MMO dla człowieka który niejeden tytuł ograł

AAU/AA jest the best. Ale na naukę potrzeba pół roku bo kontent gry jest bardzo szeroki. Więc to jest gra na lata. Jest to gra stadna :slight_smile: - oddziały do 100 graczy, gildy z oficerami różnych szczebli, treningi, rozbudowany housing, itp itd

W ArcheAge statystyki i rankingi są bardzo rozbudowane. Można też podglądać gear graczy z TOP100 jak i poszczególnych graczy. Statystyki obejmują ponad siedemdziesiąt pozycji. Ponadto są rankingi gildowe i 5 zakładek ogólnych rankingów z podrankingami.

Natomiast PvP i PvE jest najlepsze ze wszystkich gier MMOrpg.

W ArcheAge są trzy główne kontynenty, które skupiają dwie narodowości (Nuia i Haranya), oraz oddzielne rody (najwyżej zaawansowane Gildy) i piratów. Więc walka PvP jest między

  1. rodami i narodowościami i piratami ( w skład narodowości wchodzi sześć różnych ras, a piraci to wykolejeńcy - recydywiści pk -są zsyłani na ich wyspę -sądownictwo)
  2. w walkach wewnątrz danej narodowości

a. walki gildowe

b. pojedynki

c. ustawki także międzynarodowościowe

d. nękanie międzynacjowe

PvE

jest na bossy w okresach pokojowych i w okresach wojennych ( czyli walka z Bossem i z innymi nacjami)

Odziały są maksymalnie 100 osobowe (2*50). Wewnątrz oddziału jest pełna kooperacja. Jest 165 klas postaci i każdego bossa się ubija inaczej. Nie tak jak w większości MMOrpg, gdzie liczy się tylko DPS. Tu są nawet takie Bossy, gdzie DPSa nie wolno używać. Bardzo ważni są też sprawni dowódcy oddziałów.

Jest też oddziałowy grind na bardzo silne moby.

Nadto są naturalnie dungeony, RIFTy, Eventy, Arena - różne typy

Każdy ma możliwość zmiany w walkach trzech zapisanych klas, oraz poza walkami wszystkich klas z 165 u NPC. Klasy dzielą się na grupy- tanki, magowie, support, wojownicy itp

Rolnicy i rybacy, mają oddzielne możliwości współzawodnictwa

LVL

1-55 - nauka

ancestral 1-55 (nabijają staty)- w Europie maksymalny poziom zdobyty przez graczy puki co to 40.

Naturalnie w eventach i RIFTach mogą być krotności oddziałów 100 osobowych. W Mistmerrow Battle i Golden Plains Battle jest chyba ograniczenie do 400 graczy i krotności tych aren.

ArcheAge w PvP i PvE deklasuje konkurencję w MMOrpg, a z innych gier MMO może konkurować tylko z Planetside2.

Graczy na serwerach jest multum więc to też jest ważne, że są chętni do rywalizacji.

Klas postaci jest już 220.

Z twoich słów wynika że ArcheAge to gra ideał, ciekawe dlaczego wszyscy w nią nie grają? :thinking:

Nie jest ideałem bo trzeba pół roku na podstawową naukę i wiele lat, by dojść do perfekcji. To jest gra na lata, najbardziej rozbudowane MMORPG.
Można grać casualowo, ale systematycznie - minimum 3 razy w tygodniu po 2h. Dopuszczalny jest łączny miesięczny urlop na 6 miesięcy xD.

Błędy… Masa błędów. Na kilka natrafiłem podczas grania w AAU. Po tym się poddałem.
Nie wiem czy naprawili inni błąd, który był w pewnym dungu - jak ktoś się znał to mógł go zrobić solo, a tak to wystarczył alt na drugim koncie. Pierwszy boss ginął solo bez bugowania go, do dwóch ostatnich potrzebny był alt aby jednego bić z góry bo ten był skupiony na alcie zamkniętym w pomieszczeniu za ścianą, a drugiego trzeba było zablokować w drzwiach wyskakując z pomieszczenia po zaatakowaniu go.

