Czy warto zagrać w ArcheAge?

Grałem w ArcheAge przez około rok, parę fajnych pomysłów + nie do końca trafiona realizacja tych pomysłów + brak spójności.
Np dlaczego jedne towary trzeba “fizycznie” transportować przez świat gry a inne sprzedaje się na AH i są transportowane za pomocą “instant teleportu”?
Dla mnie takie pomysły są nieporozumieniem, albo wszystko powinno się teleportować - jak np w WoWie, albo wszystko powinno się przewozić/przenosić - jak np w EVE Online…
No ale rozumiem że wielu osobom, taka nielogiczna sztuczna niespójność zasad gry - nie przeszkadza, bo tłumaczą to swoim klasycznym: “że to tylko gra i nie musi być edukacyjna i uczyć logiki”
No cóż… :face_with_monocle:

Niby jestem zainteresowany, podoba mi się system pvp oraz mnogość kombinacji klas, fajnie to opisałeś ale nadal martwią mnie te punkty Labor. Poczytałem również opinie na steam, wszędzie jest wspomnienie o p2w i braku możliwości w jakikolwiek sposób dogonienia osób, które sporo zainwestowały oraz wspomniane wyżej punkty, nie mogę ich z takich opisów do końca rozgryźć. Mam rozumieć, że przykładowo nie będę mógł zrobić dłuższej sesji na expieniu (5-10h) bez przerwy? Czytałem też o jakimś patronie do kupienia i start bez niego nie ma kompletnie sensu, mógłby ktoś się wypowiedzieć?

@jasieeks1

  1. Punkty labor, należą do mechaniki tej gry. Przy, codziennej rozgrywce jesteś ich w stanie nazbierać wystarczającą ilość :slight_smile:
  2. To zależy na co jesteś nastawiony. Jeżeli chcesz osiągnąć topke w grze, która istnieje parę lat, to będzie ciężko. Ja gram bez wkładu $ i radzę sobie. Nie narzekam :slight_smile: Oczywiście… Zawsze może być lepiej. Zawsze można wejść na aukcje i kupić parę tysięcy golda za 80 zł. Pytanie, czy chcesz.
  3. Właściwie to nie ma czegoś takiego jak przerwa :stuck_out_tongue: Jakbyś chciał zrobić wszystko, co dostępne danego dnia, to by Ci doby brało. Misje dzienne, raidy, dungeony, wyprawa na zarobek… To wszystko trwa, ale każda rzecz daje Ci zysk. Inaczej ludzie by na to nie chodzili :smiley:
  4. Patron - Kupujesz go na miesiąc. Główny profit za korzystanie z Patrona, to szybsze ładowanie Labora i możliwość korzystania z własnego domku/farmy. Punkty labora dostajesz też za spędzanie czasu w grze. Bez patrona 5 punktów na 5 min. Z patronem 10 punktów na 5min + gdy jesteś wylogowany, to ładują Ci się te punkty. Na pewno to ułatwia na start.
    Osobiście gram bez Patrona i nie narzekam, by tych punktów mi brakowało :slight_smile: Biorąc pod uwagę, że na wszystko potrzebujesz nie tylko Labor, ale i Gold, to musisz poświęcić czas na zarobek. Wszystko zależy od tego, ile będziesz grał…Bo jak przykładowo ktoś siedzi po 10h dziennie, to może mu pewnych rzeczy zabraknąć i będzie musiał dokończyć jutro :slight_smile: Poza tym, wszystko idzie z czasem kupić za golda. Nawet patrona, więc nie jest to problemem gdy ogarniesz podstawy gry.

Grałem w AA.
Coś kręcisz. Labor wpada bardzo powoli. A prawie wszystko go wymaga. Tak jak i golda, którego bez labora nie nabijesz. Tak więc zostaje ci wyekspić postać do 50lv zbierając ten labor i golda (Wpada jakieś 100g i 2000labora). Potem wydajesz wszystko na farm carta i musisz robić alta od 0. Bo na tej postaci już nic nie zrobisz z 0g i 0 labora. Niestety z alta masz znowu tyle samo. A potrzebujesz min 4000 golda na pojazd, który pozwoli szybko paczki wozić. Czyli musisz wyekspić min 40 postaci aby móc dopiero zacząć coś sensownie zarabiać. Tyle że… Nie ma to teraz sensu. Bo o ile sprawdzałem w domu aukcyjnym brak towarów poza mega drogimi. Nie kupisz więc tego co potrzeba na pojazd i do paczek. Ludzie siedzą chyba teraz na wersji unchained. A szkoda. Sam chciałem znowu grać w AA.

