Tutaj mozecie zamieszczac chwile ktore wam wyjatkowo utkwily w pamieci... i nie sadzicie byc cos takiego mialo 2 raz miejsce... mysle ze sporo osob ma takie wspomnienia... jak nie wszystkie
Ja tu wroce do starego dobrego Lineage2 przy ktorym spedzilem spooro czasu. Kiedys na servach europejskich(w latach swietnosci L2) gdy gralo na servie po 2k ludzi... zawsze na nich bylo sporo ruskow. I nie nie wiem u innych co grali w L2, ale bynajmniej U MNIE na servie polacy zawsze prowadzili wojny z ruskimi. I pamietam taka sytuacje jak z klanem sie wybralem do LoA(lokacja Lair of Antcharas) moim gladiatorem. I szczescie chcialo ze bylo tam wyjatkowo spooro ruskow . To co my zrobilismy? A no oczywiscie zaczelismy wszystkich PKowac. Niby nic specialnego ale w pamieci utkwily mi ich rosyjskie texty jak "cyka" "pizdielec" "kurva". I to wszystko jak juz padli
Ehhhh te wspomnienia:D Pamietam ze mialem wtedy Spooro karmy... okolo 130k
3 godziny potem sie jej pozbywalem
Druga taka sytuacja byla jak z kumpela sie wybralismy w plener... bez expienia tylko tak se pozwiedzac a ze wtedy mialem wlaczone MAX detal z wszystkimi dodatkami to powiem ze wschod slonca jak 2 avatory se siedza na szczycie wzniesienia wyglada... fajnie