Kobieca manipulacja

succubus666.jpg

Kobieca manipulacja

Już dawno zrezygnowano z typowego dla tolkienowskiego fantasy: „kobieto – twoją rolą będzie opieka nad domowym ogniem, rodzenie dzieci, karmienie i wychowanie, tobie zaś mężczyzno powierzam obronę kraju, igranie ze śmiercią i oddanie się wiecznej wojaczce”. Twórcy gier od samego początku uznali, że taka rola kobiety jest zbyt dyskryminująca i mało ciekawa. Przyjrzyjmy się zatem jak wygląda wizerunek kobiety w świecie MMO.

Ludzie lubią zamykać większość spraw w pewne schematy, tworząc tym samym stereotypy. Oczywiście takie ograniczenia dotyczą głównie pierwszych gier MMO, wtedy to, ktoś wpadł na pomysł, że kobiecie nie przystoi walczyć w pierwszym szeregu i lepiej jeżeli będzie spełniała rolę łowcy, maga, czy wysłannicy bogów. Dlatego wśród starszych tytułów nie ujrzymy pięknej paladynki dzierżącej tarczę i buławę, która posyła kolejne ciosy z imieniem swojego patrona na ustach. Niemniej jednak owy schemat bardzo szybko został zastąpiony przez tytuły, gdzie to my decydujemy, kim może zostać dana persona. W nieco starszych tytułach, gdy cudem spotkaliśmy na swej drodze wojowniczkę - nie dziwił nas jej surowy widok – uzbrojonej po zęby w płytowej zbroi, która nie uwydatniała znacząco jej wdzięków. Również kobieta, która walczyła wręcz, wyglądała tak samo groźnie, co stojący obok mężczyzna. Jeżeli chodzi o taki typ ekwipunku to mam tu na myśli Knight Online czy D&D Online.

femalearmors.jpg

Wiele gier potrafiło wykorzystać fakt, że postać kobieca może wpływać na przeważającą część graczy, a dosadniej mówiąc – na mężczyzn. Płytowe zbroje kobiece, można było zmienić na lżejsze uzbrojenie, to jak zdjęcie habitu na rzecz bikini. Dzisiaj na rynku próżno szukać gier, gdzie kobieta-rycerz wygląda, jak na prawdziwego wojownika przystało. Oczywiście takich tytułów możemy wyliczyć bez liku – Aion, WoW, Silkroad, 9Dragons czy chociażby Lineage 2, który jest mistrzem w skąpości uzbrojenia żeńskiej armii. Odkryty brzuch, nagie uda i obfita zawartość w okolicy dekoltu to już codzienność w grach. Para bojowych toporów wywijana wte i wewte wokół owych krągłości nie jest już niczym nowym. Nie oszukujmy się, ale większość kobiecych postaci spotykanych w światach fantasy są kierowane przez mężczyzn. Po prostu część z nas woli popatrzeć na podskakujące części ciała, niż niejako zasymilować się z własnym bohaterem. Ponadto już standardem na chatach MMO stały się sytuacje, gdy ktoś podawał się za kobietę by wyłudzić wirtualny miecz czy złoto. Nie dziwi mnie to zupełnie, gdyż każdy z nas zna obraz typowego gracza – odizolowany od świata nerd, który może tylko pomarzyć o kobietach. Same panie według światowych statystyk także coraz chętniej sięgają po tytuły MMORPG. Wykorzystują ową rozrywkę nie tylko do spożytkowania czasu wolnego, ale także chętnie zawierają nowe znajomości. Niestety rzadko dorównują one zdolnościom mężczyzn w tego typu zabawach, ale często są traktowane jako miły akcent na gildyjnym TeamSpeak’u lub Mumble’u.

