YNK interactive - porozmawiajmy

Witam,

założyłem ten temat dlatego iż Ci co grają w rohan'a, żeby wyrazili opinie na temat firmy YNK interactive.

Dobry support. Firma rzetelna i dobrze wykonująca swoją pracę. Sam mam 67 lvl pół elfem i nigdy nie narzekałem :D:lol:

Z tego co mi wiadomo, jeden Polak wydał na jedną postac 17000 zł i tak nie był uber pro w tej grze. To jest najdrozsza gra MMorpg jaka powstała. WoW wysiada z 50 zł abonamentem.

Może i support dobry, ale polityka P2P own zrujnowała tą grę, płacisz=ownisz choć nie zawsze, jak na przykładzie powyżej.

Dobry support. Firma rzetelna i dobrze wykonująca swoją pracę. Sam mam 67 lvl pół elfem i nigdy nie narzekałem

Nie wiem czy się dręczyłeś z tą firmą na live support/pisanie w grze, ale jeżeli masz tylko 67 lvl to nie za bardzo możesz coś o tej firmie powiedzieć. W sprawie okradania kont ta firma jest bezradna.

Z tego co mi wiadomo, jeden Polak wydał na jedną postac 17000 zł i tak nie był uber pro w tej grze. To jest najdrozsza gra MMorpg jaka powstała. WoW wysiada z 50 zł abonamentem.

Wątpię, że ktoś by tyle wydał na tą grę - jeżeli tak to jaki nick w grze ? Niestety racja gra najdroższa, a co za tym idzie co raz więcej graczy odchodzi.

Może i support dobry, ale polityka P2P own zrujnowała tą grę, płacisz=ownisz choć nie zawsze, jak na przykładzie powyżej.

Polityka pay 2 play jak i sama firma doprowadziła do ruiny tą grę.

A teraz pozwólcie, że przedstawię wam zarys sytuacji w tej grze po graniu 2.5k roku ( z przerwą po wakacjach 2008 roku na open becie do czasu lutego-marca 2009 - powrót)

Koniec miesiąca maj 2008 roku, na rynek wchodzi gra Rohan Blood Feud - trwają zacięte testy open beta, już na samych początkach programista o nicku "Sorien" zbudował potężny hack do tej gry. Ynk miało problemy z przepełnionymi serwerami na heavy z czego powstały 3 kolejne serwer po Silvie i Torianie (o ile mnie pamięć nie myli był to torian). Cóż dlaczego przepełnione serwery ? Otóż jak w każdej grze można było spotkać botterów, gdzie w tej grze gdziekolwiek nie poszedłeś wszędzie były boty. Koniec wakacji 2008 roku (3-4 miesięczna praca) i wbicie poziomu 65-66 i sprzedaż konta, w tym samym terminie ciężkiej pracy pierwszy bot o nicku Dr4ke wbił dekanem 8x-9x poziom. Tudzież cała moja ekipa jak i kilkaset graczy odeszło z gry.

Marzec-kwiecień 2009 roku powrót i postać gianta 6x lvl i sprzedanie postaci. Tutaj tym razem Templar jest maszynką pieniędzy dla YNK (do czasu czerwca-lipca 2010), zepsuty skill blunt mastery który pozwalał wycisnąć ponad 40 tysięcy melee (co jest niewybaczalne i kolejne problemy firmy) . W tym momencie z tego co się zorientowałem ynk wyeliminowało hacki + dla nich, natomiast boty istniały nadal, stan serwerów z heavy i normal (za czasów open bety) tym razem pojawił się na light (tak zostało po dziś dzień). Kupno priesta na 6x poziomie i jego "grind" i stan ludzi na serwerach był spory jak na status "light", pojawienie się pierwszego poważnego błędu jakim było łowienie ryb i zarobek miliona crone'ów (bug ten trwał przez około 2 miesiące - gdzie sama firma podkreśliła iż wie o tym błędzie) i teraz tutaj powstają problemy firmy i pytania:

-Jak można dopuścić się takiego błędu?

-Ile można czekać na łatki z Korei? (przecież to ta sama firma tyle, że hostuje ją na rynek europejski - jak można w kontrakcie nie zawrzeć umowy modyfikacji w kodzie?)

Cóż po 2 miesiącach firma załatała błąd, następne łatki (jakieś pół roku) były to łatki na zasadzie: zmiana nicku gracza, stabilizacja serwerów itp. do czasów 1 połączenia serwerów (tutaj kolejne problemy firmy z powodu braków ludzi). Wakacje 2009 wprowadzenie craft systemu i wartościowych pierścionków dla templara - kolejne moce melee.Listopad-grudzień 2009 roku - wprowadzenie nowego znów "zbuggowanego dungeonu" (problemy z potworami magicznymi, bossem - nie naprawienie tego przez pół roku po dziś dzień - mimo znów firma przyznaje, że są błędy i nagrody z koreańskiego rohana są inne niż tutaj). Templarzy znowu po odpowiednim buffowaniu rosną w siłę z nowymi pierścionkami z bossa. I znów kolejne parę miesięcy nędznych łątek typu: zmiana nicków postaci, stabilizacja serwerów itp. Kwiecień-maj wprowadzenie cholernych broni typu "Epic" (15 bonusów w broni - przy normalnym forge jest to nie możliwe do wykonania)(tutaj znów utrata bardzo dużej ilości graczy i chciwość firmy na kasę). Bunt graczy i ich masowe odejścia. Oficjalne przeprosiny załogi YNK.Czerwiec-Lipiec wprowadzanie broni typu voucher (4 sztuki dają zupełnie lepszy efekt niż epic weapon) i znów utrata graczy i chciwość ynk na pieniądze. Następnie wprowadzenie World cup area i do tego następnie Skill Review (przegląd i poprawki skilli) po 2.5 roku - jedyne dobre posunięcie firmy (tak czy tak znów scout który był najsłabszy i jego główny skill AiO nie działa jak powinien). Pogłoski o połączeniu serwerów - miesiąc przed oficjalnym komunikatem ynk'u (wyciek ich informacji - do czego nie powinna się dopuścić taka firma)(2 raz połączenie serwerów - oznacza to iż gracze na prawdę grę opuścili). Stan Obecny - czekanie na nowy dungeon i merge serwerów. Takie informację nie powinny wyciekać od firmy, nawet sami GM'owie mówią, że to poufne - skoro to poufne to dlaczego miesiąc przed potwierdzeniem połączenia serwerów gracze mówili o łączeniu ?

Według mnie koniec tego lub 2011 rok będzie tylko kryzysem firmy i nastąpi albo zamknięcie firmy albo sprzedanie warunków do innej firmy.

To tak w telegraficznym skrócie przedstawienie tego co się działo w najbliższe 2.5 roku.

Pozdrawiam.

Witam,

założyłem ten temat dlatego iż Ci co grają w rohan'a, żeby wyrazili opinie na temat firmy YNK interactive.