Nie ma już gier dla mnie, czyli czy jestem już za stary na (m)mo?

Teraz zostało nam zebrać wszystkich starszych graczy, wykreować małą społeczność z forum i nazwać się 'OldWygas' xD Taka lużna sugestia.

Po za tym faktycznie gry mobilne i przeglądarkowe bardziej przyciągają niz pełnoprawne gry PC. Na przykład od miesiąca gram w 'soccer star', populacja jest przeogromna i liczy sie tylko skill gracza.

Link z grą do przetestowania: http://www.miniclip.com/games/soccer-stars-mobile/pl/

A do pracy wersja mobilna: https://play.google.com/store/apps/details?id=com.miniclip.soccerstars&hl=pl

Gra wciaga i... uzaleznia. Idealna gra dla starych wyjadaczy. Ligi, turnieje, eventy i potyczki z przyjaciolmi. Wszystko online! Czas oczekiwania na meczyk to kilka sekund.

1lajk

Jak koledzy wyżej napisali - jesteś wypalony jako Gracz - musisz zostać Trenerem i uczyć dzieci jak grać w mmorpg.

A tak na poważnie:

- weź pod uwagę gry takie jak GW2

- przeczekaj... Do końca roku albo w 2017 może wyjdzie coś interesującego.

QQ

PS: Bez urazy, ale j*bie tu starymi ludźmi.

Poza powrotem do UO mogę jeszcze Runescape zaproponować.

Ja na miejscu autora spróbował bym gier VR MMO tak Virtual Reality MMO.

Polecam ci The Pride of Taern, większość graczy to stare konie, a po twoim opisie, powinna ci się spodobać.

FOnline: AOP. 

Fantasy Rivals

Duelyst, Dofus, Wakfu. Card Hunter i Pox Nora.

grałem we wszystkie chociaż chwilę. Nope ;)

Sprobuj overwatcha

próbowałem ;)

Path of Exile,

grałem aż koło tygodnia ;)

Mnie osobiście wciągnął the settlers online,

nawrót do eve online.

GW2 

grałem kilka tygodni w osadników - przejadło się

właśnie grałem na semi afku koparką w Evkę i już też mi zbrzydło

GW2 mam - pograłem 2 dni

Chyba po prostu stałem się zbyt wybredny i wymagający na "stare" lata ;)

Fakt faktem ostatnimi czasy najbardziej do mnie przemawiają gry mobilne i przeglądarkowe - od kilku dni pogrywam w Star Wars Heroes ;)

Dzięki wielkie wszystkim za sugestie i słowo wsparcia. Przynajmniej wiem, że nie tylko ja tak mam, jeśli to może być jakiekolwiek pocieszenie :)

a AOC?

Skoro podobala Ci sie Ultima to moze Mortal Online. Moze nie gra duzo ludzi bo gra bardzo skomplikowana i wymaga wiedzy i umiejetnosci , ale idzie sie wkrecic .

a AOC?

próbowałem

to moze Mortal Online

próbowałem ;)

nie chcę żeby to wyglądało jak przechwałki, ale ja na prawdę prawie każdej większej gry próbowałem :(

Co prawda, starym graczem nie jestem bo mam zaledwie 17 lat, lecz mimo wszystko gram w gry od 5-tego roku życia, przygodę zaczynałem od Tales Runners i czasem warto wrócić do gier, które na początku sprawiały nam przyjemność. Ja sam odczuwam pustkę jeśli chodzi o gry MMO, ostatnią grą która przyciągnęła mnie na więcej niż miesiąc był ArcheAge, lecz mimo wszystko gra ta ma okropne RNG.

Póki co odpuściłbym gry MMO bo faktycznie jak wspomniał kolega nieco wyżej, gry te przeżywają bardzo słaby okres swojego życia, a chyba wszyscy nie chcemy tracić czasu na crapy.

Jeśli chcesz mega przyjemnej (lecz również mega trudnej) rozgrywki polecam Ci zacząć uczyć się gry w dwarf fortress, jest to single player - ale satysfakcjonuje cholernie mocno. Jeśli to za trudne dla Ciebie - wtedy wszystkie gry indie są mega doświadczeniem, i na pewno warto spróbować pozycji takich jak Fez czy też Renowned Explorers.

Jeśli chcesz, na pewno wymienię jeszcze parę innych ciekawych indyków. Na chwilę obecną gry indie to jedyne z czego czerpię przyjemność w wirtualnym świecie.

Mimo mojego młodego wieku, można powiedzieć, że się przepaliłem. Smutne.

To chyba masz tak jak ja, grałem chyba w prawie wszystko ;d

Jak nie UO i nie RS to może Age of Conan.

Z oldschooli przychodzi mi jeszcze do głowy Dark Age of Camelot.

Zagraj w Transformice :D

Gta V, War Thunder, World Of Warships, ewentualnie zmień tryb życia.

 ewentualnie zmień tryb życia.

>zmień tryb życia by móc grać w gry. Pls

No tak, zapomniałem dodać, jedyne gry multiplayer w jakie gram to GTA V i sporadycznie Liga Legend ;)

Polecam Ci GTA V na odmóżdżenie.

Hmm ciężko powiedzieć ale możliwe że miałbym dla Ciebie pewne rozwiązanie.

mam 26 lat i już od dawna grałem w mmo. Dłużej zostałem w grach: Tibia, Flyff, Allods online, LoL, Path of Exile, Runescape, Eldevin. Z tytułów które szybko się nudziły to nawet pisać mi się nie chce bo często coś pobierałem z nadzieją że jednak mi się spodoba i wsiąknę na dłużej. Nic z tego. W world of tanks też grałem ale to szybko się znudziło.

Teraz jednak od jakiegoś czasu gram w Tanki online (Tutaj link z mojego referka. Nie musisz się z niego rejestrować ale byłoby miło).

Jak pewnie się domyślasz jest to też gra z czołgami jednak od WoT różni się tym że mecze są bardziej dynamiczne, jest to gra przeglądarkowa, nie walczymy klasycznymi czołgami lecz podrasowanymi bestiami którymi nawet skaczemy z budynków.

Jest to gra Free to play i jeśli dobrze zarządzasz kryształami to nawet nie trzeba będzie dokupywać.

Mam tak samo jak Ty, w dzień pracuję normalnie a po pracy zajmuję się swoimi projektami jednak czasem właśnie robię sobie przerwę na 15 minutowy meczyk w Tanki online i wracam do pracy.

Warto spróbować. Polecam

33 lata, żonaty, dzieciaty (jakie to ma znaczenie jeśli chodzi o granie?) Gram głównie w Elite Dangerous, czasami TESO i WT. W inne mmo nie gram bo szkoda czasu. Głównie gram w gry nie wymagające godzin bezsensownego farmienia. Znudził mnie gatunek mmorpg (zwłaszcza fantasy) i wolę zagrać z kumplami w dobrego co-op'a.

Elite szybko się nudzi moim zdaniem. Przynajmniej mi znudziło się po dwóch tygodniach i raczej nie jest to gra dla ludzi z małą ilością czasu.

Mam znajomą która w Elite ma przegrane ponad 400 godzin i mówiła mi, że ta gra to jeden wielki grind

Ja mam przegrane ponad 700h z dodatkiem Horrizons (lądowanie na planetach, inżynierowie, itd.). Jak ktoś chce żeby go gra za rączkę prowadziła, to nie ten adres. Grind jest (ale ma sens) jak chcesz mieć mega wypasiony statek do pvp. Oprócz tego jest masa innych rzeczy do robienia, tylko trzeba mieć wyobraźnię...