Siemanko. Dostałem od wujka torbę z różnymi magicznymi obiektywami oraz aparatem. Niestety ja na fotografii w ogóle się nie znam tak więc potrzebuje kogoś kto by mi te zabawki wycenił i przypisał do jakieś kategorii. Mi są niepotrzebne, a hajs zawsze się przyda : )
Tak więc do rzeczy. Mam cztery obiektywy:
- Pentacon auto 1.8/50 MULTI COATING
- Vivitar Automatic Tele Conventer 2x-1 (lens made in Japan)
- RMC Tokina 28mm 1:28 Ø52 8250412 (lens made in Japan)
- Pentacon auto 2.8/135 MC 8258201 (German Democratic Republic)
Oraz aparat:
- Praktica Super TL1000
Co do obiektywów - wyglądają całkiem przyzwoicie, nie są porysowane ani zabrudzone (są jakieś pyłki czy coś w tym stylu, ale ja się w ich usuwanie bawić nie będę bo jeszcze popsuje), mechanicznie chyba wszystko OK. Na ten większy z nich mam jakieś etui i jeszcze kilka zatyczek.
Z aparatem jest troszkę gorzej bo ma ułamaną plastikową rurkę do przewijania kliszy (czy coś w tym rodzaju), ale chyba nadal jest sprawny, mam do niego jeszcze etui w niezbyt dobrym stanie. Nie testowałem go bo nie mam jak : )
A mam jeszcze lampę błyskową Ewolux Phototechnics 9800A oczywiście w nieznanym stanie technicznym.
Jest to w ogóle coś warte? A jeżeli tak to za ile to wystawić, czy w ogóle się opłaca? Tak tylko orientacyjnie chcę wiedzieć. Z góry dzięki za pomoc : )
(zdjęcia tego wszystkiego wstawię jak tylko ogarnę jakiś w pełni sprawny aparat)