Wy także?

Natchnęło mnie na spam XD. Głównie chodzi o to, że mam tak, gdy nie słucham muzyki hm... jakby to opisać, "usycham"? Tak, chyba można tak to nazwać, np. jeśli na lekcji siedzę i mnie jakiś nauczyciel przyłapie że słucham muzyki, odkładam słuchawki i siedzę bez muzyki, a po sali rozchodzi się gadanie nauczyciela, to umieram T.T. Też macie tak, że bez muzyki nie możecie żyć? Szkoła, dom, dwór, spotkanie z kimś, sklep ...

Każda sytuacja, musi się odbyć z muzyką.. Nawet jak jesteście na jakimś spotkaniu, to czujecie, że bez muzyki nie dacie rady np. usiedzieć tam? Gdy musicie wynieść śmieci, odrobić lekcje, siedzicie na komputerze, wyjeżdżacie do rodziny, bo ktoś ma urodziny, słuchacie wtedy muzyki? Bo ja tak, nie ważne co robię! Nawet jak się z kimś kłócę, to i tak muzyki wtedy słucham :P. Też tak macie? Jeśli tak, to opiszcie to tu jakoś.

I możecie podać kilka (nie za dużo) swoich ulubionych kawałków ;)

Moje ulubione:

The cranberries - Zombie

Bob Marley - Buffalo Soldiers, No Woman no cry, Bad Boys

Maleo Reggae Rockers - Alibi

Linkin Park - Faint, pepper cut, on step closer

I wieeeele wieeele innych :P.

ps. Jeśli temat komuś nie odpowiada, proszę bardzo, można usunąć ;).

@broda

Brak komentarza, jeśli Ci się to nie podoba, to nie pisz tu po prostu ;).

Nie , my nie

ps. KOcham ten spam :P

No taki coś to temat dla mnie.

Ja tak nie mam za to nie lubię jak w klasie hałasują jak robię sobie drzemkę (średnio co 3 lekcje co najmniej 10 minut i raz 15). Bez ciszy nie mogę porządnie się wyspać.

Co do muzy to nie lubię ale tracić na to czasu ale jakoś przed snem fajnie czasem włożyć słuchawki, posłuchać reagge i trochę się rozluźnić.

A ja dla odmiany lubię muzyke Shaggy np Angel albo Bonafide Girl

Fajna też jest muza Black Eyed Peas

The cranberries - Zombie

Klasyka! mrr.

Mam tak samo, muzyka jest ze mną wszędzie. Gdy jestem zły, słucham czegoś mocnego, co "wydrze" ze mnie wszystkie problemy. Gdy jestem wesoły, słucham muzyki, by jeszcze bardziej podkreślić radość. Gdy się nudzę - słucham muzyki. Muzyka jest wszędzie. Jednak niektórzy traktują ją biernie, czasami czegoś posłuchają, jednak nie nałogowo. U mnie na słuchawkach zawsze musi coś grać.

Osobiście ostatnio mam świra na punkcie Escape The fate, jednak nie zapominam o moich starych ideałach jak Maximum The Hormone, Kill Hannah czy Mindless self indulgence.

I widzisz, Wy potraficie normalnie odpisać xd.

U mnie dokładnie to samo :P. Zawsze gdzieś musi lecieć, a jeśli zdarzy się okazja, że już nie leci, to albo się wyłączam i stwarzam sobie muzykę we łbie, albo biorę jakiś ołówek czy coś co mam pod ręką i wystukuje sobie rytm :P

U mnie to samo :D EmPeTrzy zawsze pod reka , przewaznie wlaczone . Czasem po 3baterie na tydz ida ^^

Co do muzyki :

-Equilbrium,Ensiferum,Elevuitie,Elvenking,Korpiklaani,Alestorm,Fintroll,Children of Bodom,Norther

Jedyn slowem wszystko z rytmow folk/viking metal .

Na uspokojenie zawsze slucham "Requiem for a dream/tower" ,czasami amerykanski rap np . Kottonmouth Kings.

Na uspokojenie zawsze slucham "Requiem for a dream/tower" ,czasami amerykanski rap np . Kottonmouth Kings.

Dobrze, że nie mam z łbem tam mocno jak wy ! ;D

No i też czasami sobie słucham czegoś na uspokojenie "Lilium" z anime Elfed Lied, a tak to Electro *;

aaaa Kottonmouth Kings tez kiedyś słuchałem, ale to było kilka lat temu.

A co do tematu, muzyka jest ważną częścią mojego życia. I z reguły to czego słucham zależy od mojego humoru. Na poprawienie humoru z reguły słucham The Rembrandts - I'll Be There For You :)

Myślisz, że okreslenie 'meloman' wzięło się znikąd? xD

Mam to samo. Ostatnio nawet kupiłem sobie najwygodniejsze słuchawki jakie mogłem kupić do pewnej kwoty. Mam je na uszach non-stop. Idzie nawet zapomnieć, że w ogóle są na głowie xD

Słucham wszystkiego, co mi się spodoba, jednak szczególne miejsce w mojej kolekcji płyt mają wszyscy wykonawcy z gatunku Viking Metal i Reggae.

