Życie

@Grafi0

To jest zbyt proste żeby to tłumaczyć. Ale dla Ciebie mogę zrobić wyjątek. Wierze w Boga, a więc zależy mi na dobrym życiu, bo chce trafić do Nieba. I wierze, że życie ziemskie ma sens, bo po Nim jest jeszcze życie wieczne(po śmierci). A po za tym, poco ja mam to tłumaczyć, jeśli połowa z Was to chrześcijanie, którym brak odwagi do przyznania się do tego ;)

Kazda wiara to zbior nakazow i zakazow moralnych popartych wyssanymi z palca dogmatami, ktore maja sie do zycia jak kant do d*py. Zeby zyc nie trzeba wiary. Nie poboba mi sie myslenie kazdego polaka, ktory przyjmuje, ze zyjac w tym kraju jest sie chrzescijanem. Sam jestem agnostykiem. Ale to moj poglad i szanuje Twoj :) Ale zaluje, ze urodzilem sie w kraju, gdzie jedyna i sluszna wiara to chrzescijanstwo. Okupione krwia Bogu ducha winnych ludzi na przestrzeni wiekow, ktorzy mieli czelnosc myslec inaczej. Ktory Bog by na to pozwolil, co?

@Grafi0To jest zbyt proste żeby to tłumaczyć. Ale dla Ciebie mogę zrobić wyjątek. Wierze w Boga, a więc zależy mi na dobrym życiu, bo chce trafić do Nieba. I wierze, że życie ziemskie ma sens, bo po Nim jest jeszcze życie wieczne(po śmierci). A po za tym, poco ja mam to tłumaczyć, jeśli połowa z Was to chrześcijanie, którym brak odwagi do przyznania się do tego Kazda wiara to zbior nakazow i zakazow moralnych popartych wyssanymi z palca dogmatami, ktore maja sie do zycia jak kant do d*py. Zeby zyc nie trzeba wiary. Sam jestem agnostykiem. Ale to moj poglad i szanuje Twoj Ale zaluje, ze urodzilem sie w kraju, gdzie jedyna i sluszna wiara to chrzescijanstwo. Okupione krwia Bogu ducha winnych ludzi na przestrzeni wiekow, ktorzy mieli czelnosc myslec inaczej. Ktory Bog by na to pozwolil, co?

Nie będę się kłócił na temat, bo wiara każdej osoby jest inna. Jeden wierzy w to, inny w to, niektórzy nie wierza w ogóle. Ja również szanują twoja wiarę. A co do pytanie to Bóg zezwala na istnienie zła, żeby wyciągnać z Niego wielkie dobro, np. Śmierć Jezusa, Syna Bożego.

No nie wiem, czy smierc syna Bozego to taki powod do dumy. To tylko dowodzi tego, ze czlowiek jest dostatecznie glupi, zeby nie docenic tego co mu jest dane. Tak jest do dzis. I skoro Bog jest taki madry, wszechwiedzacy to po co zsylal syna? Chcial nas oswiecic, a wyszlo na to, ze mu ludziki zakatowaly dzieciaka. I to ma byc sens wiary??

Nie poboba mi sie myslenie kazdego polaka

Masz racje ale nie uogólniaj. Poza tym to kwestia historii (de facto pięknej) i jej postrzegania, co przekłada się chociażby na literaturę która od wielu pokoleń przedstawiła poglądy typu wizji Mickiewiczowskiej Polski jako Chrystusa Narodów, dodaj do tego fikcyjne pokolenia JP2 które odeszło wraz z nim, religie w szkołach i wychowanie bez alternatyw dla wiary, a wynikiem tego jest naród który w 9X procentach deklaruje się jako katolicki, a aż kipi zawiścią. Nie zrozumcie mnie źle, po prostu instytucja kościoła mnie odpycha, kiedyś dziecięce krucjaty dziś okradanie ludzi, bo inaczej tego nie nazwę, nie wspominając o posiadanych przez kościół gruntach i ulgach na nie...

Chcial nas oswiecic, a wyszlo na to, ze mu ludziki zakatowaly dzieciaka. I to ma byc sens wiary??