W skrócie:
AA to p2w i nie da się tego uratować
AAU to bardziej sprawiedliwa wersja ale z tymi samymi błędami

1lajk

Tanki są potrzebne w party i raidach. To nie jest błąd. Nadto w AAU nie da się korzystać z alta w tym samym czasie co maina. Bootloader na to nie pozwala. Alt na innym koncie to także na innym kompie. Chciałym zobaczyć ten wyczyn alpejski jak grasz na dwóch kompach w party. ABSURD. Niestety mamy tylko jedną parę oczu.

Ta gra jest już za stara na cokolwiek i żyje dlatego, że komuś żal konta albo gra bo nie ma nic innego. Wystarczy nowe mmo, które będzie grywalne i ta gra umrze, tak jak większość “topowych” mmo.

Dokładnie. Inne MMORPG do pięt nie dorastają serii AA i BDO. Jak wejdzie A:IR może sytuacja się zmieni.

Wróciłem do Ultimy Online na jednym z prywatnych shardów (oficjalne to dno) i bawię się świetnie. Nie rozumiem dlaczego dwudziestoletnią gra jest lepiej rozwijana przez fanów niż wielomilionowe projekty dużych korporacji.

Ja mam pytanie (nie sarkastyczne) bo swego czasu intetesowalo mnie BDO ale nie skusilem sie. Jak wyglada tam end game? Jakie aktywnosci oferuje gra dla osoby ktora gra w ten tytul ktorys rok z rzedu?

BDO to symulator enchantu. Ciągle coś ulepszasz. Grind i life skille robisz bez końca (ja osobiście grind i life skille dla funu robiłem, bo kase robiłem na markecie). Gra jest spoko dla nowych graczy, bo dużo do roboty, ale koniec końców jak ustawisz sobie ekonomie i jako taki gear zrobisz to gra (dla mnie) robiła się nudna ( a grałem na 4 kontach zawsze od zera).

Podobnie jak w AAU nie ma endgamu. Głównym celem w BDO nie jest ogłupiający grind (mylna ocena większości graczy), a zdobywanie wiedzy. System zdobywania wiedzy (h) jest bardzo fajnym rozwiązaniem bo wymusza na graczu robienie całej gamy zróżnicowanych questów. Jest 10 głównych profesji, w których rywalizujemy z innymi graczami, a przodownicy pracy w danej profesji w danym czasie na danym serwerze dostają ikonę lauru nad głową postaci (pierwsza piątka na dany moment).
Nadto celem jest prowadzenie małego przedsiębiorstwa najmując do pracy własnych pracowników, gdzie do naszych obowiązków należy zapewnienie im spania (nadwymiarowa ilość) i pokarmu ( piwa).

Wewnątrz gild głównymi statystykami do rywalizacji jest ilość zdobytej energii (wiedza) i punktów kontrybucji, oraz poziom maina.

Zaraz…
Ok
Ale czy chcesz mi powiedziec ze jedyna aktywnoscia w BDO ktorego okreslasz mianem gry tak zajebistej ze inne gry jej do piet nie dorastaja w ostatecznej fazie (ok nie wi czemu nie chcesz uzyc okreslenia end game ale mniejsza bo wiadomo ze mmorpg sie nie konczy i end game okresla sie mianem tego do czego gra sie sprowadza po ograniu wszystkiego ale juz…) sprowadza sie do jednej mechaniki jaka jest zdobywanie wiedzy? Ok i do czego ta wiedza sluzy? Czy ten system daje mi jakies realne profity w grze czy zasadniczo tylko nadmuchany pseudofame na serwerze? Sa tam jakies sezony/resety tak zeby co jakis czas kazdy mial szanse na podium w takim razie?
Inne gry oferuja a to dungeony a to raidy a to sowite i dobre pvp a to (jak np w gw2) co kilka miesiecy rozwoj watku fabularnego itd i spodziewalem sie skoro to gra tak srogo dobra to oferuje szeroki wachlarz aktywnosci dla graczy ktorzy zdobyli (prawie) wszystko czy widzieli prawie wszystko i sa tam od lat.

