Widzisz teraz Kretyyyyy... Kolego? Większość, to nie wszyscy.
Widać muszę ci wytknąć to co sam napisałem...
Anty-fan WoWa (lubię ich nazywać "ludzie, którzy znają prawdę") nie wróci do WoWa, nawet gdyby mu płacili za to że ma grać. Taka jest definicja.
Nie będę ci walił jakiejś dużej czcionki - uruchom mózg i sam spróbuj to zrozumieć.
Co do do Twojej definicji, to nie musiałeś jej podawać. Masz ją raczej wyrytą na czole, bo tak się z tym często odnosisz, że heeej.Poza tym, podkreśliłem to, że SZKODA mi kasy na tę grę, co wyjaśnia od razu, że nie lubuje już w niej jak dawniej. Bo kiedyś grałem na koncie brata, on opłacał, teraz sam zarabiam i mi szkoda kasy na gry wszelkiego rodzaju. Zaczniesz pracować chłoptasiu to zrozumiesz, póki co graj sobie i '' kozacz '' przed monitorkiem.
[ciach]- Dzz'