Pytanie do autorki/autora całego tematu co was odrzuciło od black desert jakie negatywy?

@p2300
Nie wiem, kiedy grałeś kolego ale zapewniam Cię, że wygląda to nieco inaczej.
Wykonanie x5 dziennych misji = 1000 Labora
Uczestnictwo na Golden Plains Battle = 1000 Labora
8h gry = 400 Labora / Patron = 800 Labora
Dungeon na Labor = 1000 Labora

  • Jeżeli posiadasz Patrona, to możesz ładować Labor, gdy jesteś offline - Powiedzmy + 800 Labora

  • Patrona można kupić w grze, gdy ogarnie się podstawy.

  • Do tego, praktycznie co Tydzień wprowadzają eventy na dodatkowy Labor, gdzie możemy otrzymywać go z specjalnych eliksirów. Nawet 1000 + Dziennie

Prosta kalkulacja. Jeżeli komuś za mało Labora, może czynność powtórzyć na alcie.
To tyle, jeżeli chodzi o “braki” punktów Labora.

  • Jeżeli chodzi o zarabianie Golda, to jestem w stanie (Bez Patrona) zarobić, dziennie 300 ~ 500 Golda w zależności od zainwestowania czestu i oczywiście chęci.
    Biorąc pod uwagę, że gram w ArcheAge półtora miesiąca i nie wiem, jeszcze dużo rzeczy to ta kwota i tak jest zaniżona.
    Gramy ze znajomymi i nikt tutaj nie tworzy 40 alt’ów by móc coś w tej grze zrobić/osiągnąć.
  • Co do samej wersji płatnej - Unchained… Osoby, które grają na niej aktualnie, mówią że liczba graczy jest znacznie mniejsza, lecz nie będę się tu wypowiadał, bo osobiście nie sprawdziłem. Wiem jednak, że serwery ArcheAge na wersji bezpłatnej są pełne i bywają kolejki do logowania.

Jeszcze dodam na koniec:
Są to moje spostrzeżenia, jako aktualnego gracza ArcheAge w wersji darmowej. Gram tutaj półtora miesiąca i gra mi się dobrze. Nie wiem, jak było kiedyś - Wiem jak jest teraz. Inni to potwierdzają, bo w końcu gram tu z ludźmi, którym również, bardzo dobrze się gra.
Pozdrawiam :slight_smile:

  1. Przez koronawirusa jest nagły przyrost graczy , co oznacza że jak to minie to będzie nagły spadek :slight_smile: TRUE
  2. AA U jest zjebane , jak dodadzą naowy serwer to zagram ,ale przez wpadke na poczatku poprostu gra ssie pałe.
  3. nie warto.
1lajk

Nie znudziło mi się. Gram i na AA i na AAU. AAU nie ma konkurencji na rynku. Jest the best. Tyle, że ja jestem gracz casualowy więc topka mnie nie interesuje. W AAU gram w miarę systematycznie bez ALTów i mam aktualnie ponad 9 kgs, a w AA (mam ALTy, ale aktualnie ich nie wykorzystuję) mam ponad 11 kgs. W AA i AAU najważniejsza jest w miarę systematyczna gra i to wystarczy by być znacznie powyżej przeciętnej.

W zasadzie na całym rynku gier MMORPG do masowych MMO zalicza się tylko Planetside2 i seria ArcheAge. Reszta to są plewy na niszową ilość graczy naraz.

Jedynie konkurencję w przyszłości upatruję w A:IR, ale to dopiero po premierze wyjdzie szydło z worka czy tylko trailery są na bajerze. No i naturalnie Microsoft Flight Simulator 2020, ale to premiera dopiero we wrześniu chyba.