Viking, bo dzięki tej muzyce zainteresowałem się mitologią skandynawską, co pochłonęło mnie bez reszty, a także dzięki tej muzyce jestem znany wśród znajomych jako 'Viking'(pomijając długie,białe baty i brodę :P).

Raggae- ponieważ ta muzyka niesie ogromne przesłanie i jest dobra na każda okazję.

Co do przesłania Reagge to się nie będę wypowiadał na ten temat, bo go nie słucham. Ale poruszyłeś ogólny temat przesłania, a to jest bardzo ważna sprawa. Nie wiem jak Wy, ale ja zwracam dużą uwagę na tekst i znaczenie słów. Wole wiedzieć, co później sobie podśpiewuje i uznaje za wspaniałą piosenkę ;)

Ja w reagge nie widzę przesłania bo słucham zwykle tego murzynów i nic nie rozumiem. Dla mnie reagge to po prostu świetna muzyka, nie dla mnie rap albo techno

Ins zapodaj jakies dobre zespoly , ktorych sluchasz :D

Jeśli chodzi Viking/Folk , słucham raczej tego samego co Ty, czyli obowiązkowo Ensiferum, Korpiklaani,eluveitie itd...

Możesz sprawdzić sobie to:

Hail to the hammer

Valhalla

Guardians of Asgaard

A moment in Valhalla

Jakby kogos interesowały mniej znane kawałki Reggae, Ragga, Dancehall

Nie wiem, czy ktoś słucha 'starego' Izraela, no ale...

rastaman nie kłamie

The cranberries - Zombie

Piosenka jest banalna, nauczyłem się ją grać na akustyku w 5 min :)

W szkole rzadko słucham ,ale nie mam dnia abym nie słuchał muzyki bynajmniej w szkole. Jestem wrażliwy co do muzyki więc inne gatunki mnie drażnią, nie wszystkie. Głównie hard rock, metal i różne gatunki rocka to jest to co ja wręcz kocham. Nie przepadam za współczesnym rockiem ,głównie chodzi mi o zespoły typu Green Day, które grają dla show ,a nie dla muzyki. Głównie słucham Guns N' Roses, AC/DC, Black Sabbath, Rage Against the Machine, Nirvana, Metallica, Kiss, Black Label Society i wiele innych :D

W nich głównie lubię samą muzykę między innymi jak gra: Slash, Kirk Hammett, Tommy Morello, Tommy Iommi, Kurt Cobian, Zakk Wylde, Jimmi Page i Zakk Wydle... uff mógłbym pisać do bólu ,ale wątpię czy ktoś doczytał do końca. Co do tekstów także, czasem przeczytam spolszczone bądź coś sobie zaśpiewam :)

@Ins4nity

Valhalla... Blind Guardian także ma piosenkę o takim tytule :P

Co do przesłania! Jeśli nie zrozumiem tekstu, to zawsze mam przeglądarkę żeby go przetłumaczyć ^^.

Jeśli piosenka nie ma przesłania, jest dla mnie nudna :P. Ale i tak jeśli mi się piosenka podoba, to jej słucham xd.

Natchnęło mnie na spam XD. Głównie chodzi o to, że mam tak, gdy nie słucham muzyki hm... jakby to opisać, "usycham"? Tak, chyba można tak to nazwać, np. jeśli na lekcji siedzę i mnie jakiś nauczyciel przyłapie że słucham muzyki, odkładam słuchawki i siedzę bez muzyki, a po sali rozchodzi się gadanie nauczyciela, to umieram T.T. Też macie tak, że bez muzyki nie możecie żyć? Szkoła, dom, dwór, spotkanie z kimś, sklep ...

Każda sytuacja, musi się odbyć z muzyką.. Nawet jak jesteście na jakimś spotkaniu, to czujecie, że bez muzyki nie dacie rady np. usiedzieć tam? Gdy musicie wynieść śmieci, odrobić lekcje, siedzicie na komputerze, wyjeżdżacie do rodziny, bo ktoś ma urodziny, słuchacie wtedy muzyki? Bo ja tak, nie ważne co robię! Nawet jak się z kimś kłócę, to i tak muzyki wtedy słucham :P. Też tak macie? Jeśli tak, to opiszcie to tu jakoś.

I możecie podać kilka (nie za dużo) swoich ulubionych kawałków ;)

Moje ulubione:

The cranberries - Zombie

Bob Marley - Buffalo Soldiers, No Woman no cry, Bad Boys

Maleo Reggae Rockers - Alibi

Linkin Park - Faint, pepper cut, on step closer

I wieeeele wieeele innych :P.

ps. Jeśli temat komuś nie odpowiada, proszę bardzo, można usunąć ;).

@broda

Brak komentarza, jeśli Ci się to nie podoba, to nie pisz tu po prostu ;).