Mówisz o szacunku do czyichś poglądów, a filar czyichś religii nazywasz "dzieciakiem"?

A wracając do tematu, celem każdego żywego organizmu jest przedłużenie swojego gatunku, a my co najwyżej jesteśmy ofiarą własnej ewolucji, nie licząc chińczyków ;)

hmm tu się zgodze z Cree i Narlo że żyjemy po to by przedłużyć istnienie naszego gatunku

@Offtop ALE ... gdyby nie człowiek to na ziemi było by wiele istnien. Współczesnie już nie długo nie będzie słoni ponieważ żądni kasy ludzie zabijają słonie dla ich kłów które są dużo warte :(

@Do autorów początkowych postów tego tematu.

Jeśli siedzicie i noł lajfujecie przed kompem to czego się dziwicie, że życie jest takie "okrutne". Skąd możecie wiedzieć cokolwiek o życie siedząc przed komputerem? Powiem wam... nic. Wszystko zależy od was, możecie sprawić by wasze dotychczasowe życie przewróciło się o 189 stopni. Wcale nie musi być tak ciężko, wystarczą przyjaciele by to zmienić, nawet jak nie będziesz przy kasie to zawsze będziesz przy nich. Chyba, że nadal chcesz zrzędzić jak stary dziad przed kompem to proszę bardzo.

Co do religi, wiecie co mi się w niej najbardziej podoba? Że dzięki niej mamy na świecie tylu dobrych ludzi starających się zmienić świat. Tak więc slod nawet jeśli niema Boga itd. itp. to dziękuje dla człowieka, który wymyślił chrześcijaństwo.

Edit... nawiązując do tematu :)http://demotywatory.pl/249703/Nadal-uwazasz-ze-twoje-zycie-jest-do-d*py

@łoś

hmm No Life'em nie jestem bo dziewczyne mam i bez niej dla mnie zycie sensu nie ma ;]

dziewczyne mam i bez niej dla mnie zycie sensu nie ma ;]
żyjemy po to by przedłużyć istnienie naszego gatunku

Hehehe trochę niefortunne wypowiedzi ;)

hmm No Life'em nie jestem bo dziewczyne mam i bez niej dla mnie zycie sensu nie ma ;]

ekhm ja przynajmniej mam swoją Magdę :) I po za nią sensu nie widzę http://www.epodrywacz.pl/index

Hahaha dobre, dobre - Q8A

Ja również szanują twoja wiarę.

Agnostycyzm to nie wiara, tylko poglad, i moim zdaniem jest to uciekanie od odpowiedzi.

Nie zrozumcie mnie źle, po prostu instytucja kościoła mnie odpycha, kiedyś dziecięce krucjaty dziś okradanie ludzi, bo inaczej tego nie nazwę, nie wspominając o posiadanych przez kościół gruntach i ulgach na nie...

otoz to, wiele sie teraz slyszy o x. pedofilach, czy nawet to wydarzenie sprzed roku ? dwoch, co to ksiadz 'przetrzymywal' zakonnice, ktore traktowaly go jak drugiego Jezusa, takie sekty czesto powstaja na gruncie chrzescijanskim. dlatego tez moim zdaniem cala instytucja 'kosciola' jest smieszna i bez sensu. wierze w Boga, ale nie jestem jakims gorliwym katolikiem.

@łoś

Możesz wierzyć lub nie, ale swoją własną wizję wiary i świata wyniosłem z rzeczywistości. Jestem tolerancyjny dla każdej religii, chyba, że ktoś na siłę próbuje mnie przekonać, iż jego wiara jest najlepsza, najukochańsza itp. To już przegięcie.

@Salek

Przepraszam, lecz mówiłem to do łosia. Z Twoim stwierdzeniem o agnostycyzmie się jak najbardziej zgadzam.