@Morenzi
W AAU gram na Halnaaku i jest on przeludniony - dzikie tłumy.

1lajk

Rozumiem tak cię tytuł pochłonął, że nie miałeś czasu. To dobrze, planuję wkrótce zrobić drugie podejście do AAU (wcześniej odpadłem na 17 poziomie) to może się odezwę po jakieś tipy ;p

1lajk

Z MMO masowych jest jeszcze BDO ale tam się gra głównie solo lub w małych party. Inne gry to nie ma skali porównawczej nawet bo raidy są małe lub średnie do max ok 25 graczy, natomiast w serii AA raidy są do 100 graczy i krotność oddziałów.

Teraz w serii AA jest dużo sezonowych eventów i stałych instancji i nadto jest bardzo żywa i gadatliwa społeczność więc to zajmuje trochę czasu. :slight_smile:

Teraz imprezy są często na zakładkę więc jak ktoś się interesuje tematami to zajmuje trochę czasu.

Nadto sklep wypchany jest całą masą super gadżetów za walutę lojalnościową w AAU więc każdy ma wiele celów w grze nadto nowe bossy, czy instancje są bardzo wymagające. Odkąd wydawca BDO (Kakao Games) ma większość udziałów w serii AA to ilość celów w grze wzrosła i to napędza pozytywną koniunkturę.

Także chęć posiadania gadżetów z ArchePassów pochłania sporo czasu a są one SUPER. :blush:

1lajk

Ta scam gierka z tonami bugów i exploitów jeszcze żyje? Nice :smiley: Fajnie, że topka już była wybrana po tygodniu trwania serwera gdzie exploit z archepassem wszystko rozwalil a teraz jakieś płotki się bawią :smiley:
ps. gość tam wyżej odleciał i pisze, że wszystkie gry poza Planetside2 i AA posiadają niszową ilość graczy - pozdrowienia dla tych co go słuchają xD

1lajk

Pytanie czy rozumiesz język Polski?

Chodzi o wielkość oddziałów złożonych z graczy w grze, czy ilości graczy w jednej bitwie :slight_smile:
Co do błędów to ma je chyba każde MMOrpg. Topki nikt nie wybiera - Ci co klepią grę od świtu do nocy i nawet nocki zarywają zawsze będą na topie będąc w znających temat gildach.

A seria ArcheAge jest najbardziej rozbudowaną MMOrpg i tu jest główna przyczyna, że wiele osób odpadło wg mojej oceny. Po prostu nie ogarnęli gry i się wystraszyli. Zrobili błąd bo AA nie trzeba znać całego by się dobrze bawić. Ale nie ma co za nadto namawiać Ich do powrotu bo nie będzie miejsca pod działki (swoje wydali na utrzymanie serii więc swoją rolę i tak spełnili :laughing: ). A seria AA ma teraz wystarczającą ilość graczy i zapewnioną przyszłość na co najmniej 50 lat (wg moje oceny) za sprawą bogatych wydawców. :slight_smile:

A o ilości graczy może zaświadczyć, że teraz jest czas słabo (patrz krzywa logów) grywalny (11:47), gdzie Ci co grali do świtu popadali ze zmęczenia, a mimo to na jednym z serwerów na AAU jest kolejka.

Nadto jak ktoś jest na afk poza budynkami sądów to wybija go do poczekalni serwerowej.
Idę na GR teraz i w moim oddziale, gdzie RIFT zaczyna się za około 20 minut są 92 osoby.

1lajk

Ten powyżej to jest taki fanboy, że masakra. Wystarczy poczytać jego posty na tym forum. Można odnieść wrażenie, że dzięki archeage dochodzi i się spełnia chłopaczyna. Jak był bug z darmowymi potkami na labor, to ten wszechwiedzący Pan powyżej sadził drzewka, a potem zdziwiony, że byle noob w gs go przeganiał. Archeage b2p i f2p to skopane gry. Jedynie polecam nie dotykać tego produktu, warto go omijać:)