2286501579_110b4912de.jpg

Tym samym nie powinien nas zdumiewać fakt, że twórcy także widzą w tym duży potencjał, by niejako „działać” na nas w pewien bardzo prymitywny, lecz skuteczny sposób – budząc w nas wewnętrzny instynkt. Kto coraz częściej pojawia się w trailerach gier jako lektor – kobieta, kto reklamuje gry – kobieta, kto trzyma pudełko z grą na premierze tytułu – kobieta, a kto cieszy oko, gdy jest skąpo ubrany – kobieta (przynajmniej dla większości). Nie jestem przeciwnikiem takich przemian, jednak trzeba być świadomym tej manipulacji i nie wolno poddać się takim zagrywkom (chyba, że któraś z pań brzmi nad wyrrrraz przekonująco).

Na pierwszych targach gier MMO, kobiety mające zachęcić nas do spróbowania właśnie tego tytułu – najczęściej wyglądały, jak panie, które chwile wcześniej stały przy eleganckich samochodach. Dziś widzimy ewolucje tego stylu i coraz częściej niewiasty przebrane są w elementy charakterystyczne dla danego uniwersum. W tym miejscu rodzi się kolejna konkurencja dla twórców, producentów i całej ekipy odpowiedzialnej za promocję tytułu, a mianowicie kto znajdzie śliczniejszą modelkę i ładniej ją przystroi. Gracze także potrafią docenić piękno realnej kobiety, dlatego też możemy się spotkać z wyborem miss danych targów (podobny konkurs zagościł niedawno także i na naszym serwisie).

cosplaygirl010.jpg

Jak widzimy rola niewiast nie ogranicza się już do samego przedstawienia ich w grze, lecz powiększa swój zakres i coraz łapczywiej zagarnia kolejne tereny męskiej rozgrywki. Może to i dobrze, ponieważ zawsze miło popatrzeć na piękne elementy kobiecego ciała. Przemiany te dokonują się na naszych oczach i są odpowiedzią na pragnienia, które sami wykreowaliśmy. Tolkien niestety nie mógł przewidzieć, że w grach MMO kobiety będą dysponowały taką samą siłą jak mężczyźni oraz, że będą walczyć ramię w ramię o swoje życie, a nie karmić, wychowywać i dokładać inne szczapki do domowego ogniska. Schemat zaproponowany nam przez producentów gier jest kopią naszego świata, gdzie kobieta także może zostać kim chce, mimo głęboko zakorzenionej tradycji, w której jest jedynie narzędziem w ręku mężczyzny. Na szczęście dla nas, graczy, piękne kobiety stają się nie odzownym elementem rynku wirtualnej rozrywki. Być może w przyszłości część gier będzie reklamować się filmami dla dorosłych utrzymanymi w konwencji danego świata. Osobiście chciałbym powrotu do tej starej, dobrej surowości, gdzie niewiasta walcząca dwurakiem, wyglądała jak opancerzony kloc, a nie jakby powróciła z wyborów miss mokrego podkoszulka. Sama reklama, choć momentami ekscentryczna w gruncie rzeczy jest przyjemna, a co najważniejsze – działa. Mimo, że gry w przeważającej części są męską domeną, to jej nieodłącznym elementem na zawsze pozostanie kobieta.

Na prawdę bardzo dobry tekst. Coś innego niż zazwyczaj, odskocznia od innych artykułów :)

każdy zawsze lubi popatrzeć na Cycki! Dupcie! :D, nie ma się nad tym władzy, ale jak sobie tak pomysleć, to tylko model kobiety z realnego świata z przesadzonym biustem i piękną buzią.

Dokładnie, ale trzeba przyznać, że taka prymitywna metoda działa na nas najlepiej :) Nieważne, czy te kobiety są mądre - ważne, że wyglądają na takie, co lubią popykać w gry, a uroda swoją drogą :)

Dobrze, że wzięli ciebie na redaktora. Inaczej nie powstałby tak oryginalny, a zarazem cieszący się takim zainteresowaniem (szczególnie wśród mężczyzn) tekst.

Na mnie juz to nie dziala. Wolalbym zeby rodzily, karmily i robily babskie sprawy w grach. Dobry pomysl na mmo gdzie kobiety maja inne zadania do wykonania niz chlopy.