1lajk

BDO wyróżnia się najładniejszą grafiką w grach mmorpg (wg mnie bije na głowę też Crysis 3). Wachlarz wiedzy jest bardzo szeroki, dungeonów nie ma, ale są bossy i namiastka instancji.
A prowadzenie firmy i rozwój w profesjach daje zajęcie także w realu i jest dla wielu całym ich życiem - podobnie w BDO. Możesz np szkolić się w łapaniu i oswajaniu dzikich koni.
Na każdym serwerze i jego kanele jest wyszczególniona lista 30 aktualnie zalogowanych najlepszych graczy w danej profesji. Pięciu najlepszych ma ikonkę nad głową postaci. Niektórzy biegają z kilkoma ikonkami. Naturalnie są sezonowe eventy i promocje, oraz cała masa codziennych prezentów. Aktywności jest sporo ale są głównie do gry solo. Bardzo podobna gra to seria AA, ale do gry w stadzie, a i ja jestem istotą stadną.

W DLC serii AA/AAU grafika jest równie rewelacyjna. Chyba (tak mi się wydaje) robiona jest przy pomocy tych samych grafików.

Dwie gry mają cotygodniowy update z eventami, promocjami, zmianami i co jakiś czas większy update z dużą ilością zmian np nowa kraina, instancje, seria questów, nowe skille itp. AA i BDO bardzo prężnie się rozwijają i w moim odczuciu coraz bardziej umacniają się na prowadzeniu.

Bardzo cenie sobie rozmowe z koneserem w tym wypadku gier ale…
Nie trawie jak ktos odpowiada wymijajaco na pytanie lub nie odpowiada na nie wcale samemu stawiajac sobie zagadnienia ktore podejmuje…

Do rzeczy (nie chce byc niemily) - pytalem o aktywnosci end game a piszesz ze bdo ma najladniejsza grafike… Czy to content a tym bardziej endgameowy?
Dalej piszesz ze bdo jest podobne do AA tylko ze to gra stadna i ze Ty jestes taka osoba… I znowu pytanie czy to end game bdo?
Dalej ze w AA grafika tez jest rewelacyjna… Ale co to ma do end game bdo? (btw widzialem AA w akcji i mi np grafika tam srednio odpowiada kwestia gustu)
Ale ok zamykajac calosc w klamerke z tego co napisales kresli sie dosc sredni poziom end game w bdo. Aktywnosci sa jednak oparte o wyscig szczurow (hezeli dobrze rozumiem) ale abstrahujac od tego co napisales nadal nie kumam na czym polega wybitnosc BDO (o ktorej pisales) co jest takiego w tej grze wybitnego oprocz grafiki? Jakie systemy sa tam innowacyjne, jakie mechaniki sa wybitne innowatorskie? Bo z tego co piszesz to gra poprostu oferuje to co inne mmorpg. I na prawde chcialbym poczuc chec zagrania ale chcialbym czarno na bialym zobac opis tj jak np ja zrobilem o gw2 swego czasu gdzie opusalem jak krowie na rowie co jest co (nie chwale sie tylko pokazuje mniej wiecej sposob opisu gry pod katem mechanik aktywnosci gameplayu combat systemu czy samych klas jezeli masz cos takiego poprosze - ot opisanie laikowi co jest piec w bdo bo niedtety nie moge tego wychwycic w Twoich wypowiedziach jedynie zachwalanie bez opisow-nie miej mi za zle)

Pozdrawiam

1lajk

Wybacz ale mam umysł ma analityczny. Więc piszę esencję. Napisałem tu sporo postów o AA/AAU i BDO. Liczę, że z wyszukiwarki potrafisz korzystać. :blush:

Ale służę pomocą;

Jestem też koneserem symulatorów, szachów … .