2lajki

Ten wyżej to nie fanboy, to idiota :wink: on nadal sądzi że w AA są “największe” bitwy i że jest “najbardziej” rozbudowany. Szkoda gadać ale co do ludzi którzy zastanawiają się nad grą w ten tytuł - ostrzegam, spotkacie tam takich ludzi. Jak ktoś ludzi grać w gry z exploitami i bugami to ok, ale po co do tego namawiać skoro jest tyle fajnych tytułów :slight_smile:

Poniżej fakty;

Gra pobiła także rekord Guinnessa dla większości graczy biorących udział w pojedynczej bitwie FPS, rekord PlanetSide 2 ustanowiony w 2015 roku Pierwotny rekord został ustanowiony przez 1158 graczy, ale został pobity w tym miesiącu przez oszałamiających 1283 kombatantów.
~
Czyli pobiła gra w tym roku własny rekord.

A ArcheAge ma oddziły do 100 osób, oświeć mnie która gra może z nią konkurować w liczebności oddziałów, bo nawet Planetside2 ma znacznie mniejsze oddziały.

ps
i nie namawiam Was do powrotu do AAU, czy AA bo nie jest w moim interesie kwitnąć w kolejce by wbić na serwer. A na Europie mamy tylko 5 serwerów i na Ameryce 6 serwerów na AAU. AA ma swoje serwery.

Gościu gdzie w tym zdaniu napisałeś, że chodzi ci o jakieś oddziały? To ty masz problemy ze złożeniem zdania i przekazania tego o co ci chodzi.

W zasadzie na całym rynku gier MMORPG do masowych MMO zalicza się tylko Planetside2 i seria ArcheAge. Reszta to są plewy na niszową ilość graczy naraz.

ArcheAge to nie jest seria, tylko pojedynczy tytuł. Po za tym po co te 100 graczy? Jaki to ma sens? A najważniejsze co to wgl wnosi do tematu?

W następnym poście o tym piszę , a w tym co przytoczyłeś pokzuję jakie są gry masowe MMOrpg ( Massively multiplayer online role-playing game)

Z MMO masowych jest jeszcze BDO ale tam się gra głównie solo lub w małych party. Inne gry to nie ma skali porównawczej nawet bo raidy są małe lub średnie do max ok 25 graczy, natomiast w serii AA raidy są do 100 graczy i krotność oddziałów.

Czekam na przykłady innych gier MMORPG (poza serią AA i BDO i Planetside2), gdzie w jednym miejscu może się spotkać około 1 000 lub więcej graczy. No chociaż z minimum 500 graczy naraz w akcji. :slight_smile:


Pokazuję przewagę tych tytułów nad innymi grami MMOrpg. A ta masowa ilość graczy jest do walk w polu, do walk o zamki, do walk PvP i PvE do masowaego uczestnictwa w fabule danej nacji i starć miedzy nacjami.
AA i AAU to podobne gry, ale ekonomia nie jest identyczna, jak i jest inny model biznesowy.

miałem się rozpisać … nawet był post ale uznałem, że szkoda strzępić języka. Napisze krótko, Eve Online zjada te Twoje Massively multiplayer online na jakie kreujesz AA / AA:U na śniadanie.
W ogóle to zdajesz sobie sprawę, że skrót MMO jako gatunek gier odnosi się do ilości ludzi grających na serwerze gry a nie do rajdów jakie można w nim zrobić? Co za tym idzie każde nawet instacjonowane MMOrpg łapie się do gatunku MMO pełną gębą :wink:

Tak ale jak gierka w jednym miejscu jest wstanie zgromadzić w akcji minimum 500 osób to na całym serwerze bez porównania więcej ludzi może grać. Więc jest to miernik namacalny.

Poproszę o linka do jakiejś fabuły (gameplaya z YT) z Eve Online :grinning: i starć w kosmosie. Poniżej jeden z bossów w AA dla porównania (też w przestrzeni jak Eve Online) :blush:

Filmik powiadasz, największa bitwa z Eve Online ma własny wpis na Wikipedii :wink:

Co do fabuły w Eve to ta gra nie jest ograniczana przez takie pierdoły, fabułę, historię, ekonomię, rządy jak i cały kosmos kształtują gracze i korporacje przez nich zarządzane :slight_smile:
Tu masz skrócone info z samej bitwy na kanale twórców gry