Dalsza Szkoła

Witam

Otóż jak niektórzy wiedzą już ,że niedługo odbędą się testy kompetencji(5 dni) i tak rozmyślam nad dalszą szkołą,lecz już od ponad pół roku nurtuje mnie pytanie:gdzie ja dalej chcę iść???.

Z wielkim trudem próbuję odnaleźć swój ukryty talent ,w czym specjalizuję się najlepiej i chciałbym się zapytać was(doświadczonych) jaki by był najciekawszy dalszy kierunek nauki.

WitamOtóż jak niektórzy wiedzą już ,że niedługo odbędą się testy kompetencji(5 dni) i tak rozmyślam nad dalszą szkołą,lecz już od ponad pół roku nurtuje mnie pytanie:gdzie ja dalej chcę iść???.Z wielkim trudem próbuję odnaleźć swój ukryty talent ,w czym specjalizuję się najlepiej i chciałbym się zapytać was(doświadczonych) jaki by był najciekawszy dalszy kierunek nauki.

nie ma dobrego :D

Zdecyduj czy chcesz liceum, technikum czy zawodówke i wybierz szkołe do której chodzi więcej ładnych dziewczyn.

Taka rada co do 2nd job.

Jak widze takie tematy, to az mnie cos skreca w samym srodku trzewi. Juz nie chodzi o to, ze jets to forum rozrywkowe dla graczy, ale o to, ze kazdy czlowiek jest inny (no, powiedzmy...) i nie znajac cie osobiscie, nie mozemy ci niczego poradzic. Rzekne tylko ogolnie: masz dwie drogi wyboru, a w zasadzie to trzy. Pierwsza- materialna. Uczysz sie czegos, co moze przyniesc zyski. Cos potrzebnego, bez wzgledu na to czy cie to interesuje, czy nie. Czyli matma, fizyka, informatyka, chemia, biologia, cos w tym stylu. Druga droga to taka, gdzi ekierujesz sie swoimi zainteresowaniami, nie patrzac tylko i wylacznie na pieniadze. Bo jaki jest sens zarabiac 10 kola miesiecznie, skoro codziennie rano stajesz wkurzony i pracujesz przez 10 godzin, bedac ciagle poirytowanym i myslac tylko o tym, aby wrocic do domu i sie przespac? Wtedy wybierasz nauke typowo zwiazana z twoimi zainteresowaniami. Trzecia droga jest powiazana z pierwsza i druga, czyli ze lubisz to co robisz, a ta rzecza, ktora robis sa rzeczy scisle, dzieki czemu jednoczesnie odnosisz korzysci finansowe. Proste. A jak z toba? Nie znamy cie, sam musisz wybrac. Ja na twoim miejscu kierowalbym sie sercem, moze pokryje sie to z finansami, moze nie, ale chyba to jest najwazniejsze, serce znaczy sie.

WitamOtóż jak niektórzy wiedzą już ,że niedługo odbędą się testy kompetencji(5 dni) i tak rozmyślam nad dalszą szkołą,lecz już od ponad pół roku nurtuje mnie pytanie:gdzie ja dalej chcę iść???.Z wielkim trudem próbuję odnaleźć swój ukryty talent ,w czym specjalizuję się najlepiej i chciałbym się zapytać was(doświadczonych) jaki by był najciekawszy dalszy kierunek nauki.

Na to pytanie trudno jest odpowiedzieć, a zwłaszcza jak się nam. Zastanów się co Cię interesuje w życiu, co lubisz robić. Jest jakaś strona w internecie gdzie jest rozpisane jakie zawody są teraz najbardziej poszukiwane (nie znam dokładnego adresu). Z resztą po gimnazjum nie ma wielkiego wybory szkół. Albo technikum, albo liceum. Techników też znowu nie ma dużo.

Twoje pytanie skierowane do nas jest nie tyle co głupie a bezsensu bo to co ja uważam za ciekawe może być dla Ciebie w ogóle nie ciekawe. ;)

Zastanów się co Cię interesuje w życiu

To też nie jest dobre wyjście.

Jestem w tej samej sytuacji co Anubis, wybrałem to co mnie najbardziej interesuje jednak po przemyśleniach doszedłem do wniosku że nie dam tam rady z powodu kiepskich wyników z matmy ^^

To też nie jest dobre wyjście.Jestem w tej samej sytuacji co Anubis, wybrałem to co mnie najbardziej interesuje jednak po przemyśleniach doszedłem do wniosku że nie dam tam rady z powodu kiepskich wyników z matmy ^^

Proponuje też przemyśleć doświadczenia innych członków rodziny ;P

Dlatego wybrałem technikum, bo na studia prawdopodobnie nie ide, nawet myśle że mogłem zawodówke wziąść, bo czy tak czy tak będę pracował w jakiejś dupiatej pracy za najniższą krajową...