Pomimo tych zbroi, mnie denerwuje tylko jedna sprawa w tym wszystkim. Skoro mamy hostessy kobiece reklamujące gry, to czemu nie ma hostess męskich? Chętnie popatrzyłabym na urodziwego mężczyznę z kaloryferem który przekonuje mnie do danego tytułu. Rozumiem iż rynek ten jest stworzony bardziej dla mężczyzn ale tego typu zabiegi reklamowe mogłyby wiele kobiet przekonać do gier (tak jak przekonują się mężczyźni). A może hostessy męskie już występują ale ja nie miałam okazji zaobserwować tego zjawiska gdyż nikt nie umieścił takiego zdjęcia w gazecie czy na stronie internetowej? Bardzo przykre. Już wyobrażam sobie pustynnego Blader'a w osmium z Cabala ;) Cudo.

Btw. Nimval, wiem że odbiegam od MMO, ale w Skyrim czy Oblivionie kobiety wyglądają normalnie w zbrojach i to mnie cieszy :)

@Krystal ciekawa sugestia. Myślę, że gdyby grupa pań-graczy częściej pojawiała się na targach lub podjęła jakąś inicjatywę to z pewnością doczekalibyśmy się wyborów jakiegoś Mistera. Z drugiej strony jeśli chodzi o wybory Miss to często spotykam się także z licznymi komentarzami i trafnymi uwagami pań na temat kandydatek.

@ALGAIST Muszą jakoś dobrze komentować żeby nie wyszło że są zazdrosne xD Sama chciałabym pochodzić w jakiś zbrojach z gier, ale umiejętności krawieckie mi nie pozwalają na uszycie czegokolwiek, a ceny na ebayu przyprawiają o zawroty głowy. Fajnie byłoby zaskoczyć chłopaka w jakiejś zbroi z gry... Oj, i tu w sumie mamy przykład że zbroje wyglądają w grach bardzo wyzywająco... No cóż.

Zapomniałam napisać że niemiłosiernie zdenerwował mnie Kabod ("gra 18+"). Kobietki porozbierane, a mężczyźni... Ubrani. Nie odsłonili nawet klaty. Byłam wtedy niesamowicie zawiedziona na tej grze, zresztą, kto nie był?

I autorze, co masz do zbroi w WoWie? :D Aktualnie teraz gram (priv Wotlk) i uważam że mój rogal jest należycie ubrany. Śmiałabym nawet powiedzieć że te zbroje są brzydkie. Poza tym, tam każda zbroja wygląda jak typ do której przynależy, a jak chce się przejść po mieście to ubieram okazyjny cloth przeznaczony tylko do wyglądu. Aion z kolei był... przesadzony, zbroje były bardziej ozdobne niż "zbrojne". Lineage jest chyba o wiele gorszy jak sam napisałeś :) Każda gra azjatycka robi okropne i nieprzemyślane zbroje.

Co do WoW'a ja gram na privie na Cataclysmie i większość zbroi wygląda nawet na kobietach bardzo przyzwoicie - szczególnie paladyńskie, ciężkie sety, ale są też takie, w których (najczęściej krwawe elfki) wyglądają sukowato :P Funservice działa! Kobiecy biust naprawdę przyciąga męskie oka, więc nie dziwią mnie takie rzeczy.

W Skyrimie nie gram kobietą, ale z tego co tam zauważyłem to wiele kobiet w lekkiej zbroi w grze ma nagie uda. A jak któraś jest w sukni to przecinek między piersiami jak na rubensowskim balu :D Na szczęście cięzkie zbroje to naprawdę ciężkie i wojowniczki wyglądają jakby naprawdę nie raz dostały w mordę i bardzo mocno tego żałowały :)

Krystal ja sam chciałbym mieć iedyś jakąś zbroję utrzymaną w stylistyce fantasy - czyli pięknie zdobiona - duże naramienniki itp. itd ale niestety to troche kosztuje czasu i zdolności lub pieniędzy :)

Spokojnie jest coraz więcej rzemieślników. Jeśli chodzi o zbroje/ubrania typowo fantasy to najbardziej rezolutnym twórcą na rynku (nie jedynym) jest Adam Chodaczek (Krawiec Elfów). Jeśli komuś na tym naprawdę zależy to możecie też uderzyć w tańszych "producentów", których znajdziecie na forach polskich LARP'ów. Jeśli ktoś by chciał jakiś rad w kwestii rzemieślniczej to służę pomocą.