@łoś Możesz wierzyć lub nie, ale swoją własną wizję wiary i świata wyniosłem z rzeczywistości. Jestem tolerancyjny dla każdej religii, chyba, że ktoś na siłę próbuje mnie przekonać, iż jego wiara jest najlepsza, najukochańsza itp. To już przegięcie.

tak, tak zle mnie zrozumiales, ja rowniez szanuje poglady innych, bo mam znajomych ateistow, czy swiadkow jehowych, chodzilo mi raczej o sprostowanie iz agnostycyzm to nie jest wiara, a poglad, czy wizja wiary jak to Ty ujales.

Agnostycyzm to nie wiara, tylko poglad, i moim zdaniem jest to uciekanie od odpowiedzi.Salek masz racje to nie wiara, ale agnostyk nie ucieka od odpowiedzi. On po prostu nie moze sobie uswiadomic, jak czlowiek swoim malym rozumkiem pojal co stworca uczynil. Czlowiek z racji swego egocentryzmu uparl sie od wiekow, zeby wszystko szufladkowac pod swoim widzimisie. I to samo stalo sie z kazda wiara. Ciekawym jest kto dal prawo ludziom do upodabniania stworcy, kimkolwiek i gdziekolwiek on jest do pojmowania i czynienia rzeczy wlasnie na wzor czlowieka? Zlo, dobro? Pieprzenie w bambus. Czy stworca mysli takimi kategoriami? szczerze w to watpie. Wiara swoje, zycie swoje. A i jeszcze boskie prawo kija albo marchewki. Bedziesz dobry to dostaniesz marchewe i pojdziesz do nieba. Bedziesz zly to dam Ci kijem i pojdziesz do piekla. Gdzie tu boski rozum??

nvm do usunięcia

temat mi się walnął xd

Hmm żyjemy bo mamy jakiś cel no nie?Coś tam każdy chcę osiągnąć i dąży do tego przez całe życie.Jeden będzie chciał ville z basenem,drugi po prostu żyć uczciwie mieć dobrą pracę i rodzinę,jeszcze inny uratować świat.

Każdy sobie stawia swój własny sens życia ot co.A kiedy go osiągnie,to proszę sobie wymyślić następny cel,albo cieszyć się z tego co się osiągnęło.A kiedy nasuwa wam się myśl,że i tak to nie ma sensu to pomyślicie,że kiedyś jako plemnik byliście szybsi od innych :P

A tak btw. coraz więcej na forum mamy tematów z cyklu"chłopską logiką" Łosiek i Kebra o myśleniu teraz o sensie życia ehh.

crracked powiedz mi czemu masz takie zdanie o 12 latkach , moze spotykasz 12latkow ktorzy "som ztrashnie dziedzinni" . Ja mam 13 lat i jakos sie tego nie wstydze czy cus , btw nie patrze na dlugosc postow poprostu je czytam i tyle .

Mnie takie mysli jedynie nachodza w niedziele ( ze zyc sie nie chce) bo przewaznie w niedziele nikt nie wylazi wszyscy siedza w domach od kompa juz tez niedobrze sie robi :D Tzw. "Niedzielna zmula", wiec w niedziele chyba tylko wychodzi na obiadek rodzinny ^^

Co do niedzieli to polecam obejrzeć Świat Według Kiepskich: "Ta okropna Niedziela". Naprawdę niezły odcinek.

A czy życie ma sens?

Ne wiem. Narazie to nie chcę nad tym myśleć, tylko żyć. Chcę być "kimś" w tym małym świecie i nieważne czy mnie docenią za życia czy po śmierci.

BTW. Ojciec Rydzyk ma obronił tytuł Doktora.

Naprawdę nie chcesz być doceniony?

Choć mam wiele zastrzeżeń do niektórych wypowiedzi to nie będę drążył tematu

Dyskusja o tak ważnych sprawach wśród niedojrzałych(w tym i mnie) nastolatków nie ma sensu...

Temat Close

Elo. mam takie pytanko ostatnio z kolesiami wyszliśmy na deche i po pewnym czasie zaczęliśmy się zastanawiać jakie życie ma sens <_<

Więc powiedzcie mi co o tym sądzicie i jakie życie ma sens ?

Bo moim zdaniem nie ma sensu ponieważ i tak zaliczymy zgon. Hmmm albo po prostu żyjemy żeby przeżyć :blink: