Marzenia

W tym temacie będę marzył o najlepszym MMO na ziemi. Hmm...

Grafika - No jak to, najlepsza :D Nic dodać nic ująć. Jeżeli chodzi o styl graficzny, to bardzie mrocznie niż bajkowo, a ogólnie rzecz biorąc realistycznie. Brak jakichś zgrabnych qbitek z obrazków, jak kobieta robi za rycerza, to ma być przypakowana, a nie że bierze na klatę smoka mając figurę dody.

Historia aka Fabuła - Każde MMO musi mieć historię, to ja też coś wymyśliłem (bynajmniej nie na poczekaniu). To leci tak:

W krainie Rexii ludzie od dawna żyli pod władzą wilczego boga - Fenrira. Skurczybyk z niego był co nie miara, ludzi wykorzystywał do ciężkiej pracy na polu, w kopalniach, i nie pozwalał im się rozwijać. Oczywista nie mogło to trwać wiecznie. W końcu do Rexii przybyli ludzie wiedzeni przez ich boga Qualopa. Przegnali Fenrira (sztampa), lecz nie przejęli lądu, gdyż uważali go za zbyt mało urodzajny, po czym odpłynęli. Przez kolejne pokolenia ludy Rexii wciąż bały wychodzić się z domów, lecz w końcu zjawili się śmiałkowie - ty jesteś jednym z nich. Niestety Fenrir powrócił, i postanowił nawrócić was po raz kolejny, tym razem bardziej radykalnie...

System Walki - Tu też trochę myślałem. Miało być dużo aktywności i zabawy, za to mało okazji do noobienia. Wymyśliłem to tak - nie ma czegoś takiego jak klasa - trafiamy do gry, po czym rozwijamy się w dowolnym kierunku, a EQ warunkuje nasze zachowanie. Jeżeli klikniemy lewym przyciskiem myszy, nasza postać wykona atak w stronę ztargetowanego przeciwnika, jakkolwiek daleko by on nie był - pozwoli to więc na np. podlecenie, uderzenie przeciwnika podczas skoku, piruet i cięcie, co w klawiszach wyglądało by tak - Jump, Klik (atak), Lewo/Prawo (piruet), Klik (atak). Efektowne i efektywne, jednak wykonywalne tylko z lekką zbroją lub clothem. W zbroi ciężkiej zachowanie zmienia się - walka jest statyczna, wciąż klik = atak, ale tym razem próbujemy wyczuć dobry moment na kontrę lub zabójczy atak. I tak - Ciężkie zbroje mają Resist na miecze nie licząc pchnięć (W+Klik), za to z maczugi trudno trafić kogoś w odzieży.

Rzeczy oryginalne - każde MMO powinno mieć coś oryginalnego - oto co. Fenrir postanowił, że każdego kto złapie deada wskrzesi, zmieni w wilka i odda mu ciało, gdy ten zabije człowieka lub coraz więcej potworów (zależnie od liczby deadów). Podczas gdy Fenrir zostanie zabity (bo robi też za Raid Bossa) wilki nie mogą znów stawać się ludźmi przez 24h. Kolejną rzeczą jest to, ze są dwie wioski. Na każdym serwerze sytuacja będzie inna, gdzieś będzie pokój, gdzieś wojna, gdzieś wymiana handlowa. Kolejna sprawa to miejsca zamieszkania. Nasza postać musi gdzieś mieszkać, więc można sobie wybudować dom, ba nawet całą wioskę czy miasto. Kto czeka na Darkfalla wie o co biega. Jedziemy dalej - czy nie wkurzają was nicki o treści raczej niezrozumiałej? "ankfsd21389721"? "dhfsdhfh2349782"? Można spotkać takie przypadki. Dlatego będzie można wybrać tylko imię zaczynające się z dużej litery a dalej pisane małymi. Nie chcę na siłę robić RP, ale wymyślenie Nicka to sekunda, ew. google.pl pomoże.

A po co temat? Jak wam się spodobał, to piszcie, jak nie, to piszcie CZEMU. A ogólnie rzecz biorąc to mi sie nudziło.

W moim przypadku najlepsze mmo jakie sobie wyobrażam to raczej nie w stylu RPG..

Musiało by być coś z koneserską grywalnością ala Gran Turismo 5, 2x jeszcze bardziej rozbudowane i tylko na sieć..

Moje wymażone mmorpg to Last Chaos bez AP...

A moje wymarzone mmo jest połączeniem lineage2 z World of warcraft.Zmiany by byłyby nastepujące:

-bardzo dużo questów

-ciekawa fabuła

-system dedów byłby taki:

jak któś umiera to idzie to świata śmierci-musi wykonać pare prostych zadań.

Moim marzeniem jest polaczenie gry Myth (chodzi o temat fantazy z duza iloscia mrocznego klimatu) i Operation Flashpoint( gdzie wazna jest taktyka a swiat jest naprawde wielki i by przetrfac trzeba dzialac razem) Dziwne nie? Wyjasnie...

Wiec wyobrazmy sobie MMO gdzie jestesmy wolni.... cos jak DarkFall ale bez zdobywania lvl bez cieglego nawalania mobow, poprostu czyste zycie. Wiec co w takim MMO mozna robic?? Proste WSZYSTKO. Mozna byc farmerem, mysliwym, kowalem strażnikiem miejskim, pitarem i wiele wiele innych. MMO w ktorym nasze poczynania beda decydowac o tym jak sama rozgrywka bedzie wygladac. Przyklad: Jezeli chcemy powalczyc musimy pierw jakos zarobic kase na sprzet.. wiec wlasna dzialalnosc... kiedy juz sie dorobimy idziemy do takiego kowala ktory nam robi to co chcemy(miecz, armor). Jak chcemy Wiekszych akcji i bogactwa wtedy sie ludzie umawiaja na misje cooperaive i sie wtedy chodzi na Raidy czy moby. Oczywiscie tez liczna ilosc questow.

Kozak, ładny opis Twej wymarzonej Gry.

Mój wymarzony mmorpg to... Hmm, WoW bez abonamentu?? :D

Wiem, wiem marzenia się nie spełniają :D

A Moim wymarzonym MMO-rpgiem jest Lineage 3 8-)

w moim bylo by tak :

Grafika : grafika jest realistyczna jak w normalnym swiecie

Postac : Jestesmy kim chcemy i decydujemy czego sie nauczymy

Sterowanie : sami zyjemy w tym swiecie

Walka : sami walczymy i bedziemy musieli sie wykazac sila itd. a nie sila wciskania klawiszy

System smierci : giniemy i czekamy az sie odrodzimy w naszym przepieknym grobowcu :)

Handel i questy : wszystko zalezy od nas czy pomozemy mieszkancom i dostaniemy 10000 albo poczekamy az orkowie rozwala wioske a pozniej zabawimy sie w hiene cmentarna tak samo z cena mozemy przekonywac ze ten miecz ma troche krzywe ostrze albo zastraszamy kupca zeby nam dal za friko :)

czas : tu czas nie plynie jesli bedziemy najlepsi to nie stanie sie tak ze za 10 lat bedziemy starym dziadkiem i dostaniemy baty od mlodzikow

bitwy : nie bedzie to jakas biedna bitwa 100 ludzi max lecz ogromne armie po 10000 ludzi w jednej armi a takze trzeba uwazac bo nie wiadomo kiedy dostaniemy strzala w leb :)

THE END

Ja z dedami tak wymyśliłem. W każdej okolicy jest jakiś przyzywacz, jeśli nas zabije musimy iść do niego duchem i poprosić o przyzwanie i złączenie z ciałem. W zamian za pomoc płacimy mu np. w walucie metina2 1 k, lecz do 10 lvla przyzwanie będzie darmowe. A jeśli nie mamy złamanego grosza to musimy zabić jakieś potwory ze zlecenia od przyzywacza, zależnie gdzie się znajduje. A jeśli nawet te potwory są za silne to nas teleportuje na jakieś odległe zadupie właśnie od takich sytuacji żeby było jakieś 20 minut wracania :->