Kobiece postacie w grach są przeurocze :) Zawsze nimi gram, no chyba, że są naprawdę brzydkie. A co do kobiet które grają w MMO, nie mam nic przeciwko, nawet powiem więcej, przydałoby się Was więcej dziewczyny! Jakiekolwiek gry, nie są tylko dla nas samców. A co do artykułu, jeden z lepszych.

WTF? Ktoś mnie plagiatuje? Nie ważne. Nie ma idetycznego nicku.

Nimval nie widziałeś chyba kobiet w Lineage 2 :) Człowieku...

http://geek-woman.com/wordpress/wp-content/uploads/2008/04/lineage2_4.jpg

http://images.mmosite.com/photo/2009/03/24/lineage2s177QAmjH6hMu8.jpg

A to tylko namiastka. Można to samo rzec z Kabodem lub Archlordem. Japończycy lubią pokazywać kobiece ciała.

Naprawdę uważasz, że kobieta w pełnej zbroi płytowej ma mieć odsłonięty dekolt??

http://dump4free.com/imgdump/2/FemaleArmor%20motivational-poster A może tak? :)

Bo chyba tak kojarzą nam sie zbroje o których rozmawiamy, nieprawdaż?

A nick mam rzeczywiście trochę inny, pochodzi on od postaci z serii gier Star Fox.

Ja tam rzygam tymi wszystkimi laskami biegajacymi pol nago z arbuzami wielkosci arbuzow :> Moze kiedys ktos wymysli takie mmo, gdzie kobiety beda np robic za healerow, a chlopy beda dzgac niedzwiedzie. Troszke nienaturalnie wyglada chudziutka i ladniusia laska z z tarcza i sporym mieczem.

@UP Marudzisz...

Mi się bardzo podoba wygląd płci przeciwnej np. w Lineage 2.

A co do artykułu to świetny rzecz jasna!

@UP Marudzisz... Mi się bardzo podoba wygląd płci przeciwnej np. w Lineage 2.A co do artykułu to świetny rzecz jasna!

Ja tam siebie nie wyobrazam grajacego... baba!! Czulbym sie jak baba!! A nie chce :>

Bardzo mi sie to nie podoba. Chodzi mi o gry, gdzie kobiety wojowniczki biegaja w zbrojach, ktore w zasadzie niczego nie zaslaniaja, czyli niczego nie chronia. Denerwuje mnie to, bo to strasznie niszczy klimat gry. Ktos gra wojowniczka, wiec kiedy ona ma walczyc w zwarciu, to powinna byc okuta w porzadna zbroje, a do tego powinna tez i byc bardziej postawna kobieta i nie mowie tutaj o piersiach, ale ogolnie o budowie ciala, bo taka zbroja swoje wazy. Pomija juz fakt, ze jakos nie podniecaja mnie zbitki pikseli w aranzacji anime, gdzie wszystko jest takie sztuczne i nienaturalne. Dodam jeszcze, ze zazwyczaj bardziej kuszace sa dobrze ubrane kobiety, niz te na w pol rozebrane.

Ciekawy tekst, choć uważam, że developerzy powoli odchodzą od tej formy i stawiają nieśmiałe kroki w kierunku szczątkowego realizmu.

Zdjęcie kobiety w zbroi:

8373876-portrait-of-a-medieval-female-knight-in-armour-over-black-background.jpg

Całkiem porządnie ją ubrali, ale brakuje podstawowego elementu pancerza: rękawic. Ponadto nie ma opancerzonej lewej ręki (poza przeszywanicą), jakby miała nią trzymać tarczę, ale i tak nie ma naramiennika. Długość rękojeści sugeruje iż to co najmniej półtorak, więc tarcza w ogóle odpada.