Zależy od tego co/czy/jak chcesz w życiu robić. Ja idę do technikum na mechanikę (no, mam nadzieję się dostać), rok dłużej niż w liceum sobie posiedzę, ale od razu mam robotę. Potem studia informatyczne i gdziekolwiek nie pójdę to przeżyję.

Jednak i tak wyślesz co najmniej do 3 szkół podanie, a czasu masz jeszcze trochę. Przemyśl co najbardziej lubisz, wyszukaj odpowiednią szkołę blisko ciebie, czekaj i módl się.

@down

Ciekawe jak maturę napiszesz, mając wszystko "wyjebane". W technikum informatycznym nie uczysz się jak grać w gry.

Zrob tak jak ja Technikum informatyczne i tak pozniej zamierzam robic cos na weterynarie, a w szkole polowa lekcji to gra w Warcrafta i Csa na lanie z kumplami takze mam wysoko wyje**** ^^

warn_ico.png
Za wulgaryzm. - Dzz'

@UP

Z tym się niestety muszę zgodzic, mam kolegę w technikum informatycznym i jak załóżmy mają 4 lekcje informatyczne w dniu to zawsze CS :D Bo nauczyciel gdzieś wychodzi.

@Topic

Zrób jak uważasz, powinieneś miec w szkole jakąś poradnie zawodową może oni Ci coś podpowiedzą.

Moim zdaniem najlepiej isc do liceum.

Po ch*j do technikum?

Wiekszosc dzieciaków to chyba mysli że jak pojdzie do technikum, to bedzie miało odrazu zawód.

k**wa, jaki zawód?

Ja niewiem, co dzieciaki myśla. że pojdą do tego technikum, a potem co? Będą mieli "zawód"

Ostatnio mój kumpel własnie tak mówił, że nie on woli iść do technikum, posiedziec ten rok dłuzej, i potem "będe już miał odrazu zawód i do pracy"

Ja niewiem, myślicie że co, pojdziecie do tej roboty, powiedzie "Ja skonczyłem technikum informatyczne" i przyjmą was odrazu z otwartymi ramionami?

Fail. Life is brutal, nie wystarczy szkoły skonczyc, trzeba cos umiec.

Co to za różnica czy technikum czy LO.

Idziesz do roboty, i musisz im pokazać że coś umiesz, a nie wy***ać z tekstem "ale panie, ja TECHNIKUM skonczyłem!!!"

Idz sobie do LO z jakims profilem którym się interesujesz i z bani, a nie rok z życia będziesz tracił.

Ps. Jeszcze warto dodać, że PODOBNO w Technikum jest nieco niższy poziom, ale moim zdaniem to zależy od konkretnej szkoły.

No i niby są jeszcze te praktyki śmieszne, ale tak szczerze, to już chyba wole w szkole siedziec.

Przemyśl to sobie, i nie słuchaj pierdolenia że po technikum będziesz miał lepszą pracę, bądz lepiej ją znajdzies, bo to sranie w banie.

Dochodzą do tego jeszcze studia, no ale... zawsze możesz zostać Ninja. :)

Ps 2. Kurde, nie taki głupi pomysł zostać Ninja... To też przemyśl :D

Zrob tak jak ja Technikum informatyczne i tak pozniej zamierzam robic cos na weterynarie, a w szkole polowa lekcji to gra w Warcrafta i Csa na lanie z kumplami takze mam wysoko wyje**** ^^

Jak wczesniej napisalem - by znalezc prace trzeba cos umiec, a nie miec tylko szkołe skończoną.

Pojdziesz potem, i co ci to da że w Cs'a wymiatasz :D

Ale pomysł dobry, możesz wziąść luźną szkołe a potem co innego robic.

jeżeli o tym myslisz w ten sposób, to LO informatyczne, albo polonistyczne.

Inf. wiesz dlaczego, a w Polonistycznym, nie masz prawie wogóle majzy, chemii i fizyki.

Jest za to większy nacisk na np. języki obce, co przyda ci się w życiu, nieważne co będziesz dalej robił.

@UPZ tym się niestety muszę zgodzic, mam kolegę w technikum informatycznym i jak załóżmy mają 4 lekcje informatyczne w dniu to zawsze CS Bo nauczyciel gdzieś wychodzi.

