznajomionych, jest to multiplayerowa wersja popularnej serii gier (bodajże sand-boxów) symulujących życie w wiekach odkryć.

Mamy własnego kapitana, kupujemy statek, potem werbujemy floty, handlujemy między miastami, wykonujemy questy, czy też zwiedzamy świat w łodzi szukając nowych lądów i odkrywając starożytne ruiny (póki co mamy dostęp do euroazji, jednak gdzieś w egipcie świat się kończy).

Główny problem gry to fakt że nie wiadomo co w ręce wsadzić (za dużo możliwości, coś ala mabinogi) oraz wszystko zajmuje czas (zwłaszcza rejsy) więc ciężko jest bawić się na niedzielnym graniu.