Wlasnie dlatego ze sporo napisales nie ma sensu szukac bo jest tegoza duzo.
Zasadniczo jezeli masz umysl analityczny to czemu lejesz tyle wody w postach powyzej.
Dzieki za pr, ytoczenie zobacze w wolnej chwili.
I tylko na wstepie czemu przytaczasz tematy typu housing/kalkulator skilli itd w AA skoro pytam tylko o bdo?

@Majki83
Nie masz Waść wrażenia że rzucasz te przysłowiowe perły przed wieprze?
Mi się zdaję że trudno o głębszy kontakt z tamtym jegomościem.

@Majki83 Spróbuję Ci odpowiedzieć nieco bardziej konkretnie, niż @ferdynand1, mimo, ze mam umysł humanisty i jestem kobieta :wink:
Pytasz, co można robić na end game w BDO… Bez owijania w bawełnę, jest to przede wszystkim wyścig szczurów. Wspomniana przez ferdka wiedza, dzięki której mozemy porozmawiać z NPC o dodatkowych rzeczach, ludziach (zdobywajac wiedzę o nich), odblokowujac dodatkowe questy czy sklepy i dodatkowe duperelki w nim). Co dalej… napewno odblokowywanie węzłów między wioskami, łaczacych jedno miasto z drugim w celu wytyczenia “szlaków handlowych”, z czym też jest całkiem sporo roboty. Trenowanie skilli (to można sobie akurat na afku też robić bijac manekiny) i ulepszanie eq (przy niefarcie potrafi pochłonać w ciul czasu i hajsu), gdyż - w przeciwieństwie do GW2, w BDO nie ma systemu skalowania. Im masz lepiej podbity gear (wiecej pkt-ów AP), tym dalej zajedziesz, zaś im lepszy skill (nade wszystko dobrze ogarnięty) - tym dłużej na spocie pobędziesz (otwarte pvp i dość mocno bijace na niektórych mapach moby). Kolejne to system craftingu, alchemii czy gotowania - też trochę trwa rozwijanie tych umiejętności, ale wiele rzeczy ułatwiaja (po za oczywistymi profitami, meble np. daja Ci jakiegoś buffa). Polowanie na World Bossy, celem wydropienia memorek (nazwa umowna - nie pamiętam dokładnej nazwy itemu), lub broni z nich, aby naprawić broń/ zbroję, która ulepszasz (ulepszana broń czy zbroja traci trwałość, która trzeba hmmm… “regenerować”) - to też zabawa na dłuuuugi czas. trenowanie wielbłada, czy słonia (by był szybszy, zwrotniejszy, bardziej chętny do długich wycieczek), czy konia (aby mu dodać skrzydeł lub obudzić efekt “łał”), też nieco schodzi. Arena pvp (bieda arena - ale jest) i brak max lvla… I to by było chyba tyle jeśli chodzi o end game. Nic bardziej konkretnego nie da się chyba odpowiedzieć, bo zwyczajnie nie ma tam takiego typowego “end game”, znanego z innych gier (max lvl). W BDO bawisz się dopóty, dopóki masz jakiś cel do którego dażysz i tylko od Ciebie zależy, czy wybierzesz sobie kolejny, po jego osiagnięciu, czy dasz sobie siana, znudzony gra.

P.S. Nie gram w BDO od bodajże 2 lat, albo dłużej, zatem moje “informacje” moga być niepełne, albo nieaktualne, za co przepraszam (korekty osób obecnie giercujacych - miło widziane)

4lajki

ja wam radze traktowac posty ferdynanda z dystansem to znany debil na tym forum ktory nie raz juz udowadnial swoja glupote, wystarczy poczytac jego komentarze i tematy w ktorych kloci sie z ludzmi nie majac racji, upierdliwy wrzod na dupie ktory powinien byc zbanowany na tym forum. dziekuje a teraz kontynuujcie dyskusje

2lajki

gdzie grasz w l2?