Bez przesady człowieku, napewno nie 4 dziennie, maksymalnie dwie, i to nie w kazdy dzien. Zresztą jak chodzisz do technikum inf. to masz powiedzmy jedną lekcje o budowie wewnetrznej kompa, drugą o jezykach np. c++, trzecią o innym gównie, a nie same "Informatyki"

Warcraft, technikum przygotowuje cię do pracy fizyczno-umysłowej czyli mechanik, informatyk, mechatronik itp., natomiast liceum do umysłowej. I tak się liczy co umiesz, a nie co skończyłeś, równie dobrze możesz być górnikiem po liceum humanistycznym czy wykładowcą po technikum mechanicznym. A czy robota dla takich ludzi jest, wystarczy spojrzeć na rynek pracy. I tak się liczy tylko matura po szkole średniej.

. I tak się liczy tylko matura po szkole średniej.

Własciwie zgadzam się z tym stwierdzeniem w 100%.

No ale nadal trzeba coś umieć, a z tego co słyszałem, maturka jest ssąco prosta. Niewiem czy to akurat prawda.

Idź na kucharza jak ja , nie trudno nauczyć się i zrobić danie wysiłek się opłaci , ja pracuje w 5 gwiazdkowej restauracji jako 1 z trzech kucharzy , Polecam.. Zarabiać ? Zarabiam 6 tysięcy euro co miesiąc i mi starcza.

Idź na kucharza jak ja , nie trudno nauczyć się i zrobić danie wysiłek się opłaci , ja pracuje w 5 gwiazdkowej restauracji jako 1 z trzech kucharzy , Polecam.. Zarabiać ? Zarabiam 6 tysięcy euro co miesiąc i mi starcza.

No to nieźle :P Ja się ucze na kucharza w technikum, ale nie wiem czy zostaje w tym "jobie". Zobacze, bo nie uśmiecha mi się pracować w grafiku 2 dni pracy 1 przerwy.

Ja niewiem, co dzieciaki myśla. że pojdą do tego technikum, a potem co? Będą mieli "zawód"Ja niewiem, myślicie że co, pojdziecie do tej roboty, powiedzie "Ja skonczyłem technikum informatyczne" i przyjmą was odrazu z otwartymi ramionami?Fail. Life is brutal, nie wystarczy szkoły skonczyc, trzeba cos umiec.Co to za różnica czy technikum czy LO.

A jest różnica, pozatym myślisz że po LO jesteś lepszy? Nie miałeś praktyk, nie masz żadnego tytułu. Po studiach myślisz że będzie lepiej? Tak samo, napisałem to w 1 swoim poście w tym temacie.

Praca zależy od paru rzeczy...

1. Znajomości

2. Szczęście

3. pomysł na życie

4. Wykrztałcenie...

ech, sry za dabyl blasta, zapomniałem że miałem skleić 2 posty w 1.

A jest różnica, pozatym myślisz że po LO jesteś lepszy?

A gdzie ja tak napisalem?

Zresztą studia gówno dają moim zdaniem, koncze LO, zdaje maturke i do roboty, moj sposob na zycie xD

Ps. Zedytowalem, bo napisalem noobski Post :D

W jaki sposób ty znajdziesz prace po samym LO jak nie masz żadnego doświadczenia np. z praktyk.

Ja osobiście idę do technikum z tego powodu ze jest trochę lżej i jak mi się studia odwidzą (oby nie) to nie będę miał takich problemow jak po LO.

Jeśli myślicie, że posiadanie przez Was zawodu po technikum, sprawi, ze od razu dostaniecie pracę, to się możecie doznaj przykrej niespodzianki. Co do wyboru szkoły, to chyba sam trzeba zdecydować się, czy ktoś jest bardziej intelektualistą czy preferuje bardziej praktykę. To już wyłącznie kwestia wyboru.

Jeśli myślicie, że posiadanie przez Was zawodu po technikum, sprawi, ze od razu dostaniecie pracę, to się możecie doznaj przykrej niespodzianki. Co do wyboru szkoły, to chyba sam trzeba zdecydować się, czy ktoś jest bardziej intelektualistą czy preferuje bardziej praktykę. To już wyłącznie kwestia wyboru.

Napisałem że wykształcenie ma mały wpływ na znalezienie pracy :P

Napisałem że wykrztałcenie ma mały wpływ na znalezienie pracy

"Napisałem że wykrztałcenie ma mały " to widac , ze ma nijakie, a bedzie "miedz" wrecz zerowy pewnie