Kozak fajnie wymyśliłeś tylko od takiej ilości klików i wyliczeń kiedy trafić to mogłoby przestać być relaksem i odpoczynkiem dla palców ;-) Może że można walić hity ale nie trzeba klikać żeby postać sama waliła.

w moim bylo by tak :Grafika : grafika jest realistyczna jak w normalnym swiecie

SPoko silniki graficzne pod DirectX.... 12?.... 15? :) komp za 30tys złotych rok 2015? I masz taka grafe :D

Trochę przesadziłeś bo Crysisowi już nie dużo brakuje do osiągów by się wydawało realistyczne

Trochę przesadziłeś bo Crysisowi już nie dużo brakuje do osiągów by się wydawało realistyczne

Uwierz mi Crysisowi jeszcze spooro brakuje. Zadna Karta nie ogarnia tyle barw ktore obejmuje ludzkie oko. :)

A ja nie mam wymarzonego mmorpg, bo i tak zawsze mmo hack'n'slash'e będą mi się bardziej podobać :P

Wole bić 10 mobków naraz jakimś czarem na pół ekranu, niż walczyć z jednym i żeby wszystkie zaklęcia maga sprowadzały się do jakby "kuli magii", bo zawsze efekt ten sam, tylko dmg, wygląd i ewentualnie jakieś negatywne stany sie zmieniają.

W takim Diablo np. Jeden czar wali śnieżną kulą naokoło, inny miota błyskawicą, który rozprasza się naokoło po trafieniu, a jeszcze inny to szarża która niszczy wszystko na drodze. Każdy skill się czuje, że jest inny i czuje się jego potęge (no skoro rozwala 10 mobkow naraz...).

A nie tak jak w większości MMORPG'ów, że skille maga to np.: Energy Ball, Fire Ball, Water Ball, Lighting, czy inny 'super' czar robiący to samo, tylko inaczej...

Żeby nie było - lubie mmorpg'i (i to bardzo), ale jeśli mówimy o czymś wymarzonym, idealnym, to w moim mniemaniu potrafi być nim wyłącznie mmo h'n's.

Ogólnie ten temat miał być po to, żebyście komentowali moje, ale jak już się tak rozmarzyliście ;)

Tak szczerze nie doczytałem tego do końca, fabuła mnie odrzuciła..

Poza tym mmo wszyscy kojarzą od razu z rpg a to nie jest dla mnie najciekawszy

gatunek gier. Jeden z prostych dlatego praktycznie kto jest lepszy odznacza lvl,

i nawet 6 letnie dziecko czy naturalna blondynka potrafią sobie pograć i być dobrym..

Co jak co, ale nie myślałem że ktoś się przyczepi do fabuły... jest bardzo skrócona, i gdybyś przeczytał dalej, to byś wiedział dlaczego jest taka, a nie inna.

Uwierz mi Crysisowi jeszcze spooro brakuje. Zadna Karta nie ogarnia tyle barw ktore obejmuje ludzkie oko.

Nie mówiłem że grafika w crysis jest jak z oka tylko że tak wygląda ale tak nie jest. Ale chyba przyznasz że panorama w Crysis potrafi dać kopa karcie graficznej :->

Heh fajny temacik. Ja chciałbym grę mmorpg , grafika nie jest tak ważna ale bez bugów cos jak flyff ale mniej cukierkowo, klasy są ( warrior,mage) ale jest też sytem ras ( ludzie orki itp.) każda jest unikalna, questów wiele od najłatwiejszych do poziomu chuka norrisa, system craftu, sporo skilli ( ale by były użyteczne) system umiejętności walki broniami ( jak w tibii) pvp tylko na arenie, dedy- tracimy tylko expo

Lineage 3 nc soft nie psuje gier:)

gra moich marzen jest podobna do gry spawna. ograniczyc expienie, a skupic sie bardziej na symulacji swiata. dodac jescze do tego odgrywanie postaci, klimatyczny swiat. esh... ciekawe, czy kiedys powstanie cos podobnego :)